Dodaj do ulubionych

Aktualizacje - porada

13.11.08, 20:50
Mam pewien dylemat. W internecie ciągle się pojawiają komunikaty informujące o
wydaniu aktualizacji (np. dla firefoxa lub windowsa). Owe poprawki są
wypuszczane w konkretne dni i (jak sądzę) właśnie w te dni u każdego z nas
powinny się pojawić. Niestety u mnie często się one "spóźniają". Mają być niby
np. 5 października a u mnie łaskawie się instalują 2 dni później. Często
wiedząc o tym, zaczynam się niecierpliwić i owe aktualizacje pobieram sobie
ręcznie zamiast poczekać;P Dlaczego u mnie większość aktualizacji pojawia się
po terminie wypuszczenia ich przez producenta (z opóźnieniem)???

I drugie pytanko: Mam wszystkie ważne komponenty w kompie zintegrowane na
płycie głównej (tak było to zrobione oryginalnie więc się nie czepiałam). Czy
jeżeli załóżmy zepsuje mi się karta graficzna to będę mogła kupić jakąś inną i
ją dołożyć??? Czy te wszystkie elementy zintegrowane na płycie głównej da się
kupić pojedynczo czy trzeba od razu kupować całą płytę??? Czy taka dokupiona
np. sama karta graficzna włożona do kompa będzie działać tak jak ta
zintegrowana??? Mam nadzieje że awaria jednego zintegrowanego elementu nie
psuje innych na płytce głównej??? Doradźcie:)
Obserwuj wątek
    • serenita123 Re: Aktualizacje - porada 13.11.08, 21:43
      1. Nie niecierpliw się. Złość piękności szkodzi ;))
      2. jak ma przyjść, to przyjdzie i zainstaluje się. To, że np. MS
      ogłasza jakąś datę na poprawki, to oznacza, że są one dostępne w
      pierwszej kolejności dla wersji anglojęzycznych. Do tak egzotycznych
      języków - jak np. polski - muszą przygotować opis i inne elementy
      zgodności. Poczekaj... Cierpliwość jest cnotą, a ta jest w cenie!
      Więc, czy dziewice są bogate??? ;))
      3. Elementy zintegrowane z płytą są zastępowalne przez ich
      odpowiedniki występujące w singlowej wersji, które na dodatek są
      bardziej wydajne i częstokroć dużo bardziej trwałe. Będziesz mogła
      je podmienić, gdy padną, ale lepiej zrobić to zawczasu - jak coś
      pada na płycie (a ta jest platformą działania całego kompa),
      to "przy okazji" może paść coś jeszcze - efekt domina - i wtedy
      płyta do wymiany. Zyskasz na bezpieczeństwie i wydajności/szybkości
      kompa.
      Choć z drugiej strony płyty są za 2-5 stówek, a dobre np. karty
      graficzne kosztują niewiele mniej....
      Pytanie - do czego kompa wykorzystujesz.
      jak do pisania pamiętnika, neta, mp3 i avi to komp ze zintegriwanymi
      komponentami może wystarczyć, choć będziesz musiała niejednokrotnie
      uzbroić w cierpliwość (cnota itd ;)). Ale jeśli chcesz już pograć w
      coś dobrego, np. takie The Sims, to tu już lepiej zainwestować
      • Gość: myszowaty Re: Aktualizacje - porada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 23:03
        Myszowaty łże jak pies. Dostał rurę wydechową.
      • bulczanka Re: Aktualizacje - porada 14.11.08, 22:16
        No tak. Kompa używam jedynie do neta, offica i P2P. Mam na nim głównie muzę i
        fotki (prac z uczelni zapisanych w wordzie nie liczę bo zajmują niewiele miejsca
        przecież). Gry odpadają;P Trochę mnie jednak zmartwiłaś z tą wymianą
        komponentów. Wolałabym ich nie wymieniać zawczasu skoro wszystko działa. Sama
        nie wiem:(
        • serenita123 Re: Aktualizacje - porada 14.11.08, 22:45
          nie smutkuj!
          jeśli będziesz miała szczęście (i filtr antyprzepięciowy, tzw.
          listę) to komp na takiej zintegrowanej płycie ma szansę pociągnąć
          parę lat!
          Foty, filmy, muza, tekst, net itp. obsłuży raczej bez problemu, ale
          nie gry z DUŻYMI wymaganiami sprzętowymi
          taka zintergrowana specyfikacja jest typowo "biurowa"
          • bulczanka Re: Aktualizacje - porada 15.11.08, 16:26
            Sorry ale co to jest filtr antyprzepięciowy bo nie kumam;P??? Chodzi o listwę do
            której podłączone są kabelki kompa???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka