Gość: Pablo
IP: 217.8.191.*
26.10.02, 21:47
Przez parę m-cy czekałem na podłączenie do internetu, no i się doczekałem.
Transfer ftp mam zaje*****, aż 600 bajtów, w porywach do 2kB. Jedna strona
wczytuje się ok.5 minut. I co ja mam z tym dobrodziejstwem teraz zrobić ?
Zrezygnować? Przy dial-up miałem 5-6kB. Dlaczego tak się kurcze dzieje.
Czy fakt, że np. admin zezwala na probramiki typu KaZa ma tutaj coś do
rzeczy? Sam nie wiem co myśleć, proszę dzielcie się swoimi doświadczeniami.
Skąd inąd wiem, że normalny transfer w innych osiedlowych sieciach kablowych
wynosi w czasie największego ruchu w sieci ok.15-20kB.