Gość: Kill 'em all Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 22:09 Panie Iszkowski, jezeli pan przeforsuje te przepisy, to bede pierwszym ktory pofatyguje sie do pana, zeby obic panu morde. Socjalizm ci sie sk...synu spodobal i chcialbys sam egzaminowac wszystkich chetnych i brac za to pieniadze. O niedoczekanie twoje matkojebco. Koncze ekonomie na UW, mam za soba kilka lat pracy jako informatyk i niepotrzebne mi twoje uprawnienia. Moja pensja wystawia mi wystarczajace swiadectwo Link Zgłoś
Gość: gerth Dosc tej wolnosci. REGLAMENTUJEMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 22:19 Reglamentariusye wszzstkich krajow laczcie sie Link Zgłoś
Gość: Młody Gniewny Link do raportu KE na temat zawodów regulownych IP: 62.29.137.* 23.12.03, 10:24 Ponizej zamieszczam link do raportu na zamówienie KE dot. zawodów regulowanych europa.eu.int/comm/competition/publications/publications/ nazywa się Economic impact of regulation in the field of liberal professions in different Member States I jeszcze trochę marudzenia , mam nadzieję sensownego - przeczytajcie My. prawnicy od dawna juz mamy ten system... No i jak jest idea takiego systemu - jedna - ochrona rynku pracy przed młodymi, zdolnymi ludzmi. Efektem są wysokie ceny usług prawniczych, niski ich usług spowodowany brakiem konkurencji. Kto był u prawnika wie ile kosztuje. To jest kpina i nie trudno przewidzieć czym zakończy sie reglamentacja zawodu informatyka (mam nadzieje ze do niej nie dojdzie) A dojdzie do tego że np w Krakowie czy Wrocławiu będzie 20 licenconowanych informatyków, egzamin będzie zdawało się przed Radą Inofrmatyków - 70 letnich geriatrów, a dostana się i tak ich dzieci , czego efektem będzie dziedziczność zawodu informatyka... W tym samym czasie u 20 licenconowanych informatyków (i u 20 ich dzieci) będzie pracowało 500 młodych, kreatywnych i zdolnych ludzi bez tytułu za 600 zeta miesięcznie. Efektem manufatury, ze szef z bedzie podpisywał się tylko swoim naziwskiem pod programem, którego nie widział na oczy. Przedstawiony powyżej przykład nie jest absurdalny, poieważ ON DZIAŁA w zawodach prawniczych, dlaczego nie miałby więc zadziałeć u informatyków. Ten kraj musi upaść. Chyba że ... normalni ludzie zorganizują się w większą grupę i wystąpią z poważną inicjatywą zmiany istniejącego systemu Potrzebna , na moje oko, byłaby tylko porządna strona www i ramy prawne czyli np. stwoarzyszenie. Reszta to efekt kuli snieznej. Link Zgłoś
Gość: Andrzej No fakt - po prostu durnie! IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 10:51 No fakt - po prostu durnie! Nic dodac nic ujac. Link Zgłoś
Gość: ja Ale o co chodzi??? IP: *.lanet.wroc.pl 23.12.03, 11:52 Oczywiście licencje będą płatne? Przeczytałem artykuł i dalej nie wiem, po co te licencje. Czy mamy już w Polsce ministerstwo biurokratyzacji, które patronuje takim przedsięwzięciom? Informatyka jest jedną z niewielu branż, gdzie działa wolny rynek, gdzie pracują fachowcy, gdzie jest w miarę uczciwie (jak na Polskie warunki, wyłączając oczywiście temat Prokomu). Czy idea licencji ma na celu zniszczenie tej ostatniej ostoi resztek normalności? Zawód informatyka jest szerokim pojęciem. Pod tą nazwą kryje się bardzo dużo zawodów. Czy zatem licencje będą jakoś specjalizowane? (Specjalista od administrowania siecią zazwyczaj nie ma pojęcia o programowaniu, czy ktoś kto składa komputery i instaluje na nich jakieś programy, to informatyk?) Jak zostaną wybrani ci, którzy będą decydowali kto jest informatykiem? Będą to osoby, które mają najwięcej tytułów przed nazwiskiem, czy też osoby, które jako informatycy dorobiły się najdłuższych ciągów cyfr, wyrażających stan konta? Stare polskie przysłowie mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi ... PS: Cholera, obsługa informatyczna wyborów okazała się porażką, z systemem ewidencji pojazdów przekręty, Poltax chyba nadal nie działa, system ZUSu podobnież, w sumie nic dziwnego, że władzy wydaje się, iż polscy informatycy tylko udają informatyków... Link Zgłoś
Gość: CYWILIZACJA POLITYK-ZAWÓD DO REGULACJI - IQ, opinia psychiatry IP: *.chello.pl 23.12.03, 16:32 należy wprowadzić certyfikat dla kandydatów na polityków - PRZEDE WSZYSTKIM muszą mieć zaliczone BADANIA PSYCHIATRYCZNE aby wykluczyć że nie mają skłonności PSYCHOPATYCZNYCH (polega to na braku współczucia do cierpiących, BRAKU ODPOWIEDZIALNOŚCI itp), powinni też mieć odpowiedzni wynik TESTU NA ILORAZ INTELIGENCJI bo jednak głupota jest przyczyną najgorszych nieszczęść (a w przypadku polityka są to, niestety, nieszczęścia innych niewinnych ludzi a anie samych debilowatych polityków) Link Zgłoś
Gość: Andrzej Czy Bill Gates dostanie certyfikat? IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 16:47 Czy Bill Gates dostanie certyfikat? A Linus Thorwalds? To mi po przemysleniu przypomina afere z 0% VAT na komputery z importu. Ci bandyci prawdopodobnie maja zlecenie na to zeby ukrecic glowe ledwie zipiacym firmom informatycznym z Polski na rzecz dajacych lapowki firm z zachodu (mam nadzieje ze nie jest to pomysl wewnetrzny, tzn. od wiekszych polskich integratorow). W jaki sposob najlepiej nakrecic OFF-SHORING czyli pisanie w Indiach czy w Chinach a sprzedawanie w Polsce? Najlepiej ustawowo zabronic Polakom pisac programy. Po co w ogole ma tutaj ktokolwiek cokolwiek robic??? Po prostu az TRUDNO UWIERZYC jak podli i glupi sa niektorzy nasi rodacy:-( Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Czy Bill Gates dostanie certyfikat? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.12.03, 20:11 > Czy Bill Gates dostanie certyfikat? A Linus Torvalds? Możę to by był sposób na odfiltrowanie paru potworków autorstwa tego pierwszego. Ale pewnie by się znalazł ktoś inny, piszący jeszcze gorsze programy i o jeszcze niższej etyce zawodowej. Link Zgłoś
Gość: IT24 Re: POLITYK-ZAWÓD DO REGULACJI - IQ, opinia psych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 16:48 O to jest mysl. Podpisuje sie obiema rekami! Link Zgłoś
Gość: aPi Re: No fakt - po prostu durnie! IP: 193.19.140.* 23.12.03, 21:07 Biedny Iszkowski, jak razem z żoną wylecieli z DEC ( czytaj Digital a obecnie COMPAQ -> HP ) to nie może sobie znaleźć miejsca w tym kraju coby nic nie robić a brać duzo $$$ za nic. Wiec wymyslił sobie że, razem z tą swoją "IZBĄ" będzie "rozdzielał uprawnienia". Widać socrealizm ani trochę mu nie wywietrzał z głowy. Do natychmiastowego leczenia... Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Link do raportu KE na temat zawodów regulowny IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 23.12.03, 14:25 Lepiej bym tego nie ujął - takie przepisy to anachronizm, może lepiej zacząć od podwyższenia poziomu nauczania na uczelniach wyższych, bo te wypuszczają co roku masę debili bez wiedzy merytorycznej oraz nie przystosowanych do reguł wolnorynkowych!!! Link Zgłoś
Gość: /z. Re: Link do raportu KE na temat zawodów regulowny IP: *.3cube.pl 23.12.03, 18:07 POPIERAM!!!!nie chcę żeby ten kraj upadł przez takich jak Szyszkowski, więc popieram powstanie jakiegoś stowarzyszenia. Link Zgłoś
dharmata Jestem za a nawet przeciw !!!!!! 24.12.03, 07:37 > Ten kraj musi upaść. > > Chyba że ... normalni ludzie zorganizują się w większą grupę i wystąpią z > poważną inicjatywą zmiany istniejącego systemu > Potrzebna , na moje oko, byłaby tylko porządna strona www i ramy prawne czyli > np. stwoarzyszenie. Reszta to efekt kuli snieznej. Jestem za może nawet załózmy partie. Nowa Młoda Fala, żeby zmiotła tych podkomunistycznych idiotów i złodziei. Miałem taki plan opuścić ten zacofany kraj, ale widze że są ludzie z incjatywą. Wierz bierzmy się do dzieła, i naprawiajmy naszą ukochaną Polskę, póki jeszcze nie umarła. Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!Re: Jestem za a nawet przeciw !!!!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 11:42 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 CZAS na 4 rzeczpospolitą Link Zgłoś
Gość: //wojtek Re: Link do raportu KE na temat zawodów regulowny IP: *.chello.pl 24.12.03, 13:12 A Gates nie skończył żadnych sudiów :-))) Link Zgłoś
Gość: emgieerienrzet Re: Link do raportu KE na temat zawodów regulowny IP: *.magma / 62.233.250.* 29.12.03, 00:36 Tak, tak - cos wiem na temat zawodow prawniczych. Z roznych powodow bywam kilka razy w roku w kancelariach notarialnych. Ciagle ten sam obrazek w roznych: pani notariusz - z reguly niemila baba swiadoma swej "pozycji" (bardzo zabawne, naprawde) i sprawiajaca wrazenie, ze jedyne co pozostalo po jej dlugiej edukacji to arytmetyka - potrzebna do policzenia prowizji. Prawo? Moze to zludzenie, ale kilka razy wydawalo mi sie, ze wiem cos lepiej. Na szczescie w kancelarii sa tez fachowcy - mile acz zahukane dziewczeta, ktore odwalaja cala robote i sa cala baza wiedzy. Kto tak chce w informatyce - prosze bardzo. Link Zgłoś
Gość: Zych Re: Dosc tej wolnosci. REGLAMENTUJEMY IP: 213.77.38.* 23.12.03, 15:27 ....no jane.Już dawno to zrobili notariusze i inni im podobni. Link Zgłoś
Gość: WinNieT bedzie fajnie ! IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 21:44 Jak zbiore papiury i te specjalizacje to bede nosil na szyi myszke, jak doktory stetoskop. Klientow bede przyjmować w todze, muszą wiedziec ze dostepuja zaszczytu zlupienia przez urzedowo stwierdzony autorytet. No a do instalowania windowsow to se sprawie perulke. Jak tu nie reglamentowac takich przywilejow? Link Zgłoś
Gość: jvk LISTA UREGULOWANYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:08 Chcesz pływa łódką reguluj się, skończysz studia w szkole morskiej jesteś prawie majtkiem, tak samo zrobiono z budowlańcami, geodetami, prawnikami, lekarzami, elektrykami itpee itdee a rzeczywistość sprowadza sie do kasowania panow pieczatkowcow i innych zernikow. Ludzie informatycy ci ktozy mowia tak za projektem to sa pozeracze wolnosci, padlinozercy (tak tak bo interesuja ich ochlapy rynku) i obludnicy. Mlodzi powstancie szybko w protescie bo oni zalatwiaja te prawy szybko np jak w zeglarstwie dwa dni na opinie o projekcie ustawy dla organizacji z ukladu. Link Zgłoś
Gość: Dave Gdzie moge zdobyc liste regulowanych zawodow w UE? IP: *.microchip.ltd.pl 22.12.03, 23:23 Nie sadze, aby moj akurat byl regulowany:) ale kto wie... Link Zgłoś
Gość: Holender Re: Gdzie moge zdobyc liste regulowanych zawodow IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.03, 10:19 Tu w Holandii wlasnie wszustkie te bariery sie likwiduje. Powod: ochrona konsumenta. Oczywiscie ze kazdy by chcial zeby jego zawod byl sztucznie chroniony. Pozornie zeby utrzymac wysoki poziom jakosci uslug. Chodzi jednak tylko o ustawienie sobie jak najwyzsze stawki. Wynik: wysokie rachunki, nizsza jakosc (bo przeciez nie ma konkurencji). Dlatego teraz w Holandii kazdy po studiach Prawa, moze sobie powiesic tablice "Notariusz" na drzwiach. Jezeli chczesz posredniczyc w kupno/sprzedaz nieruchomosci, nie ma jakichkolwiek wymagan (i po co; czym sie rozni dom od innych towarow?). Link Zgłoś
Gość: Msciciel Re: LISTA UREGULOWANYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 02:23 Wszystko po to aby się nachapać, pewnie chcą ściągać od każdego 500zł/rok, ja ich znam. Gdzie tu rozsądek..takie przepisy powinno się znosić a nie je wprowadzać... K**wa jak teg h*j to wprowadzi to go zabi***, wpakuję mu cały magazynek w mordę..aż krew obryzga całą ich zasra** biurokrację....(nie mogłem się wpowstrzymać) Link Zgłoś
Gość: nn Re: LISTA UREGULOWANYCH IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 03:24 Daj znać, jak będziesz się do tego chuja wybieral. Pójde z Tobą i wpakuję mu drugi magazynek w ten tępy leb. Tak dla pewności :-/ Link Zgłoś
Gość: Jark Czas na inwestycje w zakłady psychiatryczne... IP: 62.148.87.* 23.12.03, 09:17 ... to się opłaci.Niewydarzonych pomysłodawców w trybie obowiązkowym natychmiast na obserwacje kliniczne . Może "polska odmiana głupoty" jeszcze da się leczyć. ABW powinna się tym zająć również bo być może jest to nowa odmiana terroryzmu "alkalidy". A może by tak wprowadzić licencje na zgłaszanie nowych propozycji do prawa???? To jest tak durne że już nie chce mi się o tym pisać.A przecież nie jestem informatykiem. Link Zgłoś
Gość: maciekb Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: 80.45.183.* 22.12.03, 23:19 Wyslijcie e-mail do tego pier....ego pana i powiedzcie mu co myslicie o jego pomyslach. W czasie kiedy USA i UK sciagaja Hindusow, zeby programowali i wdrazali systemy IT bo brakuje im ludzi, ktorzy sie na tym znaja, te dupki chca regulacji. Sam jestem po ekonomii, a bylem odpowiedzialny za zaprojektowanie i zbudowanie komponentu ochrony jednego z systemow London Stock Exchange pracujac dla Accenture w Londynie. Oczywiscie mialem odpowiednie przeszkolenie z Javy, EJBs, itd. Pojeb skonczony. biuro@piit.org.pl Link Zgłoś
Gość: WBI Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:40 Szanowny Panie. Watpie czy pracowal Pan w Accenture, ktore dba rowniez o kulture swoich pracownikow. Dziwie sie Pana zdenerwowaniu, bo przeciez Pana kariera wlasnie odpowiada temu co napisano w tym artykule. Zostal Pan dodatkowo przeszkolony do potrzeb projektu. A prosze przy okazji powiedziec kto wzial odpowiedzialnosc za calosc systemu, ze ktoregos dnia nie zawiesi sie na LSE doprowadzajac kilku inwestorow do stanu zawalowego? Serdecznie pozdrawiam. W.Iszkowski Link Zgłoś
Gość: x5 odpowiedzialonsc?! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.03, 02:45 Drogi Panie! Bardzo mnie pan zdenerwowal, tym pytaniem o ponoszenie odpowiedzialnosci za wykonana prace. Tak sie sklada, ze jest dla mnie prawie codziennoscia walka z glupota, zawarta w tym pytaniu, a posiadam dosc specyficzna wiedze, odnosnie tego tematu. Dzieje sie tak, poniewaz stosuje glownie rozwiazania oparte o OpenSource. Mam za soba juz dziesiatki godzin, spedzone na bezproduktywnych dyskusjach z trzymajacymi sie kurczowo stolkow kretynami, ktorych jedynym interesem jest "zabezpieczenie sie" na wypadek "problemow". I jak pokazuje moje doswiadczenie zawodowe, jest to jest jedyny motyw, stojacy za tkzw. pytaniem o odpowiedzialnosc. Po prostu "wszystko jest normale", jak projekt gdzies utknie, bo jakis tam podprodukt nie spelnia jeszcze stawianych mu wymagan. Jest korespondencja, sa ustalenia, zmiany specyfikacji, nowe terminy i zobowiazania. "Odpowiedzialny" siedzi spokojnie na swoim stolku, obwarowany stosem dokumentow, dowodzacych jego "niewinnosci". W ostatnich dwoch latach, prowadzono w mojej firmie (niestety, nie podam szczegulow) dwa duze, porownywalne projekty. Jeden, na "sprawdzonych" rozwiazaniach i przy udziale "sprawdzonych na rynku partnerow" oraz drugi, oparty o OpenSource i wlasnymi silami. Pierwszy, kosztowal pare milionow, ten drugi okolo ... 15-krotnie mniej. Tym pierwszym zajmowali sie w koncowej fazie glownie adwokaci, a ten drugi wychodzi wlasnie z fazy pilota. Jak pan mysli, ktorzy ludzie maja teraz klopoty? Oczywiscie ci, ktorzy odniesli ...sukces! Stanowia "smiertelne" zagrozenie dla wysoko postawionych "stolkowiczow". Dlaczego? Bo ktos, moze te projekty porownac i zadawac glupie pytania o koszty... Zapewniam wszystkich, ze w tym "pierwszym" projekcie zadbano o dobra specyfikacje, wysoko wyk.specjalistow i sprawdzone rozwiazania (czyli w momencie startu tego projektu, juz mocno "stare") i pieniadze. Tylko, ze to rzadna gwarancja na sukces! Tlumaczenie panu co sprzyja sukcesowi nie ma sensu, bo zaloze sie, ze pan nigdy niczego nie rozwinal. Zabawne jest stawianie przez beztalencia na formalizm, ktory w ich mniemaniu poprowadzi ich do sukcesu. Pozostaje wiec krasc idee (np. idee od zatrudnionych informatykow - rozwiazanie jest wlasnoscia firmy...), patentowac je i system zamordyzmu, sprowadzajacy sie reglamentownia praw, nie wylaczajac prawa do pracy. Panskie idee sa chore. W moim kraju (Niemcy) powaznym problemem jest wlasnie "reglamentowanie" prawa do wykonywania wielu zawodow. Dopiero teraz, kiedy dochodzi do powaznych problemow, wszyscy nagle probuja walczyc z tym owrzodzeniem. Na szczescie wiec, panskie idee nie maja na razie rzadnej szansy na sukces, podobnie jak panskie projekty... Link Zgłoś
Gość: iggor Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.crowley.pl 23.12.03, 09:38 dzizas. Iszikowski (czy jak ci tam), twoje argumenty są bez sensu. czy ty tego nie widzisz? Link Zgłoś
Gość: pascalek Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: 217.153.47.* 23.12.03, 10:10 Taaak, niech wzorem odpowiedzialności zawodowej będą "standardy korporacyjne" wyznaczone przez Naczelną Izbę Lekarską. > Szanowny Panie. Watpie czy pracowal Pan w Accenture, ktore dba rowniez o > kulture swoich pracownikow. Dziwie sie Pana zdenerwowaniu, bo przeciez Pana > kariera wlasnie odpowiada temu co napisano w tym artykule. Zostal Pan > dodatkowo przeszkolony do potrzeb projektu. A prosze przy okazji powiedziec > kto wzial odpowiedzialnosc za calosc systemu, ze ktoregos dnia nie zawiesi sie > na LSE doprowadzajac kilku inwestorow do stanu zawalowego? Serdecznie > pozdrawiam. W.Iszkowski Link Zgłoś
Gość: Rysiek177a Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.12.03, 11:47 Gość portalu: WBI napisał(a): > Szanowny Panie. Watpie czy pracowal Pan w Accenture, ktore dba rowniez o > kulture swoich pracownikow. Dziwie sie Pana zdenerwowaniu, bo przeciez Pana > kariera wlasnie odpowiada temu co napisano w tym artykule. Zostal Pan > dodatkowo przeszkolony do potrzeb projektu. A prosze przy okazji powiedziec > kto wzial odpowiedzialnosc za calosc systemu, ze ktoregos dnia nie zawiesi sie > na LSE doprowadzajac kilku inwestorow do stanu zawalowego? Serdecznie > pozdrawiam. W.Iszkowski Tak przy okazji, ma Pan certyfikat na robienie dzieci ? Monty Phyton i Ministerstwo nieodpowiedzialnych kroków sie kłania. Zdrowia zyczę Link Zgłoś
Gość: burek Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.media4.pl / *.media4.pl 24.12.03, 09:43 Nawet MS nie daje gwarancji na swoej produkty. Link Zgłoś
Gość: emgieerienrzet Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.magma / 62.233.250.* 29.12.03, 01:04 Nawet? Zabawne... Nie daja, bo sa rozsadni. Ktos, kto sie mocniej otarl o tworzenie, a w szczegolnosci TESTOWANIE oprogramowania wie, ze gwarancji na soft dac sie nie da. Caly proces testowania ma charakter losowego wykrywania bledow, a skutecznosc tej losowosci jest podwyzszana przez stosowanie odwpowiednich metod o charakterze heurystycznym. Slowem - zadne testowanie nie ma 100% pewnosci, bo nawet dowod matematyczny jest obarczony bledem wykonujacego takiz dowod. A taki dowod matematyczny, to nawiasem mowiac tylko w ksiazkach o testowaniu widzialem ;-) Link Zgłoś
Gość: george Re: Wysylajcie e-maile do pana Iszkowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 11:46 Prosze Pana! Pan chce poniesc odpowiedzialnosc za produkt drugiej firmy sprzedany trzeciej firmie (albo ogolnie mowiac PIIT)? Gratuluje dobrego samopoczucia! PIIT bedzie jezdzil i naprawial ?, wolne zarty. A kto przeegzaminuje egzaminatorow ? Zycze refleksyjnych Swiat Bozego Narodzenia. Budujmy wspolna przyszlosc Polski. Link Zgłoś
Gość: dfg Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 195.245.217.* 23.12.03, 12:36 Iszkowski- mózg do regulacji!!!!!!!!!!!!!! Link Zgłoś
Gość: tamashumi POLITYCY!!! - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 12:59 niektóre zawody nie sprowadzają się tylko do rzemiosła, ale mają wymiar publiczny, wiążą się z wypełnianiem zadań szczególnie istotnych dla społeczeństwa. Z tego powodu wykonawcy tych zawodów powinni zapewniać gwarancje jakości swych usług - a te najlepiej osiągnąć poprzez dopuszczanie do tych profesji wyłącznie ludzi na odpowiednim poziomie (zawodowym, etycznym itd.) Link Zgłoś
Gość: tamashumi Re: POLITYCY!!! - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 13:05 cos mi wycielo :/ w kazdym razie cytat z artykulu w poprzednim poscie sam sie broni. dziwne ze poslem moze zostac byle idiota po podstawowce bez zadnego testu kompetencji, bo pewnie rzadzenie krajem, to nie jest zawod majacy wymiar publiczny ani nie wiaze sie z wykonywaniem zadan istotnych dla spoleczenstwa?!?!?! PRZESTANCIE PRZEZERAC NASZE CIEZKO ZAROBIONE PIENIADZE I ZACZNIJCIE PORZADKI OD TEGO SWOJEGO BURDELU NA GORZE! PROSZE BARDZO TESTY KOMPETENCJI I CERTYFIKATY DLA POLITYKOW!!!! informatykow i tak reguluje konkurencja na ryku pracy, ktora jest olbrzymia i osoba bez odpowiedniego wyksztalcenia i umiejetnosci nie ma szans na objecie odpowiedzialnego stanowiska w zupelnym przeciwienstwie do politykow. Link Zgłoś
Gość: bum-bum Re: Informatycy - zawód do regulacji??? IP: 129.81.192.* 22.12.03, 22:15 Kolejny przyklad totalnej durnoty w Polsce! Rece (i inne czlonki...) opadaja!!! P.S. Czy jako "drop-out" ze studiow, poczatkujacy w biznesie (X-lat temu) Bill Gates bylby w Polsce zweryfikowany pozytywnie? Link Zgłoś
Gość: gromax Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.acn.pl 22.12.03, 22:16 tia... musisz mieć co najmniej 3 lata przepracowane w zawodzie żeby być "prawdziwym informatykiem". nie zdobędziesz doświadczenia, bo nie masz przepraowanych trzech lat. paranoja pomijam że ktoś może i się kształcił w zawodzie informatyka. a ilu jest np. administratorów/sprzętowców po kierunkach szkół średnich lub wyższych technicznych, np. elektrycznych czy elektronicznych? i co, sa źli?? ech, panowie, napiszcie jakiś program a nie gadajcie głupoty Link Zgłoś
Gość: Amator Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:01 To w Polsce staje się normą nie liczy się nawet kierunkowe wykształcenie,trzeba uzyskac licencję /jej brak to kara pieniężna/koszt licencji to ok.10 tys.zł.-bez łapówek/ a jak ktoś prowadzi własną dziłalność to musi udowodnic to m.in.rachunkami za wywóz śmieci /wiem co piszę bo przeszedłem to chcąc uzyskac licencję na oberciecia-zarządcę nieruchomości chyba jest jasne na kim ci szpece chcą robić kasę.. A ile będzie nowych miejsc pracy dla kolesiów kontrolerów licencji... Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony Zrobic im DDoS IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 22:20 Zrobmy im DDoS, moze sie dowiedza co umie polski informatyk bez papierka, hehe :))) tu mozna wysylac spam: biuro@piit.org.pl tu gluche telefony: Tel: (22) 628 2260, 628 2406 tu puste faksy: (22) 628 5536, a tu mozna powybijac okna: Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, ul. Nowogrodzka 31, pok. 204 00-511 Warszawa Link Zgłoś
Gość: george Re: Zrobic im DDoS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 11:53 To jest przestepstwo, a namawianie do przestepstwa rowniez. W ten sposob zniszczysz to co sam chciales osiagnac i wielu innych. Rozumiem Twoje wkurwienie, bo sam jestem wkurwiony, ale uspokojmy sie i zrobmy cos dobrego w tej sprawie. Link Zgłoś
Gość: madryjol Informatycy - Zawód do regulacji? Po co?? IP: 212.244.127.* 22.12.03, 22:23 Znowu jakis duren (cwaniak) probuje stworzyc czape "kontroli zawodowej", aby doic frikowa kase i udawac ze to nie korupcja. Bedzie tak jak z zawodem prawnika - starzy bronia zazarcie dostepu do zawodu, aby napchac swa kase. Niestety, ten wniosek nalezy olac, bo kazdy internauta, kazdy urzedas jest w jakims stopniu informatykiem i ich tez oleje. A co bedzie z samoukami madrzejszymi od tych wyuczonych?? Znowu jakas zgraja chce zrobic skok na kase i rzadzic duszami milionowej rzszy informatykow. Czy inne zawody tez maja czapy?? Po co informatykowi cos w rodzaju Izby Rzemieslniczej, skoro najczesciej sa tam ludzie glupsi od niejednego fachowca? Link Zgłoś
Gość: Tie Re: Informatycy - Zawód do regulacji? Po co?? IP: 217.153.60.* 23.12.03, 15:06 > Po co informatykowi cos w rodzaju Izby Rzemieslniczej, skoro > najczesciej sa tam ludzie glupsi od niejednego fachowca? Nam w sumie na nic, ale sprawdza sie stare powiedzenie: "Jak ktos cos umie to TO ROBI ! Jeżeli nie to TEGO uczy [lub TO KONTROLUJE]" ;) Swoja drogą wie ktoś jakie to miłeg gremium utworzyło tą cała Polską Izbę Informatyki i Telekominikacji ?? Chciałbym wiedzieć kto sobie moim zawodem twarz wyciera ? Pomysłodawcy szczerze współczyje że nie ma miejsca dla kolegów/rodziny bo się lukratywne stołki skończyły. Ale nie z łaski sie odp.... od mojego fachu i zamiast psuć coś co działa jak niewiele rzeczy w tym kraju weźmie się za naprawianie czegoś co już on/jego koledzy popsuli. Ech szkoda klawiatury ... Link Zgłoś
Gość: Eol Bydlaki IP: 212.69.76.* 22.12.03, 22:24 No coz, zwykle uzasadniam swoje opinie, ale tym razem tworcy pomyslu zrobili to za mnie. Link Zgłoś
Gość: regul Re: Bydlaki IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 23:33 regulowac,wszystko regulowac i za to placic Link Zgłoś
Gość: ZeuS Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 213.77.80.* 22.12.03, 22:29 Paranoiczny wymysl prezesa... corej organizacji... Tak jakos sie zlozylo, ze jestem programista samoukiem... Studiowac nawet zaczole, ale jak zobaczylem jak wygladaja zajecia (a podam nazwe uczelni niec wszyscy wiedza - PW) to stwierdzilem, ze niewarto dla papierka marnowac swoj czas... wego czasu mielismy wiele zlecen od roznych firm wystawionych do wiatru przez peudoprofesjonalne firmy zrzeszone w PIIT - nie dosc, ze firmy utopily majatki w sofcie to dostaly szmelc... jesli juz dostaly... Nie mam zamiaru czasu tracis na studia... wiecej i lepiej jestem wstanie nauczyc sie sam przegladajac jakies tutoriale, czytajac dokumentacje i helpy... (dla tych co zaczynaja... darujcie sobie od razu polskie tlumaczenia... jest w cich tak wiele bledow popelnianyc przez tlumaczy, ze szkoda slow)... nie bede wiec od razu tym zbawionym ;))) Po co ta kasta: - raz by dusic kase od potencjalnych informatykow - dwa by zostawic miejsce dla wlasnych znbajomkow/dzieci niekoniecznie majacych wiedz, ale majacych koneksje - trzy by wreszcie bielki bill mogl odlosic polske jako swoj kraj - cztery by prokom mogl wciskac ludzim knota w postaci platnika (plus zmuszac do przyjazni z wielkim bilem) - piec by wciskac ludziom kit, ze informatyka to czarna magia... Dodam, ze w tym kraju 14-16 latkowie maja wieksza wiedze od niejednego pseudomozga z pseudoceryfikatem... erdecznie zapraszam na serwis webcity.pl - ludzie tam piszacy maja wieksze pojecie o informatyce niz spec z PIIT... a wiek ich albo ponoizej 18 roku zycia albo ciut ciut wiekszy... Link Zgłoś
Gość: xxx Studia IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.03, 22:54 Gość portalu: ZeuS napisał(a): > Paranoiczny wymysl prezesa... corej organizacji... Zgoda > Nie mam zamiaru czasu tracis na studia... > wiecej i lepiej jestem wstanie nauczyc sie > sam przegladajac jakies tutoriale, czytajac > dokumentacje i helpy... No to mi Cię szkoda Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: Studia IP: *.gs.com 22.12.03, 23:21 Gość portalu: xxx napisał(a): > Gość portalu: ZeuS napisał(a): > > > Paranoiczny wymysl prezesa... corej organizacji... > > Zgoda > > > Nie mam zamiaru czasu tracis na studia... > > wiecej i lepiej jestem wstanie nauczyc sie > > sam przegladajac jakies tutoriale, czytajac > > dokumentacje i helpy... > > No to mi Cię szkoda Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Studia IP: 195.145.80.* 23.12.03, 07:42 > Wiesz podejscie inzynierskie i studia > ucza... uczyc sie. > > Natomiast zgodze sie, ze z tutoriala > to mozna nauczyc sie narzedzia i nic > wiecej. Aby odpowiedziec na pytania > dlaczego uzyc takiego a nie innego > sposobu sortowania czy struktury danych > to juz trzeba zajrzec do ksiazek teoretycznych. No i sie w pelni zgadzam. > A tak na marginesie to czy absolwenci elektroniki z PW ktorzy > maja specjalnosc informatyka (ale sa inzynierami elektroniki) > wedlug Ciebie podlegaja statusowi Informayka czy nie? Naprawde nie chcialem nadepnac na odcisk :-) Nie jestem takze za certyfikatami - - jesli juz, to najwyzej dobrowolnymi (demonstrujacymi wyzsze kwalifikacje, niz minimum). A czy podlegaja? "To zalezy". Bo jezeli jako inzynierowie elektroniki kopia rzodkiewki, to nie Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.laczpol.net.pl 22.12.03, 22:29 Kwadrat debile!!! Tylko spróbujcie tego manewru, swołoczy wy jedna. Nie po to kończyłem politechnikę, żeby jakiś dupek mnie jeszcze egzaminował. Pogonić tą całą hołotę, bandę półgłówków i darmozjadów. Link Zgłoś
Gość: tst Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 22:30 To ja proponuję jeszcze założyć związek zawodowy informatyków :)) Link Zgłoś
pawelskonecki Re: Informatycy - zawód do regulacji? 22.12.03, 22:34 Moi drodzy to jakas paranoja. Pracuje w zawodzie ponad 6 lat. Ukonczylem studia jak najbardziej humanistyczne. Ale ciezka praca oraz godzinami spedzonymi przy monitorze udalo mi sie dojsc do jakiegos poziomu. Gdyby weszly takie glupie regulacje nie mogl bym wykonywac swojego zawodu. Spotkalem wielu informatykow ktorzy byli nie doksztalceni po jakism tak wyzszych szkolach panstwowoych i prywatnych. ich poziom byl czesto zenujacy. jedynym i sensownym regulatorem sa certyfikaty producentow oprogramowania lub sprzetu. one weryfikuja najlepiej. choc znam takze takie przypadki kiedy kolesie nie mieli zadnych ale to zadnych certow a byli geniuszami. nie oszukujmy sie w przypadku tego projektu gildy chodzi tylko o to by paru kolesi nabilo sobie kabzy i nic wiecej. Link Zgłoś
Gość: RAFAŁ HEJ PAWEŁ! IP: *.nbp.pl 23.12.03, 12:12 HEJ PAWEŁ, ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ. JAK TAM W LUBLINIE? JA JUŻ WAWA. POZDRÓWKA. Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.03, 22:38 Upss, przestaję pić. niech ktos mnie uszczypnie. Link Zgłoś
Gość: _johny_ Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neta-si.us 22.12.03, 22:40 Buraki z piit - wracajcie do dziury z ktorej wypelzliscie i wiecej z niej nie wychodzcie !!! Link Zgłoś
Gość: xxx Ręka czy łapa? IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.03, 22:42 Dlaczego kolejny raz niewidzialną rękę rynku miałaby zastąpić dostrzegalna łapa urzędasa? Link Zgłoś
Gość: Radek A co jak ktos jest z zagranicy? IP: *.atlaga.adelphia.net 22.12.03, 22:45 A co jak ktos przyjezdza z UE lub z innych krajow do Polski. Czy taka regulacja nie bylaby wbrew prawu. Zgadzam sie z powyzszymi wypowiedziami to smierdzi socjalizmem. Link Zgłoś
Gość: zeneczek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 22:50 załóżcie korporację idiotów i przenieście się do Białorusi. Link Zgłoś
Gość: Scept Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:08 Pewnie hieny mają "lobbystów" z pierwszych stron gazet... udowodnią Ci że jesteś nielegalny... Link Zgłoś
Gość: Luke89 Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.man.lodz.pl 22.12.03, 22:59 To jakiś koszmar. Czy niedługo trzeba będzie należeć do izby matematyków żeby obsługiwać kalkulator??? Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 22.12.03, 23:00 Jednym z argumentów pana z PIIT jest odpowiedzialność za oprogramowanie... Wydaje mi się, że jak sknoci coś jakiś nieuk to się go po prostu zwalnia - może to być dla takiego delikwenta bodziec do poszerzenia swojej wiedzy. Panie Iszkowski!! Gdzie jest odpowiedzialność Prokomu wraz z Pixelem za kompromitację wyborczą? A to nie są jacyś tam informatycy tylko "elyta" polskiej informatyki! Biorąca cholernie ciężkie pieniądze za te buble!!! Jedynym regulatorem jest rynek! Wasze pomysły są pożałowania godne i czuć na kilometr Waszą nieopanowaną żądzę kontrolowania wszystkiego za NASZE pieniądze!! Mam nadzieję, że ktoś szybko wyleje Państwu z PIIT otrzeźwiający kubeł zimnej, wolnorynkowej wody na głowę! Pozdrawiam wszystkich informatyków bez certyfikatów, Andrzej z Gliwic PS. W nowym roku życzę wszystkim mniej podobnych bezdennnie głupich pomysłów... Link Zgłoś
Gość: Amator Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:04 Oni czuą wyłacznie zapach ukradzionego szmalu... Link Zgłoś
Gość: $tefan Kwiaciarki - zawód do regulacji? IP: *.CHCGILGM.covad.net 22.12.03, 23:04 A tyle jeszcze w Polsce pozostało do ujęcia w karby, w Korporacje, w Mafie samoregułynarzucające. Popatrzcie - jeszcze fotograf, jeszcze kwiaciarka - Ten robi złe zdjęcia i przynosi wstyd wszystkim dotąd jeszcze niezrzeszonym a pragnącym zrzeszenia, kwiaciarka marne kwiaty sprzedaje - to trzeba urzędowo uregulować. Co z tego, że to reguluje rynek - po prostu ludzie nie zamówią u nich i zdjęć i kwiatów - splajtują. Do tego wszakże trzeba korporacji i kierownictwa weryfikującego. Należy zgłosić się z podaniem (bul, bul) przejść dwustopniowy egzamin teoretyczny(bul, bul, bul ,bul) następnie praktyczny (bul, bul) I tak to władze korporacji jakoś użyją. Ta czapka wymyślona jest jedynie dla samej czapki. Żenujący są ci działacze - dtarcy - pierdzistołki usułujący się tą drogą utrzymac finasowo i towarzysko (waadza panie, waadza jezdeźwa) Im mniej jest rzadu i rządzących tym gospodarka lepiej działa wszakże! $tefan Link Zgłoś
Gość: Lulek Re: Kwiaciarki - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:13 Popieram,ale mylisz się - to czpka wymyślona do ograbiania tych którzy jeszcze coś robią ....] Pozdr Link Zgłoś
Gość: MaciekS Kolejna bzdura by wyludzic pieniadze. IP: *.gs.com 22.12.03, 23:05 "Modelowa argumentacja zwolenników rozwiązań korporacyjnych jest taka - niektóre zawody nie sprowadzają się tylko do rzemiosła, ale mają wymiar publiczny, wiążą się z wypełnianiem zadań szczególnie istotnych dla społeczeństwa. Z tego powodu wykonawcy tych zawodów powinni zapewniać gwarancje jakości swych usług - a te najlepiej osiągnąć poprzez dopuszczanie do tych profesji wyłącznie ludzi na odpowiednim poziomie (zawodowym, etycznym itd.) oraz przez późniejszą kontrolę ich pracy. System taki mógłby być poddany pieczy państwa, lepiej jednak, jeśli funkcję gwaranta jakości państwo sceduje na samorządy zawodowe (korporacje), jako instytucje znacznie lepiej znające się na rzeczy niż urzędnik państwowy." 1. Kazdy zawod tego typu to rzemioslo - w rzemiosle trzeba miec uprawnienia i/lub odpowiednie doswiadczenie. 2. Odpowiedzialnosc ponosi sie w kazdym wykonywanym zawodzie -inna rzecza jest ulomnosc prawa ktore nie potrafi tej odpowiedzialnosci wyegzekwowac. 3. Jakosc uslug nie zalezy absolutnie od regulacji tego typu lecz od konkurencji rynkowej - jesli sie tego nie zrozumie w Polsce to z cala pewnoscia Polska ekonomia wciaz bedzie marna. 4. Wielu ludzi wolaloby leczyc sie o znachorow, ktorzy maja rezultaty niz u lapiducha ze specjalizacja drugiego stopnia serwujacego leki firm "sponsorujacych" go, mimo ze ten ostatni ma uprawnienia, a ten pierwszy nie. 5. Formalizowanie uprawnien prowadzi wylacznie do korupcji i demoralizacji w izbach zatwierdzajacych - prosze zobaczyc zawod adwokata, czesto lekarza jak i paru zawodow rzemieslniczych. Czesto dochodzi do publicznych naduzyc przez ludzi z takich izb (np. ograniczanie dostepnosci zawodu w celu utrzymania wysokich zarobkow). 6. Przetargi (slawne polskie metody przetargow ktore notabene znam osobiscie) sa po prostu kpina oparta na ukladach a nie jakosci czy uprawnieniach ludzi z oferty uslugi. 7. Jakosci nie zagwarantuje zadne uprawnienia - wiele polskich projektow upadalo przez prywatne interesy informatyka (czy tudziez innego fachowca z uprawnieniami a moze i nawet doktoratem scisle teoretycznym) i glupote oraz prosty brak doswiadczenia choc wiedzy nie brakowalo (byc moze bylo jej nawet za duzo bo pojawily sie konflikty interesow). Z cala pewnoscia nie wroce do takiego kraju gdzie o mopich kwalifikacjach mialoby decydowac uprawnienia nadane od czlowieka z mniejszym doswiadczeniem czy wiedza czysto teoretyczna. Przepraszam ale coz mozna porownac takiego z polskiej informatyki do doswiadczenia z bankow i telekomiunikacji w Stanach Zjednoczonych? Byc moze tylko cos ze sprzedazy systmow mozna porownywac, ale skali zagadnien i rozwiazan to chyba juz nie. Pozdrawiam z New Jersey, M. Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Kolejna bzdura by wyludzic pieniadze. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 23.12.03, 15:05 Cuż....nic ująć nic dodać! Kto jeszcze jest "normalny" w tym nienormalnym - nietransparentnym - kraju myśli tylko o zmianie miejsca pracy na Sztokholm, Oslo, Helsinki, Londyn albo Nowy Jork. Tak na marginesie, prawdopodobnie od 1 stycz. 2004 zacznę pracować w Dublinie dla ClientLogic:) PS Niestety, gdy wszyscy najlepsi wyjadą a zostanią same nieuki to trzeba regulować rynek!!!LOL!!! Best regards, "6. Przetargi (slawne polskie metody przetargow ktore notabene znam osobiscie) sa po prostu kpina oparta na ukladach a nie jakosci czy uprawnieniach ludzi z oferty uslugi. 7. Jakosci nie zagwarantuje zadne uprawnienia - wiele polskich projektow upadalo przez prywatne interesy informatyka (czy tudziez innego fachowca z uprawnieniami a moze i nawet doktoratem scisle teoretycznym) i glupote oraz prosty brak doswiadczenia choc wiedzy nie brakowalo (byc moze bylo jej nawet za duzo bo pojawily sie konflikty interesow). Z cala pewnoscia nie wroce do takiego kraju gdzie o mopich kwalifikacjach mialoby decydowac uprawnienia nadane od czlowieka z mniejszym doswiadczeniem czy wiedza czysto teoretyczna. Przepraszam ale coz mozna porownac takiego z polskiej informatyki do doswiadczenia z bankow i telekomiunikacji w Stanach Zjednoczonych? Byc moze tylko cos ze sprzedazy systmow mozna porownywac, ale skali zagadnien i rozwiazan to chyba juz nie." Link Zgłoś
Gość: :) Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:08 oczywiście na wydawanie licencji informatyka oglosi sie przetarg ktory wygra...firma Prokom!!! Link Zgłoś
Gość: nikt KOLEJNA BZDURA IP: *.toya.net.pl 22.12.03, 23:16 Mam niewiele ponad 20 lat i umiem więcej niz nie jeden mój kolega po studiach infoprmatycznych, mimo iż studiuję turystykę. NIE ZGADZAM się aby oceniał moją wiedzę teoretyk, Nie jeden mój kolega po studiach nie dawał rady naprawić komputera, którego naprawa dla mnie była oczywista, na studiach uczą teorii a ja jestem praktykiem, umiem serwisować kompa mimo iz nie skończyłem w tym kierunku szkoły, potrafie to zrobić lepiej niż nie jeden po studiach i co najważniejsze lubie to robić więc robie dokładnie a nie po łebkach, byle szybciej i więcej, Tych którzy nie umieją zweryfikuje RYNEK, nikt nie wróci do kogoś kto "skopie" robote. Za to do mnie wrócił nie jeden komu naprawiałem. Link Zgłoś
Gość: WBI Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:32 Ciesze sie ze Pan potrafi naprawiac kompa i sam pewnie chetnie dalbym ci moj do naprawy, ale istnieje rowniez informatyka, ktora wymaga znacznie wiekszej wiedzy z wielu roznych dziedzin i to o niej rozmawiamy w tym artykule. A tak na marginesie - po co Pan studiuje Turystyke - przeciez po gorach kazdy potrafi chodzic i zorganizowac sobie jakis nocleg w stodole? Serdecznie pozdrawiam W.Iszkowski Link Zgłoś
Gość: nikt Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.toya.net.pl 23.12.03, 00:07 TYLKO CZEMU O TYM CO JA UMIEM I CO MI WOLNO MA DECYDOWAĆ RZĄD??? O TYM ZDECYDUJE RYNEK, POTRAFIE NIE TYLKO NAPRAWIĆ KOMPA ALE TAKŻE POSTAWIĆ SIEĆ KOMPUTEROWĄ DLA MAŁEJ FIRMY, A MAJĄC WIĘCEJ CZASU PORADZE SOBIE I Z ŚREDNIĄ GDYŻ DOUCZE SIĘ TEGO CO BĘDZIE MI POTRZEBNE, ALE NIE NAUCZE SIĘ TEGO NA STUDIACH, GDZIE UCZY SIĘ PRZESTARZAŁYCH TECHNOLOGI, MOJĄ WIEDZĘ I UMIEJĘTNOŚCI ZWERYFIKUJE SAM RYNEK, PRACODAWCY, A NIE TEORETYK URZĘDNICZYNA KTÓRY CZĘSTO MA MNIEJSZĄ WIEDZĘ NIŻ JA A W 99% O WIELE MNIEJSZĄ WIĘDZĘ PRAKTYCZNĄ, INFORMATYK TO NIE TEN KTÓY MA DYPLOM WYŻSZYCH STUDIÓW, TO TEN KTO UMIE SERWISOWAĆ, PROGRAMOWAĆ, TEN KTO TO NAPRAWDE POTRAFII, WIDZIAŁEM SYTUACJE GDZIE STUDENT 3 ROKU INFORMATYKI NIE UMIAŁ USUNĄĆ WIRUSA, LUB SKONFIGUROWAĆ LINUXA BO UCZY SIĘ NIESTETY WINDOWSA I MICROSOFTU NIKT NIE POMYŚLI O DARMOWYM LINUXIE I OPEN OFFICE ORG. ALBO CHCE PAN STWORZYĆ KOLEJNY MONOPOL(TAKIE JEST MOJE ZDANIE) ALBO JEST PAN NA TYLE NAIWNY ABY WIEŻYĆ ŻE W POLSCE PRZEPISY MOGĄ COŚ OPRÓCZ SZKODZENIA PRZECIĘTNEMU OBYWATELOWI Link Zgłoś
Gość: Zenek Z. Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.itpp.pl 23.12.03, 00:37 Zaraz, koles - a czy do tego, zeby prowadzac ludzi po gorach nie potrzebujesz przypadkiem uprawnien taternickich, przewodnickich, instruktorskich czy jak tam je nazywacie? Czy mam czekac, az po wyslaniu 7 gosci na tamten swiat (np. przez jakas przepasc) zweryfikuje Cie rynek? Nawet do tego, zeby uczyc ludzi jezdzic na nartach, trzeba miec papiery instruktorskie - i slusznie, bo na szali leza moje nogi! Ze nie wspomne o kierowcach samochodow, ktorzy tez nie czekaja az ich rynek zweryfikuja na jezdni tylko musza zdawac egzaminy. Link Zgłoś
Gość: xxx Re: KOLEJNA BZDURA IP: 195.145.80.* 23.12.03, 07:59 I wspomniane juz kwiaciarki tez powinny miec dyplom Link Zgłoś
Gość: Zenek Z. Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.itpp.pl 23.12.03, 08:40 > Urzedowa regulacja wprowadzana jest dla zabezpieczenia absolutnego minimum > kwalifikacji To nie powinna byc regulacja urzedowa tylko srodowiskowa - tak jak u prawnikow. > w przypadkach, gdzie zagrozone jest zycie lub zdrowie ludzi (a takie przypadki podales). Jest wiele (i bedzie coraz wiecej) systemow informatycznych, od ktorych zalezy ludzkie zdrowie i zycie. Pieniadze w bankach juz dzis wszystkie zaleza od komputerow. > Certyfikaty oczywiscie moga pomagac w zdobyciu pracy, > swiadczac o pewnych (minimalnych) umiejetnosciach. > Ale nie moga byc jej podjecia warunkiem Ze tez nikt tego nie zauwazyl - certyfikaty tez beda podlegac weryfikacji rynkowej! Przeciez nie ma takiej sily, zeby prywatne firmy zmusic do przyjmowania tylko tych a nie innych. Jezeli okaza sie pomyslem chybionym to same znikna bo nikt nie bedzie sie o nie ubiegal. Ale sadze, ze pewna grupa systemow powinna (finansowe, szpitalne, bezpieczenstwo publiczne itp.) byc budowane przez ludzi ponoszacych prawna odpowiedzialnosc w razie wpadki. Link Zgłoś
Gość: xxx Re: KOLEJNA BZDURA IP: 195.145.80.* 23.12.03, 11:27 > certyfikaty tez beda podlegac weryfikacji rynkowej! Jezeli beda nieobowiazkowe Link Zgłoś
Gość: nikt Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.toya.net.pl 23.12.03, 23:00 CZŁOWIEKU WERYFIKACJA PRAWNIKÓW TO KOMUNA, SKORUMPOWANA STRUKTURA POZWALAJĄCA ZAROBIĆ TYM NA STOŁKACH I NIE DOPUSZCZAJĄCA INNYCH DO ZAWODU, A BANKI MAJĄ WŁASNYCH SPECJALISTÓW DO WERYFIKACJI PRACOWNIKÓW A NIE POTRZEBUJĄ JAKIŚ CERTYFIKATÓW, A JEŚLI CHODZI O PRAWO JAZDY TO SPÓJRZ NA DROGI, CERTYFIKATY MAJĄ ALE JEŹDZIĆ WIELU Z NICH NIE UMIE Link Zgłoś
Gość: Tie Re: KOLEJNA BZDURA IP: 217.153.60.* 23.12.03, 16:34 > przeciez po gorach kazdy > potrafi chodzic i zorganizowac sobie jakis nocleg w stodole? Serdecznie > pozdrawiam W.Iszkowski Gratuluje znajomości tematu "Turystyka" widzę z nie odbiega zbytnio od znajomości tematu "Informatyka". Proponuje powrót na drzewo i dalsze spożywanie owoców cytrusowych, przerywane przeglądaniem podręcznej encyklopedii aby się doszkolić z zakresu fizyki jądrowej i neurochirurgii. ROTFL a zaraz potem olbrzymie PLONK !! Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: KOLEJNA BZDURA IP: 82.139.15.* 24.12.03, 02:47 Panie Iszkowski od ponad 5 - ciu lat moja prac związana jest z usługami intrnetowymi. Nie uważam się za informtyka, ale zadziwiają mnie wypowiedzi dyplomowanych informatyków z którymi zdarza mi się rozmawiać. Ostatnio dowiedziałem się np., że serwis który własnie zrobiłem jest "technicznie niewykonalny" - teraz to jest zabawne, po zrealizowaniu pańskiego pomysłu będzie smutne bo pewnie trudno będzie znaleść uprawnioną osobę dla której może to być "wykonalne". A jeśli już się znajdzie to za horrendalne pieniądze. I o to Panu i pańskim kolegom chodzi zapewne. Jeszcze pozwolę sobie dodać 2 pytania, które słyszałem z ust osób po studiach informatycznych: 1. "PHP a co to jest"? 2. Podczas rozmowy o systemie CMS opartym na mySQL - "Czy może mi Pan to /system CMS/ dzisiaj zainstalować na MOIM komputerze żebym mógł go sobie obejrzeć?" - słowem Dilbert czyli "Na skrzydłach głupoty w przyszłość" Poza tym ciekawe na co Pan chce wydawać te licencje - np. programiści Javy mogą uzyskać potwierdzenie swoich umiejętności od Suna, a Pan teraz chce potwierdzać że Sun dobrze potwierdził ??? Żałosne IMO. Link Zgłoś
Gość: Refleksja Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.12.03, 15:17 Oczywiście instynktownie wewnętrznie od razu się "najeżyłem" do zakusu p. W. Iszkowskiego, a więc jestem przeciwny wprowadzeniu administracyjnego certyfikatu dla braci informatycznej. Nie oznacza to jednak, że automatycznie podpisuję się rękami i nogami pod każdą argumentacją wysuwaną przez obóz przeciwników administracyjnej regulacji zawodu informatyka. Mam cały szereg rozmaitych i różnej rangi zastrzeżeń, m. in. do niektórych wątków rozumowania prezentowanych przez poszczególnych przedstawicieli "naszego" obozu. I wybacz mi, Dilbercie, że akurat tobą się posłużę, żeby jedną z owych słabości wytknąć, choć przejawia ją cała rzesza z "naszego" obozu. Mam na myśli przytoczenie przez Ciebie na poparcie swojego stopnia wtajemniczenia w arkana sztuki skrótowców 'PHP', czy 'CMS', czy 'mySQL', i w ślad za tym mechaniczne zawyrokowanie o czyjejś zawodowej kondycji tylko na podstawie tego, że ten ktoś tych skrótowców na poczekaniu nie umie rozszyfrować. Świadczy to nie na twoją korzyść, ale przeciwko tobie, świadczy o zaściankowości twojego rozumowania, że nie potrafisz wyjść poza wąski krąg pojęć, którymi ty operujesz na bieżąco i wśród których się poruszasz, i oczekujesz od kogoś spoza tego kręgu, by ten też z mety się w nim wyznawał. Twój krąg pojęć, choćby nawet przynosił Ci same korzyści i radość, i satysfakcję, i prestiż, stał się Twoim zaściankiem. Jeżeli już tak przesz, by kogoś mierzyć, to zmierz się się z nim na umysłową siłę natarcia, a nie mierz go swoimi zaściankowymi kategoriami. Może się wtedy zdarzyć, że ten ktoś ma większą umysłową siłę natarcia od Ciebie, mimo że o Twoim zaścianku ani nie słyszał, ani tym bardziej nie może się w nim wyznawać. Link Zgłoś
Gość: od0do1 PHP to groźny narkotyk przecież! IP: 217.97.252.* / 217.97.252.* 25.12.03, 00:04 tak tak, PHP, zaścianek, bardzo dobrze PHP to groźny narkotyk przecież! ;) PIĘTNO dla wszystkich sfrustrowabych ludzi którzy boją się przed sobą przyznać że stracili kilka lat swego młodego życia na nauke rzeczy które są w większości nie potrzebne Link Zgłoś
Gość: emgieerienrzet Re: PHP to groźny narkotyk przecież! IP: *.magma / 62.233.250.* 29.12.03, 01:40 Tacy ludzie jak Ty i ich durne wypowiedzi to mlyn na wode dla roznych korporacyjnych pijawek. Link Zgłoś
Gość: emgieerienrzet Re: KOLEJNA BZDURA IP: *.magma / 62.233.250.* 29.12.03, 01:38 > Jeszcze pozwolę sobie dodać 2 pytania, które słyszałem z ust osób po studiach > informatycznych: > 1. "PHP a co to jest"? Czasem i ja chcialbym nie znac odpowiedzi na to pytanie. Moze dlatego, ze dowiedzialem sie (m.in. na studiach) jak moze wygladac jezyk programowania a nie jego karykatura. > 2. Podczas rozmowy o systemie CMS opartym na mySQL - "Czy może mi Pan > to /system CMS/ dzisiaj zainstalować na MOIM komputerze żebym mógł go sobie > obejrzeć?" Zamiast nalewac sie z niewiedzy klienta, lepiej poczytaj o instalacji Apache'a i MySQL'a na Windowsie. Mozesz w zyciu spotkac wiecej takich laikow. Link Zgłoś
Gość: mastaflamasta serwisowanie to nie informatyka IP: *.blue-net.com.pl 23.12.03, 20:15 Naprawianie kompa nie ma NIC wspólnego z informatyką. Dobrze, że dowiadujesz się tego teraz. :) Link Zgłoś
Gość: Wojciech Krygier Re: Hackerzy ! Do ataku ! IP: *.lodz.mm.pl 23.12.03, 01:02 Gosc portalu: . napisal(a): > Rozpie.dolcie te sitwe !!! A jaki to mialo by cel? Link Zgłoś
Gość: ANdy Wacek i jego kamanda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:14 Tak się zaczyna bajka o facetach od lat rozkładających informatykę w Polsce. Wacek, jak sama nazwa wskazuje ma pomylone członki. Jego serdeczny przyjaciel Andrzej F.zaliczył już w życiu kilka wpadek (POLTAX, system wyborczy) ale dziarsko się trzyma. Pomysł korporacji informatyków wymiślili już lat temu będzie 10 (słownie dziesięć jak ktoś myśli że to pomyłka). Jest to dowód na to, że transfer I/O pomiędzy światem zewnętrznym a pustakiem (głową członka tzw. Izby) jest niemożliwy mimo istnienia wielu kanałów komunikacji pomiędzy nimi. Wacek! weź się za walkę ze stonką! Jesteś do tego stworzony! Link Zgłoś
Gość: lukka Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.chello.pl 22.12.03, 23:17 znaczy się: informatykiem w Polsce może być dowolny pracownik firmy, której nazwa zaczyna się na Pro i kończy na Kom. reszta - na studia i do chałtur. Link Zgłoś
Gość: duzo lat studiow Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:41 Szanowni przedmowcy! Przydala by sie wam ta weryfikacja, poniewaz nawet nie wiecie co to socjalizm. Socjalizm polega na liberalnosci ( czyli wolny rynek i wszystko jak kto chce, zero wtracania sie panstwa, nie osadzanie zlodziei, brak kary smierci i inne tego typu szajsy), a wy gadacie, ze tego wlasnie chcecie. Potrzeba wam jednak abyscie zdali chociaz szkole srednią, azeby odroznic to od demokracji jak widze. Zabrali tu glos takze helpdeskowcy :), ktorzy to maja duzo z informatyka wspolnego (informuja klienta jak dziala komputer). Jak jestescie tacy dobrzy to kilka testow nie zaszkodzi. Studia informatyczne to dla was za trudne by bylo, nie dalibyscie rady (wkoncu przestalibyscie myslec heliocentrycznie i to jest najwazniejsze spotkalibyscie ludzi lepszych od siebie) wtedy tylko mozna wydawac osady jak sie jest w srodowisku i ma sie na uwadze swoje miejsce w zawodzie. Ludzie po studiach informatycznych przestancie pisac helpy i faqi dla tych lamerow i zobaczymy skad beda czerpac wiedze samouki. Oni nie widzieli przekroju srodowiska informatycznego i nie wiedza ze sa slabi jak herbatka tetly, skad wezma najnowsza technologie takiej wiedzy nie ma w internecie ani ksiazkach i prawie nigdy nie wyplywa ze srodowiska uczelnianego. Tylko sie slyszy Polak opracowal algorytm, Polak wynalazl najszybsze, najlepsze i najbezpieczniejsze ... i kto to zobaczy dopiero w produkcj..... Jestem zdania, ze taki system by pomogl uswiadomic helpdeskowcom jak wiele przed nimi. Brawo oby wiecej takich pomysłów jestem chetny jako pierwszy przejsc test aby wybic sie wsrod motlochu. Link Zgłoś
Gość: pascalek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 217.153.47.* 23.12.03, 09:59 Skoro do tej pory się na pana geniuszu nie poznali, to patent, oops, certyfikat PTI czy inna bumaga, nie zmieni tego w nagły i cudowny sposób. Link Zgłoś
Gość: `jacek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.stacje.agora.pl 23.12.03, 11:06 ...to certyfikat jest Ci potrzebny zeby wybic sie z motlochu, hmmm ciekawostki??? Link Zgłoś
Gość: Tie Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 217.153.60.* 23.12.03, 16:48 Dużo lat studiów ?? I zero pracy pewnie ?? Jaki ten świat niesprawiedliwy :[ Człowiek skończył studia i jest takim wielkim fachwcem, biedactwo .. Tylko kto Sz. P. puści po świerzo studiach do systemów serwerwych za cięzkie miliony .. Odpowiedź brzmi: Nigdy, nikt przy zdrowych zmysłach, nawet z walizką dyplomów jeżeli nie masz referencji/doświadczenia. Zamiast "studiować" trzeba było się uczyć i szukać pracy/praktyki nikt z moich znajomych kto tak robił nie ma teraz problemu. Ale do tego dyplom nie wystrczy trzeba jeszcze umiejętności, samozaparcia, czasami zmiany rodzinnego miasta (tak tak daleko od mamusi) albo i kraju (buuu ;( ). Znasz określenie rodem z USA "Self made man" widzsz to ktoś kim nigdy nie będziesz jeżeli potrzebujesz urzędowego papierka żeby się wykazać że potrafisz coś robić dobrze. Żagnam ozięble. Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 82.139.15.* 24.12.03, 03:00 > Przydala by sie wam ta weryfikacja, poniewaz nawet nie wiecie co > to socjalizm. Socjalizm polega na liberalnosci ( czyli wolny > rynek i wszystko jak kto chce, zero wtracania sie panstwa, nie > osadzanie zlodziei, brak kary smierci i inne tego typu szajsy), > a wy gadacie, ze tego wlasnie chcecie. Tak, a efektywność algorytmów polega na pisaniu ich dużymi literami. Powyższe zdanie taką samą wartośc logiczną jak Pańskie - o socjaliźmie. Gratuluję - więcej taki informatyków z szeroką wiedzą o świecie nam trzeba. Link Zgłoś