Gość: Edward
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.11.07, 20:03
W swoim komputerze posiadam dysk 80gigowy już od ponad kilku lat. Wszystko
było wporzątku do wczoraj. Zresetowałem komputer i podczas włączania (jeszcze
przed uruchamianiem windowsa) wyskakiwał błąd odczytu dysku. Postanowiłem
sformatować dysk C (miałem partycje C - na której był zainstalowany windows,
14gb, d - inne pliki, reszta miejsca) i zainstalować ponownie windowsa.
Niestety po sformatowaniu windows nie chciał się wgrać, tak jakby w ogóle nie
widział dysku. O dziwo podczas formatowania wyskoczyła informacja tylko o
jednej partycji, która miała 31 gb. Skorzystałem z programu partition magic,
widział one 4 parycje(31 giga; 98x giga, 31x giga, 74x) wszystkie miały jakiś
bład, wiec postanowiłem je usunąć. Dzięku temu udało mi się zainstalować
windowsa, niestety cały czas mam tylko 31gb. Co się stało z resztą?