Dodaj do ulubionych

upadek tweak.pl ?? Oświadczenie

12.04.06, 10:46
OŚWIADCZENIE

marco admin purepc(tweak.pl)
"Witam serdecznie,

Ponieważ niestety niektóre osoby uwielbiają mącić wode i tworzyć zamieszanie,
czuje się nijako zmuszony do wywleczenia kilku niezbyt wygodnych faktów.

Zacznijmy może od początku tj. od roku 2002.
Tweak jest małą stronką jakich wiele w sieci. Z sypiącym się layoutem i softem
do obsługi newsów i forum dyskusyjnym na dyskusje.pl.
Wtedy właśnie stworzyłem dla strony prosty system aktualizacji, a w marcu 2002
testowo forum działające wtedy na pięknie przezmnie łatanym phpBB 2.0-beta.
Forum zresztą działało przez dosyć długi czas na moim prywatnym serwerze.

Teraz przeskoczymy do roku 2004. Na stronie zaczeły pojawiać się reklamy.
Miały pomóc serwisowi w zmienieniu go w coś lepszego pozwolić na opłacenie
serwera itd. Nie pomogły. Defacto nie mam absolutnie zielonego pojęcia co się
znimi działo.

Teraz lipiec/sierpień 2005. III Zlot tweak.pl pod którym pewna osoba dumnie
się podpisywała. Tylko, że cała infrastruktura techniczna, noclegowa, miejsce
etc była załatwiana przez moją nieskromną osobę i moją narzeczoną, na co
wydaliśmy sporą kwotę (dojazdy, telefony etc) nie otrzymując w zamian nawet
podziękowania. Ok myślałem wtedy, że to wina stresu etc i takie rzeczy mogą
się zdarzyć.....

Jesienią 2005 co też nie jest specjalną tajemnicą przestał istnieć Barwkomp
(proszę nie wdawajmy się tutaj w szczegóły co, jak i dlaczego) który został
przejęty przez firmę Bestcom. Ta z końcem grudnia zadecydowała o wyłączeniu
serwera i serwisu barwkomp.pl z którym byliśmy wspólnie hostowani dzięki
pomocy udzielonej serwisowi przez właścicieli barwkompu (notabene: w zamian za
hosting tweak.pl zajmowałem się nieodpłatnie administracją serwera zarówno na
potrzeby tweak'a jak i barwkomp)
Redaktor naczelny został powiadomiony o tym 30 grudnia 2005 z informacją, że
czas szukać alternatywnych rozwiązań w zakresie hostingu.

Niestety pomimo wielokrotnych prób kontaktu zarówno mailowego jak i osobistego
wszelkie informacje i zapytania co do przyszłości serwisu pozostały bez echa.

W celu zabezpieczenia serwisu przed groźbą wyłączenia serwera wykupiliśmy za
własne pieniądze serwer do składowania backupów wszystkich danych (proszę mi
wierzyć, przechowywanie kilkudziesięciu gigabajtów i ich codzienna
synchronizacja to nie jest zadanie dla konta za 19,99) do którego hasło dostał
również redaktor naczelny (na maila zawierającego hasło oczywiście nie
odpowiedział podobnie jak na praktycznie wszystkie inne)

Od początku kwietnia serwer na którym hostowany był tweak.pl należy do innej
firmy o czym również została wysłana informacja. Znów ani nie doczekaliśmy się
jakiejkolwiek odpowiedzi ani reakcji.

Z powyższego można było wysunąć tylko jedną logiczną konkluzje - Pan redaktor
naczelny nie był zainteresowany dalszym utrzymywaniem forum dyskusyjnego.
Biorąc pod uwagę, że w przeciwieństwie do wyżej wymienionego, spędziliśmy
wiele godzin, dni czy wręcz miesięcy, żeby forum mogło funkcjonować i było
coraz lepszym źródłem informacji, nie mogliśmy pozostać obojętni wobec tej
sytuacji. Z powodu powyższego zdecydowaliśmy się przenieść ostatnią zachowaną
kopie forum na wykupiony przez nas serwer oraz zakupić licencje Invision
Board, aby praca z tych 4 lat nie poszła na marne.

Jako, że wiele zawdzięczamy serwisowi tweak.pl, nie chcąc być podejrzanymi o
jakiekolwiek złośliwości, postanowiliśmy bezpłatnie przekazać jego redaktorowi
naczelnemu całe oprogramowanie naszego autorstwa które służyło do:
* administracji aktualnościami
* dodawania artykułów
* objętych prawem autorskim materiałów naszego autorstwa
Jak również nie robić problemu co do ostatnio publikowanych artykułów i grafik
które umieszczałem osobiście ze względu na zupełny brak aktywności redaktora
naczelnego, oraz cały czas udostępniamy na nasz koszt kopie zapasową całego
serwisu do pobrania, jak również zapewniamy zapasowy serwer MX poczty oraz
obsługę domeny na DNSach.

Kończąć:

Za niezwykle przykre odbieram komentarze niektórych osób zarzucające nam
nieuczciwość.
Gdyby przez 4 miesiące Pan redaktor naczelny wykazał jakiekolwiek
zainteresowanie tematem czy raczył przynajmniej raz odpowiedzieć w całości na
skierowany do siebie list, czy też stawić się na umówione spotkanie (na które
jechałem pociągiem kilkaset kilometrów) cała sytuacja nie miała by miejsca.
Przykre jest gdy widać reakcje dopiero w momencie gdy mleko się rozlało i
próbuje się oczerniać osoby które tworzyły te forum od podstaw.

Jeśli macie jakiekolwiek dalsze pytania, bardzo proszę formułujcie je w tym
wątku, postaramy się odpowiadać na nie w możliwie najkrótszym czasie"

więcej na forum.purepc.pl/index.php?showtopic=196721&st=0
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka