joansimon 11.07.05, 18:14 Wróciłam i chętnie podzielę się spostrzeżeniami Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pietnacha40 Re: Itaka - Sycylia 11.07.05, 20:29 Bardzo proszę wszystko na ten temat.Samolot czy autokar,hotel czy apartamenty,wyżywienie,cena,ocena ogólna?Knajpki na miejscu i ceny w nich? Plaża? Uwagi i przestrogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joansimon Re: Itaka - Sycylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:13 jest drogo więc najlepiej wybrać hotel z jedzeniem, piwo w sklepie 2Euro, w knajpie ok. 4, na północy morze cieplejsze np Cefal (PLAŻA PIASZCZYSTA), dania obiadowe ok. 20 Euro, kanapki na ulicy 1,5 Euro. można by tak pisać i pisać. Zapytaj konkretnie ile chcesz wydać i co zobaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Itaka - Sycylia 11.07.05, 21:52 Chciałabym wiedzieć,czy polecacie Itakę na ten wyjazd,czy to był hotel i jaki,jaka plaża przy hotelu,wycieczki z Itaką czy samochód i co koniecznie zobaczyć.Pytam o knajpki,bo wykupujemy zawsze tylko śniadania,lubimy dania regionalne.Te 20E to za dwie osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joansimon Re: Itaka - Sycylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:02 generalnie wszystkie plaże są kamieniste, wyjatek stanowi kilka plaz np w Cefalu, wycieczka objazdowa z Itaki jest droga bo wszystkie wycieczki w trakcie objazdu sa dodatkowo płatne. Polecam wiec pobyt w Cefalu lub w Trabii. Wycieczki u rezydenta kosztuja ok. 50 Euro za głowę więc najlepiej wypozyczyc samochód za ok. 130 Euro na 3 dni i pojechac w 4 osoby do Palermo, Etne, Taormine, Agrigento i Syrakusy. Te jedzonko to po 20 Euro za osobę. ( sam wjazd na Etne kosztuje 42 Euro, ale warto bo jest mały czynny krater do którego mozna podejśc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Itaka - Sycylia IP: 62.233.195.* 12.07.05, 12:05 Ja rok temu byłam na Sycylii i na wycieczkę na Etnę nie zapłaciłam ani centa bo weszłam na własnych nogach. Byłam w prawdziwym sycylijskim miasteczku i mieszkałam w 300-letniej barokowej kamienicy a ceny w supermarketach były takie jak w Polsce, pozostałe rzeczy też nie należały do najdroższych ale to dlatego, że byłam w prawdziwych sercu Sycylii, gdzie raczej miliona turystów nie było. Było fantastycznie! Najpiękniejsze 2 miesiące w moim życiu! A Sycylia stała się moją miłością od pierwszego wejrzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bandziorno Re: Itaka - Sycylia IP: *.aster.pl 03.09.05, 19:46 BP Nowa Itaka Sp. z o.o. Opole LIST OTWARTY Pragniemy podzielić się z Państwem naszą opinią na temat usług oferowanych przez BP Nowa Itaka (ITAKA) z Opola wyrobioną na podstawie pobytu w hotelu TONNARA TRABIA na Sycylii, niestety nasza opinia o w/w Biurze Podróży pokrywa się z opiniami turystów z innych hoteli i kierunków do których udali się z BP Nowa ITAKA. Wczasy w tym hotelu polecanym szczególnie dla rodzin z dziećmi i menadżerów to w rzeczywistości szkoła przetrwania w afrykańskim buszu. 1. Walka o pokój Podzczas meldunku w hotelu pojawiły się pierwsze niespodzianki. np. w zamówionym pokóju z dwoma osobnymi łóżkami, było tylko jedno małżeńskie, w pokoju z widokiem na morze za dopłatą, widok na klatkę schodową, prośba o zmianę zagrzybionego wilgotnego pokoju na normalny goście musieli wymuszać kładąc się spać w holu przy recepcji. 2. Walka o jedzenie W katalogu podano, że kolacje są serwowane do stolika, w rzeczywistości był bufet ale niestety potrawy były zimne i nieświeże ponieważ hotel nie jest przystosowany do podawania kolacji w tej formie. Po takich posiłkach większość z nas cierpiała na ostre dolegliwości żołądkowe nazwane przez rezydentkę ZEMSTĄ MAFII. 3. Walka o prawa człowieka W hotelu TONARA TRABIA za przyzwoleniem rezydentki praktykuje się rewidowanie pokojów w poszukiwaniu art. żywnościowych zakupionych poza hotelem. W godzinach rannych, zazwyczaj przed śniadaniem kierowniczka recepcji bez pukania otwiera kluczem pokoje gości BP Nowa Itaka i bez pytania nie bacząc na protesty zagląda do lodówek i szafek w poszukiwaniu wody, wina, słodyczy i owoców. Jest to oczywiste łamanie podstawowych praw człowieka. 4. Walka o życie Sprawa dotyczy wycieczeki fakultatywnej zakupionej u rezydentki ITAKI na Etnę. Podczas wjazdu na wulkan kierowca autokaru zasnął za kierownicą. To, że państwo mogą przeczytać te słowa zawdzięczamy barierce odgradzającej od przepaści, kierowca na skutek hałasu wywołanego przetarciem boku całego pojazdu obudził się. Wyjaśniono nam, że była to atrakcja przewidziana programem wycieczki. Druga przygoda spotkała nas podczas rejsu na wyspy Eolskie, który powinien zostać odwołany z powodu sztormu, skończyło się na wydaleniu treści żąłądkowych i zmianie na większy statek w drodze powrotnej ponieważ nasz okręt nabrał za dużo wody. 5. Walka o pieniądze Biuro oszukuje turystów również pod względem finansowym. Pobyt wykupiony w tym samym okresie przez różne osoby różnił się ceną o ok. 1500 zł, oferta last minute sprzedawana była po cenach katalogowych. Wycieczki fakultatywne sprzedawane przez rezydentkę BP NOWA ITAKA są o 40% droższe i nie zawierają opłat wstępu w przeciwieństwie do podobnych imprez z lokanych biur. Turyści wynajmujący samochód za pośrednictwem ITAKI skazani są na najdroższą firmę na wyspie AVIS, która za przyzwoleniem rezydentki nie zachowuje standardu renomowanej firmy (opóźnienia w dostawie pojazdu, auta są niemyte i niesprzątane po poprzednich klientach) i oszukuje Polaków niezwracając kaucji (50 euro) z powodu mniejszej ilości paliwa, mimo że samochody zwracaliśmy z pełnym bakiem. 6. Walka o czas Biuro Nowa Itaka bezprawnie skraca pobyt o jeden dzień, nakazując opuszczenie pokojów do godz. 10.30 na dzień wcześniej przed planowanym wylotem który odbywa się o godz. 3.45 dnia następnego. 7. Walka o prawdę Podczas całego pobytu byliśmy ciągle okłamywani i wprawadzani w błąd przez rezydentkę Panią Katarzynę K. Wykupując wczasy z polskim rezydentem liczyliśmy na pomoc w załatwieniu naszych problemów. Niestety tak niebyło, okazało się że Pani Katarzyna działa przeciwko nam, a na koniec pobytu obraziła się na nas i nawet nie towarzyszyła nam podczas transferu na lotnisko. Indywidualnie każdy z nas musiał udowadniać przed dyrekcją hotelu, że ma prawo pozostać w pokojach do dnia odlotu, Pani rezydentka Katarzyna oświadczyła nam, że w razie pozostania w pokojach wyniosą nas karabinierzy. Co do zatruć pokarmowych oświadczyła nam, że jest to choroba wirusowa na którą choruje cała okolica. Prawdziwa przyczyna tkwiła zaś w ulewnym deszczu sprzed tygodnia który spowodował wylanie szamba na terenie hotelu i skażenie wody w basenie, morzu i zanieczysczenie plaży oraz dolnych partii hotelu. Takie zdarzenie powinno skutkować natychmiastowym zamknięciem danego obiektu. Hotel Tonara Trabia oferuje wycieczki fakultatywne za połowę ceny Pani Katarzyny, niestety każde zapytanie o nie w recepcji kończy się powiadomieniem rezedyntki ITAKI która okłamuje turystów o nieodbywaniu się ich z powodu braku chętnych. Podsumowując oświadczamy, że będziemy dochodzić swoich praw z tytułu niezgodności towaru z umową i prosimy o wyciągnięcie wniosków z powyższego listu. Rodziny z dziećmi i menadżerowie. Odpowiedz Link Zgłoś