dysk

IP: *.toya.net.pl 12.11.06, 09:44
kupilibyscie ten dysk?
www.allegro.pl/item141075462_okaazjja_dysk_maxtor_80gb_najtaniej_.html
    • pannatulipanna80 Re: dysk 12.11.06, 09:49
      raczej nie
      dyski moga byc uszkodzone
    • Gość: nevah Re: dysk IP: *.nyc1.dsl.speakeasy.net 12.11.06, 10:05
      Ale do czego? Bo do używania normalnego to raczej nie. To są na 99% dyski 5400
      rpm, stara technologia, mała gęstość zapisu, a więc niezbyt szybkie. Takiego
      maxtora to jeszcze bym może kupił do backupów (mam identyczny dysk jak na fotce
      i sprawuje się bardzo dobrze od kilku lat), ale napisanae jest że te się
      skończyły i że sprzedaje inne. A tak poza tym to nie kupłbym nigdy dysku
      wysyłkowo a już niesprawdzonego to w ogóle..
      • Gość: laik Re: dysk IP: *.toya.net.pl 12.11.06, 10:23
        dzieki za odpowiedzi :)
      • Gość: tapirrex Re: dysk IP: *.slp.vectranet.pl 12.11.06, 15:40
        Tego konkretnego dysku to faktycznie bym nie kupił. Przede wszystkim zbyt mało
        konkretnych informacji zostało o nim podanych. A poza tym jak nie wszystkie sa
        sprawdzone to ja bym sobie darował. Lepiej poszukać jakiegos poważniejszego
        sprzedawcy.

        A tak na marginesie to nie wiem czemu by nie kupić dysku wysyłkowo? Ja pół roku
        temu na allegro kupiłem prawie nowy dysk Maxtor 300GB za nieco ponad 300zł. I
        uważam, że to był jeden z lepszych zakupów jakie udało mi się przez allegro
        zrobić. Do dziś dysk sprawuje się doskonale, nie ma z nim najmniejszych nawet
        kłopotów i pewnie będzie służył jeszcze długi czas. Wprawdzie kupując go trochę
        sie obawiałem, że coś może być nie tak, no ale na szczęście wszystko przebiegło
        pozytywnie i bez problemów. A zaoszczędzone ponad 100zł to już są jakies
        pieniądze. Chociaż być może po prostu miałem szczęście...
        • Gość: 22222 Re: dysk IP: *.bowserhouse.com 12.11.06, 17:04
          Bo to loteria, raz że rzucają paczkami na poczcie, więc ryzyko uszkodzenia
          wzrasta, dwa że reklamacja jest już bardziej problematyczna niż w zaufanym
          sklepie, choćby ze względu na zabawe w odsyłanie i wykłócanie się drogą listowną
          lub tel. Oczywiście nie musi tak być, ale tak precyzyjnych mechanizmów to ja
          akurat wolę nie powierzać poczcie, zwykła elektronika to co innego.
Pełna wersja