zilos
08.07.09, 10:31
Google jest jedyną realną konkurencją dla Microsoftu.
Oracle które ma wiele kasy siedzi cicho we własnym sektorze bazodanowym.
Kupili Suna który kiedyś miałem za potencjalnego konkurenta M$. Niestety.
Novell prędzej zawsze ugodę niż zrobi realną konkurencje na rynku detalicznym dla monopolisty z Windowsem. IBM - jeszcze w nich mała nadzieja, ale wątpliwa.
Dotychczas najbardziej klientów Microsoftu zabierało Google. Sam Balmer w wystąpieniu w Polsce przyznał, że jedyną realną konkurencją dla jego firmy jest Google. Po co krytykować ich inicjatywę? Tak - wiemy że małe szanse na powstanie konkurencji na rynku PC. Ale zawsze jakiś krok w tym kierunku.
Gdyby było coś na czym można uruchamiać gry z Windowsa, żeby chociaż działały dobrze wszelkie sterowniki to do zastąpienia DirectX jakąś otwartą alternatywą już niedaleka droga. Zresztą - DrirectX to pic na wodę. To tylko ułatwienie pracy programistów a nie danie im coś czego nie mieli. Zrobienie realistycznej wody czy dowolnego efektu DirectX było możliwe zanim powstała pierwsza wersja DirectX. Tyle że nie miało to wsparcia sprzętowego u producentów grafiki i trzeba by to obliczać algorytmami programowymi napisanymi przez programistów (a wielu się nie chce).