Dodaj do ulubionych

co za bydlę ten komputer;-(

02.03.03, 21:24
Ostatnio uruchamia się trybem awaryjnym, albo staje na biosie, albo nie chce
sie zamknąć;-(.Polać kwasem żaroodpornym czy da się jeszcze coś zrobić;-(
Obserwuj wątek
    • alfalfa Re: co za bydlę ten komputer;-( 02.03.03, 22:08
      Pewnikiem pamieć uszkodzona. Może być cos innego ale raczej pamięć. Wymienić,
      albo jak nie masz jak (nie wiesz o co chodzi) - do serwisu).
      pzdr.
      • wamal Re: co za bydlę ten komputer;-( 03.03.03, 08:11
        Skąd pomysł z serwisem?? Pierwsze co trzeba wykluczyć, to kaprysy "windy",
        czyli wykluczyć atak wirusowy i/lub przeinstalować system. Uruchamianie się w
        trybie awaryjnym zmniejsza prawdopodobieństwo uszkodzenia sprzętu (nie
        wyklucza), ale jeśli już to wskazuje na dysk lub inne urządzenie, a nie pamięć
        (błędy pamięci wykrywa BIOS, potem himem.sys, na końcu "winda" sławetnymi
        błękitnymi ekranami.
        • ann.k Re: co za bydlę ten komputer;-( 03.03.03, 14:49
          a skad pomysl z reinstalacja systemu?! ponad polowa domoroslych informatykow
          pierwszy pomysl (i na ogol ostatni) na jaki potrafi wpasc, to reinstalacja,
          ktora w 70% i tak do niczego nie prowadzi;
          a sprawdzanie pamieci mozna spokojnie wylaczyc w biosie i wowczas nic sie na
          niej nie wywali - nawet system; bedzie chodzil gorzej, niestabilnie, ale
          chodzil bedzie;
          • Gość: pollak Re: co za bydlę ten komputer;-( IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.03.03, 15:53
            ann.k napisała:

            > a skad pomysl z reinstalacja systemu?! ponad polowa domoroslych informatykow
            > pierwszy pomysl (i na ogol ostatni) na jaki potrafi wpasc,

            Bo z tym systemem pracują czesto nieinformatycy (zresztą co to jest
            informatyk?), a reinstalacja jest niskomplikowana i stosunkowo szybka.
            Oczywiście w przypadku problemem ze sprzętem niewiele ona da.

            > to reinstalacja,
            > ktora w 70% i tak do niczego nie prowadzi;

            Sama reinstalacja nie. Jeśli pominiemy jeden wazny szczegół
            C:\>format c:

            Chociaż ja bym jeszcze dla pewności dał:
            #dd if=/dev/zero of=/dev/hdileśtam
            ;)

            > a sprawdzanie pamieci mozna spokojnie wylaczyc w biosie i wowczas nic sie na
            > niej nie wywali - nawet system; bedzie chodzil gorzej, niestabilnie, ale
            > chodzil bedzie;

            Ładna perspektywa... ;)
            • Gość: pollak Re: co za bydlę ten komputer;-( IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.03.03, 15:56
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Sama reinstalacja nie. Jeśli pominiemy jeden wazny szczegół
              > C:\> c:

              pochrzaniłem coś i zaginął mi 'format'
      • _annie Re: co za bydlę ten komputer;-( 03.03.03, 21:26
        Pamieci jest mało- 64 MB. I pojawia się czasem niebieski ekran;-(
        • Gość: lupus Re: co za bydlę ten komputer;-( IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 21:31
          ...Wy tu gadu gadu a nie wiadomo nawet co ta "bidulka " za OS uzywa;zacznij
          moze od tego i powiedz co tam masz pod komputerowa "sukienka"...
    • Gość: zdzichu Re: co za bydlę ten komputer;-( IP: *.czestochowa.rakow / 192.168.0.* 04.03.03, 00:07
      jak sie zacina na starcie biosu to jest awaria sprzetow
      lub zle skonfigurowany bios
      zacina sie na tescie pamieci czy na rozpoznawaniu dysków
      (w biosie da sie wyłaczyc tylko dokładne sprawdzenie pamieci)
      U mnie kiedys pomogła wymiana szelki zacinal sie na dyskach
      Mialem przypadek ze wiatrak na grafice sie zatarł i
      objawy byłe podobne

      A najlepiej na początku to odkórz kompóter w środku
      dokładnie (rób to max co 6 miesiecy)
      Kórz przewodzi prąd i powoduje lekkie przeskoki ladónków
      zwłaszcza przy starcie.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka