Gość: pawel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.08, 01:17
witam, mam komputer ten sam od 4.5 roku, pamiec 512 MB, i od
jakiegos czasu, mozna powiedziec ze od kilku dni chodzi coraz gorzej
niektore uslugi nie laduja sie i daja (zdaje mi sie) falszywe
komunikaty o bledzie, nie pamietam dokladnie, ale np bylo cos, ze
nie mogl otworzyc outlooka, raz nie moglem wejsc w opcje internetowe-
>narzedzia, zeby usunac historie itp, dostalem komunikat ze nie mam
uprawnien administratora, raz podczas laczenia sie z neostrada
dostalem komunikat ze "nie mozna polaczyc sie z ksiazka
telefoniczna", innym razem widzialem jakis komunikat o "braku
miejsca w magazynie" na jakas usluge, czasem niektore strony mi sie
zle wyswietlaja, np. kilka dni temu ni stad ni zowad, google.pl
mialo pasek do przewijania strony wzdluz na dole itp itd
ogolnie dosc dziwne problemy, a dzisiaj mialem taki komunikat
normalnie 10 minut temu podczas surfowania, pojawil sie "dymek" z
tekstem
"System ma za mało pamięci wirtualnej. System Windows zwieksza
rozmiar pliku stronicowania pamieci wirtualnej. W czasie trwania
tego procesu, może wystapic odmowa na żądania pamięci niektórych
aplikacji." "
a wiec zakladam, ze chodzi o jakies problemy z pamiecia, no ale
jakie?
mam ten sam komputer od 4.5 roku, zmieniany byl tylko zasilacz i
bateria plyty glownej, dysk twardy 60 gb, pamiec 512 ram, wiem, ze
to nieduzo jak na dzisiejsze standardy, ale dlaczego mialoby samo z
siebie nagle sie wszystko psuc??
spybot nie wykazal problemow, panda antywirus tez nie, mam XP SP2 z
firewallem wlaczonym, dzisiaj zrobilem defragmentacje dysku po raz
pierwszy od dawna, ale jak widac nie pomaga
a wiec co jest problemem i co z tym zrobic?