Dodaj do ulubionych

jak otworzyć pliki .mdf i .mds?

IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 06:55
pliki próbowałam otworzyć alcoholem 120%, ale program jest wersją
trial i działa na plikach do 100 mb. podobno daemon tools jest
dobry? jak go zastosować?
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? 12.08.09, 09:03
      Gość portalu: guzik napisał(a):

      > pliki próbowałam otworzyć alcoholem 120%, ale program jest wersją
      > trial i działa na plikach do 100 mb. podobno daemon tools jest
      > dobry? jak go zastosować?

      Zainstalować, przeczytać plik "readme", przestać zadawać głupie pytania na
      forach internetowych.
      • Gość: guzik Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 19:05
        czy są uczciwi i pomocni ludzie na tym forum czy same takie gnoje...?
        • tiges_wiz Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? 12.08.09, 19:08
          uczciwi ludzie nie sciagaja pirackich obrazow z sieci,
          reszta niech radzi sobie sama

          RTMF
          • Gość: guzik Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 20:03
            panie głosie sumienia, nie powinno cię to interesować co to jest i
            czy to pirat ściągnięty z sieci czy może obraz skopiowany na własny
            użytek w ramach praw autorskich. zamiast robić głupie wykłady lepiej
            zajmij się swoją uczciwością, albo zmień forum. zadaję proste
            pytanie i oczekuję odpowiedzi. całe szczęście problem już sama
            rozwiązałam. na tym forum nie można liczyć na pomoc, bo cieżko tu
            trafić na kto ma jakąś wiedzę.
            • r0ger Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? 12.08.09, 20:41
              Gość portalu: guzik napisał(a):

              > czy to pirat ściągnięty z sieci czy może obraz skopiowany na
              > własny użytek w ramach praw autorskich.

              Umiała zrobić obraz "na własny użytek", a nie umie go otworzyć?

              > zamiast robić głupie wykłady lepiej
              > zajmij się swoją uczciwością, albo zmień forum. zadaję proste
              > pytanie i oczekuję odpowiedzi. całe szczęście problem już sama
              > rozwiązałam. na tym forum nie można liczyć na pomoc, bo cieżko tu
              > trafić na kto ma jakąś wiedzę.

              Masz rację, następnym razem poszukaj rozwiązań na forach warezowych.
              • Gość: guzik Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.09, 07:57
                ciekawe ilu jeszcze takich zakompleksionych pseudodoradców się tu
                wpisze... r0ger to już recydywista.
                • Gość: Greg Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 10:54
                  To nie on jest zakompleksiony, a ty. Piracisz, OK, twój wybór, ale
                  wykaż odrobinę własnej dobrej woli i skorzystaj z google'a chociażby
                  zamiast wystawiać się na drwiny na forum.
        • qqbek Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? 13.08.09, 09:15
          Gość portalu: guzik napisał(a):

          > czy są uczciwi i pomocni ludzie na tym forum czy same takie gnoje...?

          Gnoi to w rodzinie proszę szukać. Zapewniam powodzenie, skoro nie potrafisz
          odrobiny kultury wykazać i trollujesz anonimowo po forum, obrażając ludzi na
          lewo i prawo, to musisz mieć ciężkie doświadczenia z dzieciństwa.

          Skoro zaś obraz jest kopią oryginalnego, licencjonowanego oprogramowania, to
          obraz ten stworzyłeś sam, co jest bardziej skomplikowane, niż instalacja obrazu
          w wirtualnym napędzie Deamon Tools lub Alcohol-a.

          Co do mojej odpowiedzi, to udzielenie pełnej odpowiedzi na zadane pytanie byłoby
          złamaniem regulaminu forum w związku z faktem, że mam uzasadnione podejrzenie że
          odpisuję pryszczatemu nastolatkowi, który ściągnął sobie pirata z sieci i
          próbuje go uruchomić.

          Za jednym z kolegów napiszę więc raz jeszcze: RTFM!
    • Gość: guzik Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.09, 21:13
      na początek zaznaczę, że poniższy post jest zupełnie nie na temat z
      wątku (off-topic (OT) to dla wielbicieli anglojęzycznych zwrotów,
      jako że tacy tu bywają; swoją drogą ciekawe w jakim stopniu
      posługują się tym językiem w mowie...)

      z ciekawości wpadłam żeby zobaczyć czy jeszcze ktoś się odezwał, a
      tu proszę! grupa wzajemnego wsparcia!

      > wykaż odrobinę własnej dobrej woli i skorzystaj z google'a

      o! i mam jakąś pierwszą dobrą radę: google. mało oryginalnie ale to
      już coś. widać postępy.

      > nie on jest zakompleksiony, a ty

      rykoszetem dostałam za wspomnienie o czyichś kompleksach. fakt,
      każdy jakieś ma, ale moi rozmówcy mają ich szczególnie dużo i leczą
      je na forach dodając zupełnie nie związane z głównym wątkiem
      komentarze na swój ulubiony temat, bo na żadnym innym się nie znają.
      w tym przypadku chodzi im o ich sumienie, które im niemiłosiernie
      doskwiera i nie omieszkują tego mocno zaakcentować, ukrywając pod
      płaszczykiem porządności swoją niekompetencję. och, niepowinnam
      wrzucać tak wszystkich do jednego wora, bo qqbek to coś nawet
      wiedział, ale nie powiedział, jak w tej krótkiej piosence: siała
      baba mak...

      > Za jednym z kolegów napiszę więc raz jeszcze: RTFM!

      jesteś taki mądry, bo użyłeś (dublując kolegę) obcojęzycznego
      skrótu? jeśli dzięki temu poczułeś się lepiej to bardzo się cieszę.
      Twoje dobre samopoczucie niezagości jednak na zbyt długo, jeśli
      zaznajomisz się bliżej z powiedzeniem Stanisława J. Leca "Kto się
      wymądrza ten się wygłupia". tak sie niestety stało w Twoim przypadku.

      > obrażając ludzi na lewo i prawo

      postępuję zgodnie z zasadą jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie, tak więc
      traktuję innych tak jak traktują mnie. jeśli ktoś mnie obraża i
      nazywa pytanie które zadaję głupim, odpowiadam mu z nawiązką.

      nie mam zamiaru tłumaczyć się po co, przez kogo itp. został
      stworzony obraz płyty, bo to zupełnie nieistotne.
      i jeszcze raz powtórzę, nie ma na tym forum ludzi których można się
      poradzić.
      skoro nie chcesz nic pisać, bo Cię sumienie gryzie za mnie, gdyż jak
      domniemasz ściągam pirackie kopie lub kradnę czyjeś prawa autorskie
      to po co w ogóle coś piszesz! w razie czego to będzie mój problem!
      mamy w Polsce podobną sytuację z katolickimi księżmi - wypowiadają
      się na tematy o których nie mają zielonego pojęcia, bo ich sumienie
      gryzie.

      > trollujesz anonimowo po forum

      co do mojej anonimowości, to znowu moja sprawa. ty zapewne masz
      bogatą kolekcję zdjęć na NK, to też Twój wybór...

      > Gnoi to w rodzinie proszę szukać

      piszesz o swoich bliskich??? to przykre, szczerze wspóczuję...

      dla porządku. dementuję również pogłoski jakobym była trollem,
      zakompleksionym, pryszczatym lub tłustym nastolatkiem.

      dam wam wszystkim dobrą radę na przyszłość: jeśli nie masz nic do
      powiedzenia na dany temat to się nie wypowiadaj. mój "głupi wątek"
      umarłby śmiercią naturalną. jednakże od razu nie umarł bo pełno tu
      kłótliwych, zakomleksionych forumowiczów (że już oszczędzę
      obraźliwych zwrotów), a ponieważ się do nich nie zaliczam niniejszym
      uważam temat za zamknięty.
      • tiges_wiz Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? 17.08.09, 21:39
        chyba sie poplacze zaraz ...
        rtfm.killfile.pl/
        przeczytaj i przyswoj ...
        i tu fragment:

        RTFM i STFW: Jak powiedzieć, że kompletnie dałeś ciała?

        Istnieje starodawna i poważana tradycja: jeśli w odpowiedzi ujrzysz "RTFM",
        osoba, która to napisała, sugeruje Ci, byś Przeczytał Przyjazną Dokumentację
        (Read The Friendly Manual). I najczęściej ma rację. Zatem zrób to.

        RTFM posiada młodszego krewniaka: jeśli w odpowiedzi dostaniesz "STFW", osoba,
        która to napisała, sugeruje Ci, że powinieneś Przeszukać Przyjazną Sieć (Search
        The Friendly Web). I najczęściej ma rację. Zatem zrób to.

        Na forach mogą Cię odesłać do archiwum. Niektórzy są tak mili, że nawet podadzą
        Ci tytuł wątku, w którym problem został rozwiązany. Ale nie powinieneś na to
        liczyć; sam przeszukaj archiwum, zanim zadasz pytanie.

        Często osoba odpowiadająca w ten sposób ma przed oczami dokument lub stronę WWW,
        której potrzebujesz, i widzi to, czego szukasz. Taka odpowiedź oznacza zatem, że
        a) potrzebna Ci informacja jest łatwa do odnalezienia, b) nauczysz się więcej,
        szukając jej samodzielnie, niż jeśli podać Ci ją na tacy.

        Nie powininno Cię to urazić. Nie zignorowaliśmy Cię i w ten sposób daliśmy Ci do
        zrozumienia, że jednak zasłużyłeś na odpowiedź - właśnie ją dostałeś. Powinieneś
        raczej być wdzięczny za babcine pobłażanie.
        • Gość: guz Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.09, 22:03
          płacz dobrze robi na oczy, więc śmiało, nie hamuj się.
          szkoda, że tak mało uważnie czytałeś posta powyżej (tego
          najdłuższego gwoli ścisłości), może byś się domyślił, że skrupulatne
          wyjaśnianie terminów użytych w tekście nie jest mi potrzebne.
          niemniej jednak serdecznie dziękuję za odpowiedź i dobrą wolę.
          jestem ci niezmiernie wdzięczna.
    • Gość: guzik Re: jak otworzyć pliki .mdf i .mds? IP: *.chello.pl 17.08.09, 21:46
      images38.fotosik.pl/178/b3025e6deac4838d.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka