Dodaj do ulubionych

CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help

15.03.05, 19:05
Pomocy!
Ściągałam 10-cio albumowy zestaw muzyki Mozarta, przez około 3 tygodnie i
teraz nie wiem co zrobić żeby móc posłuchać tej muzyki. W każdym z 10-ciu
folderów mam po dwa pliki APE i CUE nie ropoznawalne przez mój komputer?!
Czytałam posty już na tym forum o Cue ale nadal nie wiem co mam zrobić!
W zasadzie nie chcę tej muzy wypalać na 10 płyt, tylko chcę ją mieć na kompie!
Jak to zrobić?
Proszę napiszcie mi jak "blondynce" krok po kroku!!!
Tyle czekania i nic!
Zawiedziona, młoda użytkowniczka eMule!
Help!
Obserwuj wątek
    • kosmos_b Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 15.03.05, 20:42
      Kilka rozwiązań:

      - najprostsze: zainstalować odtwarzacz Foobar2000, który na dzień dobry
      obsługuje format APE oraz pliki cue.

      www.foobar2000.org/
      - jeśli koniecznie używasz Winampa, można ściągnąć wtyczkę do odtwarzania plików APE
      www.monkeysaudio.com/files/MACDll_399t2.zip, rozpakować i dodać do
      folderu Plugins w folderze Winampa

      - albo zainstalować program MokneysAudio do kompresji/dekompresji plików APE
      www.monkeysaudio.com/download.html
      który podczas instalcji powinien sam dodać plug-in, potem program można wyrzucić.

      - co do cue to nie wiem czy powstała wtyczka do Winampa, która prawidłowo
      obsługuje te pliki, w każdym razie istnieje gdzieś takie coś. Oczywiście bez cue
      też można odsłuchiwać .ape. - jako całość. Pliki CUE zawierają zwykle informację
      o oryginalnym podziale na poszczególne tracki na płycie.
      • ruda_24 Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 15.03.05, 21:58
        Dzięx kosmos_b
        Narazie gra w Winampie, ale jako jeden kawałek 63 minuty.(1 folder)
        Chociaż podczas instalacji Monkey's Audio napisał mi takie coś: "The file
        extension'.APE' does not appear to be associated with any programs. For the
        shell extensions to function, the .APE file type must be registered by another
        program.(i.e. Winamp, Media Jukebox, etc.)"

        A np.: ten Monkey's Audio nie podzieli mi tej całości na tracki? Tak żebym
        wiedziała czego słucham?
        To byłoby pomocne żeby jednak te APE zamienić na obsługiwalne pliki....

        Z góry dziękuję !!!
        Niedoświadczona.
        • kosmos_b Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 15.03.05, 23:05
          ruda_24 napisała:

          > Chociaż podczas instalacji Monkey's Audio napisał mi takie coś: "The file
          > extension'.APE' does not appear to be associated with any programs. For the
          > shell extensions to function, the .APE file type must be registered by another
          > program.(i.e. Winamp, Media Jukebox, etc.)"

          Tu chodzi o to, że w tej cwhili ten typ plików .ape nie jest przypisany do
          żadnego programu. Możesz przypisać go sobie do Winampa, wtedy kliknięcie na plik
          .ape będzie uruchamiało od razu Winampa. Możesz to zrobić klikając prawym na
          dowolnym pliku ape -> otwórz za pomocą -> wybierz program -> wybrać winampa z
          listy i zaznaczyć "zawsze używaj..." Prawdopodobnie mozna to też zrobić w
          Winampie w preferencjach -> file types. To samo od razu zrób z plikami cue.

          >
          > A np.: ten Monkey's Audio nie podzieli mi tej całości na tracki? Tak żebym
          > wiedziała czego słucham?
          > To byłoby pomocne żeby jednak te APE zamienić na obsługiwalne pliki....
          >

          Zainstaluj wtyczkę dodającą obsługę CUE w winampie. Niestety musisz zrobić to
          ręcznie. Pobierz ten plik:

          tinyurl.com/4fnkt
          i zapisz go w folderze winampa w Plugins. Tam go uruchom i powinien pojawić się
          wtedy plik in_cue.dll. To wszystko. Po ponownym uruchomieniu Winampa powinna
          działać obsługa cue. Tzn otwarcie cue Winampem powinno odtwarzać odpowiedni plik
          APE a na playliście będą widoczne tracki (pod warunkiem że są prawidłowo wpisane
          do cue i że w ogóle są, bo np oryginalna płyta mogła zawierać jedną długą ścieżkę)
          • forresty Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 15.03.05, 23:17
            I co zainstaloałaś całe Małpie Audio? Tylko po co. RAz to można zainstalować
            Foobara. Jak wejdziesz na jakąś stronkę z downloadem to zobaczysz że ludzie juz
            wiedzą co jest najlepsze. Jak nie chcesz to odinstaluj sobie teraz tę Małpę
            zostawiając plugina.
            Dwa to rzeba uruchomić plik *cue. To ci wtedy player wyświetli tytuły (ale tylko
            tytuły nie dzieląc jednakowoż pliku). W Winampie jak pamietam trzeba jeszcze te
            pluginy konfigurować.
            W foobarze wszystko gotowe do odpalenia, a dodatkowo obsługa wszystkich formatów
            bezstratnych (za wyjatkiem shn - dostępny plugin). Do tego kombajn prawdziwy jak
            chodzi o edycję plików. Tagowanie, konwersja do wav, mozliwosć zbierania tagów z
            sieci (przydatne w płytach audio) i masa wtyczek skinów (looks się nazywaja) i
            wszystko instaluje się wrzucając mały plik do jednego z rzech folderów. Program
            właściwie nie obciąża procka - pod ym wzgledem rewelacyjny.
            JA miałem ochotę przesiaść się na linuxa. Tam nie miałbym foobara -
            zrezygnowałem. Na winampa już patrzeć nie mogę. Zresztą foobaraz zrobił ten sam
            kleś co Winampa (polak) który stwierdził ze tego programu nie da się juz
            rozwijać bo ma słabe kodowanie
            • kosmos_b Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 15.03.05, 23:42
              forresty napisał:

              > I co zainstaloałaś całe Małpie Audio? Tylko po co. RAz to można zainstalować
              > Foobara.
              > wiedzą co jest najlepsze. Jak nie chcesz to odinstaluj sobie teraz tę Małpę
              > zostawiając plugina.

              No i? Przecież to samo napisałem w pierwszej odpowiedzi. Widocznie nie podoba
              jej się foobar.

              > tytuły nie dzieląc jednakowoż pliku). W Winampie jak pamietam trzeba jeszcze te
              > pluginy konfigurować.

              Nie trzeba, a powiedziałbym wręcz że się nie da.

              > Program
              > właściwie nie obciąża procka - pod ym wzgledem rewelacyjny.

              No a Winamp 2.x/Lite niby obciąża?

              > JA miałem ochotę przesiaść się na linuxa. Tam nie miałbym foobara -
              > zrezygnowałem.

              Tez bym chętnie zobaczył wersję Linuksową, ale chyba się nie doczekam. Szkoda że
              pod Linuksa do wyboru są głównie jakieś śmieszne klony Winampa

              > kleś co Winampa (polak) który stwierdził ze tego programu nie da się juz
              > rozwijać bo ma słabe kodowanie

              lol
              • ruda_24 Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 16.03.05, 00:03
                Wow !!!
                Jesteście wielcy !!!
                Nikt z moich znajomych nie umiał sobie z tym poradzić, jak dobrze że znalazłam
                forum. Tak-zrobiłam co trzeba: poinstalowałam te wtyczki, w preferencjach
                dodałam APE i CUE. I jak pięknie pokazuje mi tytuły! Niektórych nie odtwarza
                jak wybiore plik cue, ale za to całą ścieżkę ciągnie(tylko bez opisu-ale to
                pewnie jak pisał kosmos_b są niepoprawnie opisane i już) No 7 z 10 mi tak nie
                pokazuje ale to chyba przeboleje.
                Nie oglądałam Foobara-może i by mi się spodobał....
                A można mieć jednocześnie Winampa i Foobara(tak na wypadek gdyby mi sie jednak
                nie spodobał)?
                Pozdrawiam
                Dzięks.
              • doomboy Foobar vs. WinAmp 1:0 16.03.05, 00:13
                > Przecież to samo napisałem w pierwszej odpowiedzi. Widocznie nie podoba
                > jej się foobar.

                Jak FooBar2000 może się nie podobać? Fakt na pierwszy rzut oka wygląda ubogo i
                nieciekawie, ale pozory mylą - po zainstalowaniu dodatkowych wtyczek (choć
                niekoniecznie) jest to prawdziwy kombajn, program niemal doskonały, w
                przeciwieństwie do Winampa nie trzeba instalować wtyczki do każdego
                bardziej "egzotycznego" formatu. Reasumując Foobar:
                - jest łatwy i wygodny w obsłudze
                - ma dużo lepszy system zarządzania playlistami, niż WinAmp.
                - udowodniono, że jakość odwarzania mp3 jest lepsza niż w Winampie.
                - odtwarza bardzo wiele formatów
                - multum opcji konfiguracyjnych, WinAmp się chowa.
                Porównywać Foobara z Winampem to tak jakby porównać IE z Firefoxem (choć
                porównanie w innym kontekście :-) ).
                • kosmos_b Re: Foobar vs. WinAmp 1:0 16.03.05, 00:21
                  Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem

                  > - udowodniono, że jakość odwarzania mp3 jest lepsza niż w Winampie.

                  Nie wiem kto i w jaki sposób to udowodnił, ale sam autor Foobara zapewnia że tak
                  nie jest.
                  • doomboy Re: Foobar vs. WinAmp 1:0 16.03.05, 00:38
                    Zależy jak zdefiniujesz "jakość odtwarzania dźwięku"? Za kryterium przyjąłem
                    odpowiednie "doznania słuchowe". Chodzi mianowicie o zastosowanie w programie
                    FooBar2000 dodatkowego szumu umieszczonego poniżej granicy słyszalności, który
                    rekompensuje niedoskonałości kompresji dźwięku (strong ATH noice shaping) -
                    różnica niewielka, ale jednak. Dodatkowo fajną opcje stanowi wyrównywanie
                    głośności, które również wpływa na komfort słuchania różnych utworów z
                    playlisty. Swoją drogą to skromny człowiek z twórcy FooBar`a, może nawet za
                    skromny, dlatego wciąż WinAmp króluje na większości komputerów. Mam nadzieję,
                    że wkrótce nastanie era FooBara :-)
                    ---
                    Pozdrawiam.
                    • kosmos_b Re: Foobar vs. WinAmp 1:0 16.03.05, 00:51
                      > odpowiednie "doznania słuchowe". Chodzi mianowicie o zastosowanie w programie
                      > FooBar2000 dodatkowego szumu umieszczonego poniżej granicy słyszalności, który
                      > rekompensuje niedoskonałości kompresji dźwięku

                      i wszystko jasne :) Z doświadczenia wiem że dyskusja z tymi którzy słyszą
                      niesłyszalne nie prowadzi donikąd, także pasuję od razu. ;)
                      • Gość: gigs Re: Foobar vs. WinAmp 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 07:12
                        z dośwadczenia wiem że dyskusja z tymi którzy nie potrafią argumentować własnych
                        przekonań nie ma sensu. colega cosmos stara sie uwierzyć w to że tego czego nie
                        słychać w nagraniu A; nie można naukowo zbadać B; nie ma wpływu na jakość dźwięku.
                        to niech kolega cosmos sobie wyjdzie w sierpniu na plażę w gorący dzień i niech
                        poleży na słoneczku które emituje promienie których też nie widać.
                        przyjmując teze colegi cosmos świat dźwięku kończy sięna mptrójkach. Za chwile
                        adną wytwórnie płytowe a światu ogłosim że cosmiczną jaością są 44HZ i 128kbsp.
                        jak ma sie uszy z drewna to można sobie ściągac płyte skompresowaną nawet do 120
                        mb. tylko jaki to ma sens jak hit-haty bedą rzmieć jak garkuchnia teściowej,
                        kotły jak dudnienie tamtamów w wiosce masajów a dzwonki jak syczenie indyjskiej
                        kobry.
                        no ale tak ma być bo dobre jest to co słyvhać. to czego nie ma jest be.
    • kosmos_b Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 16.03.05, 10:06
      Ależ mój drogi - zapewne słuch masz doskonały jednak ze zrozumieniem czytanego
      tekstu chyba nie najlepiej. Ja ani tobie, ani nikomu innemu nie bronię słuchać
      mp3 128kbps w Foobarze, szczególnie jeśli brzmią one lepiej dzięki temu
      odtwarzaczowi. Powiem więcej - wszystkich do tego zachęcam, bo to świetny
      program. Pozostałym agresywnym audiofilom, którzy przy okazji zechcą mnie
      zaatakować od razu mówię - wierzę w wasze nieludzkie zdolności i wiem że
      przeprowadzacie testy odsłuchowe na waszym super high-endowym sprzęcie, które to
      testy niezbicie dowodzą tego, o czym pojęcia nie mają zwykli śmiertelnicy.

      EOT.
      • bwv1004 Re: CDImage, plik APE, plik CUE / Muza / Help 16.03.05, 10:50
        hahaha doomboy to audiofil co nie dość że słucha mp3 to jeszcze używa
        wyrównywania głośności... A kompresji dynamiki waćpan nie stosujesz aby :))?

        O ile wiem z puntu widzenia jakośći foobar ma jedną ważną zaletę (ale nie dam
        głowy, że nie ma jej winamp - nie miałem styczności). Otóż wiele kart
        dźwiękowych ma naprawdę jedną częstotliwość próbkowania - 48 kHz, a wszystko
        inne, w tym popularne z racji użycia w CDA 44.1 kHz jest sprzętowo resamplowane
        ze słabą ponoć jakością. w foobarze można to ustawić resampling programowy, i
        program robi to lepiej niż karta (jakoby).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka