NTLDR is missing, pomocy!!!!

IP: *.crowley.pl 28.04.03, 08:52
Witam,
mam problem z komputerem. Pracuje na win xp, mlodszy brat mowi, ze zawiesil
sie komputer, zresetowal go "twardo", po czym przy startowaniu, zaraz na
poczatku, pojawia sie napis NTLDR is missing, press ctrl + alt + del to
restart.
Szukalem informacji w internecie i znalazlem tylko tyle, ze problem pojawia
sie w trakcie instalacji windows, co nie pasuje do mojej sytuacji.
Bede wdzieczny za wszelka pomoc.
pzdr
    • proca_toya Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! 28.04.03, 10:17
      Gość portalu: dok napisał(a):

      > Szukalem informacji w internecie

      a google założyłeś? Choćby tu:

      groups.google.pl/groups?q=komunikat+NTLDR+is+missing&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google
    • Gość: east114 Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! IP: 64.246.11.* 28.04.03, 10:25

      1.Wyjac floppy z napedu i nacisnac "any key" ;))
      ...a jesli nie pomoze to :
      2.Reanimacja NTLDR

      wystartowac xp-setup-cd
      wybrac w menu recovery-console czy jak to tam sie nazywa
      , wkazdym razie ta BEZ tego przyglupiego asystenta :)
      wpisac "fixboot" ----->enter
      wpisac "fixmbr" ----->enter
      wpisac "exit" ----->enter
      podziekowac wujkowi Billowi G. za wspanialy system.

      E114
      • Gość: lupus Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! z milosci do B.G IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.03, 13:43
        Podziekuj wpierw sobie bo jak sadze nie masz pojecia co powoduje ten blad.Jest
        on spowodowany burdelem na dysku i nadmierna fragmentacja MFT root
        folder...reszty nie wyjasniam bo za trudne a mam tez watpliwosci czy
        zrozumiales pierwsze zdanie.
        • Gość: dok Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! z milosci do B. IP: *.crowley.pl 28.04.03, 13:49
          ostatnio optymalizowalem dysk..w kazdym razie, masz moze inna recepte na moj
          problem niz ta przytoczona przez Twojego przedmowce??
        • Gość: east115 Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! z milosci do B. IP: 216.127.82.* 28.04.03, 17:00
          Gość portalu: lupus napisał(a):

          [cut]
          > on spowodowany burdelem na dysku i nadmierna
          fragmentacja MFT root
          > folder

          ..a skad ten burdel i nadmierna fragmentacja?-->ze
          wzgledu na wspanialy system.Podziekowania jw.

          >...reszty nie wyjasniam bo za trudne a mam tez
          watpliwosci czy
          > zrozumiales pierwsze zdanie.

          ..ciesze sie,ze przynajmniej to zrozumialem
          support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;EN-US;q255220
          a moze jak ty to przeczytasz to tez cie oswieci ;))

          btw
          nie szkoda ci czasu na pisanie bzdetow typu "...reszty
          nie wyjasniam bo za trudne a mam tez watpliwosci czy
          zrozumiales pierwsze zdanie "

          E115


        • Gość: Lolek Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! z milosci do B. IP: *.imr.tohoku.ac.jp 29.04.03, 03:07
          Zgadzam sie z przedmowca, ze kolega lupus pierniczy bez
          sensu. Ja tez mialem ten problem na partycji FAT w
          Win2000 i nie byl on spowodowany zadnym burdelem, tylko
          wlasnie twardym resetem komputera po kompletnym padzie
          systemu. Tak na marginesie jak zmienilem partycje na
          ntfs, to pady ustaly.

          Ja osobiscie rozwiazalem ten problem prostym sposobem,
          ktory jest do zastosowania jesli sie akurat nie ma pod
          reka plyty instalacyjnej.
          Wystartowalem system z plyty (mozna z dyskietki DOS albo
          czegokolwiek byle tylko uruchomic command line),
          poszukalem kopii pliku NTLDR na dysku (w przypadku
          Win2000 jest w katalogu C:\I386\) i skopiowalem go do
          katalogu glownego. Po restarcie
          wszystko chodzilo jak nalezy.
          Pozdr.
          • Gość: lupus Re: do "zawodowcow" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.03, 13:21
            Nie wmikajac w szczegoly bo to z trudne dla was:podawane rozwiazania sa
            polowiczne bo problem jako taki nie jest rozwiazany i jak zawsze tam gdzie
            jest problem tam jest i jego przyczyna a wasze napuszone wypowiedzi sugeruja
            ze nie macie pojecia co powoduje ze ta file znika,nie potraficie odpowiedziec
            a wiec i w sumie poza reinstalacja programu czy pojedynczych files wasza
            ulomna wiedza sie konczy...co nalezalo dowiesc.
            • Gość: Lolek Re: do 'zawodowcow' IP: *.pool3.sendai.att.ne.jp 29.04.03, 14:33
              Ty za to jestes wszystkowiedzacy ale problem tkwi w tym,
              ze nie chcesz sie swoja wiedza dzielic ze "zwyklymi
              smiertelnikami", ktorzy najwyrazniej wedlug Twojego
              mniemania nie dorastaja do Twojego poziomu.

              Ja, szczerze mowiac, mam w d.. co Ty tam sobie myslisz.
              Moja odpowiedz na konkretny problem kolegi przynajmniej
              byla konkretna i jesli komukolwiek sie przyda, tym
              lepiej. A Tobie, lupus, radzilbym raczej sprobowac na
              forum "filozofia" albo moze
              "tylko-dla-ludzi-o-wielkim-ego", czy cos w tym stylu.

              Pozdr.
              • Gość: lupus Re: do 'zawodowcow' lolek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 00:25
                To prawda zagladam tutaj by sycic swoja wiedze waszym
                nieudactwem ,trywialnoscia i nienawiscia do Mr.B.G.Po sesji na tym forum czuje
                sie jak tworca windows znajacy wszystkie jego niedociagnienia a najwazniejsze
                rozwiazania dla tych problemow a to juz nieklamana przyjemnosc ha,ha,ha......
            • Gość: east116 Re: do 'zawodowcow' IP: 216.40.249.* 29.04.03, 21:51
              Lupus raczyl napisac co nastepuje:

              > Nie wmikajac w szczegoly bo to z trudne dla was
              >
              primo -jesli masz ochote na merytoryczna dyskusje
              dotyczaca fragmentacji $Mft,wielkosci $Mftmirr
              ilosci rekords,problemow z 512-Byte-Cluster
              czy B+Trees- to prosze bardzo,zapraszam
              moze dowiem sie czegos nowego i jeszcze
              na tym skorzystam. :-7

              > podawane rozwiazania sa
              > polowiczne bo problem jako taki nie jest rozwiazany

              secundo -byc moze ze nasze rozwiazania sa polowiczne
              ale jak widac i MS nie ma nic lepszego do
              zaproponowania.No chyba ze TY przestaniesz
              teoretyzowac i w koncu rzucisz jakim konkretem...
              (moze cos o defragmentowaniu Meta Files jesli
              moge niesmialo podpowiedziec...)

              >wasze napuszone wypowiedzi sugeruja ze nie macie pojecia
              >co powoduje ze ta file
              znika,nie potraficie odpowiedziec
              >a wiec i [cut] wasza ulomna wiedza sie konczy..

              tertio -juz raz usilowalem to wytlumaczyc na dyskusje
              w tym stylu nie mam ani checi ani czasu.
              Ale...
              poniewaz nie mozesz sobie odpuscic, bo widocznie
              frustruje cie wynik twojego ostatniego
              kolokwium z sytemow operacyjnych gdzie nikt nie
              rozpoznal nowego guru i geniusza ktory po nocach
              tworzy w piwnicy nigdy nidokonczony najlepszy
              OS swiata i musisz przynajmniej na Forum wsrod
              nas ciemnych i ulomnych blyszczec (tak,tak-
              posrod slepych jednooki jest krolem) moze
              sprobujesz jednak nas troche oswiecic--prosimy!!

              pozdrawiam
              ciemny_jak_tabaka_w_rogu E116



              • Gość: lupus Re: do 'zawodowcow' east116 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 00:32
                Nie filozofuj .To czego szukacie a wiec 100% problemow jest jasno i dokladnie
                opisana w internecie.Trzeba tylko wiedziec gdzie szukac ,jak czytac (English a
                must) no i oczywiscie umiejetnosc zastosowania.Nie lubie waszego forum nie
                lubie wiekszosci nadetych polskojezycznych "zawodowcow" i kiedy trafiam na
                takiego jak np.ty nie dotykajac klawiszy maszyna wypisuje teksty
                odzwierciedlajace moj stosunek do was.Nic dodac nic ujac. A egzaminy to ja
                mialem ale wiele,wiele lat temu wiec nie smedz o szkolniactwie tylko wez sie
                za nauke zamiast dawac nieukom polsrodki.Miej sie dobrze i nie odpisuj bo ten
                temat mnie juz nie interesuje.
                • Gość: east118 Re:@lupus.EOT IP: 216.40.249.* 30.04.03, 01:07

                  nie wie wiem i nie chce wiedziec skad u ciebie tyle jadu
                  i nienawisci.Roznie sie ludziom w zyciu uklada,to twoja
                  sprawa.Na tym Forum ludzie staraja sie pomoc sobie
                  wzajemnie jedni lepiej drudzy "mniej lepiej" a jesli Cie to
                  tak strasznie mierzi nikt Cie nie zmusza zebys tu zagladal,
                  a tym bardziej slal posty.

                  wszystkiego dobrego::Piotr
                  EOT
                  • Gość: lupus Re:east IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 19:35
                    Milo czytac kiedy nie skaczesz na plecy.
                • Gość: jap Do Lupusa - jeśli czyta IP: 195.136.36.* 30.04.03, 10:28
                  Ty Lupus chyba rzeczywiście pomyliłeś forum. Profesjonaliści spotykają się
                  gdzie indziej. Tu się pojawiają właśnie amatorzy, tak jak Gazeta jest medium
                  dla przeciętniaków. Niektórzy pierwszy raz zobaczyli komputer i zadają głupie
                  pytania. Innym wydaje się, że już wszystko wiedzą i trochę przesadzają w
                  udzielaniu rad. Ale to trzeba takim sierotkom podetrzeć nosek, pogłaskać go
                  główce, mądrze odpowiedzieć na głupie pytanie, albo w ogóle dać sobie spokój.
                  Nie obraża się ludzi tak, jak ty to potrafisz. Czasem doradzisz, a na ogół
                  szukasz dziury w całym. Kiedyś raczyłeś zareagować na mój post tylko po to,
                  żeby wytknąć mi "zasilasz" zamiast "zasilacz", a to była zwykła literówka. I
                  nie powołuj się na uczelnie i dyplomy, bo żaden dyplom nie upoważnia do
                  traktowania z góry innych. A zaczynanie postu od "wy i tak tego nie
                  zrozumiecie" to już przejaw co najmiej braku kultury. Zarzucasz innym
                  zarozumialstwo, a sam co robisz?
                  Widocznie mieliśmy innych profesorów. Większość moich już nie żyje.
                  Pozdrawiam i życzę więcej pokory i poczucia humoru.

                  EOT
                  • Gość: lupus Re: jap IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 19:33
                    Podoba mi sie co piszesz a raczej jak piszesz.Widzisz "przyjacielu drogi"
                    kiedys mialem i ja zapedy by pomagac tam gdzie to bylo mozliwe ale stado
                    wsiowych burkow oszczekalo mnie dokladnie,zniechecilo i przestawilo na tor
                    kpiarski.Tak wies kpie z tych napuszonych "znawcow" tematu ale nie kpie i
                    nadal pomagam tym ktorzy rzeczywiscie maja problem a to widac natychmiast.Tak
                    wiec uznaje wyzszosc Twoich akademickich dokonan ale nie zamierzam zmienic
                    stylu swej "filantropijnej"dzialalnosci.W tym ponurym swiecie choc to forum
                    blyszczy humorem jak G.P.Milego dla internetowych "wrogow".
                    • Gość: jap Re: jap IP: *.acn.waw.pl 02.05.03, 15:45
                      Oczywiście twoje prawo być kpiarzem. Ale tu, moim zdaniem, przesadziłeś i
                      zatakowałeś całkiem serio, stąd ta cała awantura. Skoro denerwują cię wiejskie
                      burki, nie dołączaj do ich grona.
                      Pozdrawiam!
    • Gość: Arek,Mariusz Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 13:02
      Moim zdaniem powinieneś z restartować to. Ś.M.
      • Gość: wowo Re: NTLDR is missing, pomocy!!!! IP: *.ltk.com.pl 02.05.03, 17:15
        Ludzie to żaden lupus (wilk), to takie cóś rasy Cundellburry, ono ujada, ogon
        pod dupę chowa jak klasnąć w dłonie, i nogę podnosi jak szczy na murek bądź
        cudzą nogę.
        pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja