20.11.06, 19:58
no oddalam jakis czas temu laptopa do serwisu na !gwarancji! (mam go 2 mies!),
Panowie z serwisu malo tego ze uznali moj przypadek jako niespelniajacy
warunkow gwarancji (moga to ewentualnie zrobic za banalna kwote 1600zl -
laptop kosztowal 3200!!!) to jeszcze zazyczyli sobie UWAGA cytat: obowiazkowa
oplate za wykonanie niezbednych czynnosci do okreslenia zakresu i wyceny
naprawy-70 zl!!! czy to jest fair play?
Obserwuj wątek
    • gluby Re: absurd 20.11.06, 20:03
      prosze podac jaka byla usterka... i w jakim sklepie kupilasc
      • m.gregor Re: absurd 20.11.06, 20:08
        Pewno zlamana matryca albo wylany plyn na klawiature...
      • najila Re: absurd 20.11.06, 20:22
        noo matryca, "zepsula" sie podczas czyszczenia (podkreslam pianka Active
        Jet+wilgotna sciereczka!) zostalo uznane jako: "zalanie pkt 3.1.1 karty gw."
        sklep Vobis, serwis "Ram serwis" Wawa... laptop Fujitsu...
        • m.gregor Re: absurd 20.11.06, 21:29
          Jak to "sie zepsula"? Odbarwila? Usunelas powloke antyrefleksyjna? Czy jak?
          • najila Re: absurd 20.11.06, 21:37
            środek czyszczący "wlazl" pod matryce!!! a ten badziewny siemens ma widocznie
            jakies slabe "uszczelki" czy cos :/ nic z tym nie robilam, zawiozlam, trzymali
            powyzej 2 tyg, nie uznali, każą płacić

            what da fak? grrr
            • m.gregor Re: absurd 21.11.06, 06:41
              Mam w tej chwili pianke AJ do czyszczenia LCD przed soba. I:
              1 - monitory LCD nie maja zadnych uszczelek. I to nie tylko w FSC.
              2 - na piance jest wyraznie napisane zeby nie psikac na monitor tylko na miekki
              recznik. I niewielka ilosc. A Ty pewno nawalilas piany na monitor, zrobil sie z
              tego plyn i wciekl w monitor.
              3 - prawidlowo ze nie uznali. Nikt by Ci nie uznal. Niestety przykro mi to mowic
              ale za glupote sie placi.
              • najila Re: absurd 21.11.06, 09:38
                no dobrze, moja wina, moja wina, ale czy nie do ich obowiązków należy właśnie
                "serwisowanie"? mam gwarancje, dlaczego muszę im jeszcze zapłacić za ogłedziny?!
                i przy oddawaniu laptopa nie było mowy o ewentualnych opłatach,nawet nam nie
                powiedziano gdzie go wysylaja! grrrrrrr
                • Gość: r@f Re: absurd IP: *.nettax.com.pl 21.11.06, 10:21
                  MIE MUSISZ placic. Sa na to odpowiednie przepisy, ale teraz nie pamietam
                  dokladnie. Kolega oddal twardy dysk do serwisu, tam stwierdzili ze jest dobry i
                  kazali mu zaplacic za "serwisowanie sprzetu" 50zl.
                  Przedstawil im przepisy na jakich podstawie nie zaplaci i podkulili ogon.
                  Nie daj sie oszukac.
                  • najila Re: absurd 21.11.06, 11:06
                    oooo, jedna dobra nowina :) zabieram sie za szukanie,z tej "depresji"
                    zrezygnowalam z zajec dzisiaj...
                    a moze wiecie jeszcze, bo podejrzewam ze ten zaciek nadal jest, jak to naprawić
                    we wlasnym zakresie? czy jest to mozliwe? nie będzie to zbyt przyjemne pracować
                    z plamą na matrycy :/

                    czekam...
                • m.gregor Re: absurd 21.11.06, 13:33
                  A tu sie zgodze. Nie musisz placic za ogledziny i stwierdzenie ze zalany.
                  Zreszta. Przeczytaj dokladnie gwarancje czy przypadkiem nie ma tam klauzuli ze
                  jesli sprzet jest uszkodzony mechanicznie (w tym takze zalany) nie podlega
                  gwarancji albo ze jest sprawny i musisz wtedy zaplacic za godzine pracy technika
                  (w koncu ktos musial to rozebrac i poswiecic na to x minut).
            • arius5 Re: absurd 21.11.06, 11:30
              kochana, laptop to nie zegarek wodoszczelny i nie ma uszczelek
              przykro mi to slyszec, jednak czy naprawde nie moglac wytrzymac i musialac go
              czyscic po 2 miesiacah ???
              jednak kobieta to kobieta, sprobuj na przyszlosc zastosowac troche zdrowego
              rozsadku a unikniesz przykrych niespodzianek

              PS: Moj znajomy uwielbial myc silnik samochodu pod biezaca woda.
              Do czasu, az zaplacil 2 tys za wymiane elektroniki.
              • najila Re: absurd 21.11.06, 11:43
                kochany, to jest matryca bright view, widac na niej wszysssstko,i gwoli
                ścisłości umyłam ją już po paru tyg, resztę czasu spędza w serwisie-wiekszosc
                czasu,a raczyli sie niem zajac dopiero wczoraj. Mam kolege co czysci swoja
                bright view HP co dzień... nie oceniaj pochopnie :P
                • arius5 Re: absurd 21.11.06, 14:14
                  Droga moja, nie chcialem byc zlosliwy, ale mam po prostu taki klopot z moja
                  zona, ktora na sile upiera sie, zeby wszystko sprzatac, myc i czyscic.
                  Bez zastanowienia sie czasem. Kiedys "przetarla" mi pilota do TV i klawiature i
                  oczywiscie zalala wszystko w srodku, bo scierka akurat lezala we wodzie.
                  Innym razem wyczyscila mi wszystkie klawisze wyjmujac je z obudowy i skladajac
                  pozniej po swojemu, na szczescie mozna znalezc w Googlu uklady klawiatur, to
                  sobie to poprawilem :o))
                  Pomijam juz fakt ciaglego "chowania walajacych sie plyt DVD" w rozne miejsca,
                  ktore by mi nigdy nie wpadly do glowy, ze tam mozna schowac plytki.

                  No, ale sobie ulzylem, to na razie, zycze powodzenia z laptopem, bo 1600 zl to
                  majatek. I pamietaj: Elektronika + woda = TRAGEDIA.
                  • najila Re: absurd 21.11.06, 14:49
                    hahahaha, doprowadziłeś mnie (i dwójke moich znajomych) tym ostatnim postem do
                    śmiechu :D

                    pomysłowość kobiet nie zna granic... ;)
        • krzysztofsf Re: absurd 20.11.06, 21:35
          Ale czy miales wlasciwa pianke?

          www.arest.pl/index.php?inc=cennik&producent=1&producent_nazwa=ACTIVEJET&basekatid=63&pased_kategoria=Akcesoria
    • Gość: coldfusion To masz nauczkę, żeby nie kupować w Vonisie... IP: *.chello.pl 21.11.06, 17:03
      Złodziejskiej firmie.
    • Gość: coldfusion To masz nauczkę, żeby nie kupować w Vobisie... IP: *.chello.pl 21.11.06, 17:04
      Złodziejskiej firmie...
      • najila Re: To masz nauczkę, żeby nie kupować w Vobisie.. 21.11.06, 17:18
        oj mam, mam...
        właśnie wróciłam z Vobisu, ojj, musiałam się napić czegoś mocniejszego;)

        NIKOMU nie polecam VOBISU!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka