wylaczanie monitora

IP: *.chello.pl 01.08.08, 16:16
Czy wylaczajac komputer nalezy wylaczac tez monitor?
Czy mozna go pozostawic w trybie czuwania - czy taki tryb mu w jakis sposob
szkodzi?
    • 3promile Re: wylaczanie monitora 01.08.08, 16:27
      Szkodzi twojemu budżetowi, jeśli to CRT. Jeśli LCD, to na stand-by zużywa
      poniżej 1W.
      • Gość: ala Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 02.08.08, 09:51
        3promile napisał:

        > Szkodzi twojemu budżetowi, jeśli to CRT. Jeśli LCD, to na stand-by
        zużywa
        > poniżej 1W.

        ale to oznacza, że i monitor i komputer są NADAL pod napięciem - nie
        masz, jak sądzę, tzw. "listwy" czyli filtru antyprzepięciowego
        więc jak po sieci pójdzie przepięcie, to i monitor i komp (co
        najmnije zasilcz) pójdą się j...ć! :))

        zainwestuj 30-50zł w "listwę", podłącz do niej cały osprzęt
        komputerwy, w tym i monitor, i po zakończeniu pracy wyłączaj listwę
        po właczeniu listwy monitor (jeśli nie wyłącxzyłeś go klawiszem) od
        razu będzie w stanie standy-by i tylko włączasz kompa
        • Gość: ac/dc Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 02.08.08, 11:00
          > ale to oznacza, że i monitor i komputer są NADAL pod napięciem - nie
          > masz, jak sądzę, tzw. "listwy" czyli filtru antyprzepięciowego
          > więc jak po sieci pójdzie przepięcie, to i monitor i komp (co
          > najmnije zasilcz) pójdą się j...ć! :))

          To jest argument. Fakt, komp o którym mowa nie ma listwy. Czyli w takim razie, samo wyłaczenie monitora przyciskiem uchroni tylko monitor przed pójściem się j...ć gdyby po sieci poszło przepięcie, ale sam komputer i tak pójdzie się j...ć i wyłaczenie monitora niczego nie zmieni.

          Pytanie wzięło się stad, że u mnie w nowej pracy, gdzie ludzie nie maja wielkiego pojecia o kompach, ostatnio została mi zwrócona uwaga, że wychodzac zostawilem monitor w trybie standby. Wyłaczylem kompa ale monitora u siebie nigdy nie wylaczam bo nie ma sensu (fakt, ze u siebie mam listwe i ja wylaczam na koniec).
          Tlumaczylem zwracajacym mi uwage, ze tryb czuwania monitora to tak jak by był wylaczony i że jesli sam komp zostal wylaczony to jest tak jakby wszystko bylo wylaczone. Oni nie rozumieja trybu standby bo maja juz swoje lata i dla nich dopóki świeci się lampka na monitorze to komp jest wlaczony.

          Czyli jak juz coś, to moge im powiedzieć, ze wylaczanie monitora, gdy caly komp jest bez listwy to zludzenie zabezpieczenia sprzetu nawet gdy jest on wylaczony - tak?
          • Gość: ala Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 02.08.08, 13:01
            Gość portalu: ac/dc napisał(a):

            > Czyli jak juz coś, to moge im powiedzieć, ze wylaczanie monitora,
            gdy caly komp
            > jest bez listwy to zludzenie zabezpieczenia sprzetu nawet gdy jest
            on wylaczon
            > y - tak?

            racja
            wyłącznik obudowy stanowi w tym momencie jedyne zabezpieczenie dla
            komputera przed przepięciem w sieci energetycznej. To samo z
            monitorem
            niech np. w pobliżu walnie piorun - po sieci pójdzie takie napięcie,
            że nawet spalenie tych wyłączników nie uchroni pozostałych elementów
            ja w ten sposób straciłam kiedyś telewizor i wieżę.....
            "Listwa" ma własne bezpieczniki - one dają większą ochronę
            Teraz nawet sprzęt RTV w domu mam na "listwach" :))

            poza tym, czy Twoi zacofani i stetryczali szefowie zdają sobie
            sprawę z możliwości niebezpieczeństwa zdalnego uruchamiania
            komputera podpiętego do internetu i stale będącego w trybie
            standby???
            • Gość: ac/dc Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 02.08.08, 14:22
              > poza tym, czy Twoi zacofani i stetryczali szefowie zdają sobie
              > sprawę z możliwości niebezpieczeństwa zdalnego uruchamiania
              > komputera podpiętego do internetu i stale będącego w trybie
              > standby??

              Zielonego pojęcia nie maja i nie dbam o to. We własnym zakresie, poza moimi
              obowiazkami, zainstalowalem im na xp-ku aktualizacje które nigdy chyba nie byly
              instalowane bo nawet sp2 nie bylo.
              Nie moje to jednak zmartwienie.

              Mnie tylko interesuje ten tryb standby i to na co on wplywa. O prad nikt sie nie
              martwi bo firma to panstwowy kolos (zreszta ile taka dioda moze zjesc pradu).
              Ci zwracajacy uwage (w wieku przedemerytalnym) maja zakodowane ze wylaczyc kompa
              to wylaczyc i stacje dyskow i monitor. Wg mnie monitora mozna nie wylaczac i nie
              ma to na nic wplywu.

              W tym przypadku skoro komp nie ma listwy ani nie jest wylaczany wylacznikiem
              pradu na obudowie, to tym bardziej nie ma wiekszego znaczenia wylaczanie
              monitora. Gdyby bali sie przepiec to bylaby listwa, ale im raczej chodzi zywcem
              o to, ze sa przekonani ze migajaca lampka na monitorze oznacza ze komp nie jest
              wylaczony (co nie jest przeciez prawda), a przeciez jest nakazane wylaczac kompa
              po pracy.
              To wlasciwie sens pytania - czy mrugajaca dioda monitora (stadby) gdy stacja
              jest wylaczona oznacza, ze komp nie jest wylaczony (wbrew zasadom pracy), czy ze
              moze jednak jest wylaczony.
              Chodzi o to, czy obiektywnie szkodzi cos monitorowi pozostawanie w standby - wg
              mnie nei szkodzi. Moj TV tez jest co najwyzej w standby i nigdy go nie wylaczam
              (procz burz ;) ).
              Tryb standby po cos jest i nie jest to to samo co bycie wlaczonym.
              Wole sie upewnic bo zamierzam ich uswiadomic w tej materii.
              • qandre Re: wylaczanie monitora 02.08.08, 19:46
                Wyłączaj ten monitor i nie denerwuj ludzi w pracy, chyba coś pożytecznego tam jednak robicie.
                • Gość: ac/dc Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 02.08.08, 21:38
                  Nie, no nie zamierzam robić rewolucji i burzyć ładu społecznego w pracy ;)
                  Chodziło mi tylko o to, żeby wiedzieć, czy pozostawienie monitora w standby ma
                  jakieś negatywne konsekwencje.
                  Nie jest to przecież równoważne z niewyłaczeniem kompa jak sadza współpracownicy.
                  • qandre Re: wylaczanie monitora 03.08.08, 02:19
                    Czytając Twoje posty odniosłem wrażenie, że cała sprawa ma charakter czysto prestiżowy. Ktoś coś Ci powiedział , poczułeś się urażony i teraz na siłę szukasz argumentów żeby postawić na swoim. Istnieje spore niebezpieczeństwo, że podobnie ocenią to Twoi współpracownicy. W takiej sytuacji stoisz na z góry przegranej pozycji i im dłużej będziesz ciągnął ten spór, na tym większą niechęć bądź śmieszność się narazisz. Problem jest raczej błahy i doprawdy nie wiem co chciałbyś osiągnąć. Specjalne zezwolenie na pozostawianie monitora w trybie czuwania? Zatem zdecydowanie odradzam "uświadamianie" współpracowników, no chyba że postanowisz ich przekonać do ogólnie lepszego zabezpieczenia komputerów. Odradzam również przekonywanie kogokolwiek, że monitor nie jest częścią komputera.

                    Co do istoty problemu uważam, że niestety nie masz racji. Rzeczywiście tryb standby to nie to samo co bycie włączonym, ale to również nie to samo co bycie wyłączonym. Argumenty zostały podane, ale odczytałeś je dość tendencyjnie. Dodam jeszcze możliwość zwarcia i puszczenia firmy z dymem. We wszystkich miejscach w których pracowałem istniał obowiązek wyłączania wszelkiego sprzętu który nie musiał pracować w trybie ciągłym. Było to związane również z przepisami BHP i przeciwpożarowymi. Nawet jeżeli pozostawienie monitora w trybie czuwania nie wpływa na jego trwałość, to jednak może być potencjalnie szkodliwe/niebezpieczne i nie ma wielkiego znaczenia, że wydaje się to mało prawdopodobne. A co do ludzi którzy maja swoje lata, może gdybyś miał kiedyś w domu Rubina nie zostawiałbyś włączonego telewizora, nawet w trybie standby.

                    Spróbuj spojrzeć na wszystko bardziej obiektywnie. Naciśnięcie przycisku nic nie kosztuje (chyba że się wyłącznik zepsuje) a może poprawić atmosferę. A dobra atmosfera w pracy jest bezcenna.


                    Przepraszam za protekcjonalny ton i pokręcony styl, ale rady są życzliwe.
                    • Gość: ac/dc Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 03.08.08, 08:47
                      Dobra, nie będę szedł na ostre. Standby to nie to samo co wyłacznie kompa. OK,
                      nie zamierzam zmieniać definicji.
                      Ja z reszta nie zostawiłem tak kompa z premedytacja, tylko z racji nawyków
                      wyniesionych z domu i pośpiechu wychodzenia z pracy nie przywiazałem należytej
                      uwagi do monitora. Wiem że obiektywnie to nie szkodzi mu aż tak jak zwracajacym
                      uwagę się wydaje, ani tym bardizej nie oznacza pozostawienia kompa właczonego.
                      O to chodzi, by mieć świadomość, że standby to coś innego.
                      Nawiasem mówiac - wszystkie argumenty o bezpieczeństwie sa słuszne ale cóż
                      znacza w obliczu braku glupiej listwy przepięciowej...
                      Jednak na spokojnie pogadam z ludźmi, by po prostu, nie żyli w zatrwożeniu, że
                      sprzęt cała noc nie był wyłaczony. TAkie rozmowy przeprowadzane w odpowiedni
                      sposób maja sens - dzięki nim np. jedna osoba nie musi już skrótów na pulpicie
                      porzadkować za pomoca 'wytnij' - 'wklej' i parę innych.
                      Będę starał się wyłaczać monitor ale niech oni też maja świadomość że migajaca
                      dioda na monitorze nie oznacza nie-wyłaczenia sprzetu (przynajmniej w ich waskim
                      rozumieniu komputerowych zagadnien (bo dla nich jest to równoważne z
                      pozostawieniem kompa po pracy bez sekswencji: start->zamknij system->zamknij
                      system)).
                      No nic, dzieki za rady :)
              • Gość: o2 Re: wylaczanie monitora IP: *.acn.waw.pl 02.08.08, 22:44
                > To wlasciwie sens pytania - czy mrugajaca dioda monitora (stadby)
                > gdy stacja jest wylaczona oznacza, ze komp nie jest wylaczony
                > (wbrew zasadom pracy), czy ze moze jednak jest wylaczony.

                Pytasz czy mrugająca dioda monitora w przypadku kiedy komputer jest wyłączony
                sygnalizuje, że komputer może nie być wyłączony. Gdzie tu sens?

                > Chodzi o to, czy obiektywnie szkodzi cos monitorowi pozostawanie w
                > standby - wg mnie nei szkodzi. Moj TV tez jest co najwyzej w
                > standby i nigdy go nie wylaczam (procz burz ;) ).

                A ja nie używam trybu standby. Wbrew pozorom większośc urządzeń rtv używa trochę
                prądu w tym trybie. Co to zresztą za problem włączyć tv przyciskiem rano?
                Jedynie lenistwo może to tłumaczyć. Poza tym po co płacić za coś czego się nie
                używa? I nieważne o jakie kwoty chodzi ...
                • Gość: abc Re: wylaczanie monitora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 11:07
                  A mnie kiedyś uczono, że całkowite wyłącznie monitora (przynajmniej
                  tego z kineskopem - nie wiem jak z LCD) obniża jego trwałość.
                  Żarówki najczęściej palą sie podczas włączania (prąd "na zimnym"
                  jest większy.
        • Gość: dorota Re: wylaczanie monitora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 07:21
          ludzie-co to jesta listwa?
          • Gość: ac/dc Re: wylaczanie monitora IP: *.chello.pl 03.08.08, 08:52

            > ludzie-co to jesta listwa?

            www.google.pl/search?q=listwa+przepi%C4%99ciowa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
            • Gość: slawek_62 Re: wylaczanie monitora IP: *.klaudyny.waw.pl 03.08.08, 11:00
              Polecenie Start > Wyłącz Komputer > Wyłącz
              NIE wyłącza zasilacza komputera. Zasilacz przechodzi w stan czuwania
              pobierając od 20W na godz. w górę(zależnie od mocy i wykonania).
              Oszczędni projektanci wyłączają natomiast wentylatory zasilacza,
              tak więc ciepło pracującej przetwornicy stopniowo gotuje
              kondensatory elektrolityczne, robiąc po pewnym czasie przykrą
              niespodziankę przy włączeniu komputera, Jak pisała Ala, listwa jest
              najtańszym i najpewniejszym sposobem wyłączania urządzeń.
      • Gość: est Re: wylaczanie monitora IP: *.foebud.org 04.08.08, 09:33
        > Szkodzi twojemu budżetowi, jeśli to CRT. Jeśli LCD, to na stand-by zużywa
        > poniżej 1W.

        Lol, a CRT to niby ile zużywa w tym trybie i dlaczego miało by być więcej?
        • manhu Re: wylaczanie monitora 04.08.08, 16:22
          Ja kiedyś słyszałem o 3W i z przerażenia wyłączam teraz:) Nawet matkę nastraszyłem, żeby wyłączała, bo przez rok to zje aż 4zł!

          A poważnie burzę olewam, natomiast irytują mnie te światełka (diody) podczas zasypiania więc wyłączam.
Pełna wersja