Dodaj do ulubionych

Komputronik to najgorsza firma na rynku

IP: *.icpnet.pl 08.10.07, 11:25
Radzę jej unikać, jeśli ktoś nie chce zostać oskubanym!
Obserwuj wątek
    • Gość: praktiss Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: 195.47.201.* 08.10.07, 11:33
      A ja sobie chwalę dotychczasową współpracę z Komputronikiem.
      Kupowałem już kilkanaście razy u nich i jak dotąd bez problemów.
      Tylko cenowo są mało konkurencyjni, ale to już wybór każdego z nas
      gdzie chce kupować.
      Pozdrawiam.
    • manhu Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku 08.10.07, 13:56
      > Radzę jej unikać, jeśli ktoś nie chce zostać oskubanym!
      Co za siła debilnych argumentów.
      Pewnie chodzi ci o to, że na Allegro jest dużo taniej. Radzę uważać na legalność towaru zanim się zacznie bredzić, a już szczególnie mścić się na kimś, że ma coś za 200 mimo, że na Allegro jest za 100.

      A Komputronik to solidna firma, bardzo polecana, kupowałem tam 2x i jestem zadowolony.
      • martino.pl Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku 08.10.07, 14:05
        ja tez nie narzekam, odradzasz to powiedz czemu?
      • Gość: antykomp Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.icpnet.pl 09.10.07, 17:07
        To nie chodzi o cenę!!! Kupiłem u nich płytę główną, która po kilku miesiącach
        się zepsuła - pierwsza naprawa trwała 2 tyg. potem po odbiorze tydzień dobrze i
        kolejna naprawa (3tyg.!!!), potem znów 2 tyg. spokoju i kolejny raz płyta
        siadła- tylko teraz to czekałem na odbiór 5tyg.!!!! I po odbiorze ani sekundy
        płyta nie była naprawiona!!! kilka miesięcy nie moge korzystać z kompa. Po raz
        kolejny do tych patałachów pojechałem, a oni znów chcą naprawiać!! I głupio sie
        pytają czy to na pewno wina płyty :-)) (3 razy naprawiali dobrą płyte!!??).
        Powiedziałem im, że chcę zwrot pieniędzy, a oni znów, że musi iść do serwisu i
        teraz kazali mi czekać kolejne 2 tyg. aby serwis zadecydował co dalej buahahh Ja
        chce moje pieniądze ponieważ towar nie jest zgodny z umową i mam prawo zerwac
        ją, a po drugie naprawy kosztują mnie za dużo czasu i pieniędzy!!!! Oszuści,
        albo miernoty - inaczej tego nie potrafię wyjaśnić.
        • lambert77 Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku 10.10.07, 09:12
          widzisz prawo jest takie że do usranej śmierci mogą naprawiać ... od
          dobrej wole sprzedającego zależy czy wymieni na nową czy odda
          pieniądze... life is brutal nie obwiniaj firmy za to że korzysta ze
          swoich praw. Na twoim miejscu próbowałbym skontaktowac się z
          producentem płyty.
          • Gość: js Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.icpnet.pl 10.10.07, 15:05
            Mylisz się!!
            Poczytaj Dz. U Nr 141 poz. 1176 art. 8 ust. 1 i 4
            Nie wiem kto Tobie naopowiadał, że do usranej śmierci mogą naprawiać!? Prawo
            jest po stronie konsumenta - na szczęście.
            • oby.watel Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku 10.10.07, 17:33
              Gość portalu: js napisał(a):

              > Mylisz się!!
              > Poczytaj Dz. U Nr 141 poz. 1176 art. 8 ust. 1 i 4
              > Nie wiem kto Tobie naopowiadał, że do usranej śmierci mogą
              > naprawiać!? Prawo jest po stronie konsumenta - na szczęście.

              Poczytałem. Jestem pod wrażeniem. Prawo jest po stronie konsumenta. Na
              szczęście. I w omawianym wypadku też nie zostało złamane, bo choć naprawa trwała
              tyle ile trwała, to równie dobrze mogła zgodnie z tym prawem trwać i dziesięć
              razy dłużej, bo "chyba, że" oraz "w odpowiednim czasie".

              Przy okazji opisz jak Ci się uda coś z tą ustawą w ręku wywalczyć w sklepie.
              Choć zapewne niewielu uwierzy w prawdziwość takiej opowieści....

              ==========
              Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać
              doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo
              wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają
              nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość
              towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także
              bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób
              zaspokojenia.
              Art. 8. 4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać
              naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu
              żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego
              na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo
              odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru
              konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu
              naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.
              • manhu Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku 10.10.07, 18:47
                "Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia"
                No właśnie co to jest odp.czas?

                antykomp ma pecha i tyle, bo bodajże wszystkie poważne firmy (koncerny światowe) mają zapisane minimum 4 naprawy przed wymianą na nowy.

                "I głupio sie pytają czy to na pewno wina płyty :-))"
                No cóż antykomp-nie tak głupio się pytają, bo to pewnie twoja wina (jakichś podzespołów). A że nie chcą zwrócić kasy to też normalne, bo stracili by ją, a przy naprawie traci (zapewne) producent.
                Ciężka sprawa, bo nie mają dostępu do twojego kompa, a wtedy byłoby jasne czego wina.
              • Gość: antykomp Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.icpnet.pl 11.10.07, 10:45
                Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość
                > towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a takż
                > e
                > bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób
                > zaspokojenia.

                Tu właśnie mamy z tym do czynienia

                lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego
                > na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny alb
                > o
                > odstąpić od umowy

                i z tym również
    • Gość: art Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.matarnia.pl 08.10.07, 14:07
      Nie korzystałem do tej pory z tej firmy i nie wiem jaki poziom
      reprezentuje. Teraz jednak wszedłem na ich stronę i zobaczyłem, że
      ceny np. kart 8800GTX mają o 100zł wyższe niż w dobrym sklepie, w
      którym na codzień kupuję. W porównaniu z Allegro było podobnie.
      Jeśli ceny są zawyżane także dla innych rzeczy, na pewno nie będę z
      tej firmy korzystał.
    • Gość: akodo niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.chello.pl 08.10.07, 14:39
      Podkręcałeś coś i nie chcą Ci uznać reklamacji? Opisz jak
      to "skubią" w komputroniku bo jeśli rzucasz bezpodstawnie takie
      oskarżenia to należy Ci się liść na gębę, nie słyszałem jeszcze aby
      ktoś zmuszał do kupowania w komputroniku. Wytłumacz sie albo zgłoszę
      wątek do usunięcia
      • oby.watel Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? 08.10.07, 14:53
        Gość portalu: akodo napisał(a):

        > Wytłumacz sie albo zgłoszę wątek do usunięcia

        No. Toś chłopaka wystraszył. Pewnie nie wytłumaczy się, bo trzęsie się ze
        strachu. A poza tym dlaczego akurat on ma się tłumaczyć skoro inni, bardziej
        prominentni, nie muszą, bo wystarczy, że tak "czują" lub im sie "wydaje"?
        Chłopak miał objawienie i się nim podzielił.
        • r0ger Allejuja! n/t 08.10.07, 17:25

        • Gość: antykomp Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.icpnet.pl 09.10.07, 17:11
          Do wystraszenia mi daleko i niech się modlą abym ich do sądu nie pozwał!! Prawo
          stoi po mojej stronie i jeśli teraz zaczną coś kręcić idę do sądu. Może karta
          jest warta 200zł, ale nie lubię krętaczy, bo normalna, uczciwa firma nie zwodzi
          4 miesiące klienta i nie naprawia czegoś co jest nie do naprawienia - dokładnie
          definiuje to ustawa.
          • oby.watel Przyjęli do naprawy?! 09.10.07, 17:29
            Gość portalu: antykomp napisał(a):

            > ... niech się modlą abym ich do sądu nie pozwał!!

            Aleś ich wystraszył! Stronę zamknęli i krzyżem leżą w kościele modląc się, żebyś
            ich do sądu nie pozwał. Następnym razem najpierw się upewnią co lubisz. To
            wszystko upoważnia do zakładania tego typu wątku?

            Firma ostrzega: "Sprz?t wys?any bez wcze?niejszego uzgodnienia z serwisem, lub
            nie opisany na czterech bokach kartonu nie zostanie odebrany przez serwis."
            Pomijając już fakt, ze firma strony internetowej nie potrafi porządnie napisać,
            to jeszcze uzależnia naprawę szmelcu, który sprzedaje, od wypisania jej dumnej
            nazwy na każdym boku pudełka. Ale czy to znaczy, że trzeba natychmiast nowy
            watek zakładać? Po prostu więcej już gówna wspomnianej firmy nie kupię i
            znajomym odradzę.
            • Gość: antykomp Re: Przyjęli do naprawy?! IP: *.icpnet.pl 09.10.07, 18:59
              Może i nie jest to powód do nowego wątku (ale w zasadzie to tylko serwer
              gazety.pl na tym ucierpi), ale poczuj się w sytuacji kogoś kto ponad 3 miechy
              nie może korzystać z kompa, musi kupować zastępczy bo potrzebuje komputer
              codziennie, jeździ 10 razy do serwisu, traci czas, nerwy itp. a te matoły
              jeszcze mają jakiś problem. Najgorsze jest to, że łamią prawo!!
              • oby.watel Re: Przyjęli do naprawy?! 09.10.07, 20:52
                Poczuwam się. Ale to raczej żale do serwisu. Poza tym wielu może podobne sprawy
                opisać, ale tego nie czyni. Doskonale wiesz, że sprzedawcy i producenci są
                bardzo mili dopóki nie dostaną kasy. Potem uśmiech znika im z ust.

                Miałeś pecha, ale to nie upoważnia Cię do ostrzegania przed firmą bez
                uzasadnienia. I tylko o to chodzi.
                • Gość: niktabc@vp.pl Re: Przyjęli do naprawy?! IP: *.toya.net.pl 09.10.07, 23:40
                  ale wreszcie podał uzasadnienie - w przypadku tak dużej firmy - dość wiarygodne
                  - sam wiem od znajomych ile razy muszą za zgodą klientów odciągać wydanie towaru
                  - aby porządnie załatwić gwarancję - wymiana ITP a nie tylko sprzęt "prawie
                  naprawiony" jaki nieraz wraca od dystrybutorów do sklepu - wiem że kilkukrotnie
                  przesyłali z powrotem od razu - i uzyskiwali w efekcie wymianę - ale klient
                  czekał 4-5tyg a nie 2 (musiał najpierw wyrazić zgodę) - jednak odbierając sprzęt
                  w pełni sprawny i nie musząc wracać za tydzień był chyba bardziej zadowolony niż
                  wsiąść po 2 tyg i za tydzień znów do sklepu jak to widać na powyższym przykładzie
              • lambert77 Re: Przyjęli do naprawy?! 10.10.07, 09:16
                wiesz ja prawo miałem dosyć dawno temu na studiach i nie
                intereosowałem się tym zagadnieniem już jakiś czas więc mogę nie być
                na bieżąco :) mógłbyś podać które to paragrafy i jakiego kodeksu wg
                Ciebie łamią przyjmując do serwisu wadliwy towar??
                • Gość: antykomp Re: Przyjęli do naprawy?! IP: *.icpnet.pl 10.10.07, 15:07
                  Dz. U Nr 141 poz. 1176 art. 8 ust. 1 i 4
                  • oby.watel Re: Przyjęli do naprawy?! 10.10.07, 17:38
                    Gość portalu: antykomp napisał(a):

                    > Dz. U Nr 141 poz. 1176 art. 8 ust. 1 i 4

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=70169698&a=70297803
          • Gość: p Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.07, 03:29
            Nie tak szybko, sklepy i handlarze nie maja zadnych szans by
            naprawic plyte.Wysylaja plyte do producenta a ten tez nie naprawia i
            jesli plyta nie chodzi daja nowa.Producent nie ma problemu by orzec
            w jaki sposob plyta zostala unieruchomiona.To powazne firmy i jesli
            wina po ich stronie uznaja reklamacje.Jesli jednak na twoim
            komputerze nie chodzilo az cztery plyty to moze nalezalo sprawdzic
            wszystko inne bo przyczyna lezy poza plyta.Np.zasilanie, zwarcia, a
            moze poprostu grzebales i nie chcesz sie do tego przyznac.
            • Gość: antkomp Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.icpnet.pl 10.10.07, 07:58
              Wszystko inne sprawdziłem zanim do nich poszedłem, a co do płyt to nie były to 3
              różne płyty tylko jedna ta sama (dokładnie ta sama, bo ja po prostu poznaje)- z
              serwisu wracała z adnotacją - naprawiona, czyli chyba nie naprawia się czegoś co
              nie jest zepsute?!
              • Gość: p Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.07, 23:06
                Zanosiles im plyte czy komputer.
                • Gość: antykomp Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? IP: *.icpnet.pl 11.10.07, 10:49
                  Płytę, ale po pierwsze miałem ją oznaczoną, a po drugie chyba jakby wymienili to
                  nie pisaliby, że ją naprawili!?
          • lambert77 Re: niech zgadnę, nie uznali Ci reklamacji? 10.10.07, 09:14
            zdecyduj się płyta czy karta :)
            • oby.watel Reklamacja i gwarancja 10.10.07, 11:01
              Termin odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru z umową wynosi 2 lata.
              Sprzedawca odpowiada względem kupującego tylko w sytuacji, gdy niezgodność
              towaru została zgłoszona w terminie 2 miesięcy od wystąpienia niezgodności, a
              przed końcem 2 lat od wydania towaru. Termin biegnie na nowo z chwilą wymiany
              towaru.

              W praktyce obrotu sprzedawca nie może odsyłać konsumenta do producenta,
              hurtownika, importera, ponieważ sam odpowiada za rozstrzygnięcie zgłoszonej
              reklamacji. Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej nie określa
              terminu naprawy rzeczy w ramach odpowiedzialności sprzedawcy. Art.8 ust. 4 ww.
              ustawy stanowi, że (...) Przy określeniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany
              uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

              W sytuacji, gdy sprzedawca nie może naprawić towaru oraz nie może wymienić go z
              uwagi np. na brak towaru w sklepie, konsumentowi przysługuje prawo do
              odstąpienia od umowy za zwrotem wpłaconej należności.

              Polskie prawo stanowi, że konsument ma prawo. I zgodnie z tym prawem towar można
              naprawiać praktycznie w nieskończoność. Ale trudno wymagać, żeby prawo było
              jasne i korzystne skoro uchwalane i poprawiane jest przez Posłów i Senatorów.

              Warto zaglądać tu:
              infoteka.org.pl/
              i tu:
              www.federacja-konsumentow.org.pl/
    • Gość: Lasiecki Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 02:03
      ja kupowalem w komputroniku kilka rzeczy i bylem zadowolony,... ale
      jak sie czlowiek rozejrzal tu i owdzie zobaczyl ze te same rzeczy sa
      tansze gdzie indziej to juz z niechecia teraz tam zagladam...
      obecnie kupuje w www.proline.pl, a male rzeczy typu kabelek
      przedluzajacy do klawiatury w malym "osiedlowym" sklepie
      komputerowym ktory jest pod nosem
      • Gość: ws Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.tor.theplanet.dfw.tx.us.def-con.org 10.10.07, 10:52
        > obecnie kupuje w www.proline.pl

        zamienił stryjek.. wprawdzie ceny mają zazwyczaj troche niższe, ale to jest
        typowa firma nastawiona na przerób, klient ma przyjść, kupić tanio, wyp... i
        najlepiej nie wracać.
    • Gość: :))) właśnie zdziwili się, że barmka VOIP może kosztowa IP: *.gdynia.mm.pl 11.10.07, 01:09
      mniej niż 250PLN....
    • Gość: justa Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.acn.waw.pl 11.10.07, 10:42
      wiem,wiem.Trzeba było kupić w Vobisie. Oni mają obsługę na
      przyzwoitym poziomie
    • Gość: qbert Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.chello.pl 29.10.07, 08:14
      bez przesady, nie jest zła ,choc przyznam ,że wole Vobis
    • Gość: elel Re: Komputronik to najgorsza firma na rynku IP: *.aster.pl 30.10.07, 07:56
      kupowałałem tam kiedys jakies akcesoria , chyba słuchawki i nie było
      naprawde tak strasznie, jednak zdecydowanie lepsza obsługa jest w
      Vobisie , tak jak tez ktos juz tu wspomniał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka