Dodaj do ulubionych

2 kreple z mermoladom

11.02.10, 16:20
mom juz "weg" ,reszta tysz dugo nie polezy:

ugotuj.to/przepisy_kulinarne/51,87978,7520183.html?i=1
Obserwuj wątek
    • madohora Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 17:21
      No to jo tyś wpadom z kreplami, trocha późno bo mie zasuło:)

      https://farm4.static.flickr.com/3559/3317765412_73e4ebab73.jpg
      • 1fatum Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 17:42
        quote][madohora napisała:

        > No to jo tyś wpadom z kreplami, trocha późno bo mie zasuło:)
        >
        > https://farm4.static.flickr.com/3559/3317765412_73e4ebab73.jpg
        [/quote]
        Byłabyś uprzejma dać sprawdzony przepis? Na czym smażysz kreple?
        Dziś pożarłem 4 kupne, bo robię remont w kuchni, ale lubię zjeść takie z
        marmoladą różaną. Mięciutkie i pulchne.
        • rita100 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 17:49
          Smacznych krepli wszystkim winszuje, choć sama ani jednego nie mogę zdegustować.
          Melduję grypę żołądkową i proszę o zwolnienie.
          • 1fatum Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 18:56
            Cytatrita100 napisała:

            > Melduję grypę żołądkową i proszę o zwolnienie.

            Rita, na wszelkie sraczki i inne rozwolnienia zalecam branie po 1/2 łyżeczki
            herbacianej 3 - 6 x dziennie (w zależności od rangi problemu) Takiej mikstury -
            zmielonych na pył w młynku do kawy ziół, które zatrzymają nawet pośpieszny pociąg:

            25 gramów kory dębu
            50 gramów kory wierzby
            50 gramów korzenia kobylaku
            50 gramów kłącza pięciornika
            25 gramów korzenia żywokostu

            Ważne, aby się nie zakrztusić. Popijać zimnym, lub zrobić papkę np. z dżemem,
            czy serkiem.
            Niedobre w smaku, ale działa nawet przy salmonelli.
            Sprawdzone.
            • 1fatum Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 19:00
              Zapomnialem dodać, że można w postaci naparu podawać nawet małym dzieciom. Ten
              zestaw, to nic innego jak silne garbniki z osłaniającym działkiem żywokostu i
              leczącym pięciornika.
            • rita100 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 20:55
              1fatum napisał:
              > Rita zalecam branie po 1/2 łyżeczki

              Zalecenie przyjęte, lecz organizm nie przyjmuje, wszystko to odrzuca.
              Dałam sobie jakoś rade i już na niedzielę planuje kapuśniak na żeberkach. Nie
              martw się, złego diabli nie biorą ;)
    • anton_28 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 18:20
      Gryfny, jo jusz wczora zacznou (2 Stück)

      Dzisiej 3, z tego jedyn krepel besonders - ze eierkoniakym !!!

      tera je schluß
      • gryfny Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 19:05
        anton_28 napisał:

        > Dzisiej 3, z tego jedyn krepel besonders - ze eierkoniakym !!!
        wowww ,takie musza tysz...kiedy indziej ale
        • anton_28 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 19:12
          letztes Jahr, nie se zdo bez 9 abo 10 krepli zech packnou !!!

          4 kafyje do tego - i do soboty niy szuo usnoonc :)
          • bokertov1947 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 19:58
            A fto z Wos pamjynto kreple "z Wisienki"? Jak ech sie przekludziou do Gleiwitz,
            to wszyjtke Zaburzoki, kere godali "Wisien'ka", bardzo chwolyli kreple z
            marmeladom ze rozy. Kreple boly bardzo dobre - pamjyntom do dzisiej.
            A ta "Wisien'ka" boua kajsik na Wilhelmstrasse - abo jak Poloki godali ulicy
            Zwyciestwa.
            • anton_28 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 20:14
              te miano znom - bouy take kreple w Glywicach. Ale ali jo je jod? niy
              poradza se spomniec
              • rita100 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 20:59
                Można tylko wspominać stare babcine pączki. Ale się ich piekło, domowe są
                najlepsze. Oczywiście, że na smalcu się je piekło.
                • rita100 Re: 2 kreple z mermoladom 11.02.10, 21:23
                  Był sobie pączek, co nie miał rączek
                  i okrąglutki był jak miesiączek.
                  Miał lukrowaną złocistą skórkę,
                  a w środku dziurkę na konfiturkę.
                  Wszyscy go lubią - starsi i dzieci.
                  Na jego widok, aż ślinka leci.
                  Lecz co naprawdę pączki są warte,
                  to przede wszystkim wie tłusty czwartek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka