Dodaj do ulubionych

Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic

29.12.04, 21:35
Zachęceni udaną instalacją Mandrake 10.1 na laptopie (wszystko działa jak
trzeba, dzięki za wszystkie rady) i zniechęceni niestabilnością XP kupiliśmy
drugi twardy dysk i zainstalowaliśmy na nim to samo Mandrake 10.1.
Zainstalowaliśmy nawet dwa razy. Wszystko niby idzie jak należy, odpowiednie
partycje utworzone, instalują się wybrane przez nas pakiety, LILO również (na
hda), otrzymujemy komunikat "Instalacja zakończona pomyślnie, możesz ponownie
uruchomić komputer". I przy uruchamianiu niestety komputer zawiesza się zaraz
po "montowanie systemu plików USB [OK]". Z tego co patrzyłam przy uruchamianiu
Mandraka na laptopie, następny powinien być system plików. Po pierwszym
nieudanym uruchomieniu ponownie utworzyliśmy partycje i zainstalowaliśmy
całość, z tymi samymi komentarzami i efektami. Czy ktoś ma może pomysł, co się
dzieje?
Obserwuj wątek
    • janek0 Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 00:02
      alia_od_noza napisała:

      > Zachęceni udaną instalacją Mandrake 10.1 na laptopie (wszystko działa jak
      > trzeba, dzięki za wszystkie rady) i zniechęceni niestabilnością XP kupiliśmy
      > drugi twardy dysk i zainstalowaliśmy na nim to samo Mandrake 10.1.
      > Zainstalowaliśmy nawet dwa razy. Wszystko niby idzie jak należy, odpowiednie
      > partycje utworzone, instalują się wybrane przez nas pakiety, LILO również (na
      > hda), otrzymujemy komunikat "Instalacja zakończona pomyślnie, możesz ponownie
      > uruchomić komputer". I przy uruchamianiu niestety komputer zawiesza się zaraz
      > po "montowanie systemu plików USB [OK]"

      Hmm. Dziwne.

      1. A co będzie, jeśli włączysz opcję fail-safe w biosie ? Ewentualnie wyłączysz
      wszystko, co nie jest potrzebne do minimalnego startu komputera (tryb udma, usb,
      itp itd).

      2. Jak dokładnie wyglądają partycje, i czy stary dysk został w komputerze ? Co
      się dzieje po jego odpięciu (i uruchomieniu komputera) ?

      3. Czy Mandrake nie ma przypadkiem trybu awaryjnego ? Czy w nim system się
      uruchamia ?
      • alia_od_noza Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 12:05
        > 1. A co będzie, jeśli włączysz opcję fail-safe w biosie ? Ewentualnie wyłączysz
        > wszystko, co nie jest potrzebne do minimalnego startu komputera (tryb udma,
        > usb itp itd).

        Próbowaliśmy na opcji fail-safe i w trybie Mandrake-nonfb, efekty są dokładnie
        takie same, czyli wiesza się po ładowaniu systemu plików USB.

        > 2. Jak dokładnie wyglądają partycje, i czy stary dysk został w komputerze ? Co
        > się dzieje po jego odpięciu (i uruchomieniu komputera) ?

        Stary dysk jest nadal przyłączony jako primary master, dysk z mandrake jest jako
        primary slave. Wypinania jeszcze nie próbowaliśmy i nie za bardzo możemy
        spróbować, bo lilo jest właśnie na hda.
        Co do partycji - swap 512 mega, root 7 giga, reszta dysku na home.
        • janek0 Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 14:54
          > Co do partycji - swap 512 mega, root 7 giga, reszta dysku na home.

          a to są, mam nadzieję, partycje "primary" ?
          • mrowkolew Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 15:19
            kurczę,ja nie wiem jak to było instalowane-może w tym problem-czy przed
            instalacją wyłączono ten dysk na primary master w BIOS a zostawiono tylko ten
            drugi dla linuksa,bo może jest tak że lilo jest na tym pierwszym dysku,a system
            plików jest na drugim dysku-tym na którym instalowano linux-dlatego nie może
            wczytać partycji

            ja też mam dwa dyski w kompie-ale jeden jest cały z windows(był odłączony w
            trakcie instalacji mandrake z innych względów niż instalacja;),a na ten drugi
            był wgrywany linux po przestawieniu w BIOS(coprawda u mnie jest na odwrót-linux
            jest na pierwszym master,a stary windows siostry na drugim master,ale zawsze
            wyłączamy przy starcie,w BIOS,ten drugi dysk którego akurat nieużywamy tzn.na
            None(a działający na Auto)
            bezpieczniej jest jak linux jest na pierwszym master,bo inaczej dysk "leżący
            poniżej"jest podmontowywany tak jak napęd CD na przykład pod zasoby primary
            dysku,a ponoć windows może zniszczyć partycje linuksowe,np.po zrobieniu
            scandiscu przypadkiem na dysku z linux,natomiast linux świetnie widzi
            podmontowany niżej dysk,można nawet importować np.czcionki windowsowe na jedną
            sesję pracy np.z Open Office,przeglądać obrazki z dysku windowsowego,filmy czy
            pliki muzyczne(nawet jak w BIOS ten drugi dysk jest na None to i tak są
            podmontowywane jego pliki pod linuks

            może więc lepiej odłączyć ten pierwszy dysk z windows,dysk z linux dać na
            pierwszy master(przestawić zworki ewentualnie-o ile był na pierwszym lub drugim
            slave),windows gdzieś "niżej",zainstalować jeszcze raz na tym dysku linux-może
            podać wtedy MBR dla lilo tzn.pierwszy sektor pierwszej partycji dysku?chyba
            a dysk z windows podłączyć potem i uruchamiać je zależnie od potrzeby
            przestawiając w BIOS jeśli ma byc windows to primary master z linuksem zrobić
            none,a auto dać dla dysku z windows i wtedy ładuje się dysk windowsowy

            nie jestem fachowcem,więc to jako wskazówka,u mnie tak niechcący wyszło,a potem
            dopiero doczytałam,że dobrze że właśnie linux jest jako pierwszy
            • kell99 Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 16:00
              nie wiem czy dobrze rozumiem, ale z tego co pisala osoba pytajaca to:
              + jest to inny komputer niz laptop, instaluje linuksa po raz pierwszy,
              + zakladam, ze linuks bootuje sie ok - wyswietla sie info o podpietych
              partycjach? cos w stylu:
              EXT3-fs: mounted filesystem with ordered data mode.
              VFS: Mounted root (ext3 filesystem) readonly.

              + jezeli pojawia sie usb ... [OK] to zwiecha nastepuje w momencie wykonywania
              Initu (init 5 najpewniej).

              co proponowalbym:
              uruchomic linuksa w init 3 poprzez 'linux single' z lilo. przejrzec logi w
              katalogu /var/log i moze cos tam wiecej bedzie,
              udac sie do /etc/rc5.d poszukac jaki skrypt bootuje usb i poszukac nastepnego
              (numer SXXnazwa bedzie wiekszy od tego od usb). zgadujac, przyznalbym racje
              jankowi0 i obstawial, ze framebuffer, albo startujace X do graficznego
              bootloadera wiesza system.
              poza tym, jezeli startuje init, to pojawia sie pewnie komunikat 'press I for
              interactive startup', nacisnac I i zatwierdzac start kazdej nowej uslugi i
              dowiedziec sie ktora dokaladnie kladzie system.
            • alia_od_noza Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 30.12.04, 18:26
              Po pierwsze - tak, dysk z windows był podłączony do systemu, kiedy na drugim
              dysku instalowaliśmy mandraka. A lilo samo z siebie, bez naszego udziało,
              zrobiło się na MBR na dysku głównym (czyli win) - po prostu przy pierwszej
              instalacji, z niewiadomego powodu nie pojawiło się w ogóle okno wyboru programu
              rozruchowego, dopiero później odkryliśmy, że mamy lilo na dysku z windowsem (i
              tylko bardzo się cieszę, że nic nie popsuło przy okazji, bo znam taki przypadek).
              Po drugie, jeśli do korzystania z linuxa mamy przy każdym włączeniu komputera
              wchodzić do biosa i kombinować, to zaczyna mi się to podobać coraz mniej.
              Po trzecie, do kell - tak, to nie jest laptop, tylko desktop, i linuxa
              instalujemy na nim po raz pierwszy.
              • alia_od_noza Re: Mandrake 10.1 - nie chce sie uruchomic 02.01.05, 22:02
                Skończyło się na instalacji Knoppixa, który uruchomił się bez problemów -
                właśnie z niego piszę. Na razie zajmujemy się dociąganiem różnych pakietów i
                wyrzynaniem innych.
                Bardzo mnie cieszy, że Knoppix dał sobie zrobić dyskietkę startową - Mandrake
                jakby z defaultu instalował Lilo na MBR i efekt tego był taki, że kiedy
                nastąpiły zmiany w instalacji, MBR się wykrzaczył i zamiast startu windy czy
                czegokolwiek mieliśmy na ekranie uroczy ciąg 0 i 1. Oczywiście, naprawiliśmy,
                ale i tak wolę, kiedy winda i linux są osobno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka