Dodaj do ulubionych

pieprzony Internet Explorer 5,5 PL

IP: *.pp.rzeszow.pl 15.06.01, 10:57
problem wyglada tak:
- w trakcie surfowania IE mnie zapytał, czy chce zainstalować "coś"(chyba jakis
plug-in, a moze ualtualnienie, nie pamietam)..potwierdzony przez Microsoft
Corp..itd, itp...
-zgodziłem sie, cos tam zaistalował, ale niezbyt dobrze, bo i od tej pory
wiesza kompa ("Explorer spowodował błąd wewnetrzny......"itp, niebieski ekran,
dzije sie to dośc często)..

I tak:
z funkcji Dodaj/Usuń programy nie da sie powrócic do poprzedniej wersji
(funkcja jest nieaktywna),
gdt daje Napraw, stwierdza, ze nie może i zebym skorzystał z Instalatora,
gdy daje Instaluj to stwierdza, ze nie może, bo rzekomo mam na kompie juz
nowszą wersję..

no i koło sie zamyka

nadinstalowałbym wersje 6.0, ale jest tylko po angielsku jak na razie

co robić ?

z góry dziekuje za rady
Obserwuj wątek
    • Gość: wookie Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.bydg.gazeta.pl 15.06.01, 19:53
      Najprostsze wyjscie reinstalacja windows. Niestety w czasie normalnej
      reinstalacji nowszy IE zostaje... Wiec albo przed reinstalka format c:
      albo recznie usun katalog IE w program files i potem reinstaluj - powinno
      pomoc ;) ja tak musialem robic po pochopnej instalacji mediaplayera 7 :(

      a update do wersji 5.5pl i tak warto zrobic, bo jest znacznie lepszy od 5.0

      powodzenia!
      • Gość: dz Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.pp.rzeszow.pl 15.06.01, 21:55
        dzieki za rady

        usunłąem recznie IE i wszystkie związane z nim pliki , oczywiście z zachowaniem
        kopii(format nie wchodzi w rachubbe-za duzo mam ważnych rzeczy a za mało czasu,
        żeby to odtwarzac)..przeinstalowałem Windowsa i.....d..pa zbita-Setup do IE
        nadal wywalał mi, ze nie może sie instalować, bo wykrył nowszą wersje, podczas
        gdy w systemie po IE ani sladu nie zostało ! to mnie jeszcze raz upewnia, że IE
        jest WYJATKOWO ZŁOŚLIWIE NAPISANYM PROGRAMEM przez korporacje, która korzysta
        ze swojej przewagi rynkowej....gdybym tylko miał go czym zastąpić-natychmiast
        bym to zrobił (niestey NN jest zdecydowanie gorszy, a szkoda :-(..poza tym
        musze mieć IE, bo robie ludziom strony i musze sprawdzać jak wygladaja w
        różnych programach...nie pozostało mi nic innego, jak tylko zachowane kopie IE
        5.5 dac spowrotem na to samo miejsce i mysleć dalej..mysleć...mysleć.....
        • Gość: Maddox Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 213.25.194.* 16.06.01, 11:44
          Zdaje mi sie, ze reinstalacja windowsa powinna pomoc. Tez kiedys mialem
          problemy z IE gdy korzystalem z 5 darmowych godzin netii. Netia po prostu
          przeinstalowala IE na wlasny z reklamami. Wszystkiego probowalem (nie moglem
          zainstalowac nowszej wersji IE bo to byla najnowsza 5.5) - pomogla mi dopiero
          reinstalacja windowsa(98 ktory ma IE 5.0). Sproboj skasowac program files i
          wszystkie pliki windowsa przed reinstalacja.
          • Gość: dz Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.pp.rzeszow.pl 16.06.01, 22:13
            Gość portalu: Maddox napisał(a):

            &#62 Zdaje mi sie, ze reinstalacja windowsa powinna pomoc. Tez kiedys mialem
            &#62 problemy z IE gdy korzystalem z 5 darmowych godzin netii. Netia po prostu
            &#62 przeinstalowala IE na wlasny z reklamami. Wszystkiego probowalem (nie moglem
            &#62 zainstalowac nowszej wersji IE bo to byla najnowsza 5.5) - pomogla mi dopiero
            &#62 reinstalacja windowsa(98 ktory ma IE 5.0). Sproboj skasowac program files i
            &#62 wszystkie pliki windowsa przed reinstalacja.

            tzn. mam skasować Winowsa ??? no, troche szok...to jak sie potem mam po kompie
            poruszać ?(chyba z poziomu DOS-a tylko ?)..czy tylko poszczególne pliki ? a może
            cos źle zrozumiałem ? bo sposób mi sie wydaje do zrobienia, ale b. ostroznie
            (zaznaczam raz jeszcze, że format c: nie wchodzi w rachube, gdzyż:

            1.jestem zbyt leniwy, zeby wszystko wgrywać od nowa
            2.boje sie utraty ważnych danych, których zapomnje skopiować
            3.i najwazniejsze : Z POWODÓW IDEOLOGICZNYCH - NIE BĘDZIE MICROSOFT PLUŁ NAM W
            TWARZ !, trzeba znaleźć na to sposób, zeby i potomni wiedzieli, co maja z tym
            fantem zrobić.

            Poniżej podaje najczęściej "wyrzucany" przez system komunikat, kiedy sie wiesza:

            "IEXPLORE spowodował ogólny bład ochrony w module KRNL.386 EXE przy 002:00003306"

            Kto mi powie, co to znaczy ?

            • Gość: Maciek S Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.amdahl.com 19.06.01, 19:17
              Gość portalu: dz napisał(a):

              &#62 Gość portalu: Maddox napisał(a):
              &#62
              &#62 &#62 Zdaje mi sie, ze reinstalacja windowsa powinna pomoc. Tez kiedys mialem
              &#62 &#62 problemy z IE gdy korzystalem z 5 darmowych godzin netii. Netia po prostu
              &#62 &#62 przeinstalowala IE na wlasny z reklamami. Wszystkiego probowalem (nie mogl
              &#62 em
              &#62 &#62 zainstalowac nowszej wersji IE bo to byla najnowsza 5.5) - pomogla mi dopi
              &#62 ero
              &#62 &#62 reinstalacja windowsa(98 ktory ma IE 5.0). Sproboj skasowac program files
              &#62 i
              &#62 &#62 wszystkie pliki windowsa przed reinstalacja.
              &#62
              &#62 tzn. mam skasować Winowsa ??? no, troche szok...to jak sie potem mam po kompie
              &#62 poruszać ?(chyba z poziomu DOS-a tylko ?)..czy tylko poszczególne pliki ? a moż
              &#62 e
              &#62 cos źle zrozumiałem ? bo sposób mi sie wydaje do zrobienia, ale b. ostroznie
              &#62 (zaznaczam raz jeszcze, że format c: nie wchodzi w rachube, gdzyż:
              &#62
              &#62 1.jestem zbyt leniwy, zeby wszystko wgrywać od nowa
              &#62 2.boje sie utraty ważnych danych, których zapomnje skopiować
              &#62 3.i najwazniejsze : Z POWODÓW IDEOLOGICZNYCH - NIE BĘDZIE MICROSOFT PLUŁ NAM W
              &#62 TWARZ !, trzeba znaleźć na to sposób, zeby i potomni wiedzieli, co maja z tym
              &#62 fantem zrobić.
              &#62
              &#62 Poniżej podaje najczęściej "wyrzucany" przez system komunikat, kiedy sie wiesza
              &#62 :
              &#62
              &#62 "IEXPLORE spowodował ogólny bład ochrony w module KRNL.386 EXE przy 002:0000330
              &#62 6"
              &#62
              &#62 Kto mi powie, co to znaczy ?
              &#62



              Ludzie macie kiepskie podejscie. Reinstalacja czy usiuwanie plikow moze nie pomoc. Czy
              zapomnieliscie ze w Windows istnieje rejestr? Trzeba pare rzeczy ususnac z rejestru i pewnie nie bedzie
              potzreba przeinstalowywac Windows. Niestety jakie to nie jest udokumentowane i sam to robie "na czuja"
              ale jakos zawsze wychodzilo. Produkty Microsofta patrza najpier w rejestr a nie w pliki czy katalogi.
              Usuniecie pliku moze tylko pogorszyc sprawe upadkow gdyz programy Microsofta polegajka na rejestrze
              "jak na Zawiszy" podczas gdy sam rejestr jest zawodny i moze byc uszkoodzony. Ja zwykle zaczynam od
              deinstalatora ale potem patrze jakie "resztki" pozostaly mi na dysku i w rejestrze. Jesli nie ma
              deinstalatora to natychmiast zaczynam od przeszukiwania rejestru. Potem po rozpoznaniu struktury
              zapisow dlka danej aplikacji po prostu usuwam niektore albo wszystkie zapisy z rejestru. Robie to
              ostroznie i patrze co sie dzieje po roznych krokach tak by sie caly system nie zawalil.


              Powodzenia
        • Gość: Kaj Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 149.156.220.* 16.06.01, 14:23
          Wybacz, ale myslec to trzeba bylo wczesniej a nie po fakcie.
          Jesli myslisz ze IE jest programem ktory wystarczy wykasowac z dysku zeby go
          nie bylo, to chyba nie w tej bajce mieszkasz. IE5x jest doskonala przegladarka,
          tylko wczesniej wypada zadac sobie nieco trudu zeby przeczytac manuale i helpa,
          chyba ze jest sie naprawde pewnym ze sie wie co sie robi. A ciebie odsylam do
          Knowledge Base na http://support.microsoft.com bo tam znajdziesz solucje do
          problemu.
          • Gość: dz Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.pp.rzeszow.pl 16.06.01, 22:24
            Gość portalu: Kaj napisał(a):

            &#62 Wybacz, ale myslec to trzeba bylo wczesniej a nie po fakcie.

            przeczytaj dokładnie mój problem, który pojawił sie, kiedy przy buszowaniu po
            necie zaproponowano mi doinstalowanie on-line plugina ( o ile sie nie mylę na
            100% pisało Macromedia, kto by sie nie zgodził ?..widocznie cos zdrwało
            połaczenie i sie plug-in nie zainstalował do końca i wiesza IE)

            &#62 Jesli myslisz ze IE jest programem ktory wystarczy wykasowac z dysku zeby go
            &#62 nie bylo,

            jestem lamerem, lae nie az takim..i jeszcze raz-czytaj dokładnie, co pisze-
            próbowałem go usunąc poprzez dezinstalację z poziomu Panelu Sterowania, co sie
            nie udało i to jest jawna kpina z uzytkownika, niezależnie, jakby nie była to
            diskonała przegladarka, jeśli nie można programu odinstalować bez naruszania
            systemu to taki program bedzie dla mnie programem do d*py



            to chyba nie w tej bajce mieszkasz. IE5x jest doskonala przegladarka,
            &#62
            &#62 tylko wczesniej wypada zadac sobie nieco trudu zeby przeczytac manuale i helpa,
            &#62 chyba ze jest sie naprawde pewnym ze sie wie co sie robi. A ciebie odsylam do
            &#62 Knowledge Base na http://support.microsoft.com bo tam znajdziesz solucje do
            &#62 problemu.

            za długo by mi zeszło, bo:
            1.za słabo znam angielski, zeby sobie poradzić z tym technicznym słownictwem
            2.te strony sie strasznie powoli otwieraja, a tematów mnóstwo

    • Gość: radziu Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 213.77.146.* 17.06.01, 21:18
      reinstalacja na pewno nie pomoże ponieważ ie siedzi w rejestrach, wiec tak jak
      bylo wczesniej: najprostszy sposob to oczywiscie format c: ; jednak pomoc moze
      skasowanie ie z program files i wpisow z rejestru ktore sie do niego odnosza
      jednak szczerze daje to efekty na krotka mete - i tak za jakis czas del windows
      i instalowanie od poczatku - i jeszcze 1 ptanie - ze po angielsku to zle??? wg
      mnie jezykow trzeba sie uczyc ;-))) ja tam nie narzekam na ie 6 od juz chyba z
      2 miesiac
      • Gość: dz Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.pp.rzeszow.pl 18.06.01, 20:53
        No dobra, pękłem i zainstalowałem wersje 6.0...Przewazyły głosy dobrze
        poinformowanych, że 5.5 jest faktycznie sam w sobie mocno niestabilny i ma
        błedy. A teraz ? No, faktycznie, co? jakby lepiej....Jeszcze nie wpadam w
        zachwyt, zeby nie zapeszyć.

        Natomiast ciekawi mnie co innego, może wiecie - dlaczego w pasku zadań sš teraz
        2 skróty do IE i oba wywołuja ten sam program ?

        P.S. Serdecznie dziekuje za zainteresowanie wszystkim, którzy wzięli głos w
        dyskusji. I za głosy krytyczne też. A co do angielskiego - to ja po prostu nie
        cierpie tego języka, jak słysze Anglika, to mi sie wydaje, ze mnie kto? obraża,
        bo mówi do mnie z pełnymi ustami..;-)
        • Gość: BillG Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.wsb-nlu.edu.pl 18.06.01, 22:13
          kazda kolejna instalacja dodala swoj skrtot do iexplore.exe ktory jest teraz w
          nowszej wersji (obydwa skroty dzialaja bo wskazuja to samo)

          format c: nie jest konieczny chyba ze chcesz zmieniac strukture dysku(ilosc i
          rozmiar partycji) bez uzywania np.: Partition Magica w pozostałych przypadkach
          (gdy chcesz sie tylko pozbyc starej windy na amen)
          po starcie z dyskietki startowej
          wykasuj pliki z katalogu glownego
          zmien nazwy katalogow Windows i Program Files
          zainstaluj winde podajac jej katalog docelowy windows(inaczej bedzie sie
          probowala nadinstalowac na stara kopie)
          a pozniej Live long and prosper
          • Gość: BillG Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.wsb-nlu.edu.pl 18.06.01, 22:14
            acha stare (wystepujace teraz pod inna nazwa)Program Files i Windows mozesz
            usunac
    • Gość: Bajbek Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 217.153.4.* 19.06.01, 08:48
      Ja proponuję sformatować dysk i zainstalować jedną z dystrybucji Linuxa
      (RedHata 7.1 albo Mandrake 8). Na pokładzie zawierają Netscape 4.7 oraz Mozillę
      (odpowiednik Netscape 6.0 dla linuksa) a do tego mnóstwo różnego softu.
      Będziesz miał o wiele mniej siwych włosów na głowie ;-)
      • Gość: jonasz23 Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 212.87.4.* 19.06.01, 18:15
        jasne linuksa z przegladarkami spok. za to wszystkiego najleprzego z kartami
        muzycznymi, TV, dekoderami i drukarkami. powodzenia!!!
        • Gość: Bajbek Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 217.153.4.* 20.06.01, 08:46
          Jeśli to ma być komputer, który służy TYLKO do korzystania z internetu oraz do
          drobnych prac biurowych to nie potrzeba ci tylu wodotrysków w kompie.
          Oczywiście jeśli ktoś jest maniakiem nowinek sprzętowych i używania kompa
          wyłącznie jako maszynki do gier to raczej nie powinien zawracać sobie głowy
          Linux'em. Istnieją przecież konsole (np. PSX 2) które lepiej nadają się do
          grania niż PCet. Nie wspomnę już o tym ile trzeba kasy władować, żeby PCet
          dorównał konsloli.

          RedHat 7.1 obsługuje większość urządzeń, które były dostępne w sprzedaży
          przed jego wydaniem. Sporo aplikacji widnows chodzi na linuksie z pakietem
          WINE. Nie neguję Windows. Sam posiadam na drugiej partycji windozę ale używam
          ją tylko w wyjątkowych sytuacjach. Czekam na najnowszą wersję Wine obsługującą
          DirectX. Wtedy partycję z windozą przeznaczę na bardziej pożyteczny cel.
          • Gość: dz Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: *.pp.rzeszow.pl 20.06.01, 16:27
            Gość portalu: Bajbek napisał(a):

            &#62 Jeśli to ma być komputer, który służy TYLKO do korzystania z internetu oraz do
            &#62 drobnych prac biurowych to nie potrzeba ci tylu wodotrysków w kompie.
            &#62 Oczywiście jeśli ktoś jest maniakiem nowinek sprzętowych i używania kompa
            &#62 wyłącznie jako maszynki do gier to raczej nie powinien zawracać sobie głowy
            &#62 Linux'em. Istnieją przecież konsole (np. PSX 2) które lepiej nadają się do
            &#62 grania niż PCet. Nie wspomnę już o tym ile trzeba kasy władować, żeby PCet
            &#62 dorównał konsloli.
            &#62
            &#62 RedHat 7.1 obsługuje większość urządzeń, które były dostępne w sprzedaży
            &#62 przed jego wydaniem. Sporo aplikacji widnows chodzi na linuksie z pakietem
            &#62 WINE. Nie neguję Windows. Sam posiadam na drugiej partycji windozę ale używam
            &#62 ją tylko w wyjątkowych sytuacjach. Czekam na najnowszą wersję Wine obsługującą
            &#62 DirectX. Wtedy partycję z windozą przeznaczę na bardziej pożyteczny cel.

            generalnie ja na kompie nie gram prawie wcale (wyjatkiem jest tu stara
            strzelanka -wstyd sie przyznać - Blood ;-), która od czasu do czasu włącze, zeby
            sie odstresować )...raczej buszuje po necie, bawie sie grafiką no i programami
            webmasterskimi (ostatnio sie przymierzam do zapoznania sie z Flashem)..niemniej
            jednak Linuxa sie boję, ponieważ nigdy w życiu nie miałem z nim do czynienia,
            musiałbym po prostu popatrzeć, najlepiej u kogoś, poklikać, itp...cóż, myśl
            została poddana, teraz niech sie w głowie uleży...bo faktycznie stabilność
            Winowsa pozostawia wiele do życzenia..jeszcze raz dziękuje wszystkim za
            wypowiedzi..

            acha, smieszna sprawa- w IE 6.0 nie działa b. popularny w necie skryp Javy, gdzie
            po najechaniu kursorem na przycisk ten sie zmienia, tzn. przycisk i owszem,
            zminia sie, ale po odjechaniu kursorem nie powraca do pozycji
            spoczynkowej...dziwne...:-0
            • Gość: Bajbek Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 213.76.58.* 21.06.01, 19:28
              :-) pamiętam, że miałem podobne obawy przed
              zainstalowaniem Linuxa. Głównie chodziło o obsługę
              sprzętu. Po części za namową kumpla a po części z
              przymusu (studia) zainstalowałem sobie dystrybucję
              RedHat 7.1 Okazało się, że obawy były zupełnie
              niepotrzebne. Instalacja w zależności od jej wyboru
              przebiega automatycznie, z częściowym udziałem
              użytkownika lub w trybie eksperckim. Po zainstalowaniu
              Linux praktycznie jest gotowy do pracy.
              W internecie istnieje bardzo dużo stron poświęconych
              linuksowi dla osób zupełnie początkujących jaki i
              zaawansowanych.Jeśli zajmujesz się grafiką to dla
              linuksa istnieje kilka programów graficznych, z których
              moim zdaniem najlepszy to GIMP (instalowany standardowo
              w RedHat). Jeśli chodzi o pisanie stron WWW to też
              znajdzie kilka programów do ich edycji. Dla linuksa
              istnieje też bardzo dobry serwer WWW Apache, na którym
              można testować sobie te stronki a najlepsze w tym
              wszystkim jest to, że to wszystko za darmo (no prawie,
              trzeba doliczyć cenę za pismo do którego dołączane są
              dystrybucje).

              P.S. Ostatnio pojawiła się dystrybucja Mandrake 8.0,
              która jest polecana dla początkujących użytkowników.
    • Gość: Darth Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 192.168.0.* / *.mgt.pl 20.06.01, 19:08
      Nie polecam używania Dodaj/Usuń Programy. Dlaczego? Bo
      nie da się np. odinstalować m.in. Explorera 5.5, gdyż
      ma wbudowaną blokadę, co uważam za kpiny z użytkownika
      ze strony Microshitu. Najlepiej zainstalować sobie Add-
      Remove Pro (używam go, bo jest dobry i darmowy). W
      przypadku wykasowania "niechcący" jakiejś aplikacji w
      spisie nadal widnieje dany program, ale przy pomocy
      Add-Remove, można daną pozycję usunąć. Warto także
      usunąć "wykasowany program" w rejestrze.
      • Gość: SurFerro Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 10.0.208.* / 212.191.188.* 23.06.01, 00:00
        Microsoft stworzył Rejestr Windows (i chwała mu za to!), ale zrozumienie sensu
        jego istnienia pozostawił innym :))) Nie radzę grzebac w Rejestrze bez
        należytago przygotowania, większość kluczy ma swoje kopie w poszczególnych
        grupach i należy je usuwac/modywfikować w odpowiedniej kolejności! Ksiązka do
        Rejestru ( w wersji, ang. czyli krótszej) liczy 1200 stron i wcale nie jest to
        powieść tylko solidny podręcznik. Z IE w Windowsach jest tak, że jest on
        NIEROZERWALNIE zintegrowany z systemem. Zwróćcie uwagę na okna - KAŻDE może być
        w dowolnej chwili oknem... przeglądarki. Windows NIE MOŻE działać bez IE i vice
        versa. Mogłeś uniknąć kłopotów, gdybyś wyłączył automatyczny update IE. Poza
        tym - napewno przy ściąganiu miałeś komunikat o wyborze opcji: "open from site"
        lub "save to disk". Lepiej takie rzeczy zapisać na dysku i potem, na spokojnie -
        zainstalować. A jak już zdecydowałeś się instalować "w biegu" - nie wybrałeś
        opcji zachowania dotychczasowej wersji IE; gdybyś tak zrobił - mógłbyś
        przywrócić poprzednią wersję IE. (może być ich nawet kilka...) To ku
        przestrodze - na przyszłość. Literatura też jest wskazana :))) Ale skoro jestes
        leniwy - zawieź kompa do serwisu lub poproś kogoś, kto sie trochę lepiej zna...
        Powodzenia :)))
    • Gość: SurFerro Re: pieprzony Internet Explorer 5,5 PL IP: 10.0.208.* / 212.191.188.* 23.06.01, 00:00
      I jeszcze jedno:
      nie wieszajcie psów na Microsofcie!!! - to dzięki niemu nie siedzimy wciąż w
      DOS-ie, mamy szybkie kompy za stosunkowo niewielką kasę, internet i inne
      bajery. Komputer to dosyć wyrafinowany instrument, więc trzeba go odpowiednio
      nastroić oraz NAUCZYĆ się na nim grać... Nie tylko w gry!!!
      A jak się komuś nie podoba Windows - niech napisze lepszy :))) Ja nie narzekam!
      Co do Linuxa (i w ogóle - unixów...) po stokroć TAK!!! Tylko niech ktoś napisze
      chociaż z 10% tych aplikacji, które są pod Windows.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka