Dodaj do ulubionych

robota HaJota

28.01.10, 22:16
odnosza wrazynie ize on chce skreslic z geszichty pszisuowie "jak
swiat swiatym niy bydzie Slonzok "szlachcicowi"(gorolowi) bratym.

nojlepiyj by zawar unia polsko-niymiecko a Slonzokow skreslou ze
pamiynci.

abo?
Obserwuj wątek
    • ballest Re: robota HaJota 28.01.10, 22:19
      Dlo mnie to Hajot, to prymitywus i nie widzam z niym wspolnego tematu!
      Cos mi sie zdou, ze uon nie jest czysty!
      • szwager_z_laband Re: robota HaJota 28.01.10, 22:23
        on by tak jak gorole zrobiou z nos tyn propagandowy "pomost slonski
        miyndzy Polskom a Niymcami" - i jezdziyli by tak ino po naszych
        plecach w ta i nazod, i udowali ze nos niybouo, niyma i niy
        bydzie ...

        • ballest Re: robota HaJota 28.01.10, 22:30
          Laband, jou myslam ze to je Gorol, takie mom wrazenie, yno tukej se maskuje !
          • szwager_z_laband Re: robota HaJota 28.01.10, 22:35
            jo juz sam na forum roztomaite rzeczy czytou, ale musza pedziec ze
            HJ mo jakos zasadniczo uraza do Slonzokow, do Niymcow staro sie byc
            neutralny a Goroli broni

            abo?
            • szwager_z_laband ps 28.01.10, 22:39
              mysla zech mu ale na odcisk jakos nadep z tym komunizmym;)
              • kubissreaktywacja Re:Nikt wos nie skreslo 28.01.10, 23:02
                Nikt was nie skresla .
                Zawsze bedziecie polskimi Slazakami :-)
                • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 28.01.10, 23:05
                  powiiydz to kobiycie i bajtlom:)
                  • 1fatum Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 00:22
                    Nie chcę nikogo oceniać, tym bardziej źle.
                    Byłbym skłonny przyjąć, że to jednak Ślązak, który zawsze lubi być kontra.
                    Niezależnie w jakim temacie, on jest przeciwko. Ma jakieś swoje zadawnione
                    traumy przekładające się na zgorzknienie, czego daje wyraz na forum. Cóż, ten
                    typ tak ma.
                    Gdyby jednak ktoś znalazł się w potrzebie pomógłby.

                    Chwilami się nawet zastanawiałem, czy nie zastąpił zbanowanego "geniusza", ale, ....
                    Wolałbym, aby się jednoznacznie określił. On w zależności od wiatru wstawia się
                    zgodnie z jego kierunkiem. Pewnie taka postawa pozwoliła kiedyś przeżyć i
                    egzystować.
                    Może jest ktoś kto Go zna osobiście i stanie się Jego poręczycielem, ponieważ
                    sam usilnie pracuje na antypatię i cały czas sobie grabi. Może zabrnął zbyt
                    daleko i nie wiej jak wrócić z twarzą.
                    • kubissreaktywacja Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 02:15
                      ballest 28.01.10, 22:19 Odpowiedz
                      Dlo mnie to Hajot, to prymitywus i nie widzam z niym wspolnego tematu!
                      Cos mi sie zdou, ze uon nie jest czysty!

                      $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $

                      Od dawna wiedzialem ze jestes rasista Ballciu .
                      Nie czysty jest napewno Szwagier - naturalizowany Oberschlesier
                      zyjacy z niemieckich podatkow .
                      • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 07:36
                        ach kubus, musisz miec richti nerwy - to ino pszipadek ze zech sie
                        dowiedziou jak ci je - ajnfach znom kogos kto cie zno:)
                    • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 07:37
                      czas wszysko pokoze
                    • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 12:53
                      1fatum napisał:

                      > Wolałbym, aby się jednoznacznie określił. On w zależności od wiatru wstawia się
                      > zgodnie z jego kierunkiem. Pewnie taka postawa pozwoliła kiedyś przeżyć i egzystować.
                      ------------------------------------------------------------------
                      ------------------------------------------------------------------
                      W zasadzie nalezy Ci sie Ignor-indor, ale sprobuje
                      naprowadzic Cie na wlasciwa droge.
                      Jesli przesledzisz moje posty, ktore tu na tym forum napisalem,
                      a bedziesz w stanie zrozumiec tekst, ktory czytasz, to dojdziesz
                      do tego, ze sie juz jednoznacznie okreslilem, kiedy pisalem o korzeniach mojej rodziny.
                      -------------------------------------------------------------------
                      -------------------------------------------------------------------
                      > Może jest ktoś kto Go zna osobiście i stanie się Jego poręczycielem,
                      -------------------------------------------------------------------
                      -------------------------------------------------------------------
                      Tu kolejny raz udowadniasz, ze nie czytasz postow lub nie
                      rozumiesz co czytasz. Tu na forum jest taka osoba, a nawet
                      uznano nas za klike.
                      -------------------------------------------------------------------
                      -------------------------------------------------------------------
                      ponieważ
                      > sam usilnie pracuje na antypatię i cały czas sobie grabi. Może zabrnął zbyt
                      > daleko i nie wiej jak wrócić z twarzą.
                      -------------------------------------------------------------------
                      -------------------------------------------------------------------
                      Wyobraz sobie, ze Ty rowniez w oczach niektorych jestes
                      antypatyczny.
                      • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 13:32
                        HJ, jo cie czytom dokuadnie, poza tym co podowosz starom sie cie
                        zrozumiec jako czuowieka i zastanowiom sie co tobom powoduje - w tm
                        synsie to co szkryfnou fatum niyjest bezsynsowne conajmiyj.

                        • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 14:33
                          szwager_z_laband napisał:

                          > HJ, jo cie czytom dokuadnie, poza tym co podowosz starom sie cie
                          > zrozumiec jako czuowieka i zastanowiom sie co tobom powoduje - w tm
                          > synsie to co szkryfnou fatum niyjest bezsynsowne conajmiyj.
                          ---------------------------------------------------------------------
                          ---------------------------------------------------------------------
                          Naprawde nie wiem o co Ci chodzi, ja pisze tak, jak ja widze
                          takie czy inne sprawy, przeciez to nie musi sie zgadzac z
                          Twoim punktem widzenia, ale czy przez to jestem wrogiem
                          Slazakow, jak mi tu zarzucacie???

                          W zasadzie pisze to co ja sam doswiadczylem, jest to moje
                          osobiste subiektywne doswiadczenie, Twoje moze byc zupelnie
                          rozne od mojego, ale w gruncie rzeczy oboje mamy racje,
                          Ty swoja i ja moja.

                          W jednej rzeczy sie roznimy, mianowicie w tym, ze dla mnie
                          Slask i moj okres zycia tam jest historia, jest przeczytana
                          i zamknieta ksiazka, odlozona na polke.

                          Dla Ciebie Slask jest Twoim zyciem, chociaz go opusciles,
                          masz tam dom, rodzicow, krewnych itd. Tu w Niemczech czujesz
                          sie obco, chociaz do tego sie nie przyznasz, ale tak jest
                          i fakt ten powoduje, ze szukasz winnych za ten stan rzeczy.
                          Najprosciej za winnego zrobic Polske i tzw. " goroli ",
                          ktorych widzisz w kazdym kto mysli inaczej niz Ty i Tobie
                          podobni.
                          • kubissreaktywacja Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 15:29
                            Szwargier poczytaj powoli i dwa razy a moze zrozumiesz co ci Kolega h_J
                            naszkryflnowouuu ..... :-)

                            Dwa razy powoli
                            Dwa razy powolusku
                          • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 15:47
                            :)

                            ciekawe rzeczy sam szkryflosz - jo pou mojego zycia, a wiynkszosc
                            dorosuego zycia miyszkom w Niymcach i ciekawi mie czymu czuowiek
                            kery ponoc je Niymcym ze terynu dzisiejszego panstwa polskego mo
                            take zdanie jak ty - niy o mie oczywiscie, ale wogole w tym co
                            szkryflo = urodziou sie niby we Slonsku i mo Slonsk w cztyrych
                            literach, sfotografowanych i odstawionych na pouce.

                            powia krotko

                            boju, boju bojka ...
                            • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 16:01
                              szwager_z_laband napisał:

                              mo
                              > take zdanie jak ty - niy o mie oczywiscie, ale wogole w tym co
                              > szkryflo = urodziou sie niby we Slonsku i mo Slonsk w cztyrych
                              > literach, sfotografowanych i odstawionych na pouce.
                              ---------------------------------------------------------------------
                              ---------------------------------------------------------------------
                              Powiem krotko:

                              Z Toba dyskutowac to tak jak z glodnym do stolu usiasc,
                              z toba sie nie idzie dogadac bo nie rozumiesz co sie do Ciebie
                              pisze, a glodny Ci sprzed pyska wszystko zezre, tak ze sam nie pojesz.
                              • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 16:16
                                mosz alternatywa w Kubusiu Puchatku, i mocce Goroli kere widzom
                                sprawa Slonka tak podobnie jaktyn co by chciou a niy poradzi ...


                                ... se pojesc pszi moim stale.
                                • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 16:24
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > ... se pojesc pszi moim stale.
                                  --------------------------------------------------------------------
                                  --------------------------------------------------------------------
                                  Ty zes swoj " stol " potraktowal jak niepotrzebny Ci stary mebel
                                  bos go zostawil aby jesc frykasy przy cudzym.

                                  Taki z Ciebie wielki slaski patriota.
                                  • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:41
                                    jeszcze roz - boz chyba to niy krignou mit:)

                                    mom w Glywicach dom i go niy sprzedouech - mom dom tu i tam

                                    i niy marudz juz
                              • socer-schlesier Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 16:19
                                hans-jurgen napisał:
                                > Powiem krotko:
                                >
                                > Z Toba dyskutowac to tak jak z glodnym do stolu usiasc,
                                > z toba sie nie idzie dogadac bo nie rozumiesz co sie do Ciebie
                                > pisze, a glodny Ci sprzed pyska wszystko zezre, tak ze sam nie pojesz.

                                +++++++++++++++++++++++++++++++
                                Z tym sie na pewno dogadasz-
                                -kubissreaktywacja
                                • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 16:27
                                  socer-schlesier napisał:

                                  > Z tym sie na pewno dogadasz-
                                  > -kubissreaktywacja
                                  -------------------------------------------------------------------
                                  -------------------------------------------------------------------
                                  Niejednokrotnie ma zdrowsze i madrzejsze poglady na wiele
                                  spraw niz wielu z Was tzw. " slaskich patriotow ".
                                  • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:41
                                    a potym sie dziwisz ze ci gorol godajom;)
                            • gryfny Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:10
                              szwager_z_laband napisał:

                              > :)
                              >
                              > ciekawe rzeczy sam szkryflosz - jo pou mojego zycia, a wiynkszosc
                              > dorosuego zycia miyszkom w Niymcach i ciekawi mie czymu czuowiek
                              > kery ponoc je Niymcym ze terynu dzisiejszego panstwa polskego mo
                              > take zdanie jak ty - niy o mie oczywiscie, ale wogole w tym co
                              > szkryflo = urodziou sie niby we Slonsku i mo Slonsk w cztyrych
                              > literach, sfotografowanych i odstawionych na pouce.
                              >
                              > powia krotko

                              Tja szwagier ,tu lezy zdajesie tyn "gecheimnis" ...jedyn meinung
                              dwie osoby a mozno i 3,polskie.
                              • gryfny Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:12
                                mist:geheimnis,miauo byc
                              • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:41
                                gryfny napisał:

                                > Tja szwagier ,tu lezy zdajesie tyn "gecheimnis" ...jedyn meinung
                                > dwie osoby a mozno i 3,polskie.
                                ---------------------------------------------------------------------
                                ---------------------------------------------------------------------
                                Ciekawe co powiesz na to, z tym czlowiekiem sie znam, pochodzi
                                z Gornego Slaska, zreszta przeczyta sobie sam ten artykul:

                                Ein Blick zurück ohne Zorn
                                wek Sögeln.
                                Wolfgang Walczyk war sechs Jahre alt, als russische Soldaten in seinen oberschlesischen Heimatort Horneck einmarschierten. Er war erst drei Monate zur Schule gegangen, als nach den Russen die Polen kamen. Es war eine schwere Zeit, aber der pensionierte Schulleiter hegt „keinen Groll“, wie er selbst sagt.

                                Drei Bände umfasst die „Familienfassung“ von Wolfgang Walczyks „Kindheit und Jugend in Oberschlesien.
                                Drei Bände umfasst die „Familienfassung“ von Wolfgang Walczyks „Kindheit und Jugend in Oberschlesien.
                                Dennoch haben ihn die Erlebnisse der Kriegsjahre und der Nachkriegszeit nicht wieder losgelassen. Schon vor der Pensionierung reifte im damaligen Leiter der Orientierungsstufe in Alfhausen die Idee, seine und die Geschichte seiner Familie zu Papier zu bringen. Heimat, das war Horneck, direkt an der Grenze, das früher Tworog hieß und nach dem Zweiten Weltkrieg wieder. Das war ein Landstrich, der im Laufe der Jahrhunderte immer wieder den „Besitzer“ wechselte, den diversen polnischen Teilungen geschuldet. Heimat, das waren die kleinen Geschichten der kleinen Leute, die Wolfgang Walczyk auch seinen Kindern gern und häufig erzählt hat.

                                Nach seiner Pensionierung malt Walczyk viel, er spielt Klavier, kümmert sich um seine mit jetzt 23, 20 und 18 Jahren noch relativ jungen Kinder aus zweiter Ehe. Und er sammelt Erinnerungen, spricht mit seinen Brüdern, mit Freunden aus der Nachkriegszeit, die mit ihm das Albertus-Magnus-Kolleg in Königstein im Taunus und später in Köln besuchten. Bekannte wurden auf seine Passion aufmerksam und baten ihn auf, alles in Buchform festzuhalten.

                                Inzwischen umfassen Walczyks Erinnerungen drei Bände mit inzwischen 480 Seiten, die er mit zahlreichen Fotos größtenteils aus eigenen Alben illustriert hat. Zunächst einmal hat er nur wenige Exemplare auf eigene Kosten drucken lassen und an enge Freunde und seine Familie verteilt. Aber dabei soll es nicht bleiben. Er überarbeitet die „Familienfassung“. Sie soll wesentlich gekürzt und gestrafft werden. Ein professioneller Lektor wäre von Vorteil, gibt der ehemalige Rektor selbstkritisch zu. Wenn sich dann noch ein Verlag finden würde, wäre das fast mehr, als er zu träumen wagt.

                                Dann wäre ein Kapitel deutscher Geschichte einer breiteren Öffentlichkeit zugänglich, das gegenüber dem Schicksal der Vertriebenen häufig ins Vergessen gerät – das der Menschen, die nach dem Krieg im Osten blieben und sich mit den neuen Herren arrangierten. In Oberschlesien gab es schon immer deutsch- und polnischstämmige Menschen. Man kam miteinander aus. Die Großmutter sprach sogar ein bisschen „Wasserpolnisch“, wie man es damals nannte, Deutsch mit ein paar polnischen Einsprengseln. Walczyks Vater war im Krieg im niedersächsischen Oldenburg stationiert, Mutter und Großmutter versorgten Wolfgang und seine beiden jüngeren Brüder.

                                Wolfgang ging gerade drei Monate in die deutsche Grundschule, als die Polen kamen. Von einem Tag zum anderen war überall der Gebrauch der deutschen Sprache unter Strafandrohung verboten, auch in der Schule. Aber zu Hause wurde dennoch Deutsch gesprochen – mit Folgen. Seine Mutter verbrachte zehn Tage im Gefängnis, erinnert sich Walczyk. Sie wurde denunziert, weil sie ihre Muttersprache benutzt hatte.

                                Walczyk drückte jetzt die Schulbank zusammen mit kleinen Polen, die selbst von den Russen aus den östlicher gelegenen Regionen vertrieben worden waren, verstand zunächst wenig, lernte aber wie alle Kinder schnell. Mutter und Großmutter drängten die Jungen zum Lernen: „Träumt nicht zu viel, lebt hier“, war der Leitspruch der Großmutter. Trotz der anfänglichen Sprachbarriere schaffte Walczyk es zur Oberschule, machte schließlich Abitur. Seine Mutter hielt die Familie „mit fünf Berufen“ über Wasser: als Handarbeitslehrerin, als Putzfrau, als Hutmacherin, als Strickerin und als Kartenleserin, berichtet ihr Sohn. Sie war „eine sehr kreative Frau“, die sogar beim Pilzsammeln die Stricknadeln nicht weglegte.

                                Während all dieser Zeit blieb ein Wunsch – die Familie möge wieder zusammenfinden. Walczyks Mutter bemühte sich erfolgreich um die Ausreise in die Bundesrepublik. Man wollte wieder mit dem Vater zusammen sein. Der allerdings hatte sich inzwischen in Oldenburg neu orientiert. Versöhnungsversuche scheiterten, die Ehe wurde geschieden. Mutter und Kinder bezogen eine Ein-Raum-Baracke in Oldenburg. Und obwohl der älteste Sohn neben der Schulausbildung im Hafen als Hilfsarbeiter schuften musste, „war das für uns der goldene Westen“, erinnert sich Walczyk. Polnische Schulabschlüsse wurden nicht anerkannt.

                                Walczyk machte dennoch seinen Weg, legte das Abitur ab, studierte erst Slawistik, dann Mathematik und Kunst für das Lehramt, bekam 1963 seine erste Lehrerstelle in Rieste und war schließlich bis zu seiner Pensionierung Leiter der Orientierungsstufe in Rieste.

                                Es waren schwere Jahre, die Wolfgang Walczyk in sei- nen Erinnerungen zusammengefasst hat, aber er denkt ohne Zorn zurück. Polnische Bewohner bewahrten Harneck/Tworog vor Schlimmerem, Kinder freundeten sich an, die Unterschiede schwanden. Das Streben nach Bildung, dass Mutter und Großmutter den Jungen vermittelt hatten, erleichterte die Anpassung in Polen wie später den Neustart in der Bundesrepublik. Ein ganz aktuelles Thema, findet der pensionierte Lehrer gerade vor dem Hintergrund der aktuellen Migrationsdebatte.

                                In Walczyks Familie gab es viele Geschichtenerzähler, viele Histörchen hat er in den letzten Jahren „ausgegraben“. Darunter auch die vom „Legendären Wilddieb“, die erst nach auf dem Totenbett quasi zur Gewissensentlastung weitergegeben wurde. Die „Familienfassung“ enthält die Mär von diesem oberschlesischen Robin Hood. Walczyk ringt noch mit sich, ob sie in die gestraffte Fassung aufnehmen soll. Es wäre schade, wenn nicht.

                                Zwroc uwage, ze gosc mysli podobnie jak ja.

                                www.neue-oz.de/_archiv/noz_print/bn/2010/01/24361663.html
                                • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:51
                                  jo ci juz roz padou, niy zasuoniej sie cudzymi ludzmi, bo to
                                  niyfajnie i robi efekt pszeciwny niz bys chciou:)



                                  • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 18:04
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > jo ci juz roz padou, niy zasuoniej sie cudzymi ludzmi, bo to
                                    > niyfajnie i robi efekt pszeciwny niz bys chciou:)
                                    -------------------------------------------------------------------
                                    -------------------------------------------------------------------
                                    Ja sie nikim nie musze zaslaniac, tymbardziej kims, kto jest moim
                                    znajomym,Ty poprostu nie mozesz zrozumiec, ze mozna zyc
                                    bez nienawisci.


                                    Jestes biednym czlowiekiem.
                                    • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 18:07
                                      styknie mi jak czytom twoje plucie na slonzokow, ze kapowali itd,
                                      usw - od samego poczontku skokosz sam slonskosci do oczu

                                      je zes gorol i tela.
                                      • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 18:44
                                        szwager_z_laband napisał:

                                        > styknie mi jak czytom twoje plucie na slonzokow, ze kapowali itd,
                                        > usw - od samego poczontku skokosz sam slonskosci do oczu
                                        >
                                        > je zes gorol i tela.
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        Ich Äussere nur leise Fakten, Fakten, Fakten.
                                        • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 20:00
                                          faktym je ze bronisz goroli i to:

                                          lexicographus.blogspot.com/2008/08/niemcy-musz-znikn-ze-lska-wysiedlenie.html


                                          jak ci tak ta marmelada i rombanka smakowaua to je zech ale jakos
                                          tam w stanie zrozumiec twoje take wspaniaue wspomniynia.
                                          • 1fatum Gruba kreska 29.01.10, 20:28
                                            Mam propozycję.
                                            H_J przestanie pisać jak do tej pory, a my zapomnimy Jego wyskoki.
                                            Przecież 2/3 forum ma związek z Nim.
                                            Może On nie jest taki zły.
                                            Może postara się być taki jak inni.
                                            Nie wiem dlaczego, ale odczuwam do Niego sentyment. Może dlatego, że sam też jestem niepokorny i mam własne zdanie.

                                            Przyznaję, że przez Jego nieprzemyślane wypowiedzi stawiałem Go w tym samym szeregu co "geniusze", ale jest w Nim coś innego niż w tych patafianach.
                                            Może On mnie nie lubić, ale nie mogę uwierzyć w to, że idzie na tej samej smyczy, co "geniusze".
                                            • szwager_z_laband Re: Gruba kreska 29.01.10, 20:30
                                              jo sam je ostrozniejszy
                                            • hans-jurgen Re: Gruba kreska 29.01.10, 20:56
                                              1fatum napisał:

                                              > Mam propozycję.
                                              > H_J przestanie pisać jak do tej pory, a my zapomnimy Jego wyskoki.
                                              > Przecież 2/3 forum ma związek z Nim.
                                              > Może On nie jest taki zły.
                                              > Może postara się być taki jak inni.
                                              -------------------------------------------------------------------
                                              -------------------------------------------------------------------
                                              Doceniam Fatum Twoja dobra wole, a zarazem probe mediacji,
                                              ale ze mna to nie taka prosta sprawa, mnie tak poprostu
                                              nie da sie " geby zamknac ".
                                              Wszystko co tu pisze jest albo oparte na moich wlasnych
                                              przezyciach lub taki jest moj osobisty punkt widzenia
                                              sprawy, problemu, zagadnienia.


                                              Jesli zaczne wypisywac to co by sie podobalo Labyndziakowi,
                                              Ballastowi, Gryfnemu i komukolwiek jeszcze innemu, a nie bedzie
                                              to zgodne z moim przekonaniem lub moim przezyciem, to stane
                                              sie automatycznie " niewiarygodna szmata " do ktorej moglbym
                                              odczuwac jedynie wstret.

                                              Do tego nigdy sie nie znize.


                                              • 1fatum Re: Gruba kreska 29.01.10, 21:30
                                                H-J, z racją jest jak z dziurą w dupie. Każdy ma swoją.
                                                To, że Ty i Twoja familia takie mieliście doświadczenia, nie oznacza, że inni
                                                musieli mieć podobnie.
                                                Zastanów się - kim jesteś i z kim trzymasz.
                                                Moim zdaniem, lepiej ze swoimi niż z obcymi. Nawet kiedy swoi mają inne zdanie.
                                                Znam to bardzo dobrze, kiedy staję okoniem w innych przypadkach i muszę
                                                tłumaczyć dlaczego tak jest.

                                                Jeżeli jesteś Ślązakiem lub Niemcem, to kurwa, bądź ze swoimi! co by nie było.
                                                Hadziaje i tak Ciebie nie tylko nie zrozumieją, ani nie docenią.
                                                W ciągu ponad 4 lat peregrynacji po Śląsku w sprawie jednego tematu, nie jeden
                                                raz słyszałem takie zdanie:
                                                "U nas też są kłótnie i swary. Nie jest tak dobrze jak się wydaje, ale jesteśmy
                                                w swoim gronie i trzymamy się razem".
                                                Wszędzie są różnice zdań. Nie wolno jedynie być przeciwko swoim.
                                                Nieliczni wiedzą o czym i dlaczego tak piszę. Jednak nie tylko warto, ale trzeba
                                                trzymać ze swoimi.
                                                H_J, postaraj się zrozumieć mnie i zostań ze swoimi. Nawet kosztem własnego
                                                zdania. Warto.
                                                • hans-jurgen Re: Gruba kreska 29.01.10, 22:07
                                                  1fatum napisał:

                                                  > H_J, postaraj się zrozumieć mnie i zostań ze swoimi. Nawet kosztem własnego
                                                  > zdania. Warto.
                                                  -------------------------------------------------------------------
                                                  -------------------------------------------------------------------
                                                  To Ty postaraj sie zrozumiec, ze ja jestem u siebie
                                                  i wsrod swoich, przeciez dopiero co tu zamiescilem
                                                  artykul o gosciu, ktory jest moim znajomym.

                                                  forum.gazeta.pl/forum/w,34281,106423516,106462382,Re_Nikt_wos_nie_skreslo.html?wv.x=2

                                                  Wokol mnie mieszkaja sami swoi, chociaz nikt z nich nie pochodzi
                                                  z Gornego Slaska.
                                                  Wiedz o tym, ze mnie tu z kazdym miejscowym Niemcem wiecej
                                                  wspolnego laczy, niz mogloby mnie laczyc z Labyndziokiem
                                                  i tutejszym " kolkiem wzajemnej adoracji ".
                                                  • hanys_hans Re: Gruba kreska 29.01.10, 22:45
                                                    hans-jurgen napisał:

                                                    > Wokol mnie mieszkaja sami swoi, chociaz nikt z nich nie pochodzi
                                                    > z Gornego Slaska.

                                                    Kargul i Pawlak?
                                                  • hans-jurgen Re: Gruba kreska 29.01.10, 22:59
                                                    hanys_hans napisał:

                                                    > hans-jurgen napisał:
                                                    >
                                                    > > Wokol mnie mieszkaja sami swoi, chociaz nikt z nich nie pochodzi
                                                    > > z Gornego Slaska.
                                                    >
                                                    > Kargul i Pawlak?
                                                    >
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    W pewnym sensie tak, bo okolo 50% z nich, wywodzi sie z rodzin
                                                    kiedys zamieszkujacych na przedwojennych niemieckich terenach
                                                    wschodnich.
                                                    Kargul i Pawlak tez dobrowolnie nie opuscili swoich rodzinnych
                                                    wiosek za Bugiem.
                                                  • 1fatum Re: Gruba kreska 29.01.10, 23:12
                                                    Cytathans-jurgen napisał:

                                                    > hanys_hans napisał:
                                                    >
                                                    > > hans-jurgen napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Wokol mnie mieszkaja sami swoi, chociaz nikt z nich nie pochodzi
                                                    > > > z Gornego Slaska.
                                                    > >
                                                    > > Kargul i Pawlak?
                                                    > >
                                                    > ------------------------------------------------------------------
                                                    > ------------------------------------------------------------------
                                                    > W pewnym sensie tak, bo okolo 50% z nich, wywodzi sie z rodzin
                                                    > kiedys zamieszkujacych na przedwojennych niemieckich terenach
                                                    > wschodnich.
                                                    > Kargul i Pawlak tez dobrowolnie nie opuscili swoich rodzinnych
                                                    > wiosek za Bugiem.

                                                    Z tą różnicą, że oni w końcu doszli do porozumienia i stali się nie tylko
                                                    powinowatymi, ale i przyjaciółmi.
                                                  • hans-jurgen Re: Gruba kreska 29.01.10, 23:33
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Z tą różnicą, że oni w końcu doszli do porozumienia i stali się nie tylko
                                                    > powinowatymi, ale i przyjaciółmi.
                                                    >
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    ------------------------------------------------------------------
                                                    Ja tu, gdzie od prawie czterdziestu lat mieszkam, mam rowniez
                                                    sporo przyjaciol, syn jest ozeniony z tutejsza dziewczyna,
                                                    a wnuczka w tutejszej szkole uczy sie, ze Slask jest czescia
                                                    Polski.
                                                  • szwager_z_laband Re: Gruba kreska 30.01.10, 12:05
                                                    HJ, powiydz mi ino jedno, czymu ty po niymiecku tak zle umisz?
                                              • szwager_z_laband Re: Gruba kreska 30.01.10, 12:03
                                                -
                                                > Doceniam Fatum Twoja dobra wole, a zar
                                                > ale ze mna to nie taka prosta sprawa, mnie tak poprostu
                                                > nie da sie " geby zamknac ".
                                                > Wszystko co tu pisze jest albo oparte na moich wlasnych
                                                > przezyciach lub taki jest moj osobisty punkt widzenia
                                                > sprawy, problemu, zagadnienia.

                                                >
                                                > Jesli zaczne wypisywac to co by sie podobalo Labyndziakowi,
                                                > Ballastowi, Gryfnemu i komukolwiek jeszcze innemu, a nie bedzie
                                                > to zgodne z moim przekonaniem lub moim przezyciem, to stane
                                                > sie automatycznie " niewiarygodna szmata " do ktorej moglbym
                                                > odczuwac jedynie wstret.
                                                >
                                                > Do tego nigdy sie nie znize.
                                                >
                                                >
                                                to boua piyrszo Twoja naprowdy rozsondno/wedug mie/ wypowiydz na tym
                                                forum
                                          • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 20:36
                                            szwager_z_laband napisał:

                                            > jak ci tak ta marmelada i rombanka smakowaua to je zech ale jakos
                                            > tam w stanie zrozumiec twoje take wspaniaue wspomniynia.
                                            --------------------------------------------------------------------
                                            --------------------------------------------------------------------
                                            Chce Ci przypomniec co tu juz pisalem, ze moja matka szla
                                            na piechote, na przednowku 1945 roku, pod Raciborz do swojego ojca
                                            aby od nich ze wsi przywiezc na wozeczku pare kilo kartofli
                                            troche maki i troche smalcu abysmy w miescie z glodu nie zmarli,
                                            wiec sie nie dziw, ze jak kilka miesiecy pozniej ojciec
                                            przyniosl z kopalni ta marmelade to jej smak pamietam do dzis,
                                            ale po co ja to pisze, przeciez Ty i Twoi kumple wiecie wszystko
                                            lepiej.
                                            • seppel Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 20:50
                                              hans-jurgen napisał:


                                              > --------------------------------------------------------------------
                                              > --------------------------------------------------------------------
                                              > Chce Ci przypomniec co tu juz pisalem, ze moja matka szla
                                              > na piechote, na przednowku 1945 roku, pod Raciborz do swojego ojca
                                              > aby od nich ze wsi przywiezc na wozeczku pare kilo kartofli
                                              > troche maki i troche smalcu abysmy w miescie z glodu nie zmarli,
                                              > wiec sie nie dziw, ze jak kilka miesiecy pozniej ojciec
                                              > przyniosl z kopalni ta marmelade to jej smak pamietam do dzis,
                                              > ale po co ja to pisze, przeciez Ty i Twoi kumple wiecie wszystko
                                              > lepiej.
                                              ........
                                              Hindenburg Live po szcztyrdziestym pjontym
                                              taki bou obowjonzek Babof nach dem Kriege
                                              -Chopy w niywoli,Beitle guodne
                                              naokouo Russy -i idz tu tero kartoffle ,kuaki abo inne "buraki" szukac -Niy moja
                                              Mutter, aber meine liebe Oma hat das mitgemacht
                                              • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 30.01.10, 12:08
                                                to niyma usprawiedliwiyniym na postawa HJ, i Fatumn mu konsek wyzyj
                                                sam dobrze szkryflnou.

                                                Ale HJ fulo i fulo ...
                                • gryfny Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 17:54
                                  Co tu duzo dyskutowc,nie wszystkie mieli tyla szczynscia co Herr
                                  Walczyk jako bajtel ,powiem nawet ze w czepku rodzony.
                                  • hans-jurgen Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 18:08
                                    gryfny napisał:

                                    > Co tu duzo dyskutowc,nie wszystkie mieli tyla szczynscia co Herr
                                    > Walczyk jako bajtel ,powiem nawet ze w czepku rodzony.
                                    -------------------------------------------------------------------
                                    -------------------------------------------------------------------
                                    Cos nas duzo tych szczesciarzy, dopiero Socer mnie tez takim
                                    mianem okreslil.
                                    • szwager_z_laband Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 18:09
                                      ciebie z ironiom ale
                      • 1fatum Re:Nikt wos nie skreslo 29.01.10, 19:13
                        Cytathans-jurgen napisał:

                        > 1fatum napisał:
                        >
                        > > Wolałbym, aby się jednoznacznie określił. On w zależności od wiatru wstaw
                        > ia się
                        > > zgodnie z jego kierunkiem. Pewnie taka postawa pozwoliła kiedyś przeżyć i
                        > egzystować.
                        > ------------------------------------------------------------------
                        > ------------------------------------------------------------------
                        > W zasadzie nalezy Ci sie Ignor-indor, ale sprobuje
                        > naprowadzic Cie na wlasciwa droge.
                        > Jesli przesledzisz moje posty, ktore tu na tym forum napisalem,
                        > a bedziesz w stanie zrozumiec tekst, ktory czytasz, to dojdziesz
                        > do tego, ze sie juz jednoznacznie okreslilem, kiedy pisalem o korzeniach mojej
                        > rodziny.
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > > Może jest ktoś kto Go zna osobiście i stanie się Jego poręczycielem,
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > Tu kolejny raz udowadniasz, ze nie czytasz postow lub nie
                        > rozumiesz co czytasz. Tu na forum jest taka osoba, a nawet
                        > uznano nas za klike.
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > ponieważ
                        > > sam usilnie pracuje na antypatię i cały czas sobie grabi. Może zabrnął zb
                        > yt
                        > > daleko i nie wiej jak wrócić z twarzą.
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > -------------------------------------------------------------------
                        > Wyobraz sobie, ze Ty rowniez w oczach niektorych jestes
                        > antypatyczny.

                        Przyjąłem krytykę i żałuję, że jestem antypatyczny. Postaram się poprawić, ale
                        nie będę pisać ładnie, tylko prawdziwie i tak jak myślę wypowiadając swoją
                        opinię. Będę się starał nie obrażać, ale zastrzegam sobie prawo do drwiny i
                        szyderstwa z głupoty.

                        Mimo wszystko, nie czuję do Ciebie żalu czy niechęci. W pewnym sensie jesteśmy
                        podobni - antypatyczni.
                        • socer-schlesier Wichrzyciel. 29.01.10, 22:28
                          hans-jurgen napisal:
                          Wokol mnie mieszkaja sami swoi, chociaz nikt z nich nie pochodzi
                          z Gornego Slaska.
                          +++++++++++++++++++++++

                          Z pewnoscia ich tez przekonujesz do swoich racji.Jestem gleboko przekonany ze "oni"- ci sami swoi, na to sie daja nabrac.Nas w odroznieniu od nich rozni wlasnie taki maly szczegol.My pochodzimy z Gornego Slaska jak to sie po Polsku mowi- z dziada pradziada.Nas nie oszukasz.

                          • kubissreaktywacja Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 05:38
                            1fatum 29.01.10, 21:30 Odpowiedz
                            H-J, z racją jest jak z dziurą w dupie. Każdy ma swoją.
                            Jeżeli jesteś Ślązakiem lub Niemcem, to kurwa, bądź ze swoimi! co by nie było.

                            $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ $

                            Poczytaj sobie Hans_Jurgen wypociny polskiego Gorola .
                            Swietej trujcy nie przeszkadzaja inwektywy tego mlodego smroda .
                            Niewazne czy pedofil wazne ze sie podlizuje .
                            Moze tez chcialby sie naturalizowac na Oberschlesiera ..... :-)
                            • szwager_z_laband Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 12:09
                              Socer sam richti dobrze wzion sie za HJota, gynau tak jak Socer to
                              szkryflo tak jo to tysz widza i odczuwom w stosunko do postawy HJota
                              na tym forum


                              • hans-jurgen Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 12:43
                                Do wiadomosci dla wszystkich moich oponetow i zajadlych
                                przeciwnikow:

                                Nie ma takiej sily, ktora by mnie zmusila do artykulowania
                                moich pogladow pod czyjes widzimisie.
                                Powinniscie pamietac, ze tak jak kazdy z Was mam i ja moj
                                wlasny poglad na zycie i wydarzenia dziejace sie wokol mnie.
                                Moje zdanie moze sie komus nie podobac, ale to nie moj
                                problem.
                                Macie tylko dwie mozliwosci, albo mnie zaakceptujecie takim
                                jakim jestem albo szeryf Hanys mnie zbanuje z tego forum.
                                • szwager_z_laband Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 12:54
                                  HJ twoj problym polego na tym ze niynawidzisz Slonska
                                  • hans-jurgen Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 13:13
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > HJ twoj problym polego na tym ze niynawidzisz Slonska
                                    --------------------------------------------------------------------
                                    --------------------------------------------------------------------
                                    Tak twierdzisz Ty, to jest Twoj subiektywby poglad
                                    do ktorego masz prawo, co nie znaczy, ze masz automatycznie
                                    racje.

                                    Jak juz kilkakrotnie tu pisalem, dla mnie Slask
                                    to przeszlosc, to historia, to zamkniety odcinek
                                    mojego zycia.

                                    Aktualnie jest mi tak samo mily jak Toskana, Bretania
                                    czy Mazury. Mam do Slaska neutralny stosunek.
                                  • seppel Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 13:16
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > HJ twoj problym polego na tym ze niynawidzisz Slonska
                                    .........
                                    Mahlzeit!!
                                    ze sie wtronca we wasze Hochinteressante dysputy
                                    myslam ze sie Uabyndziok mylisz
                                    Uon ,tak jak jo momy sehr schone Erinnerungen an Schlesien.
                                    es gibt Menschen, die andres denken als du und hier liegt das Problem (es fehlt die Akzeptanz )


                                    • szwager_z_laband Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 13:57
                                      obejz konsek wyzyk wszkryfnincie HJota - dyc onymu slonsk wisi
                                      kole ....
                                      • seppel Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 14:16
                                        tyn nowy?
                                        ist mir auch Schnuppe.
                                        • szwager_z_laband Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 14:19
                                          mosz recht, w koncu Ty za niego nic niy mogesz;)
                                          • hans-jurgen Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 16:01
                                            szwager_z_laband napisał:

                                            > mosz recht, w koncu Ty za niego nic niy mogesz;)
                                            --------------------------------------------------------------------
                                            --------------------------------------------------------------------
                                            Napisz to nam wyraznie za co nie moze, za Slask czy za mnie?
                                            • szwager_z_laband Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 16:03
                                              za ciebie:)
                                            • seppel Re: Wichrzyciel i pedofil w akcjii 30.01.10, 16:08
                                              Die Ente bleibt draußen
                                              cos mi to przipomino:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka