zenek68 10.10.05, 11:15 urzadzenie nie dzialalo normalnie pod tym systemem...internet jako tako... lepiej wydac 350pln za WindowsaXP i nie byc ubogim krewnym... Link Zgłoś Obserwuj wątek
rysiek.muller Re: kupilem linuksa za 84pln i wyrzucilem. ani je 10.10.05, 12:05 1) trzeba było zassać z sieci za darmo 2) wystarczyło poświęcić jedno popołudnie na konfigurację sprzętu Link Zgłoś
zenek68 komputer nie jest moja pasja tylko narzedziem... 10.10.05, 15:36 jak lopata,kilof,taczka...trzeba byc pasjonatem zeby uczyc sie wszystkiego od nowa i wysluchiwac w firmie producenta jakim sie jest glabem... Link Zgłoś
adamw8 Re: komputer nie jest moja pasja tylko narzedziem 10.10.05, 17:34 > jak lopata,kilof,taczka...trzeba byc pasjonatem zeby uczyc sie wszystkiego od > nowa i wysluchiwac w firmie producenta jakim sie jest glabem... linux nie jest łatwy i nikt tego nie ukrywa i nie nadaje się do wszystkiego (ale to już wina twórców programów i urządzeń zewnętrznych np.skanerów) ale istnieje dużo różnych dystrybucji darmowych i płatnych stopień trudności ich obsługi także jest różny nie wiem z jakim "linuxsem" masz złe doświadczenia (wart podać tu co jest takie "paskudne") ja od jakiegoś czasu śmiało mogę polecić Fedorę - ja ją kupiłem co prawda ale tylko z lenistwa (nie chciało mi się ściągać z sieci) Link Zgłoś
meteor.storm Re: komputer nie jest moja pasja tylko narzedziem 10.10.05, 19:20 To kup sobie windowsa i nie jęcz więcej. Chcesz mieć "zawsze sucho, zawsze czysto, zawsze pewnie" to płacisz; chcesz mieć za darmo/tanio - musisz poświęcić trochę czasu na skonfigurowanie systemu (przy okazji nauczysz się co nieco i jak coś będzie nie tak, to sam sobie poradzisz, a nie będziesz zdany na łaskę lamera z call-center) A skoro traktujesz komputer jako narzędzie, to raczej nie traktuj go jak młotek, a jako skomplikowaną obrabiarkę (metalu, czy danych - nie ważne). Myślisz, że pierwszy lepszy człowiek z ulicy poradzi sobie z nowoczesną obrabiarką? Takie narzędzie trzeba jednak poznać choć w podstawowym stopniu. Link Zgłoś
kinemator Re: komputer nie jest moja pasja tylko narzedziem 10.10.05, 22:12 > jak lopata,kilof,taczka...trzeba byc pasjonatem zeby uczyc sie wszystkiego od > nowa To normalne, ze jak poznajesz nowy system to uczysz sie nowych rzeczy. Link Zgłoś
smutas Re: komputer nie jest moja pasja tylko narzedziem 13.10.05, 17:32 zenek68 napisała: > jak lopata,kilof,taczka...trzeba byc pasjonatem zeby uczyc sie wszystkiego od > nowa i wysluchiwac w firmie producenta jakim sie jest glabem... Przykro to czytac :-( pomysl choc troszke ile czasu zajela ci nauka obslugi mlotka - ile razy paluszki sobie poobijales by poraz pierwszy w swoim zyciu powiesic na wlasnej scianie orazek ulubionego bohatera kresowki (Krecik, Bolek.i.Lolek ??) A komputerem gnoju sie nie wozi jak na taczce .:-) Link Zgłoś
qosek1 Re: kupilem linuksa za 84pln i wyrzucilem. ani je 10.10.05, 21:55 KRUTKO : Linux to poprostu ambitny system w przeciwienstwie do windy :) - i dobrze :D Link Zgłoś
lukierek Re: kupilem linuksa za 84pln i wyrzucilem. ani je 13.10.05, 01:16 Tobie po prostu linux nie jest potrzebny. Bez dwóch zdań: winda to najlepszy OS dla większości osób korzystających z komputerów PC. Jeżeli nie wymagasz od kompa nic więcej poza umożliwieniem Ci napisania czegoś w wordzie (tak na marginesie: dokument nie spełnia podstawowych norm typograficznych – wygląda po prostu PASKUDNIE) to Ci linux nie jest absolutnie potrzebny. Jak nie znasz np. potęgi basha czy awk'a czy vima – to również nie masz potrzeby używania linuxa – zostań przy windzie. Ale proszę nie oceniaj OS'a nie mając bladego o nim pojęcia. Robisz przykrość ludziom pracującym za darmo, często po nocach, abyś np. Ty mógł korzystać z darmowych serwisów w necie !!! Istnieją one często tylko dzięki temu, że istnieje linux czy freebsd i masa innego doskonałego otwartego oprogramowania jak apache czy php, mysql, postgresql. Pomyśl o tym !! Link Zgłoś
kell99 Re: kupilem linuksa za 84pln i wyrzucilem. ani je 14.10.05, 04:15 > Bez dwóch zdań: winda to najlepszy OS > dla większości osób korzystających z komputerów PC. huh?! > . Jak nie znasz np. potęgi > basha czy awk'a czy vima – to również nie masz potrzeby używania linuxa co ty nie powiesz. ja nie uzywam jakiegokolwiek z wymienionych przez ciebie programow i zyje. a znajduje 1001 innych zastosowan ktore sa po prostu wygodniejsze niz na innym systemie operacyjnym. twoj argument przypomina cos co uslyszales 10 lat temu. imho kto musi koniecznie uzywac vima skoro jest 1001 innych programow poczawszy od nano a skonczywszy gdzies w okolicach gedita. podobnie z bashem i awkiem, to sa potezne narzedzia, ktore sa po to by ulatwiac zycie, a nie po to bys musial je uzywac czy nie mogl bez nich zyc. one po prostu ulatwiaja zycie tym ktorzy chca je poznac. np jezeli musisz zamienic nazwe 1000 plikow (np zmienic numeracje, wielkosc liter) bash moze zalatwic to za ciebie w 2 sekundy. oczywiscie nic nie stoi na przeszkodzi bys zmienial im recznie nazwe klikajac na kazdy plik w nautilusie. slyszales o wolnosci wyboru? > Istnieją one często tylko dzięki > temu, że istnieje linux czy freebsd i masa innego doskonałego otwartego > oprogramowania jak apache czy php, mysql, postgresql. Pomyśl o tym !! A mnie jest przykro, ze nie zauwazasz calej masy masy programow okienkowych. czyzbys znal linuksa tylko z pozycji serwera? Link Zgłoś
koktajl_molotowa TROLOWAĆ PRZYSZEDŁEŚ? 17.10.05, 21:24 Mnie do windy nie przekonasz, u mnie wszystkie urządzenia śmigają, ja nie mam problemów To tyle ode mnie. Acha, jeszcze jedno: SPADAJ. Link Zgłoś