Dodaj do ulubionych

Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 13:18
Koleżanka żegnając się wrzasnęła: Dobra pa, a w razie czego puszczę Ci
bączka !!!! Fuuuuuj - to jedyne skojarzenie.
Inne równie pomysłowe: bzyknę Ci; dam strzałkę.
Obserwuj wątek
    • xxx131 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 13:21

      Baczek - to jedyne poprawne slowo na to "cos".
      • Gość: franz ferdinand Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 14:16
        można jeszcze "zapipkać", ewentualnie "puścić cyngla" (?)
        • in_di_ra Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 14:50
          MOja kuzynka mowi "puszcze ci bombe" albo "zbombuję cie".puscic strzałkę,
          syka,wysłac esa...
          • swistak336 A nie można zwyczajnie puścić krótkiego? 25.12.05, 14:28
            Ewentualnie dać sygnał?
            • karmarys Re: A nie można zwyczajnie puścić krótkiego? 25.12.05, 15:22
              u mnie wsrod znajomych puszczamy dzynka :)
              • Gość: gosc Re: A nie można zwyczajnie puścić krótkiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:01
                A moj brat mawia "puscic biedaka" :)
      • business3 Puść mi szczura ! Dringnij ! 25.12.05, 13:39
        Puść mi szczura ! Dringnij !
    • perythia Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 15:04
      Wczoraj usłyszałam "głuchnij mnie jak wrócisz do domu"...
    • dzagaa20 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 15:10
      puść bita, bęknij, puśc krótkiego...
      • Gość: miau Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.edipresse.pl 23.12.05, 15:11
        a ja „wysylam biedaka"
        • Gość: jo Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.pszczynska.silesianet.pl 28.12.05, 10:25
          ja "wysyłam żebraka" :-)
    • krowa_w_kropki Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 15:27
      Daj mi gonga
      • Gość: gu_gu Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 15:38
        mam kolege w pracy - czesto puszcza baki - nikt nie chce obok niego siedziec...
        • Gość: jh Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.12.05, 15:45
          albo rumuna
    • Gość: Jola Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 80.68.236.* 23.12.05, 15:46
      a u nas się mówi: "Puść głuchacza" :))
      • pomme Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 16:50
        ja znam jako "puścić muchę"
        • Gość: gogo_nia Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.voyager.lub.pl 23.12.05, 17:13
          dać kola (zaczerpnięte ze słownika londyńskiej cyganerii)
          • wampuka Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 17:36
            strzelić (np. dialog zapatrzonych w siebie płci różnej na chwilę przed ojazdem
            tramwaju z jednym z nich: "strzel mi wieczorkiem", - "ok" :))) )
            • Gość: hak Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.smstv.pl 23.12.05, 18:16
              Dźwięknąć - jako: zadzwonic, puscic sygnal.
              • Gość: horpyna Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.sitel.net.pl 23.12.05, 18:19
                puścić:
                -sygnała
                -szczurka
                -wędkę
                -pingla
      • Gość: stranGer Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:00
        puszczac pinga
        • Gość: mgier Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.ctnet.pl / *.man.poznan.pl 27.12.05, 01:07
          mrugnij do mnie. I wszystko jasne.
          • pokemonik3 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 28.12.05, 22:07
            A moje koleżanki mówią-jak puścimy duszka tzn. ze juz jesteśmy( w pubie).
    • Gość: linker Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.altec.pl 23.12.05, 18:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=512&w=7836348&a=7836348
    • kochanica-francuza ... czyli co zrobić? 23.12.05, 21:30
      Komórki nie mam, więc nie wiem, o czym mówicie.
      • Gość: kocyk elektryczny Re: ... czyli co zrobić? IP: *.smstv.pl 23.12.05, 22:40
        ...znam z autopsji pare starszych (70, 80 wzwyz < lat) osob nie posiadajacych
        komorek ze wzgledu nie tyle na brak finansow, co ze wzgledu na niechec do
        szeroko pojetej nowoczesnej techniki. Owi staruszkowie puszczaja krotkie
        sygnalki swoim dzieciom i wnukom, bo wiedza, ze i tak numer domowy im sie
        wyswietli i ci wiedziec beda od kogo to jest, no a emerycinka tez bedzie
        zaoszczedzona - wystarczy sie umowic co do znaczenia tychze;)

        W skupach i lombardach starsi ludzie jak juz pytaja o jakies komorki, to
        najczesciej o te starszej generacji cegly uposazone niejednokrotnie w dwu- lub
        jednopasmowe wyswietlacze i co najwazniejsze: ogromne, wyrazne i dobrze
        widoczne cyferzyska, tak by je kombatant czy moher byl w stanie zobaczyc...

        Don't worry, jesli niegdy nie mialas to spoko, ale jak sie przyzwyczaisz to
        gorzej jak z rzuceniem palenia - wierz mi, bo mam oba nalogi. Pozdr. serdecznie!
        • kochanica-francuza Re: ... czyli co zrobić? 23.12.05, 23:26
          Gość portalu: kocyk elektryczny napisał(a):

          > ...znam z autopsji pare starszych (70, 80 wzwyz < lat) osob nie posiadajacy
          > ch
          > komorek ze wzgledu nie tyle na brak finansow, co ze wzgledu na niechec do
          > szeroko pojetej nowoczesnej techniki. Owi staruszkowie puszczaja krotkie
          > sygnalki swoim dzieciom i wnukom, bo wiedza, ze i tak numer domowy im sie
          > wyswietli i ci wiedziec beda od kogo to jest, no a emerycinka tez bedzie
          > zaoszczedzona - wystarczy sie umowic co do znaczenia tychze;)
          >
          > W skupach i lombardach starsi ludzie jak juz pytaja o jakies komorki, to
          > najczesciej o te starszej generacji cegly uposazone niejednokrotnie w dwu- lub
          > jednopasmowe wyswietlacze i co najwazniejsze: ogromne, wyrazne i dobrze
          > widoczne cyferzyska, tak by je kombatant czy moher byl w stanie zobaczyc...
          >

          Śmiej się smiej! Zobaczymy co ty w tym wieku będziesz w stanie zobaczyć i jak
          wyżyjesz z polskiej "emerycinki"...

          Mam 32 lata i nigdy nie miałam komórki!
          • Gość: kocyk elektryczny Re: ... czyli co zrobić? IP: *.smstv.pl 24.12.05, 00:15
            > Śmiej się smiej! Zobaczymy co ty w tym wieku będziesz w stanie zobaczyć i jak
            > wyżyjesz z polskiej "emerycinki"...

            Gdybym byl policjantem juz moglbym przejsc na emeryture, tych nieszczesnych
            wiosen nieznacznie wiecej od Ciebie mam juz za soba.

            > Mam 32 lata i nigdy nie miałam komórki!

            U mnie to juz siodmy rok bedzie...
          • Gość: zgred Re: ... czyli co zrobić? IP: 83.238.178.* 25.12.05, 17:07
            jak w tym wieku nie masz komórki... to skansen jesteś
          • kerebron Gratulacje, Kochanico! 27.12.05, 01:44
            kochanica-francuza napisała:

            > Mam 32 lata i nigdy nie miałam komórki!

            -----------------

            A wiec i w waszym pokoleniu wolność jest jeszcze możliwa? To krzepiące... Ja
            miałem wprawdzie dwa takie urządzenia, ale od pół roku nie mam już żadnego i
            dobrze mi z tym. No ale ja jestem starszy o paręnaście lat - w twoim wieku,
            myślałem, życie bez telekomumikacyjnej smyczy nie jest już możliwe.
      • Gość: dpr Re: ... czyli co zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 14:27
        > Komórki nie mam, więc nie wiem, o czym mówicie.
        -----------------
        Ja też nie mam ale wiem. Robiłem to samo z automatów ulicznych kiedy nie miałem
        50 gr albo potem 1 zł.
        :-)
        • Gość: rzubrufka Re: ... czyli co zrobić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.05, 23:10
          kiedy byłam małym dziewczęciem - w wieku podstawówkowym (co nie było znowu tak
          dawno temu - jakieś 10 lat zaledwie), miałyśmy z koleżankami zwyczaj dzwonić do
          kogoś tak żeby żetonu nie stracić - mechanizm był taki jak dzsiejsze puszczanie
          strzałki (jak zwał tak zwał) tylko wtedy określałyśmy to jako... półdzwon :) no
          bo nie całkiem się dzwoniło... ;) myślę, że to bardzo ładne określenie i chyba
          przywrócę je do życia ;)
    • lola47 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 23.12.05, 22:40
      ostatnio używane wśród znajomych PUŚĆ DZYNA i strzalka też ujdzie ale ten
      bączek to niezłe musze wprowadzić w życie
    • Gość: Ola Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.is.net.pl 23.12.05, 23:19
      ten bączek to zmora jest- Mój chłopak osttanio na pożegnanie krzyczał głośno na
      ulicy-"no olus to ja ci wieczorem puszcze bąka i wtedy...itd". moj brat mowi-
      puscic strzała,a ja po prostu mowie ze- wysle sygnała. :P
      • Gość: kinia1987 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.lodz.mm.pl 23.12.05, 23:27
        moja kolezanka robi zwarke
      • ashka29 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 12:35
        Sygnała???? kto Ciebie uczył polskiego?????????????????????????????????
    • linduszka Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 24.12.05, 02:05
      odbij mi sie na komórce.
    • Gość: xxv Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 04:33
      Puść "BITA" ewentualnie "ZAJĄCZKA", takich używam:)
      • Gość: Uzo Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 09:10
        to jest tyle az określeń?

        bo ja puszczam kukułkę :)
      • Gość: sprytny_rolnik Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.net136.okay.pl 25.12.05, 09:31
        moj glos tez na "puszczanie bita", ewentualnie "puszczenie sygnalu".

        wesolych swiat :)
    • Gość: Sandra bezpłatne sekundy ERY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 09:51
      kilka lat temu w sieci Era pierwsze 5 sekund było darmowe. Zdarzało mi się po
      kilkanaście razy dzwonić do jednej osoby aby wypowiedzieć jedno zdanie -
      własnie podczas tych 5 sekund. Wtedy mówiliśmy, że dzwoni się "na zajawkę".
      • Gość: Maciej Re: bezpłatne sekundy ERY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 18:56
        Kiedyś moja kumpela używała okreslenia " Perełka" , "puszczę Ci perełkę" :/
    • Gość: DarkDante Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 19:48
      my z kumplami mówimy "umówiony znak sygnał"
      • in_di_ra Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 24.12.05, 20:31
        Zasygnalizuję ci się wieczorem-usłyszane przed sekundą od kumpla:D
    • Gość: kwo Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 145.253.178.* 25.12.05, 00:17
      Krotki gluchacz i tyle.
    • Gość: Angelico Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.orange.pl 25.12.05, 09:27
      Puścić dżingla:P
      • Gość: a Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.acn.waw.pl 25.12.05, 11:38
        a ja mowie-puszcze ci sygnal..
        • Gość: Emma Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 193.238.64.* 25.12.05, 13:23
          Ja też sygnal! (umowiony znak sygnal - dla wtajemniczonych, przy umawianiu sie
          na cos, np gdy cos sie wydarzy)
          • Gość: yonk Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.it-net.pl 25.12.05, 14:23
            a ja "zakwiczę" :)
    • Gość: zniesmaczony [...] IP: *.chorzow.n4a.pl 25.12.05, 14:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • justinehh jeszcze jedno 25.12.05, 14:48
      "zacynkuj, jak dojedziesz"
      • Gość: kotula Re: jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 15:52
        Moi znajomi używają określenia "puścić rumuna"
        • Gość: Ewela Re: jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:13
          A moi mówią: "puść żebraka" '-)))
    • Gość: marta Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 16:16
      Puscic bzyka
    • Gość: PrzerazonyZiemniak Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.icpnet.pl 25.12.05, 16:37
      u mnie na jezyckim rejonie mowi sie pusc mi sluchawke, no i te inne tez coscie
      wymieniali
      • Gość: zgred Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 83.238.178.* 25.12.05, 17:13
        puść pustaka albo - puść pusty sygnał
    • Gość: san47 puszcza się"BIEDAKA" IP: *.tychy.msk.pl 25.12.05, 17:26
    • Gość: cookies Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.12.05, 17:33
      ale "puścić puchacza"?.To jest ok.
      • Gość: sunshnie Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:11
        Ja osobiście puszczam baty!
        • speedone Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 25.12.05, 19:17
          jeszcze pusc mi pikaca :)
    • Gość: tege ping ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 21:37
    • krzysiek2103 ja słyszałem "puść mi się" 25.12.05, 21:44
      i jak tu się nie śmiać
      • Gość: Luke Re: ja słyszałem "puść mi się" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:02
        Ja zwykle mówię: "Zadzwonię do ciebie".
        • Gość: darkowaw Re: ja słyszałem "puść mi się" IP: *.chello.pl 25.12.05, 23:21
          u mnie na rejonach jest jeden tekst: rzuc impula :))) i ten jest the best of :))
          • dn71 Re: ja słyszałem "puść mi się" 26.12.05, 00:11
            Znajomy zwykł puszczać mi głuszczca
            jak ja tego nie cierrrpię....
            • Gość: xiom Re: ja słyszałem "puść mi się" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:59
              puść mi strzała, puść mi strzałkę, zapodaj gonga
            • gabriel Re: ja słyszałem "puść mi się" 26.12.05, 13:01
              Puścić dzwona.
              dobrze że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł puszczania "pawia"
              • Gość: emarc missed call IP: *.icpnet.pl 26.12.05, 13:09
                ja kiedys slyszlalem jeszcze bardziej kretynskie, zapozyczone z ang okreslenie:

                "puszcze Ci missed call'a"

                :D
    • Gość: oleandiiii Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.05, 13:14
      u mnie króluje "puszczanie biedaka":) uważam, że bardzo celne określenie...
      • Gość: elis177 puść ducha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 13:21
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka