Dodaj do ulubionych

komputer warczy przy uruchamianiu - problem?

25.07.07, 09:38
Witam, od kilku dni mój komputer zaczął głośno brzęczeć/warczeć podczas
uruchamiania. Co to może być
Obserwuj wątek
    • Gość: ala warczy na złe traktowanie... ;)) IP: *.teleton.pl 25.07.07, 11:34
      a kiedy ostatnio go czyściłeś z kurzu?
      zwłaszcza wiatraczki zasilacza/procesora/karty graficznej

      no i jeszcze jest ta możliwość, że jakaś śróbka od np. zaślepki poluzowała się
      • antonina.cz Re: warczy na złe traktowanie... ;)) 25.07.07, 12:26
        Dzięki za odp., odkurzam w każdą sobotę, jest jednak jedno ale ... mam 3 psy i
        pełno śierści wszędzie. Czy mam odkręcić tą tylną obudowę i delikatnie
        wyczyścić z kurzu? (i po czym mogę rozpoznać "wiatraczki
        zasilacza/procesora/karty graficznej" - wnętrzności kompa to dla mnie czarna
        magia jest ...)
        • Gość: © Re: warczy na złe traktowanie... ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:04
          antonina.cz napisała:
          > Czy mam odkręcić tą tylną obudowę i delikatnie
          > wyczyścić z kurzu?
          Tak sądzę,szczególnie po x latach.Wyłączony z sieci,nie dotykać części i płytek.Sądzę,że dobry byłby mały miękki pędzelek.Niesłychanie delikatnie i powoli,bez przeginania.W sumie trzeba by też oczyścić pędzelkiem radiator,bez rozkecania.Najbardziej brudzi się wentylator karty graficznej-mniejszej,osobnej,ale najlepiej przeczyścić wszystkie.Można też próbować przedmuchiwać niezbyt silnym strumieniem powietrza a nawet powietrzem w sprayu
          • Gość: Kurzownik Re: warczy na złe traktowanie... ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 17:05
            pędzelek?! bez rozkręcania?
            a rozebrać wszystko w diabły i najlepiej kompresorem przedmuchać, bo żaden
            odkurzacz nie wyciągnie syfu nagromadzonego przez lata! No i najlepiej wykonać
            tę operację na balkonie i masce przeciwpyłowej :D
        • Gość: ala Re: warczy na złe traktowanie... ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:31
          ODŁĄCZ ZASILANIE i zdejmij obudowę, a potem
          odkurzaczem domowym zmniejszając mu "siłę ciągu":
          -wiatraczek z tyłu kompa (od zasilacza - jest osłonięty, więc można ssawkę
          przytnkąć do tej osłony; tam zawsze najwięcej kurzu się zbiera)
          -pyłki,paprochy i kurz walające się w obudowie
          -przejedź ssawką odkurzacza NAD wszystkimi elementami w obudowie -
          UWAGA: W OBUDOWIE NIE DOTYKAĆ SSAWKĄ NICZEGO!

          dla sceptyków wyjaśnienie - ja w swoim kompie robię tak od lat
          ostrożnie - oczywiście; jak przy sexie z jeżem ;))
          bez żadnych negatywnych skutków
          komp działa bezproblemow
    • Gość: Edyta A gdzie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 14:18
      Ja mimo że laik przypuszczam że to brzęczy któryś wiatraczek. Kurz nie brzeczy
      :D Mialam tak nie raz w komputerze, może warczeć wiatraczek na karcie graficznej
      lub zasilaczu. Trzeba sprawdzić i wymienic. Bo będzie warczał coraz gorzej i
      coraz dłużej. Jak stanie "spali" się komp.
      Inna przyczyna - warczeć może dysk twardy. Moje ostatnie doświadzcenie, warczał
      warczał i w końcu dysk padł - nie do uratowania. Czy poza tym warczeniem
      zawiesza ci się system, masz niebieski ekran z ostrzeżeniami lub inne
      niepokojące objawy? Jeśli nie to raczej wiatraczek.
      • antonina.cz Re: A gdzie tam 25.07.07, 15:21
        Gość portalu: Edyta napisał(a):
        > Inna przyczyna - warczeć może dysk twardy. Moje ostatnie doświadzcenie,
        > warczał i w końcu dysk padł - nie do uratowania. Czy poza tym warczeniem
        > zawiesza ci się system, masz niebieski ekran z ostrzeżeniami lub inne
        > niepokojące objawy? Jeśli nie to raczej wiatraczek.

        To warczenie pojawia się WYŁĄCZNIE w w kilka sekund po nacisnięcia "start" -
        warczy przez kilka chwil, kiedy komputer się uruchamia. Po chwili warkot ustaje.

        Żadnych niepokojących objawów nie zauważyłam - ani się nie wieszam ani
        oostrzeżeń nie mam. Komputer jest w zasadzie mało używany i mam go gdzieś od
        roku. Jedyną "dziwną" rzeczą, jest to, ze czasem przy oglądaniu jednej witryny
        ta witryna mi się jak gdyby mnoży - otwiera i otwiera i ttd. - te okienka można
        liczyć w dziesiątkach, wtedy pomaga rozłączenie z internetem (odłączam kabel do
        sferii) i CTRL + ALT + DELETE.

        Spróbuję poodłączać kabelki z tyłu, odrkęcić tylną ściankę obudowy i delikatnie
        odkurzyć. Mam nadzieję, że to jest przyczyną ..
        • Gość: ala Re: A gdzie tam IP: *.teleton.pl 25.07.07, 15:42
          czasem przy oglądaniu jednej witryny
          > ta witryna mi się jak gdyby mnoży - otwiera i otwiera i ttd. - te okienka
          można
          >
          > liczyć w dziesiątkach,

          to przestań zaglądać na www.DZIKI-SEX-SEX-SEX.com
          :)))
        • Gość: formatPC Re: A gdzie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 17:48
          antonina.cz napisała:
          > To warczenie pojawia się WYŁĄCZNIE w w kilka sekund po nacisnięcia "start" -
          > warczy przez kilka chwil, kiedy komputer się uruchamia. Po chwili warkot > ustaje
          Dla pewności wyjmij wszystkie CD DVD oraz dyskietki z napędów.Może to być coś też z zasilaczem?
        • barone Re: A gdzie tam 25.07.07, 18:02
          antonina.cz napisała:

          > Jedyną "dziwną" rzeczą, jest to, ze czasem przy oglądaniu jednej witryny
          > ta witryna mi się jak gdyby mnoży - otwiera i otwiera i ttd. - te okienka można
          >
          > liczyć w dziesiątkach, wtedy pomaga rozłączenie z internetem (odłączam kabel do
          >
          > sferii) i CTRL + ALT + DELETE.


          Zacznij korzystać z normalnej przeglądarki. Każda taka ma obsługę
          paneli/kart. Wtedy wystarczy kliknąć w jednego "iksa" i wszystkie strony
          zamknięte.
        • Gość: Edyta Re: A gdzie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 18:12
          Aha, czyli to jednak wiatraczek. To naprawdę typowy objaw, nie raz wymienialam u
          siebie wiatraczek. Możesz odkurzyć ale może to nic nie dać. Wtedy poproś
          jakiegoś faceta aby zajrzał do komutera i sptawdził który to wiatraczek, trzeba
          kupić nowy ale one sa w różnych wymiarach więc trzeba wiedziec jaki.
          Te okienka co się mnożą to chyba tylko zawieszanie się przeglądarki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka