Dodaj do ulubionych

Zastosowania Linux'a

IP: *.amdahl.com 17.05.01, 17:33
Chcialbym zapytac kto w Polsce korzysta z Linuxa poza serwerami Internetu. Dla ciekawych
przytaczam artykul:

http://www.zdnet.com/zdnn/stories/news/0,4586,2761566,00.html?chkpt=zdhpnews01

Otoz jak widac jedna czwarta najwiekszych producentow filmowych efektow przesiada sie powoli na
Linuxa. Ciekawe, prawda?

Zastosowania sa opisane w artykule ale jesli ktos chcialby oszczedzic sobie czytania po angielsku to
powiem ze efekty filmu "Titanic", "Gladiator" byly robione na stacjach opartych o Linux'a. Dlaczego?
Prosze jednak przeczytac artykul w ktorym znajdziecie takie informacje ze producenci efektow jak
grupa Georgea Lucasa (producent efektow specjalnych do "Gwiezdnych Wojen") oraz slawny Pixar
zamierzaja sie przesiasc ze stacji roboczych SGI, Solaris i Windows na Linux'a. Nawet SGI oferuje
teraz swoje oprogramowanie na Linuxa rownolegle do tego co oferuje na stacje oparte na Irix.


Oprogramowanie Open Source jest nieuniknione i ma ogromne zalety w porownaniu z zamknieta
licencja oferowano np. przez Microsoft. Jakie? Prosze zajerzec do artykulu gdzie opisane jest co
producenci efektow Hollywood zauwazyli. Rowniez Sun zrezygnowal z oplat licencyjnych za Solaris
(licencja Solarisa - wersji UNIX'a - jest darmowa od jakiegos czasu - mozna sobie ja sciagnac ze
strony Sun'a jesli ktos chce sprowac czegos innnego niz Windows lub Linux).


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux'a IP: *.zebyd.com.pl 20.05.01, 10:35
      Proponuję np. zażądać od ZUS-u program "PŁATNIK" w
      wersji linuxowej. A na poważnie to kto miałby
      korzystać ? Linux dla zwykłego człowieka nie stanowi
      poważnej alternatywy bo, nie oszukujmy się, programy
      na linuxa są niedopracowane (zwłaszcza ich polskie
      wersje). Nie mówię tu o profesjonalnych programach
      używanych przez np. speców od efektów specjalnych.
      Mówię o zwykłych arkuszach czy edytorach i takich tam.
      Nawet przeglądarki internetowe są nienajlepsze. Linux
      jest doskonały jako serwer plików czy też host
      internetowy, ale jako komp osobisty - niestety dużo mu
      brakuje. Prawdopodobnie zgraja zapaleńców nigdy nie
      dorówna profesjonalnym, bogatym firmom komercyjnym.
      • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 21.05.01, 20:17
        Gość portalu: fragi napisał(a):

        > Proponuję np. zażądać od ZUS-u program "PŁATNIK" w
        > wersji linuxowej. A na poważnie to kto miałby
        > korzystać ? Linux dla zwykłego człowieka nie stanowi
        > poważnej alternatywy bo, nie oszukujmy się, programy
        > na linuxa są niedopracowane (zwłaszcza ich polskie
        > wersje). Nie mówię tu o profesjonalnych programach
        > używanych przez np. speców od efektów specjalnych.
        > Mówię o zwykłych arkuszach czy edytorach i takich tam.
        > Nawet przeglądarki internetowe są nienajlepsze. Linux
        > jest doskonały jako serwer plików czy też host
        > internetowy, ale jako komp osobisty - niestety dużo mu
        > brakuje. Prawdopodobnie zgraja zapaleńców nigdy nie
        > dorówna profesjonalnym, bogatym firmom komercyjnym.

        A czy wiesz ze ja naleze to tej "zgraji zapalencow"
        jednakze na codzien pracuje dla olbrzymiej korporacji
        japonskiej (w USA) piszac oprogramowanie? Co rozumiesz
        przez profesjonalny i nieprofesjonalny? Czy wiesz ze sam
        Linux jest darmowy i bardzo wydajny, ale oprogramowanie
        wcale nie musi byc darmowe (albo wydajne i
        wielokrotnie to pisane pod Windows nie jest
        rowniez wydajne)? Czy wiesz ze komercyjne pakiety sa
        raczej dopracowane a wiele z tych komercyjnych pakietow
        pracujacych pod Windows dziala takze pod Linuxem i to
        czasem bez przenoszenia?


        Pozdrawiam
      • Gość: Wojciech Re: Zastosowania Linux''a IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.06.01, 00:00
        Moim zdaniem sytuacja z Linuxem nie jest tak niekorzystna jak napisał kolega.To
        nieprawda, że programy działające pod Linuxem są niedopracowane, przykładem
        jest tu pakiet StarOffice, który sprawuje sie rewelacyjnie i stanowi groźnego
        rywala dla monopolistycznego Office''a pod Windę, tym bardziej, iż jest w 100%
        darmowy.Równiez w kwestii przeglądarek internetowych nie można wiele zarzucić
        pingwinkowi, gdyż każdy kto choć raz korzystał z Netscape w wersji dla Linuxa
        wie jakie możliwości oraz stabilność posiada to oprogramowanie.
        Poza tym z każdą nową wersją dystrybucji Linux staje sie coraz bardziej
        przyjazny dla użytkownika oraz łatwiejszy w konfiguracji, także już wkrótce do
        przeszłości należeć będą czasy, gdy przed korzystaniem z omawianego systemu
        operacyjnego, należało pogrzebać w plikach konfiguracyjnych.Zresztą o czym my
        tu mówimy przecież, aby w Windzie wszystko działało szybko i w miarę stabilnie,
        również trzeba się sporo napracować, modyfikując na własna rękę wiele firmowych
        ustawień.
        A co do przyszłości, to muszę stwierdzić, iż widzę ją w świetlanych
        kolorach.Linux jako w pełni darmowy system operacyjny a także stabilny i mało
        wymagający jeśli chodzi o parametry sprzętowe, będzie coraz częściej zaglądał
        pod nasze strzechy, gdyż jego postępująca prostota obsługi nie będzie wymagać
        od przeciętnego użytkownika jakiejkolwiek wiedzy informatycznej.
        • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux''a IP: *.amdahl.com 27.06.01, 22:09
          Gość portalu: Wojciech napisał(a):

          .
          > A co do przyszłości, to muszę stwierdzić, iż widzę ją w świetlanych
          > kolorach.Linux jako w pełni darmowy system operacyjny a także stabilny i mało
          > wymagający jeśli chodzi o parametry sprzętowe, będzie coraz częściej zaglądał
          > pod nasze strzechy, gdyż jego postępująca prostota obsługi nie będzie wymagać
          > od przeciętnego użytkownika jakiejkolwiek wiedzy informatycznej.


          Grrrrr... Chcialbym by tak bylo. Bardzo licze na to, ale jest jeszcze duzo pracy. Niestety moze sie ona
          zmarnowac z wielu powodow... chociazby popularnosci i posuniec producenta Windoze.


          Pozdrawiam
      • Gość: j Re: Zastosowania Linux'a IP: *.sympatico.ca 16.07.01, 05:31
        Gość portalu: fragi napisał(a):

        > Proponuję np. zażądać od ZUS-u program "PŁATNIK" w
        [...]
        > dorówna profesjonalnym, bogatym firmom komercyjnym.

        piszesz tak na zlecenie M$ czy poprostu jestes domowym demagogiem
        nie znajacym sie na rzeczy o ktrej mowisz.
        VMvare - pod tym cacekiem M$ pracuje na Linuxsie szybciej i stabilniej
        i u masz rozwiazanie na ten Twoj ZUS a reszta co piszesz to
        czyta demagogia zupenie jabys wrociel z kursu demagogi prowadzonego
        przez M$.

        3msie j
        • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 16.07.01, 17:37
          Gość portalu: j napisał(a):

          > Gość portalu: fragi napisał(a):
          >
          > > Proponuję np. zażądać od ZUS-u program "PŁATNIK" w
          > [...]
          > > dorówna profesjonalnym, bogatym firmom komercyjnym.
          >
          > piszesz tak na zlecenie M$ czy poprostu jestes domowym demagogiem
          > nie znajacym sie na rzeczy o ktrej mowisz.
          > VMvare - pod tym cacekiem M$ pracuje na Linuxsie szybciej i stabilniej
          > i u masz rozwiazanie na ten Twoj ZUS a reszta co piszesz to
          > czyta demagogia zupenie jabys wrociel z kursu demagogi prowadzonego
          > przez M$.
          >
          > 3msie j

          Hej, Po co tak napadac. Masz racje ze daje sie pod Linuxem to rozwiazac dokladnie tak jak piszesz.
          Jedna tylko drobna rzecz - niestety musisz wciaz pracowac pod Windows... nawet gdy korzystasz z
          VMware.

          A co myslisz o uzywaniu Wine pod Linuxem? Nie wiem tylko czy jest mozliwe instalowanie
          oprogramowania Windows pod Linuxem. Niestety trzeba bylozainstalowac Windows a a plikacje pod nim
          i dopiero wtedy Wine pozwalal uruchamiac aplikacje Windowsowe pod Linuxowym emulatorem
          Windows - Wine. Czy juz ktos napisal "emulator rejestru" pozwalajajacy na instalacje programow
          windowsowych pod Linuxa? Byloby dobrze... nie trzeba byloby kupowac Windows;)... a aplikacji
          dzialajacych pod Linuxem byloby sporo wiecej. No i mysle ze ci "od ZUS'u" moze by mniej narzekali.


          Pozdrawiam


          P.S. Co do stabilnosci to nie bylbym taki pewien. Praca jest ciagle w Windows (VMware to chyba nie
          emulator Windows). Jesli chodzi o upadki to latwiej wszystko kontrolowac i przywracac Windows do pracy
          po upadku jesli sie korzysta z VMware. Owszem cala maszyna sie nie sypie pod kontrola VMware i tu
          rzeczywiscie praca jest stabilniejsza.
    • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux'a IP: 195.205.101.* 21.05.01, 10:08
      szczegolnie tacy zapalency jak sun microsystems.
      Wole uzywac linuxa i star office za 0zl
      niz windows i office na 2500 zl
      • Gość: Wojtek Re: Zastosowania Linux'a IP: 212.244.133.* 21.05.01, 10:47
        Jestem uzytkownikiem linuxa (dystr. RedHat 7.1)od miesiaca a juz przekonalem
        sie co ta "bestia" potrafi (zaluje ze nie zrobilem tego wczesniej). To jest
        naprawde silna platforma dla uzytkownikow traktujacych powaznie informatyke.
        Mniej doswiadczeni uzytkownicy tez znalezliby cos dla siebie. Np. dla malych
        biur stanowi tania alternatywe zwlaszcza, jeżeli RedHat 7.1 na dzien dobry
        oferuje zestaw aplikacji biurowych, ktorych mozliwosci pewnie zadowolilyby
        niejednego wybrednego uzytkownika. Jesli dodac do tego StarOffice to windoze
        mozna spokojnie usunac z dysku. Powiedzmy sobie szczerze jaki procent
        uzytkownikow korzysta chocby w polowie z funkcji jakie oferuje Microsoft Office
        2000 ?
        • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 21.05.01, 20:27
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Powiedzmy sobie szczerze jaki procent
          > uzytkownikow korzysta chocby w polowie z funkcji jakie oferuje Microsoft Office
          > 2000 ?

          A darmowy StarOfiice ma zdaje sie i tak o pare wiecej funkcji niz Office 2000 i dodatkowo generuje
          dokumenty zgodne z Office (na zadanie) wiec nie ma problemu z przenosnoscia dokumentow.


          Dodatkowo Adabas (ze StarOffice) wydaje sie troszke przyzwoitszy niz baza Microsoft Access dla fanow
          baz danych.


          Jesli jednak ktos woli produkty Microsofta to polecam... szczegolnie za kilka miesiecy kiedy bedzie
          obowiazywal nowy schemat licencyjny. Wtedy zobaczymy kto kogo naprawde lubi.


          No ale wrocmy do tematu "Zastosowania Linuxa".


          Pozdrawiam
          • giewont Re: Zastosowania Linux'a 31.05.01, 06:21


            Gość portalu: Maciek S napisał(a):

            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > > Powiedzmy sobie szczerze jaki procent
            > > uzytkownikow korzysta chocby w polowie z funkcji jakie oferuje Microsoft O
            > ffice
            > > 2000 ?
            >
            > A darmowy StarOfiice ma zdaje sie i tak o pare wiecej funkcji niz Office 2000 i
            > dodatkowo generuje
            > dokumenty zgodne z Office (na zadanie) wiec nie ma problemu z przenosnoscia dok
            > umentow.

            Linux jest ok jako serwer. Porownywanie jednak star office do chocby win office 97
            to zadecie i propaganda.
            win97 + office97 + ie czyli wiekszosc tego co zwyklemu czlowiekowi potrzeba
            pojdzie spokojnie na p75 i 16mb ramu. Wiem bo mam taka konfiguracje.
            Jesli ktos na takim sprzecie uzywa star office to prosze o rade jak to
            skonfigurowac bo ja akurat nie umiem.

            Star office sam w sobie potrzebuje jakies 65mb ramu. Co do x-windows nawet
            najlzejszy blackbox bedzie chodzil ciezko na 16mb.

            Przewaga uzytkowa zdecydowanie po stronie win office. Faktem jest ze star office
            sprawdza sie jako naprawiacz dokumentow windy.

            Pozdrowka

            PS Swojego pierwszego linuxa /slackware/ instalowalem w 94.







            • Gość: mjm Re: Zastosowania Linux'a IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 11:34
              giewont napisał(a):

              > Linux jest ok jako serwer. Porownywanie jednak star office do chocby win office
              > 97
              > to zadecie i propaganda.
              > win97 + office97 + ie czyli wiekszosc tego co zwyklemu czlowiekowi potrzeba
              > pojdzie spokojnie na p75 i 16mb ramu. Wiem bo mam taka konfiguracje.
              > Jesli ktos na takim sprzecie uzywa star office to prosze o rade jak to
              > skonfigurowac bo ja akurat nie umiem.

              Uhm... pewnie. A teraz porownaj sobie cene 128mb ramu do ceny MS Windows...
              Potem cene plyty z duronem do ceny MS Office. Czyzby 2 * < ?

              :))
              • giewont Re: Zastosowania Linux'a 31.05.01, 14:15
                Gość portalu: mjm napisał(a):

                > Uhm... pewnie. A teraz porownaj sobie cene 128mb ramu do ceny MS Windows...
                > Potem cene plyty z duronem do ceny MS Office. Czyzby 2 * < ?
                >
                > :))

                Ja tu mam 30 kompow p75+16mb i tak jeszcze bedzie troche.
                Linux z GUI na czyms takim nie pojdzie.
                Linuxa w trybie tekstowych nikt by nie potrafil obsluzyc.
                Lynx cienko wspolpacuje z hotmailem.

                Winda zas spoko.
                Cena za soft dla firmy nie jest taka straszna: to bylo zaplacone 6 lat temu.
                a ram - simmy jeszcze.

                pozdrowka





                • giewont Zastosowania Linux'a: instalacja win2000 bez cdroma 31.05.01, 14:27


                  Mam 6 takich sprzetow do zrobienia. I serwer z samba. Wirtualny cd.
                  Duza wygoda.



                • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: 129.212.11.* 31.05.01, 16:55
                  giewont napisał(a):

                  > Gość portalu: mjm napisał(a):
                  >
                  > > Uhm... pewnie. A teraz porownaj sobie cene 128mb ramu do ceny MS Windows..
                  > .
                  > > Potem cene plyty z duronem do ceny MS Office. Czyzby 2 * < ?
                  > >
                  > > :))
                  >
                  > Ja tu mam 30 kompow p75+16mb i tak jeszcze bedzie troche.
                  > Linux z GUI na czyms takim nie pojdzie.
                  > Linuxa w trybie tekstowych nikt by nie potrafil obsluzyc.
                  > Lynx cienko wspolpacuje z hotmailem.
                  >
                  > Winda zas spoko.
                  > Cena za soft dla firmy nie jest taka straszna: to bylo zaplacone 6 lat temu.
                  > a ram - simmy jeszcze.
                  >
                  > pozdrowka
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >

                  Jakiego winda? Windows 3.11. O ile pamietam z wlasnych doswiadczen kiedy jeszcze sie zajmowalem
                  instalacja Windows na komputerach lata temu to nawet Windows 95 na 16 MB i Pentium 75 bylo po
                  prostu wkurzajaco wolne... a dodaj do tego jeszcze Office.

                  Poza tym Office 97 traci support... zupelnie jak Windows 3.11 i Windows 95. Jesli chcesz to ciagle
                  mozesz tego uzywac ale Twoje komputery raczej nadaja sie na inteligentne terminale a raczej mniej na
                  stacje z zainstalowanym nowoczesnym oprogramowaniem.

                  Jesli natomiast chodzi Ci o Linuxa to owszem odpalisz go na tych kompurach w trybie GUI. Czasem
                  moze jednak byc potrzeba zwiekszenia pamieci do 32 MB. Twoje doswiadczenia ze Slackware z 94 sa
                  troche inne niz doswiadczenia ze wspolczesnym Linuxem i XFree86... o kilka generacji. teraz pewnie
                  zadasz pytanie gdzie kupic taka pamiec. No to odpowiadam ze Crucial (drugi po Kingston) ciagle jeszcze
                  produkuje kosci 30 pin (sam myslalem o swoim rupieciu 486DX2/33 w kraju i postawieniu na nim
                  Linuxa i to ze StarOfficem i przegladarka Internetu).


                  Pozdrawiam
                  • Gość: mjm Re: Zastosowania Linux'a IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 20:17
                    Gość portalu: Maciek S napisał(a):

                    > Jesli natomiast chodzi Ci o Linuxa to owszem odpalisz go na tych kompurach w tr
                    > ybie GUI. Czasem
                    > moze jednak byc potrzeba zwiekszenia pamieci do 32 MB. Twoje doswiadczenia ze S
                    > lackware z 94 sa
                    > troche inne niz doswiadczenia ze wspolczesnym Linuxem i XFree86... o kilka gene
                    > racji. teraz pewnie
                    > zadasz pytanie gdzie kupic taka pamiec. No to odpowiadam ze Crucial (drugi po K
                    > ingston) ciagle jeszcze
                    > produkuje kosci 30 pin (sam myslalem o swoim rupieciu 486DX2/33 w kraju i posta
                    > wieniu na nim
                    > Linuxa i to ze StarOfficem i przegladarka Internetu).

                    Hmmm... chyba troche przesadzasz. Mi sie performance X na 32m nie podobal,
                    do tego stopnia, ze mam teraz o 128 wiecej (i jest ql :).
                    X sa raczej pamieciozerne. Free pokazuje u mnie, po wystartowaniu X i gnoma,
                    40m zajete. na 32 sie to kepkie swapuje. Ogolnie wymagania X sa zblizone do
                    windy 2k.

                    A latwosc obslugi? Hmm... nie mi to oceniac, ja mam caly czas wlaczony
                    Xterminal i nie wyborazam sobie co by sie stalo jakby mi go zabrali.
                    (naleze do tych dziwnych ludzi, ktorzy wola napisac (cd src ; tar cf - ) | (cd
                    dst ; tar xf -) zamiast klik src, Ctrl-C, klik dst, ctrl-v czy jak tam...
                  • giewont Re: Zastosowania Linux''a 25.06.01, 00:00
                    Gość portalu: Maciek S napisał(a):

                    > giewont napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: mjm napisał(a):
                    > >

                    > > Ja tu mam 30 kompow p75+16mb i tak jeszcze bedzie troche.
                    > > Linux z GUI na czyms takim nie pojdzie.
                    > >
                    > >
                    >
                    > Jakiego winda? Windows 3.11. O ile pamietam z wlasnych doswiadczen kiedy jeszcz
                    > e sie zajmowalem
                    > instalacja Windows na komputerach lata temu to nawet Windows 95 na 16 MB i Pent
                    > ium 75 bylo po
                    > prostu wkurzajaco wolne... a dodaj do tego jeszcze Office.

                    Reasumujac i to konkretnie a nie mitycznie:
                    win95+office97 na p75+16mb ramu chodzi wystarczajaco sprawnie. Nie ma ''mielenia
                    dyskiem'' - praktyka.
                    W moim przypadku upgrade pamieci nie wchodzi w gre.

                    Moze xfree na slackware z 94 by sie odpalily ale wtedy nie ma mowy o star office.
                    Star office zajmuje cos ze 65mb ramu, jezeli jest mniej to mamy ''mielenie
                    dyskiem'' wlasnie a nie normalna prace.

                    > Poza tym Office 97 traci support...

                    i komu to przeszkada?

                    > mozesz tego uzywac ale Twoje komputery raczej nadaja sie na inteligentne termin
                    > ale a raczej mniej na
                    > stacje z zainstalowanym nowoczesnym oprogramowaniem.

                    po cholere mam zmieniac jezeli spokojnie chodzi wszystko co jest normalnemu
                    czlowiekowi do szczescia potrzebne
                    po cholere mam zamieniac w terminal i czekac na komunikacje z serwerem i powolne
                    odswiezanie ekranu

                    > Jesli natomiast chodzi Ci o Linuxa to owszem odpalisz go na tych kompurach w tr
                    > ybie GUI.

                    Probowalem z kilkoma dystrybucjami i w kazdym przypadku efekt byl podobny.

                    pozdrawiam

                • Gość: Fal Re: Zastosowania Linux''a IP: *.*.*.* 26.06.01, 00:00
                  giewont napisał(a):

                  > Gość portalu: mjm napisał(a):
                  > Ja tu mam 30 kompow p75+16mb i tak jeszcze bedzie troche.
                  > Linux z GUI na czyms takim nie pojdzie.

                  Bredzisz waść.
                  Xwindow na podobnej maszynie (486 120MHz, 16MB RAM) startował mi szybciej niz
                  jakies windows98 na p233MMX. A maszynka miała coś pod setkę userów i to był
                  Mandrake 7.0.1.

                  > Lynx cienko wspolpacuje z hotmailem.
                  a ''links''?

                  > Winda zas spoko.
                  95?
      • Gość: Maddox Re: Zastosowania Linux'a IP: 213.25.194.* 23.05.01, 16:10
        Gość portalu: Tiges napisał(a):

        > Wole uzywac linuxa i star office za 0zl
        > niz windows i office na 2500 zl

        Prawie kazdy co ma wdomu komputer korzysta z pirackiej wersji windowsa(0 zl - nie
        liczac oplaty za plytke CD). Pakiet MS Office mozna zdobyc tez za darmo.
        Jesli chodzi o legalne posiadanie tych programow we wlasnej firme - to masz
        racje, trzeba wybulic za nie sporo pieniedzy.
        Linux to przyszlosciowy system. Kiedys moze byc powaznym konkurentem Microsoftu.
        U siebie mam zainstalowany ten system, ale duzo czasu trzeba spedzic nad nim zeby
        go tak opanowac jak windowsa (choc w windowsie nie masz takiej kontroli nad
        systemem jak w linuxie).
        • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: 129.212.11.* 23.05.01, 16:37
          Gość portalu: Maddox napisał(a):

          > Gość portalu: Tiges napisał(a):
          >
          > > Wole uzywac linuxa i star office za 0zl
          > > niz windows i office na 2500 zl
          >
          > Prawie kazdy co ma wdomu komputer korzysta z pirackiej wersji windowsa(0 zl - n
          > ie
          > liczac oplaty za plytke CD). Pakiet MS Office mozna zdobyc tez za darmo.
          > Jesli chodzi o legalne posiadanie tych programow we wlasnej firme - to masz
          > racje, trzeba wybulic za nie sporo pieniedzy.
          > Linux to przyszlosciowy system. Kiedys moze byc powaznym konkurentem Microsoftu
          > .
          > U siebie mam zainstalowany ten system, ale duzo czasu trzeba spedzic nad nim ze
          > by
          > go tak opanowac jak windowsa (choc w windowsie nie masz takiej kontroli nad
          > systemem jak w linuxie).

          Maddox,

          Masz racje to jest aktualny problem Linuxa, ale mysle ze z nowymi wersjami zostanie on rozwiazany.
          Istnieja coraz lepsze pakiety zarzadzajace systemem i stanowia one nierozlaczna czesc dystrybucji
          Linuxa. Duzym problemem jak na razie jest sposob instalacji oprogramowania. Problem jest mniejszy
          jezeli mamy do czynienia z plikami np. RPM (choc i tu moga sie pojawiac niezrozumiale dla zwyklego
          uzytkownika problemy). Natomiast jesli ktos musi wydac z lini komend magiczne polecenie np:

          ./xxx-yyy-zzz.sh

          i to po przeczytaniu instrukcji instalacji i wykonaniu paru dodatkowych operacji (np. zmiana atrybutow albo
          "ownership" jakichs plikow) to moze to byc zbyt skomplikowane dla przecietnego wspolczesnego
          uzytkownika komputera (przyzwyczjonego do latwosci "zasmiecania" samostartujacymi instalacjami spod
          Windows).

          Jesli chodzi o nielegalne kopie to zupelnie tego nie rozumiem. Dlaczego krasc? Nie lepiej wreszcie
          myslec normalnie i przestac krasc korzystajac z legalnych i bezplatnych licencji? To ma wlasnie na tym
          polegac... a nie na skomleniu ze cos jest drogie a ktos nie ma pieniedzy a chcialby miec no to trzeba
          krasc. Troche moralnosci... Naprawde niewiele kosztuje zdobycie kopii z legalna i darmowa licencja.


          Pozdrawiam
          • Gość: Maddox Re: Zastosowania Linux'a IP: 213.25.194.* 23.05.01, 18:28
            Gość portalu: Maciek S napisał(a):

            > Jesli chodzi o nielegalne kopie to zupelnie tego nie rozumiem. Dlaczego krasc?
            > Nie lepiej wreszcie
            > myslec normalnie i przestac krasc korzystajac z legalnych i bezplatnych licencj
            > i? To ma wlasnie na tym
            > polegac... a nie na skomleniu ze cos jest drogie a ktos nie ma pieniedzy a chci
            > alby miec no to trzeba
            > krasc. Troche moralnosci... Naprawde niewiele kosztuje zdobycie kopii z legalna
            > i darmowa licencja.

            Mialbys zupelna racje, gdybysmy mieszkali w jakims innym kraju, gdzie kazdego
            stac na kupno oryginalnych programow, gier. To prawda ceny produktow w Polsce sa
            prawie takie same jak na zachodzie, w koncu zblizamy sie do UE. Jednakze
            wynagrodzenia pracownikow analogicznie jak ceny towarow nie wzrastaja. 8 lat temu
            gdyby nie istnialo piractwo nie moglbym sobie kupic zadnego programu. Tylko
            dlatego ze na gieldach komputerowych moglem uzyskac w miare za rozsadna cene
            programy, moglem sie zainteresowac programowaniem, czy tez sobie pograc. Dzisiaj
            kiedy nasze panstwo jest na drodze do uni (nie jestem gorliwym jej zwolennikiem)
            nalezy porzucic takie praktyki. Dopóki jednak nasza finansowa sytuacja w tym
            kraju sie nie zmieni, dopóty dalej bede innymi drogami zdobywac oprogramowanie
            niz poprzez kupno w sklepie. Przykro mi to mowic, ale kiedy zarabia sie 800 zl
            albo nawet mniej kupno gry za 150 zl (albo 200 zl) nie mowiac o programach
            uzytkowych (za ktore trzeba wydac nawet 2000 zl) to jednak zbyt duzy wydatek. Na
            domiar zlego szykuje sie w tym kraju jeszcze kryzys gospodarczy.
            Przepraszam ze tak odbieglem od glownego tematu, mielismy pisac o linux'ie.
            Masz racje ze, sa problemy z instalacja oraz z konfiguracja, to nie to co
            wprowadzanie zmian w config.sys i autoexe.bat pod windowsem(Dos'em).
            Mam do ciebie pytanie Maciek, wiesz moze jak sie konfiguruje jadro systemu pod
            linux'em, bo gdy pisalem komende make, to wyskakuje mi caly czas komunikat ze nie
            mam praw dostepu (a wykonywalem wszystko z poziomu root).

            • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: 129.212.11.* 23.05.01, 20:09
              Gość portalu: Maddox napisał(a):

              > Mialbys zupelna racje, gdybysmy mieszkali w jakims innym kraju, gdzie kazdego
              > stac na kupno oryginalnych programow, gier. To prawda ceny produktow w Polsce s
              > a
              > prawie takie same jak na zachodzie, w koncu zblizamy sie do UE. Jednakze
              > wynagrodzenia pracownikow analogicznie jak ceny towarow nie wzrastaja. 8 lat te
              > mu
              > gdyby nie istnialo piractwo nie moglbym sobie kupic zadnego programu. Tylko
              > dlatego ze na gieldach komputerowych moglem uzyskac w miare za rozsadna cene
              > programy, moglem sie zainteresowac programowaniem, czy tez sobie pograc. Dzisia
              > j
              > kiedy nasze panstwo jest na drodze do uni (nie jestem gorliwym jej zwolennikiem
              > )
              > nalezy porzucic takie praktyki. Dopóki jednak nasza finansowa sytuacja w tym
              > kraju sie nie zmieni, dopóty dalej bede innymi drogami zdobywac oprogramowanie
              > niz poprzez kupno w sklepie. Przykro mi to mowic, ale kiedy zarabia sie 800 zl
              > albo nawet mniej kupno gry za 150 zl (albo 200 zl) nie mowiac o programach
              > uzytkowych (za ktore trzeba wydac nawet 2000 zl) to jednak zbyt duzy wydatek.


              To nie usprawiedliwia niestety kradziezy w zaden sposob. Czy rozumiesz co mam na mysli? Ja wiem na
              co mnie bylo stac w Polsce. To pewnie prawda ze ludzie nie zarabiaja dobrze ale niestety nie mozesz
              tego uzywac jako usprawiedliwienia dla kradziezy. To nie jest etyczne. Zupelnie tak samo jak niektorych
              nie stac na BMW i to nie oznacza ze nalezy zaakceptowac kradziez samochodow.

              Tak jak powiedzialem wczesniej w oprogramowaniu sa obecnie inne rozwiazania - bezplatne. Mozna
              takze posluzyc sie shareware'em placac drobne pieniadze za licencje.

              Czy uwazasz ze brak pieniedzy upowaznia Cie do kradziezy gier, poniewaz chcesz rozrywki? Czy
              poszedlbys obrobic bank, bo chcialbys pograc w kasynie? Jesli tak to mialbys niezla postawe zyciowa.


              Ej no... zmien sposob myslenia. Bedzie wiecej dobrych Polakow i bedziemy mieli szanse na ucziwosc i
              sprawiedliwosc. Wtedy bardzo szybko dorobimy sie takich pieniedzy ze bedzie nas stac (nie bedziemy
              placic wysokich ubezpieczen, tracic pieniedzy na rzecz tolerowanych zlodzeji, ludzie chetniej zainwestuja
              bez obaw... i tak dalej, i tak dalej).

              Jesli chcesz sie szybciej dorobic a nie widzisz szans borykania sie z problemami bytu i uczciwosci wokol
              siebie to szukaj wyjscia za granica... chociaz na jakis czas.


              Trzymaj sie
              • Gość: Maddox Re: Zastosowania Linux'a IP: 213.25.194.* 23.05.01, 21:26
                Po pierwsze insynuujesz, ze jestem zlodziejem. Ci, ktorzy rozprowadzaja
                nielegalne oprogramowanie i czerpia zysk z jego sprzedazy sa zlodziejami. Po
                drugie, oprogramowanie moge za darmo sciagac ze stron internetowych nie
                wychodzac z domu (nikt nie czerpie z tego korzysci pienieznych).
                No powiedz czy tak nie jest wygodniej.
                Powiesz pewnie ze, kupujac nielegalne programy przyczyniam sie do
                podtrzymywania piractwa. Co bys wybral: kupienie gry w sklepie za 200zl(ktora
                pograsz sobie z miesiac a potem ja odlozysz na polke by powrocic do niej za 2
                lata, a gdy ponownie w nia zagrasz stwierdzisz, ze jest juz za stara) czy
                pozyczenie gry od kolegi(ktora zgrasz sobie na twardziela), badz nagra ci ja na
                plytke?
                Powiedz z reka na sercu czy Windows i dos kupiles w sklepie(jezeli masz firme
                to nie dziwie sie, ale w takim razie nie kazdego stac na posiadanie wlasnej
                firmy)
                Nie o tym chcialem rozmawiac. Wczesniej zadalem tobie pytanie w sprawie
                konfiguraci jadra pod linuxem na ktore mi nie odpowiedziales.
                Powtorze je jeszcze raz:
                Gdy wykonuje instrukcje make w celu skonfigurowania jadra, to wyskakuje mi
                komunikat, ze nie mam praw dostepu badz praw uzytkownika (a uruchamiam to
                wszystko z poziomu root).
                Jezeli ktos moze mi na nie odpowiedziec z gory dziekuje.

                Maciek, ja tez jestem za oryginalami(maja przynajmniej instrukcje).

                Pozdrawiam
                • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: 129.212.11.* 23.05.01, 21:54
                  Gość portalu: Maddox napisał(a):

                  > Po pierwsze insynuujesz, ze jestem zlodziejem. Ci, ktorzy rozprowadzaja
                  > nielegalne oprogramowanie i czerpia zysk z jego sprzedazy sa zlodziejami. Po
                  > drugie, oprogramowanie moge za darmo sciagac ze stron internetowych nie
                  > wychodzac z domu (nikt nie czerpie z tego korzysci pienieznych).
                  > No powiedz czy tak nie jest wygodniej.
                  > Powiesz pewnie ze, kupujac nielegalne programy przyczyniam sie do
                  > podtrzymywania piractwa. Co bys wybral: kupienie gry w sklepie za 200zl(ktora
                  > pograsz sobie z miesiac a potem ja odlozysz na polke by powrocic do niej za 2
                  > lata, a gdy ponownie w nia zagrasz stwierdzisz, ze jest juz za stara) czy
                  > pozyczenie gry od kolegi(ktora zgrasz sobie na twardziela), badz nagra ci ja na
                  >
                  > plytke?
                  > Powiedz z reka na sercu czy Windows i dos kupiles w sklepie(jezeli masz firme
                  > to nie dziwie sie, ale w takim razie nie kazdego stac na posiadanie wlasnej
                  > firmy)
                  > Nie o tym chcialem rozmawiac. Wczesniej zadalem tobie pytanie w sprawie
                  > konfiguraci jadra pod linuxem na ktore mi nie odpowiedziales.
                  > Powtorze je jeszcze raz:
                  > Gdy wykonuje instrukcje make w celu skonfigurowania jadra, to wyskakuje mi
                  > komunikat, ze nie mam praw dostepu badz praw uzytkownika (a uruchamiam to
                  > wszystko z poziomu root).
                  > Jezeli ktos moze mi na nie odpowiedziec z gory dziekuje.
                  >
                  > Maciek, ja tez jestem za oryginalami(maja przynajmniej instrukcje).
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Po pierwsze nie insynuuje ze jestes zlodziejem! Zle to odbierasz. Nie mialem tego na mysli. Wyrzuc z
                  moich zdan to "Ty" i zastap "ktos" i bedzie dobrze... nie bedziesz tego tak bral do siebie.

                  Natomiast masz nieco dziwne wytlumaczenia dlaczego Polacy moga lamac licencje. Okay ja rozumiem
                  ze tak mozna to tlumaczyc ale to nie jest tlumaczenie w porzadku.

                  Nie gniewaj sie stary.


                  Windows mi przysluguje poniewaz jestem developerem. Mam pelna subskrypcje Microsoft MSDN. Jesli
                  pytasz o komputery zlozone przez firmy to zakupu mozesz dokonac z Windows OEM. Dodatkowow mozesz
                  kupic na gieldach Windows OEM po duzo nizszej cenie niz wersja pudelkowa (end-user) z instrukcjami
                  (jesli skladasz komputer sam).

                  Jesli chodzi o DOS to dawno dawno temu tez tak rozumowalem i tlumaczylem sprawy jak Ty. DOS
                  mialem piracki to prawda (to byly czasy kiedy nawet polskie uczelnie mialy czesto pirackie
                  oprogramowanie), ale dzisiaj juz na komputerach nie korzystam z pirackiego oprogramowania. Szukam
                  po prostu tanich ale legalnych rozwiazan. Powiem Ci ze nawet "pedze" swoich kolegow gdy maja pirackie
                  programy. Nie "kabluje" ale im czesto "marudze nad glowa"... szczegolnie jak mnie pytaja. Dlaczego? Bo
                  wielu z nich to programisci jak ja i to oznacza ze nawzajem sie okradamy jako zawodowcy.


                  Postaram sie rozejrzec za odpowiedzia na Twoje pytanie. Jakie masz distro i ktora wersje?


                  Trzymaj sie
                  • Gość: Maddox Re: Zastosowania Linux'a IP: 213.25.194.* 24.05.01, 16:28
                    Gość portalu: Maciek S napisał(a):

                    > Postaram sie rozejrzec za odpowiedzia na Twoje pytanie. Jakie masz distro i
                    ktora wersje?

                    Mam wersje linuxa Red Hat 7.0 (jadro w wersji 2.2.16.22)
                    Nie moge ani skomilowac, ani skonfigurowac.
                    Probowalem pisac: make config, make menuconfig, itp...
                    A dostawalem tylko komunikat, ze nie mam praw dostepu:
                    "make:*** No Rule to make target 'config'"
                    Niektore instalacje programow, driver'ow wymagaja ponownej komilacji jadra (np.
                    karty tv).

                    Nie gniewam sie na ciebie za tamto wczesniejsze. Rozumiem, ze piraci sa wielkim
                    utrapieniem dla programistow. Na wlasnej skorze jeszcze tego nie odczulem. Kiedy
                    moge, to kupuje oryginalne programy, ale na pakiet MS Office 2000 nie moglbym
                    sobie pozwolic(legalnie).
                    Tak na marginesie, mieszkasz moze w stanach?
                    • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 24.05.01, 17:53
                      Gość portalu: Maddox napisał(a):

                      > Mam wersje linuxa Red Hat 7.0 (jadro w wersji 2.2.16.22)
                      > Nie moge ani skomilowac, ani skonfigurowac.
                      > Probowalem pisac: make config, make menuconfig, itp...
                      > A dostawalem tylko komunikat, ze nie mam praw dostepu:
                      > "make:*** No Rule to make target 'config'"

                      Wydaje mi sie ze to nie jest komunikat o prawach dostepu, ale problem zwiazany z "make". Cos nie tak
                      robisz z make'em. Byc moze podajesz niewlasciwy plik opisujacy kroki przetwarzania dla make albo w
                      pliku jest fuzel (bledny plik, niekompletny plik, niezgodny plik opisu z make'em, ktorego uzywasz).

                      Powiem Ci tak: wziales sobie bardzo ambitne zadanie na glowe. Kompilacja kernela jest dosc trudnym
                      zadaniem (dlatego powinno sie jej unikac). Ludzie traca nawet rok czasu by wreszcie nauczyc sie i
                      prawidlowo skompilowac kernel Linuxa. Towarzystwo sie smieje ze przez to wielu zmarnowalo swoje
                      prace dyplomowe na studiach, bo zamiast zajac sie nauka do dyplomu to walczyli z kompilacja kernela
                      Linuxa.

                      A czy myslales o zdobyciu skads przekompilowanego kernela w nowszej wersji? Wydaje mi sie ze to jest
                      mozliwe. Moze support dla tej karty z ktora walczysz istnieje w nowszej wersji kernela (np 2.4.xx).

                      > Niektore instalacje programow, driver'ow wymagaja ponownej komilacji jadra (np.
                      >
                      > karty tv).


                      Tak to prawda i szlag mnie trafia z tego powodu. W koncu Linux zmierza do tego by miec kernel
                      modularny a nie "kompilowalny" jak sie zmienia sprzet.


                      > Nie gniewam sie na ciebie za tamto wczesniejsze.

                      To dobrze.


                      > Tak na marginesie, mieszkasz moze w stanach?

                      Tak (New Jersey w poblizu miasta Nowy Jork) . Na razie (od kilku lat)... Kiedys chce wrocic... tylko
                      problem polega na odpowiedzi na pytanie: kiedy?


                      Pozdrawiam
                      • Gość: Maddox Re: Zastosowania Linux'a IP: 213.25.194.* 24.05.01, 19:54
                        Dzieki za odpowiedz

                        Jaka wersja linuxa jest najbardziej popularna w
                        stanach, a w jakim stopniu Red Hat(7)?
                        Ktora wersje ty bys mi doradzil?
                        Podobno linux (w ogole systemy unix'owe)jest u was
                        bardziej rozpowszechniony niz produkt Bill'a Gates'a.
                        W Polsce Windows ma duza popularnosc (ok. 90% ). Ja
                        gdybym mial otworzyc wlasna firme, to pracowalbym pod
                        linuxem - bezplatne oprogramowanie, stabilniejszy
                        system. Windows 2000 proffesional version - nastepca
                        NT ma tyle samo zwolennikow co przeciwnikow. Jesli
                        chodzi o bezpieczenstwo i niezawodnosc, to jesto dobry
                        system. Jednak windows to windows, najwiecej
                        przekretow mozna chyba robic pod tym systemem.

                        Seeya
                        • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 24.05.01, 20:24
                          Gość portalu: Maddox napisał(a):

                          > Dzieki za odpowiedz

                          "Nie_za_ma_co"

                          > Jaka wersja linuxa jest najbardziej popularna w
                          > stanach, a w jakim stopniu Red Hat(7)?

                          Najpopularniejszy jest Red Hat. To jest wlasnie amerykanska dystrybucja firmy z Polnocnej Karoliny.
                          Druga chyba jest Caldera OpenSystems (ja wlasnie korzystam z Caldera eDesktop 2.4 i eServer 2.3) -
                          amerykanska firma ze stanu Utah. Rownie popularny jest Mandrake (ta dystrybucja powstala w oparciu o
                          Red Hat). Mniej popularne sa Suse (ale jest na polkach w sklepach), Corel Linux, Turbolinux czy Debian.
                          Na polkach w sklepach stoi takze cos co z Linuxem nie ma nic wspolnego czyli FreeBSD - bardzo dobry
                          system - wersja UNIX'a oraz BeOS.


                          Nie wiem o popularnosci konkretnych wersji.


                          > Ktora wersje ty bys mi doradzil?


                          Kazda jest dobra i pewnie Red Hat bedzie w Polsce popularny. Ale co bys powiedzial na promowanie
                          rozwiazan europejskich czyli Linux z Suse (dystrybucja niemiecka). Wyglada na to ze Suse wypuszcza
                          wszystkie nowinki jako pierwsza firma. Gdyby nie sprawa supportu w USA to ja bym wlasnie uzywal Suse.


                          > Podobno linux (w ogole systemy unix'owe)jest u was
                          > bardziej rozpowszechniony niz produkt Bill'a Gates'a.

                          To nie jest prawda. Jednak dominuje Windows. Jesli chodzi o systemy na serwerach to owszem UNIX,
                          FreeBSD i Linux sa bardzo popularne i sporo zabraly z rynku Windows. Jesli chodzi o desktopy to
                          Windows zdecydowanie dominuje... na razie.

                          > W Polsce Windows ma duza popularnosc (ok. 90% ). Ja
                          > gdybym mial otworzyc wlasna firme, to pracowalbym pod
                          > linuxem - bezplatne oprogramowanie, stabilniejszy
                          > system.

                          W pracy nie decyduje cena oprogramowania. To jest zwykle malo istotny czynnik. Jesli firma zarabia to
                          koszt zakupu oprogramowania zwykle jest kropla w morzu. Stabilnosc - zgoda. Najwazniejszy bedzie
                          jednak support techniczny i szkolenia dla narzedzi, ktorych uzywa firma. To jest zwykle najkosztowniejsza
                          rzecz i raczej nikt powazny nie bierze oprogramowania ktore nie ma dobrego supportu nawet gdy
                          program jest darmowy. Dlaczego? No a co sie stanie z Twoja firma jak bedzie awaria z powodu
                          oprogramowania z bledami? Nie stac Cie na to. Firma nie moze sie zajmowac naprawianiem
                          oprogramowania - programy to tylko narzedzia przeplywu informacji jakiej potrzebujesz dla osiagniecia
                          celow swojej firmy. Jesli sie cos popsuje to potrzebujesz szybkiej naprawy.


                          Trzymaj sie
                    • Gość: mjm Re: Zastosowania Linux'a IP: *.ii.uni.wroc.pl 31.05.01, 11:49
                      permsission danied oznacz rowniez probe wykoniania pliku bez +x. Wiec mozliwe
                      ze masz problem z atrybutami pliku. Jesli komplujesz jajko ze swizeych
                      tar.gz od Linusa, sproboj skasowac stare i rezpkaowac na nowo

                      gzip -dc linux-*.tar.gz | tar xf -

                      jesli to jest z src.rpm lub kernel-source.rpm odinstaluj go i zainstaluj
                      jeszcze raz (rpm -e, rpm -i). i potem make menuconfig

                      a na przyszlosc polecam PLD (www.pld.org.pl), gdzie kernel jest w pelni
                      modularny (ext2 jest w modul np, podobnie jak obsluga ide :) i nie ma
                      potrzeby go rekomilowac (jakkolwiek jest 1/2 miliona problemow z innymi
                      sprawami :)))
                • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux'a IP: 195.205.101.* 24.05.01, 10:22
                  Moze masz za stare wersje niektorych plikow systemowych? a moze nie
                  przygotowales odpowiednio systemu?

                  Ja ostatnio skompilowalem jadro 2.4.0 i nie bylo problemu. Poszukaj jakiegos
                  how-to albo lepiej jtz (jak to zrobic)
          • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux'a IP: *.zebyd.com.pl 03.06.01, 13:49
            Po co w firmie używać darmowego linuxa skoro i tak trzeba kupić windowsa do
            obsługi programu płatnik ?
            Nie czarujmy się w linuxie ze wszystkim trzeba walczyć. Jest to świetny system
            do zabawy albo dla zapaleńców ale nie do codziennej zwykłej pracy. Nad windozą
            ma dużą przewagę jedynie w zastosowaniach sieciowych. Argumenty zwolenników
            linuxa są dziwne np. Aplikacje nie muszą być darmowe a za chwilę porównaj cenę
            MS Office do StarOffice. W StarOffice są problemy z polskimi literami, obsługą
            drukarek, skanerów (może wyłączając SCSI - nie próbowałem), itd.
            W X-window problem ze skonfigurowaniem karty grafiki u mnie np w rozdzielczości
            800x600 za boga nie chce wyciągnąć więcej niż 60 Hz, choć w 1024x756 wali 110
            Hz chyba nawet sam Linus Torvalds nie wie dlaczego. Okienka często otwierają
            się większe od ekranu. Jeśli komuś nie przeszkadzają takie drobiazgi to może
            pracować na linuxie. To trochę tak jak z samochodami rajdowymi - są dużo
            szybsze i zwrotniejsze od zwykłych samochodów, a jednak nie znam nikogo kto
            chciałby czymś takim jeździć do pracy i na zakupy.
            • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux'a IP: 195.205.101.* 04.06.01, 11:23
              Wybacz .. ale wiekszosc problemow, o ktorych mowisz mozna rozwiazac przy pomocy
              how-to's albo jtz.

              fakt ze dopiero po miesiacy zaczalem sie orientowac o to chodzi w linuksie, ale
              teraz wszystko chodzi cacy i nie mam problemow
              • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux'a IP: *.zebyd.com.pl 04.06.01, 15:40
                Gość portalu: Tiges napisał(a):

                > Wybacz .. ale wiekszosc problemow, o ktorych mowisz mozna rozwiazac przy pomocy
                >
                > how-to's albo jtz.
                >
                Można, tylko po co ?
                Zwykłego użytkownika naprawdę nie obchodzi gdzie np. wersja 17.2 czegośtam
                umieszcza swoje pliki konfiguracyjne lub jaki RAMDAC ma karta grafiki. Podobnie
                jak większość użytkowników samochodów nie wie jakie łożyska są w przednich
                kołach, a użytkownika pralki nie interesuje czy silnik pompki jest na prąd stały
                czy zmienny. Po prostu TO MA DZIAŁAĆ i tyle. Nie znam żadnego przykładu w którym
                linux działąjący na pojedynczym nie podłączonym do sieci komputerze byłby lepszy
                od windowsa. Ale jeśli ktoś na siłę chce być oryginalny to linux jest dla niego
                idealny.
                • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 04.06.01, 17:34
                  Gość portalu: fragi napisał(a):

                  > Gość portalu: Tiges napisał(a):
                  >
                  > > Wybacz .. ale wiekszosc problemow, o ktorych mowisz mozna rozwiazac przy p
                  > omocy
                  > >
                  > > how-to's albo jtz.
                  > >
                  > Można, tylko po co ?
                  > Zwykłego użytkownika naprawdę nie obchodzi gdzie np. wersja 17.2 czegośtam
                  > umieszcza swoje pliki konfiguracyjne lub jaki RAMDAC ma karta grafiki. Podobnie
                  >
                  > jak większość użytkowników samochodów nie wie jakie łożyska są w przednich
                  > kołach, a użytkownika pralki nie interesuje czy silnik pompki jest na prąd stał
                  > y
                  > czy zmienny. Po prostu TO MA DZIAŁAĆ i tyle. Nie znam żadnego przykładu w który
                  > m
                  > linux działąjący na pojedynczym nie podłączonym do sieci komputerze byłby lepsz
                  > y
                  > od windowsa. Ale jeśli ktoś na siłę chce być oryginalny to linux jest dla niego
                  >
                  > idealny.


                  > TO MA DZIAŁAĆ i tyle

                  No i dziala. Natomiast nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego ze wielu standardowe opcje Windows nie
                  odpowiadaja i rowniez trzeba nad tym popracowac takich opcji jak optymalne ustawienia RAMDAC'a nie ma w
                  Windows a system wybiera wcale nieoptymalne wartosci). Dodatkowo nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze wiele
                  elementow Wnidows nie jest konfigurowale/parametryzowane nawet w rejestrze... Wiem od ludzi ktorzy
                  wspolpracowali z firma Microsoft, ze inzynierowie i programisci sa po prostu aroganccy i jakkolwiek daja kupe
                  dobrych opcji to jednak zapominaja o duzej czesci uzytkownikow po prostu nakazujac uzywania tego co stwierdzili
                  za dobre. Tak nawiasem mowiac to niestety Microsoft nie prowadzi dobrego albo wrecz zadnego rozeznania jak
                  ludzie pracuja i czego oczekuja. Poczytaj troche, popracuj bezposrednio z Microsoft (nie tym w Polsce!) to sam
                  zobaczysz. Ta potezna firma moze sobie na to pozwolic poniewaz zmonopolizowala rynek... i to wcale nie
                  najlepszymi rozwiazaniami , ale szybkoscia oferty i agresywna strategia rynkowa. No ale to na marginesie badan,
                  ktorych Microsoft po prostu nie prowadzi.


                  Twoje uprzedzenie wynikaja tylko z faktu, ze jestes przyzwyczajony do Windows a z Linuxem prawdopodobnie malo
                  pracowales. To naturalne, ale wcale nie oznacza ze Twoja ocena jest obiektywna.


                  Ja bym powiedzial tak - jesli ktos nie ma zbyt duzych wymagan od systemu to Windows jest dla niego. Jesli natomiast
                  ktos wymaga bardzo wyrafinowanych i optymalnych warunkow to polecam Linux... Windows po prostu nie zawsze
                  to daje.


                  Rozumiem takze Twoja irytacje. To prawda ze wiele rzeczy mozna zrobic pod Linuxem lepiej, ale nie martw sie to sie
                  stanie juz niedlugo. Wiele firm juz wypuscilo albo wypuszcza pakiety zarzadzajace systemem w sposob wygodny
                  tak, ze nie bedziesz musial grzebac bezposrednio po skryptach.


                  Pozdrawiam
            • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 04.06.01, 17:56
              Gość portalu: fragi napisał(a):

              > Po co w firmie używać darmowego linuxa skoro i tak trzeba kupić windowsa do
              > obsługi programu płatnik ?


              Wcale nie musisz... Sa emulatory Windows dzialajace pod Linuxem... Zupelnie tak samo jak to bywalo pod innymi
              systemami. Nie jestem pewien na jakim etapie jest Wine (emulator Windows pod Linuxa) , ale mozesz go
              wyprobowac... przychodzi z Linuxem.


              > Nie czarujmy się w linuxie ze wszystkim trzeba walczyć. Jest to świetny system
              > do zabawy albo dla zapaleńców ale nie do codziennej zwykłej pracy.

              Wlasnie Windows jest do zabawy a nie Linux. "Zabawa" sie dopiero zacznie jak zobaczysz niebieski ekran smierci
              gdy pisales dokument, w tle pracowales na bazie danych, sluchales muzyki i drukowales. Jesli nic sie nie pod
              Windows to dobrze, ale jesli cos sie stanie to zycze szczescia. Pod Linuxem pada process, ale nie system. jak
              bedziesz mial problem z jedan aplikacja to tylko z ta jedna i doskonale wiesz na jakim mogla byc etapie.

              Wlasnie Windows jest bardziej do zabawy. Czy wiesz ze do niedawna do pracy to byl terminal 3270 mainframa?
              Windows bylo rozwiazaniem PC zeby np. moc odpalic terminal, ale prawdziwa praca odbywala sie na mainframe.
              dzis korzysta sie bardzie z pracy client-server, ale WIndows naprawde wciaz ma zbyt duzo problemow na platformie
              client, aby moglo byc powaznie traktowane na platformie server.


              > Nad windozą
              > ma dużą przewagę jedynie w zastosowaniach sieciowych.

              Jedynie?! To jest wiekszosc wspolczesnych zastosowan. Nawet gdy domu pracujesz na internecie to jestes w
              sieci.


              >Argumenty zwolenników
              > linuxa są dziwne np. Aplikacje nie muszą być darmowe a za chwilę porównaj cenę
              > MS Office do StarOffice.

              Aplikacje, uslugi i cena to strategia firmy. Wiekszosc nowoczesnych rozwiazan w biznesie to tzw. platny serwis a
              nie sprzedaz oprogramowania. Zobacz po co ma byc stworzony .NET i za co naprawde biora pieniadze firmy
              Microsoft, Red Het, Caldera i inne.


              > W StarOffice są problemy z polskimi literami, obsługą
              > drukarek, skanerów (może wyłączając SCSI - nie próbowałem), itd.
              > W X-window problem ze skonfigurowaniem karty grafiki u mnie np w rozdzielczości

              > 800x600 za boga nie chce wyciągnąć więcej niż 60 Hz, choć w 1024x756 wali 110
              > Hz chyba nawet sam Linus Torvalds nie wie dlaczego.

              Torvalds nie pisal Xfree86. XFree86 to X a nie Linux i nie ma nic wspolnego z Linuxem. XFree86 dziala na wielu
              systemach operacyjnych wlaczajac w to Linuxa. jesli masz z nim problemy to zajrzyj na www.xfree86.org.
              Prawdopodobnie masz zle ustawione opcje i X blokuje wieksza czestotliwosc ze wzgledu na to zeby nie uszkodzic
              sprzetu.

              > Okienka często otwierają
              > się większe od ekranu. Jeśli komuś nie przeszkadzają takie drobiazgi to może
              > pracować na linuxie.

              To nie jest wina Linux'a tylko X. X to nie Linux. X to naklada GUI na system operacyjny np formie Xfree86, ale mozesz
              kupic komercyjny produkt i zastapic XFree86.

              > To trochę tak jak z samochodami rajdowymi - są dużo
              > szybsze i zwrotniejsze od zwykłych samochodów, a jednak nie znam nikogo kto
              > chciałby czymś takim jeździć do pracy i na zakupy.

              Rajdowe samochody kosztuja duzo... przy zakupie i w serwisie. Wymagaja one takze czestszych przegladow. Ja
              bym tam raczej mowil ze Windows to samochod rajdowy, z tym ze predkosc to do niego nie pasuje:)


              Pozdrawiam
              • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux'a IP: 195.205.101.* 05.06.01, 15:53
                Wlasnie konfigurowalnosc Linuksa jest dla mnie wielka zaleta. tutaj ma sie
                wrazenie panowania nad systemem (podobnie jak przy amiga os), a nie odwrotnie.
                W linuksie mozna zmusic komputer aby pracowal jak ty chcesz a nie komputer cie
                zmusi abys pracowal pod jego dyktando.

                Ale trzeba troche czasu poswiecic na przyswojenie systemu (co wbrew pozorom nie
                jest trudne)..

                porownalbym go do jazdy na rowerze. Na poczatku jest moze troche siniakow, ale
                pozniej to czysta przyjemnosc.
                • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux'a IP: *.zebyd.com.pl 05.06.01, 18:04
                  W takim razie dlaczego przytłaczająca większość użytkowników PC używa Windows ?
                  Czyżby oni wszyscy byli idiotami ?
                  • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux'a IP: 195.205.101.* 06.06.01, 10:05
                    I po co takie mocne slowa :). Ale nie bede zaprzeczal :P. Wiesz co to jest
                    marketing?

                    A wiez ze PC to technologia smieciowa? Macintosh i Amiga byly bardziej
                    zaawansowanymi komputerami a dzisiaj tylko Apple ledwo dycha. Ludzie nie zawsze
                    uzywaja tego co jest najlepsze. Zastanow sie czasem :). Podobnie jest w
                    Windows. Ciekawe jaki system bys wybral jak Windows mialby porzadne
                    zabezpieczenie antypirackie :P i musialbys za niego placic.
              • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux'a IP: *.zebyd.com.pl 05.06.01, 18:06
                WINE tak jak większość aplikacji linuxowych jest na etapie żadnym czytaj:
                podobno działa pasjans. pozdrawiam.
            • Gość: Fal Re: Zastosowania Linux''a IP: *.*.*.* 26.06.01, 00:00
              Gość portalu: fragi napisał(a):

              > Po co w firmie używać darmowego linuxa skoro i tak trzeba kupić windowsa do
              > obsługi programu płatnik ?

              Sporo firm ma nieco wiecej niz 1 komputer. Uważasz, że z powodu jednego programu
              płatnika całą sieć łacznie z koncowkami userskimi trzeba stawiac na windows?.

              BTW: sam jestem ciekaw, jak platnik chodzi pod ''wine'' :>

              > Nie czarujmy się w linuxie ze wszystkim trzeba walczyć. Jest to świetny system
              > do zabawy albo dla zapaleńców ale nie do codziennej zwykłej pracy. Nad windozą
              > ma dużą przewagę jedynie w zastosowaniach sieciowych. Argumenty zwolenników

              Hmm, uwazasz wiec, ze linuks jest trudny. A popatrz na ilosc szkolen i egzaminow,
              jakie robi Microsoft. Jest tego po prostu multum. Kazdego systemu trzeba sie
              nauczyc.

              > 800x600 za boga nie chce wyciągnąć więcej niż 60 Hz, choć w 1024x756 wali 110
              > Hz chyba nawet sam Linus Torvalds nie wie dlaczego. Okienka często otwierają

              Linus nie zajmuje sie Xwindow tylko Linuksem.

              > się większe od ekranu. Jeśli komuś nie przeszkadzają takie drobiazgi to może
              > pracować na linuxie. To trochę tak jak z samochodami rajdowymi - są dużo
              > szybsze i zwrotniejsze od zwykłych samochodów, a jednak nie znam nikogo kto
              > chciałby czymś takim jeździć do pracy i na zakupy.

              ja bym chcial. I uzywam linuksa do codziennej pracy. Czasami az nudno jest, bo
              tygodniami nic sie nie psuje - nie ma czego konfigurowac, bo wszystko dziala.
              • Gość: fragi Re: Zastosowania Linux''''a IP: *.zebyd.com.pl 26.06.01, 00:00
                Doskonale, że tak świetnie działa Ci Linux.
                Przyznaj się jeszcze czym się zajmujesz. Niech zgadnę. Stawiam flaszkę jeśli
                nie jesteś zawodowym informatykiem. Być może Linus nie zajmuje się tym czy
                tamtym ale X-y są częścią każdej standardowej instalacji linuxa czyż nie ?
                Zapewniam cię, ale o tym to wiesz, że żaden windows sam z siebie się nie
                zawiesza ani nie psuje. To aplikacje powodują cały bałagan. Jeśli nie wierzysz
                to zainstaluj dowolną wersję windozy, włącz komputer i zostaw go tak w spokoju
                będzie działał bez końca prawda ? Więc nie mów mi proszę, że lunuks jest OK
                tylko aplikacje BE. Uważam, że linuks jest być może wspaniały, ale na pewno
                jest nieporęczny, obsługuje mało sprzętu, jest mało aplikacji na linuksa, jest
                trudny w instalacji i użyciu (dla przeciętnego użytkownika - informatyk może
                nie ma z tym problemu). No i nie ulega wątpliwosci, że jest permanentnie
                niedopracowany. Znacznej części popularności linuksowi dostarcza powiewający
                sztandar bojowników z Tyranem z Redmond.
                Odnośnie zastosowania w firmie, to poważne firmy typu banki itp. nie używają
                darmowego linuksa tylko komercyjny UNIX (HP-UX, SCO, ) ja w każdym razie w
                żadnym banku nie zauważyłem logo z pingwinem.
                P.S. Uruchom sobie płatnika, albo cokolwiek na WINE to zobaczysz.
                • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux''''a IP: 195.205.101.* 28.06.01, 10:06
                  Gość portalu: fragi napisał(a):
                  > nie ma z tym problemu). No i nie ulega wątpliwosci, że
                  jest permanentnie
                  > niedopracowany. Znacznej części popularności linuksowi
                  dostarcza powiewający
                  > sztandar bojowników z Tyranem z Redmond.
                  > Odnośnie zastosowania w firmie, to poważne firmy typu
                  banki itp. nie używają
                  > darmowego linuksa tylko komercyjny UNIX (HP-UX, SCO, )
                  ja w każdym razie w
                  > żadnym banku nie zauważyłem logo z pingwinem.
                  > P.S. Uruchom sobie płatnika, albo cokolwiek na WINE to
                  zobaczysz.

                  Ja jestem technikiem mechanikiem samochodowym, uzywam
                  mandrake 8 i jestem zadowolony. Zero zwisow, wszysko sie
                  skonfigurowalo od reki, obsluguje usb, raid i ata100.
                  Troche czasu spedzilem na poznanie plikow
                  konfiguracyjnych ale na pewno nie wiecej niz na poznanie
                  AmigaOS czy DOS

                  • Gość: Tiges Re: Zastosowania Linux''''a IP: 195.205.101.* 28.06.01, 10:07
                    wlacznie z instalacja sterownikow do ge-force
    • Gość: Lechu Re: Zastosowania Linux'a IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 06.06.01, 10:48
      Istnieja kraje, ktorych po prostu nie stac na Windows.
      I tak Meksyk postanowil nie wydawac 800$/PC w szkolach
      i instytucjach publicznych, inwestujac te pieniadze
      nie w Microsoft, lecz we wlasna przyszlosc
      (nauczyciele, oprogramowanie, etc)

      Polski tez nie stac na Windows. Nie potrafie znalezc
      argumentow na stosowanie Linuxa u kazdego Kowalskiego,
      ale nie potrafie tez pojac, po co w kazdym urzedzie w
      Polsce ma byc Windows. To idiotyzm i szastanie
      pieniedzmi publicznymi, aby Pani X. mogla pograc w
      pasjansa, kiedy jej nudno.

      Czas przyjac, ze sa OS-y dla amatorow i OS-y do pracy.
      Microsoft zdaje sobie z tego sprawe, totez S. Ballmer
      ostatnio nazwal Linux "rakiem". Widac, boi sie o
      zarobione miliardy i te, ktorych moze nie zarobi.

      Karty zostana rozdane na nowo, kiedy wejdzie Windows
      XP. Nie chodzi tu tylko o licencjonowanie kazdej
      instalacji: Microsoft siedzi we wszystkich gremiach,
      ktore radza nad szyfrowaniem informacji. Wszystko, aby
      usmiercic swobodne kopiowanie digitalowych plikow
      muzycznych i audiowizualnych. Nawet w nowej spec dla
      SCSI i ATA istnieje subset instrukcji, ktore sa
      odpowiedzialne za kodowanie i autentyfikacje, czyli
      szyfrowanie zacznie sie na poziomie kontrollera dysku.
      Podobne plany leza u producentow dyskow, kontrollerow
      USB i firewire. Oczywiscie, bez efektywnej wspolpracy
      systemu operacyjnego, i to takiego, ktorego kod jest
      tajny, wszystko to jest makulatura. Ale od czego mamy
      M$?



      • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 12.06.01, 17:18
        Gość portalu: Lechu napisał(a):

        > ... Microsoft siedzi we wszystkich gremiach,
        > ktore radza nad szyfrowaniem informacji. Wszystko, aby
        > usmiercic swobodne kopiowanie digitalowych plikow
        > muzycznych i audiowizualnych


        Z tym to zobaczymy jak sie to potoczy. AT&T wytoczylo Microsoftowi process o lamanie patentu na
        algorytm kodowania plikow zawierajacych dzwiek (mowe). W USA patentowanie algorytmow jest
        dozwolone i powszechne. Sprawa nie jest nowa gdyz AT&T chcialo dogadac sie z Microsoft w tej sprawie
        juz w 1999. Niestety propozycje zostaly odrzucone przez Microsoft no i wlasnie niedawno (kilka dni temu)
        AT&T wytoczylo proces. Mysle ze Microsoft nie moze jednak wysoko podskakiwac jesli chodzi o tego
        giganta telekomunikacyjnego. Cala sprawa dotyczy rowniez Windows XP i wbudowane multimedia, takze
        zobaczymy... Mysle ze sie dogadaja, ale widac arogancje w stosunku do prawa w Microsoft. W koncu
        duza czesc rodziny Gatesa to wplywowi prawnicy amerykanscy.


        Pozdrawiam
    • Gość: andrzej Re: Zastosowania Linux'a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 16:12
      Ja korzystam z linuxa w domu na codzień. Czy linux
      jest gorszy, czy lepszy od windows, nie wiem, wiem
      tylko, że jest inny.

      Pierwszy raz z linuxem zetknąłem się w 95 roku i dość
      szybko się do niego przeniosłem - z DOSu. Dlatego nie
      bardzo wierzę w intuicyjność interfejsu windows. Ja w
      windows jestem zagubiony i nieraz muszę się zdrowo
      naszukać w dokumentacji zanim uda mi się zrobić coś w
      tym systemie po raz pierwszy. Jak zrobię - pewnie,
      wtedy jest to już "intuicyjne" ;). Swoją drogą,
      dokumentacja windows (off-line) jest żenująca.

      W linuxie jest całe oprogramowanie potrzebne do
      codziennego życia. Do edycji dokumentów używam latexa
      (jako edytora tekstowego - emacsa). Jako przeglądarki
      konquerora lub mozilli (jeżeli na stronie jest dhtml).
      Mój program pocztowy to pine, zarządzam plikami na
      dysku przy pomocy midnight commandera. Do obróbki
      grafiki (na stronę www) mam gimp-a.Pliki ściągam
      wget-em. I tak dalej...

      A w pracy... jestem programistą i w tej działce
      windows nawet nie jest konkurencją. Ale to temat na
      osobny wątek, bo pytanie było o linuxa w domu.

      Andrzej
    • Gość: Maciek S Re: Zastosowania Linux'a IP: *.amdahl.com 12.06.01, 17:38
      Milo mi uslyszec ze duzo ludzi w Polsce ma otwarte glowy i niekoniecznie przywiazuje sie do jednego
      OS'a. Zgadzam sie z tym, ze trudno uzasadnic koniecznosc uzywania Linuxa czy tez koniecznosc
      uzywania Windows (albo Mac OS i innych systemow). Warto jednak pamietac ze brak konkurencji
      pomiedzy systemami operacyjnymi moze spowodowac pogorszenie jakosci i niezawodnosci
      dominujacego OS'a. Tak bylo i jest z Microsoft Windows. Podobno Windows XP ma byc duzo lepsze.
      Miejmy nadzieje, ze tak bedzie. Ja jednak pozostane ostrozny i Linux bedzie mi wciaz blizszy chociaz
      na codzien musze korzystac z Windows.


      Pozdrawiam Was wszystkich,

      Maciek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka