Dodaj do ulubionych

jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wtyczki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 15:03
CD/RW LG przestal mi czytac plytki, zamierzam go rozkrecic i wyczyscic.
Wykrecilam sruby mocujace CD do obudowy kompa, ale nie moge go wyciagnac, bo w
kompie zostaly kable podlaczone do CD przez: 1) plaski bialy kawalek plastiku
po prawej, 2 cm szerokosci, siedzi mocno: czy to wtyczka i ciagnac na sile? 2)
podlaczenie szerokiej tasmy, pytanie jw. Oba te tajemnicze obiekty sa na
tylnej sciance CD, oczywiscie. Ratunkuuuuu!
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: 195.117.23.* 09.01.05, 15:14
      Tak a 1 i 2 pytanie musza wyjść 1 jest z zasilacza a 2 z płyty
      ale jeżeli nic sie nie rusza to poszukaj wiecej śrubek.
      • Gość: Greg Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.acn.waw.pl 09.01.05, 15:19
        Żadna z tych wtyczek nie jest przykręcana! Przyczyny problemów szukałbym
        w "świeżości" wtyczek - jeśli są nie "wyrobione", może ci zająć porządną chwilę
        uporanie się z nimi, zwłaszcza z zasilaniem (ta biała wtyczka po prawej -
        trzeba się z nią pobawić ciągnąc na zmianę jej lewy i prawy koniec aż się
        obluzuje i wyjdzie). Z taśmą natomiast byłbym ostrożny - można spróbować
        poluzować wtyczkę za końce, ale na tyle ostrożnie, aby nie zerwać takiej
        poprzeczki przytrzymującej taśmę po stronie przeciwnej od gniazda.
        • Gość: mk Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:36
          nie powiedziałemzewytczki są przykrecone
          chodziłomio to ze wtyczki nie mogą być powodem tego ze CD jest nie ruchome ze
          mogla przeoczyć śróbki z obudowy
      • mini999 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 09.01.05, 15:20
        Uwaga
        Po otwarciu obudowy napędu CD/RW czeka na Ciebie znacznie więcej pułapek

        Lepiej sobie odpuść ! Zostaw to komuś mającemu trochę doświadczenia !!

        Sprawdż czy naped nie zadział po zdjęciu i ponownym założeniu
        wtyczek zasilania(biała) i sygnałowej(szeroka) - czasem - po roku lub
        dwóch to tylko brak kontaktu na stykach złącz !!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Dopiero póżniej rozbiórka napędu !!
    • b00g13 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 09.01.05, 15:19
      Obydwa kable można wyjąć, ten węższy to zasilanie i faktycznie czasem ciężko
      siedzi (wyciągając uważaj, żeby nie uszkodzić żadnych komponentów na płycie
      głównej, raz mi ręka tak odskoczyła że sobie pamięć wyrwałem); ten szerszy to
      taśma, też można wyjać. Czasem jest jeszcze trzeci kabelek do dźwięku z cd.

      I jeszcze jedna dobra rada, po rozkręceniu cd tracisz gwarancję, a wcale nie
      masz pewności, że będzie chodził po czyszczeniu. Na twoim miejscu oddałbym napęd
      do serwisu/sklepu/koledze znającym się na rzeczy, zamiast bawić się samemu.
    • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:20
      Ufff, dzięki za rady! Wtyczki wylazły, rozkręciłam ustrojstwo, przeczysciłam
      laser miękkim pędzelkiem i... nic.
      Jak nie czytał płyt - ani audio ani z danymi - tak nie czyta. Pokazuje, ze w
      napędzie pusto. Spróbowałam wypalić płytkę w Nero, niby się udało, tj. Nero nie
      protestował i zakończył operację jak zwykle, ale czy i co wypalił, nie mam jak
      sprawdzić, bo patrz wyżej.
      W "Moj komputer" po wlozeniu plytki zmienia sie ikonka (ze "stacji z malym CD"
      na "duze CD", wiec jakas lacznosc z ustrojstwem jest.
      RETY, A MOZE TO JAKIS BŁĄD XP albo sterowników albo co????
      PS. Z rozkręcenia i tak jestem dumna, w razie czego po kupieniu kolejnego napędu
      będę go umiała sama zapakować do kompa, bez potrzeby latania z tą wielką kupą
      blachy do serwisu. No.
      Hej i dzięki za rady!
      • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:24
        Aha, sprawdzałam stan CD-roma w managarze urządzeń XP, mówi, że wszystko OK, i
        programem CDCheck - ten z kolei z miejsca pisze "błąd" i odmawia współpracy.
        Czy to już jest pora na kupno innego napędu??
        • mini999 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 09.01.05, 17:40
          Sorry - pędzelek nic nie da !!!!!!!!!!!!!!!!

          Soczewka jest przykurzona i musi być umyta !!

          Sa podobno specjalne płyny
          ale ja z uporem maniaka (podobno się nie powinno)
          robie to czystym spirytusem technicznym 98% tzw cz.d.a(czysty do analiz)
          i mam pozytywne rezultaty .

          Uwaga -żadnych wódek, spirytusu zwykłego, a tym
          bardziej wody kolońskiej !!!!!!!!!!

          • Gość: lamerzyca no ba, a czym to teraz wyszorowac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:56
            Well, czystego spirytusu nie mam, ale podobno niezly jest tez rozmajony plyn do
            okien - tak pisza tu:
            www.it-faq.pl/EditModule.aspx?tabid=583&mid=1249&def=Cs_ITSCS_CMS_Articles_View&ArticleID=1943.
            No nic, zaraz spróbuję, gorzej już nie będzie... Dobrze, że przynajmniej mam
            miękką szmatkę do obiektywów foto. Lewą marsz - idę eksperymentować :) Hej!
            • mini999 Re: no ba, a czym to teraz wyszorowac... 09.01.05, 18:03
              NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!

              Tylko nie to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Czysta watka - żadnych szmatek - są nasączane !
              i żadnych podjerzanych płynów które zostawią po wyschnięcie błonkę
              na soczewce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: lamerzyca Re: no ba, a czym to teraz wyszorowac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 18:35
                Yyyyhm... Mimo watki i wody skutek dalej ten sam. Zaczynam podejrzewać, że to
                raczej coś nie tak z moim XP. No nic, chyba na dzisiaj mam dosyć śrubokretów :)
                Raz jeszcze dzięki i miłego wieczoru, hej!
    • Gość: ropuch Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: 193.188.105.* 09.01.05, 18:46
      Pozazdroscic, ale jedynie wolnego czasu traconego bez sensu. Czy mozesz nam
      powiedziec jakiej firmy to naped? Moze niech bedzie to przestroga dla innych.
      • Gość: ropuch Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: 193.188.105.* 09.01.05, 18:50
        Przeoczylem - LG. :))
      • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 19:52
        1. sympatyczniej jest spędzać czas na psuciu własnego zepsutego cd-romu, niż na
        sączeniu jadowitych uwag po forach;
        2. co ma niby marka napędu do przestrzegania innych? samsungi i no-namy psuje z
        równą skutecznością :)))
        3. jak rozumiem, niektórzy rodzą się ze znajomością wnętrza kompa, a innym
        pozostaje pięć razy dziennie biegać do speca, łapy precz od śrubokrętów. Nowa
        nagrywarka z gwarancją będzie mnie kosztowała niewiele więcej, niż naprawa wraka
        w serwisie, a póki co dłubię sobie w starej, a nuż ruszy. I po co głupawo
        moralizować? Więcej luzu przy niedzieli, no :)
        • mini999 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 09.01.05, 20:12
          Masz prawidłowe podejście do życia !

          Od czegoś trzeba zacząć - za rok - jeśli będziesz cwiczyć
          spokojnie będzisz mówic innym jak się to robi !!!

          Głowa do góry /Keep smiling!

          PS Lubie ludzi z inicjatywą !

          Przy ulicy hydrant wyleciał w powietrze i woda się leje, leje, leje. Po pewnym
          czasie przychodzi hydraulik i zakręca, zakręca, zakręca. W tym samym czasie po
          drugiej stronie ulicy idzie pijany facet i mówi:
          -Panie... przestań pan kręcić tą ulicą bo ustać nie mogę!
          • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:41
            Merci merci, czuję się zbudowana!! :))))))))))
            • darekkr1 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 09.01.05, 22:00
              Ja rowniez jestem pod wrazeniem inwencji i przedsiebiorczosci.
              Ale jak zrozumialem te napedy cos czesto padaja?
              Moze tutaj jest jakis inny problem.
              Na przyklad kabelek jest zepsuty.
              Ostatnio mialem wlasnie taki problem, kabel byl po prostu
              zepsuty a dokladniej ta koncowka,wtyczka tego szerokiego.
              Powodzenia w naprawie zycze :)
              • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:05
                Hmmm, a może? Chociaż w tym akurat blaszaku, kupionym pół roku temu z drugiej
                ręki na Allegro, to akurat pierwsza awaria. Najlepiej wyciągnę napęd i sprawdzę,
                czy chodzi w kompie znajomych, wtedy się okaże, po której stronie kabla zrobił
                się klops.
                A dłubię w rozmaitych urządzeniach głównie z powodów finansowych. Panowie z
                serwisów na widok zrozpaczonej panny wołającej, że katastrofa i że trzeba tę
                katastrofę naprawić już i natychmiast (potrzebuję klawiatury do pracy, czyli non
                stop), rzucają zazwyczaj wiązankami hermetycznego żargonu komputerowego i
                kosmicznymi sumami, które zazwyczaj mało mają wspólnego z rzeczywistością. To
                trochę jak z blondynką i mechanikiem samochodowym.
                Przykład z ostatnich miesięcy: zalałam herbatą laptopa, spaliła się płyta
                główna. Jeden serwis trzymał pudełko miesiąc, wymienił przetwornicę i
                skonstatował, że nie tu jest problem, drugi po dwu tygodniach przejrzał katalog
                IBMa i oświadczył, że płyta kosztuje 2 tysiące plus koszta sprowadzenia, trzeci
                załamał ręce, bo generalnie impreza zaraz po kapieli dałaby się doczyścić, ale
                po dwu miesiącach faktycznie nadawała się już tylko do wymiany - koszt 600 zł,
                termin "jak gdzieś upolujemy taki model, używany oczywiście". Lekko
                zniecierpliwiona zajrzałam na Allegro, znalazłam, kupiłam za 152 zł, zawisłam
                nad panem z serwisu, żeby wmontował (50 zł) i cześć. Wszystko działa, a 4 stówy
                do przodu mocno zachęciły mnie jednak do minimalnego choćby drążenia ponurego
                wyroku "komputer się zepsuł". W koncu nie święci garnki lepią, kasa mi na
                grządkach nie rośnie, no i humanista nie znaczy zaraz imbecyl, co to czerwony
                kabelek od lampy zawsze połączy z brązowym i odwrotnie, żeby było ładniej, i
                wiecznie boi się, że go kółka zębate pogryzą.
                Poza tym jak własnoręcznie coś zepsuję, zaraz robi się spokojniej: nie ślepy
                wredny los ucapił mnie za nogę, tylko świadomie i dobrowolnie spieprzyłam
                sprawe, żadnej metafizyki.
                A to mnie o poranku wzięło na ambicję :DDDDDDDDDDDD
                Hej!
                • Gość: verowa komputerowa blondi IP: *.238.117.181.adsl.inetia.pl 12.01.05, 09:08
                  lemerzyco, musze cie wesprzec w twej pojedynczej walce ze znawcami komputerow
                  (choc oddaje im nalezne za tak mile potraktowanie cie). otoz, ja wlasny
                  komputer psuje co najmniej raz w miesiacu, mam na szczescie kolege, ktory
                  dzielnie go naprawia, nie szczedzac przy tym kasliwych uwag, ale co tam, niech
                  mu bedzie :-)
                  skutek tego jest taki, ze nie tylko potrafie wstawiac wymieniac podpinac i
                  odpinac wszelkie dyski i zawsze podpinac czerwony kabelek do czerwonego, choc
                  faktycznie z brazowym ladniej wyglada, ale juz prawie prawie przestalam sie bac
                  ze mnie trybiki pogryza, a jeszcze moment i zrozumiem o co chodz z wgrywaniem
                  windowsa spod dosa ;-)
                  co do psucia masz absolutna racje - zawsze przyjemnie jest se podlubac
                  srubokretem w roznych (jak ladnie i tajemniczo wygaldajacych) czesciach i
                  kolorowych kabelkach. z blondynkami jest tak, ze choc glupawo wygladaja, maja
                  wlasna logike i chocby droga zapamietywania sekwencji ucza sie szybciej niz
                  taki spec (ile razy cos zepsul zanim nauczyl sie naprawiac?) moze
                  przypuszczac :-) dlatego panowie strzezcie sie :-D
                  a odnosnie komputerow prawda jest jedna - jesli sie ich nie uzywa, albo uzywa
                  do jednej i tej samej funkcji - nigdy sie nie psuja, chyba ze na amen. dopoki
                  komp sluzyl mi za maszyne do pisania, nawet jedengo wirusa nie zlapalam.
                  zaczelam sie nim bawic, korzystac z jego mozliwosci, sprawdzac co jeszcze sie
                  da zrobic, natychmiast popsulam. ile za to mialam i mam radosci z
                  eksperymentow, hehe.
                  czego i tobie zycze ;-)
                  r
                  • mini999 Re: komputerowa blondi 12.01.05, 09:36
                    Przy każdej nauce są i jej koszty - tego nie unikniesz.
                    Ważne jest żeby nie działać metodą wyłącznie prób i błędów
                    tylko wyciągać wnioski na przyszłóść.

                    PS
                    Najtańsza i najszybsza nauka, to na cudzych błędach.
                    Dlatego w tej cywilizacji chodzi się do szkół,
                    lub przynajmniej podpytuje innch !
        • Gość: swissman Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 10.01.05, 09:39
          "3. jak rozumiem, niektórzy rodzą się ze znajomością wnętrza kompa, a innym
          pozostaje pięć razy dziennie biegać do speca, łapy precz od śrubokrętów. Nowa
          nagrywarka z gwarancją będzie mnie kosztowała niewiele więcej, niż naprawa wraka
          w serwisie, a póki co dłubię sobie w starej, a nuż ruszy. I po co głupawo
          moralizować? Więcej luzu przy niedzieli, no :)"

          juz w zeszlym tygodniu chcialem sie wtracic i ochrzanic ze po co sie "ladujesz z lapami jak sie nie znasz" ale sie powstrzymalem...

          dzisiaj widze ze mialem racje... co komu do tego co Ty robisz z wlasnym sprzetem? chcesz sobie podlubac to sobie dlub... ja tez czesto reperuje rzeczy, ktore sa juz totalnie zdechle a okazuje sie ze to jakis drobiazg typu oderwany kabelek, ktory wystarczy przylutowac..

          innymi slowy - respekt!

          ;)
        • Gość: ropuch Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.dyn.optonline.net 11.01.05, 02:50
          Oczywiscie, sa rozne punkty widzenia(rozni uzytkownicy). Swojej opinii bronie:
          1. Wole z druga polowa w niedziele milo spedzic czas /poza domem.
          2. OK, porownaj "polonez" z "oktawia" lub z BMW,AUDI,MB.
          3. Chwila nieuwagi czesto moze byc koszmarnie kosztowna.
          A laser w cd-rom to nie jest lampa naftowa;nie podregulujesz ,niepodczyscisz,
          nie wymienisz czegokolwiek w domowych warunkach. Uzywam computerow od dosc
          dawna, widze ze jednak mam szczescie, i jeszcze nigdy nie popsul mi sie
          optyczny(laserowy)drive, pomimo ze sam sobie skladalem (komp).
          Zycze wytrwalosci i nie traktoj tego jako jadowitego moralu, patrz linia 1.
          • Gość: liperus Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.vega.eu.org 11.01.05, 08:53
          • Gość: lamerzyca Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:28
            OK, Ropuch :)))
            Idę psuć dalej.
            No proszę, tak to niepostrzeżenie odkryłam swoje nowe hobby :D
            • mini999 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 11.01.05, 13:43
              PS
              Raczej wcześniej niż później coś w końcu naprawisz !
              i będziesz miała wtedy ogromna satysfakcje !!!!!!!!!

              Zmień ksywę - to ona chyba wywołuje te agresywne
              odruchy - tak jak wobec kierowców z zielonym listkiem !
            • Gość: ropuch Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.dyn.optonline.net 11.01.05, 23:29
              Zaczynasz mi imponowac :-/
    • wojtek33 Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty 11.01.05, 14:01
      Skoro już go rozebrałaś i potraktowałaś rozpuszczalnikami soczewkę, to napewno
      nie zaszkodzi usunięcie w managerze urządzeń i restart. Możesz też zmienić
      literę napędu, we właściwościach sterownika, o ile to możliwe, przywrócić
      poprzednią wersję.
      • Gość: StingeR Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:47
        Miałem CD ROM LG 52x - rezultat? Zmieniłem go po 3 miesiącach. Był nowy -
        czysty, żadnego tam syfu i soczewka nie zakurzona, mimo to był tak szajsowaty
        że nie potrafił odczytać CZYSTEJ (!) tzn nieuszkodzonej fizycznie płyty,
        wyświetlał tylko komunikat BRAK PLYTY CD W NAPĘDZIE G - ma jednak znaczenie
        marka napędu, zmieniłem go na nagrywarkę CDRW LiteOn i działa bezproblemowo
        teraz, dodam jeszcze że mam już także CDROM Samsunga od 5 lat bez czyszczenia i
        odczyta każdą płytę (oprócz DVD)

        Pozdrawiam

        STingeR
        • Gość: ropuch Re: jak wyjac CD z PC-ta? to z tylu napedu to wty IP: *.dyn.optonline.net 11.01.05, 23:32
          Co dla niektorych cd-rom to jak lampa Alladyna, pocieraj,...heheheeee
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka