schwarzerkater
18.05.09, 21:38
Witam serdecznie,
mam pytanie. Karmie piersia prawie czteromiesieczna coreczke.
Po ciazy zostalo mi jeszcze sporo zbednych kilogramow do zrzucenia, ktore
uparcie sie mnie trzymaja.
Nie jem duzo, pije ok.4 litry wody dziennie i staram odzywiac sie zdrowo. Mimo
to nic nie chudne, wrecz przeciwnie, ostatnio przytylam nawet 2 kg! Wiem, ze
karmiaca matka nie powinna stosowac jakiejs drastycznej diety, ale cos
chcialabym zdzialac.
Pomyslalam, ze nie bede jesc kartofli, makaronow czy ryzu z miesem. Czyli
oddzielac bialka od weglowodanow. Moze ktos zna te metode.
Wlasciwie to zadna dieta, tylko taka zmiana nawykow zywieniowych.
Jakies szesc lat temu tez sie tak przestawilam i schudlam ok.15 kg w ciagu pol
roku. Jednak brak silnej woli spowodowal, ze wrocilam do starych nawykow.
Chcialabym to powtorzyc, ale dla pewnosci pragne poznac opinie eksperta i
wasza drodzy forumowicze.
Chodzi mi wlasnie o to czy bedzie to dobre rowniez dla dzieciatka, no i
chcialabym nie jesc po 18-19 -tej.
Poradzcie cos.
Pozdrawiam.