Dodaj do ulubionych

Bardzo brudno...

22.03.10, 07:57
...jest Polska.
Niy znom koncka Europy, kaj syf do tego rozmiaru opanowoł ziymia.
Zachodzi pytanie co to za ludzie, jak idzie jich jeszcze tak nazywać?
Śniyg sie straciył i wylazło g...., gorsze jak w inkszych latach.
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 10:05
      To prawda. Obrzeża lasów straszą wyrzuconymi workami ze śmieciami, często po
      rowach leżą wysypane resztki eternitu z dachów, ulice brudne, asfalt dziurawy.
      Stan taki nie wynika z finansowego niedostatku, ale jest zakodowany w psychice i
      w braku wychowania i wpojenia nawyku do czystości.

      Nikt nie zgadnie, co najbardziej rzuciło mi się w oczy podczas pobytu na Białorusi?

      - Idealna czystość i niemal całkowity brak graffiti na murach. Domy ładnie
      odmalowane i czysta okolica. Zapamiętałem taki obrazek: mała dziewczynka
      odpakowuje czekoladę i upuszcza papierek. Szybko go podnosi i biegnie wyrzucić
      do kosza na śmieci.

      Przecież już przed wojną Sławoj-Składkowski nakazywał na wsiach malować płoty i
      nakazywał chodzić do drewnianych kibelków zwanych "sławojkami", zamiast srać za
      stodołą.

      Brak jest wyrobionych nawyków w społeczeństwie. Tam gdzie stoi, tam rzuca pety,
      papierki itp. Nie reaguje się na takie zachowanie, bo można być zwymyślanym.
      Nawet dzieci ordynarnie reagują na zwróconą uwagę, a nierzadko reaguje agresją
      opiekun takiego dziecka.
      Jaki zatem wyrośnie z niego dorosły?

      Za komuny były na zieleńcach tabliczki "nie deptać trawników". Dziś nie tylko
      trawników nikt nie chroni, ale na te, które ocalały wjeżdżają auta jak na parking.

      Czy taki obraz można zmienić?

      - Oczywiście. Wystarczy tylko chcieć egzekwować istniejące prawo i 1 - 2
      pokolenia tresowane pieniężnymi karami wychowa nowe pokolenie, które będzie
      zachowywało się w cywilizowany sposób nie dlatego, że grozi kara za naruszenie
      zasad, ale dlatego, że tak jest społeczna norma.

      Kiedy nikomu na tym nie zależy, to mamy obrazek niemal jak z USA-mańskich
      "czarnych" dzielnic.
      • cirano Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 11:49
        A dla "jakże szlachetnie urodzonych" Polaków niema problema...
        Problemem są ci, którzy to widzą i krzyczą.
        Karać! A za recydywę potrójnie.
        Już był kiedyś taki w historii tego kraju, który powiedział, że Polaka wychować
        można tylko batem, w innym przypadku zmajstrują anarchię i bajzel najgorszego
        pokroju
        • 1fatum Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 23:29
          Cytatcirano napisał:

          > A dla "jakże szlachetnie urodzonych" Polaków niema problema...
          > Problemem są ci, którzy to widzą i krzyczą.
          > Karać! A za recydywę potrójnie.
          > Już był kiedyś taki w historii tego kraju, który powiedział, że Polaka wychować
          > można tylko batem, w innym przypadku zmajstrują anarchię i bajzel najgorszego > pokroju


          Czy te słowa nie wypowiedział Piłsudski?
    • bratjakuba Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 15:47
      To się robi rzeczywiście polsko specjalność.Smierdzące klatki schodowe
      i toalety publiczne jak by tylko psy z nich korzystały.
      Niektóre z nich nawet szokują w ekskluzywnych zdawało by się hotelach.
      Mówiło się zawsze,im dalej na wschód,tym większy brud.
      Coś się tu zmieniło.
      Ostatnio jechałem pociągiem od Krakowa do Wrocławia.Syf się zaczął już za
      Trzebinią i narastał aż do Gliwic.
      Dopiero po minięciu kanału krajobraz zrobił się znośny.Ale może to
      z powodu tego,że więcej tam lasów?
      Katowicki dworzec to osobny rozdział tej historii.Przechodzi w ogóle
      wszelkie wyobrażenia jak można zapuścić obiekt,przez który codziennie
      przewija się tysiące ludzi.
      A w przyszłości,jak tak dalej pójdzie,to pomoże na to jedynie ta propaganda
      sukcesu o której poczytamy w gazecie powieszonej przy żerdce w Hotelu Excelsior.
      • cirano Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 15:55
        Czy to Ślonsk, czy to Polska, jedyn pieron, starczy ze Ślonska wyjechać.
        Degeneracyjno tympota tego pono naroda jusz chyba stała sie niyulyczalno.
        Jedyne co Polak potrafi, to nachalne darcie mordy i zadziyranie nosa
        • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 22.03.10, 21:38
          Jak trawa sie zazieleni i troszka podrosnie to znowu zrobi sie znosnie.
          • rita100 Re: Bardzo brudno... 23.03.10, 22:20
            Oczywiście Socer. Zobacz jak Cirano jest w gorącej wodzie kąpany. Nie od razu
            Kraków zbudowano. Jest czas na zimę, jest czas na wiosnę i porządki. Od kilku
            dni nic innego nie robię jak tylko porządki. Już prawie wszystko lśni. Nie jest
            tak źle z Polakami. Najwyraźniej w Cirano siedzi jeszcze coś starego z okolic
            chlywika ;))))))))

            Na prawdę ludzie teraz dbają o swoją własność, wystarczy spojrzeć wokoło, jest
            coraz lepiej.
            • 1fatum Re: Bardzo brudno... 23.03.10, 22:59
              Cytatrita100 napisała:

              > Oczywiście Socer. Zobacz jak Cirano jest w gorącej wodzie kąpany. Nie od razu
              > Kraków zbudowano. Jest czas na zimę, jest czas na wiosnę i porządki. Od kilku
              > dni nic innego nie robię jak tylko porządki. Już prawie wszystko lśni. Nie jest
              > tak źle z Polakami. Najwyraźniej w Cirano siedzi jeszcze coś starego z okolic
              > chlywika ;))))))))
              >
              > Na prawdę ludzie teraz dbają o swoją własność, wystarczy spojrzeć wokoło, jest
              > coraz lepiej.


              Co innego porządki i normalne "brudy", a co innego zachowywanie się niczym
              wieprze w chlewie. Tłumaczenie się zimą odbieram jako przyzwolenie na brudzenie
              i śmiecenie, bo śnieg przykryje.
              Ci, którzy dbają o porządek są w mniejszości. Tylko kim są ci, którzy brudzą i
              śmiecą? Może to ci sami ludzie, którzy u siebie sprzątnęli a brudy wywieźli do
              lasu, czy wyrzucili do rowu przy drodze?
              Przecież tych śmieci nie wyrzucili kosmici. Nie wyrzucili kloszardzi, bo oni nie
              poruszają się autami. Zatem istnienie brudów i śmieci świadczy o nas samych.

              Jeszcze nam dużo brakuje do cywilizacji. Twierdzenie, że jest lepiej nie daje
              podstaw do uznania, że jest dobrze.
              • seppel Re: Bardzo brudno... 23.03.10, 23:13
                Dreck we lasach und na zjazdach z Autobahny to niy yno
                polski obrozek
                sam we lasach niykedy caue wyposarzynie chaupy znojdziesz -musza dodac ze
                pochytali poru co na Spermüll'u wszystko zbjyrali a potym we lesie
                wybjyrali co najlepsze a reszta tam zostowaua. Auta, ze Pl.plaketkom...
                aber to niy je regua;)znojdowali tysz smjeci w kerych kartki po rusku,turecku popisane znodli.
                jusz niy schkryflom o oponach ,starych auspuffach i auto blachach.


                • rita100 Re: Bardzo brudno... 23.03.10, 23:25
                  Ano, ano, bo ludzie dają temu przyzwolenie. A wystarczy tylko powiadomić Straż
                  Miejską, nagrać na telefon komórkowy i już mandacik zapłaci. To obojętność ludzi
                  pozwala na czynienie zła.

                  Jest poprawa i widać to gołym okiem.
                  • kubissreaktywacja Re: Bardzo brudno... 24.03.10, 01:25
                    Wystarczy sie znalezc miedzy slaskimi familokami z wychodkami uod podworka a juz
                    sie czuje jakbym byl w kloace Europy .
                    Nawet najczystsze ceglaste budynki z zielonymi kratami w uoknach strasza swoim
                    wygladem jak Baba Yaga .
                  • 1fatum Re: Bardzo brudno... 24.03.10, 07:27
                    Cytatrita100 napisała:
                    Ano, ano, bo ludzie dają temu przyzwolenie. A wystarczy tylko powiadomić Straż Miejską, nagrać na telefon komórkowy i już mandacik zapłaci. To obojętność ludzi pozwala na czynienie zła.

                    Jest poprawa i widać to gołym okiem.


                    Trudno się zgodzić z takim twierdzeniem.
                    Zamiast ludzkiej świadomości i zwykłego poczucia estetyki, czystości i dbałości o swoje otoczenie mamy strach i represje. To właśnie strach przed zakapowaniem i ewentualna karą może dawać ową widoczną poprawę.

                    Lepiej będzie wtedy, gdy ludzie bez straszaka kar i represji sami będą dbali o czystość, kiedy idący ulicą z własnej inicjatywy podniesie papierek i wrzuci go do kosza. Na razie mamy iluzoryczną poprawę, bo gdy nikt nie będzie widział wylezie owa świńska natura.
                    • cirano Re: Bardzo brudno... 24.03.10, 08:14
                      A2 na Berlin, jakeś dwa lata tymu.
                      Wiadomo, że prawie cołki daleki transport tam jes w polskich rynkach. Parkingi
                      pod wieczor zwyczajowo zawsze voll...ale wtynczos doś pora z nich zostało na
                      dukszym odcinku zamkniyntych. Słysza w radiu, że miasta zmuszone były te
                      parkingi ze wzglyndu na ogólny, niyprzeciyntny brud zawrić, bo niy ma kasy na
                      sprzontanie. To boua streka obsługiwano przez NDR1, a wiync etwa Hannover-Magdeburg.
                      Tirowcy zamias sie legnonć musieli jechać dali. Przemynczynie dało uo siebie
                      znać i w przeciongu poru dni zbudowali pora brzidkich wypadkow (dowiedziołech
                      sie póznij).
                      Miasta musiały w końcu te zasyfione parkingi posprzontać, ale tu momy przikład,
                      jak sie Polok som poradzi załatwić
                      • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 24.03.10, 08:44
                        "Lepiej będzie wtedy, gdy ludzie bez straszaka kar i represji sami będą dbali o czystość, kiedy idący ulicą z własnej inicjatywy podniesie papierek i wrzuci go do kosza. Na razie mamy iluzoryczną poprawę, bo gdy nikt nie będzie widział wylezie owa świńska natura."
                        ------------------------------------------------------------------

                        1fatum zeby z chama zrobic czlowieka to inaczej nie ma szans jak tylko na samym poczatku "kuracji" karac,karac i jeszcze raz karac mandatami.
                        Tutaj rita100 ma racje zeby takiego chama glosic od razu do Strazy Miejskiej.U nas pobudowali sie nowobogaccy.Od tgo momentu w "moim" lesie czego nigdy wczesniej nie doswiadczylem idac na grzyby w roznych miejscach walaja sie holdy smieci.
                        • rita100 Re: Bardzo brudno... 24.03.10, 21:09
                          Dokładnie odpisał Socer, żeby z brudasów zrobić człowieka nie wystarczy tylko
                          obudzenie świadomości - kara, kara pieniężna jest postrachem. A takie zgłoszenie
                          o zaśmiecaniu do Straży Miejskiej jest na miejscu. To nie jest donos taki jak
                          to robią zazdrośni ludzie, kiedy widzi, że sąsiadowi lepiej się żyje tylko jest
                          to donos na naturę, która jest pod naszą wspólną opieką. My za nią odpowiadamy i
                          mamy pełne prawo domagać się czystości wkoło.

                          I tak jest, że my prywatnie sprzątamy jeno miasto z naszych podatków się obija i
                          ulice zaśmiecone.
                          • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 07:16
                            Wydaje mi sie ze kazdy cham widzac dookola porzadek z biegiem czasu rowniez sie do tego porzadku dostosuje.Kiedy cham cale zycie zyl (bo tak byl nauczony od zawsze) w nichlujstwie a pozniej np. z racji zmiany "zamieszkania" widzi inny lepszy swiat, czystosc i porzadek nalezy miec nadzieje ze i on zmieni swoje zachowanie.Trzeba na to jednak troche czasu.
                            • 1fatum Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 08:17
                              Cytatsocer-schlesier napisał:

                              > Wydaje mi sie ze kazdy cham widzac dookola porzadek z biegiem czasu rowniez sie
                              > do tego porzadku dostosuje.Kiedy cham cale zycie zyl (bo tak byl nauczony od z
                              > awsze) w nichlujstwie a pozniej np. z racji zmiany "zamieszkania" widzi inny le
                              > pszy swiat, czystosc i porzadek nalezy miec nadzieje ze i on zmieni swoje zacho
                              > wanie.Trzeba na to jednak troche czasu.


                              Dużo w tych słowach prawdy. Wystarczy porównać inne regiony kraju z ziemiami
                              "wyzyskanymi", gdzie z tytułu napływu wschodnich repatriantów powinno być
                              gorzej, a nie jest.
                              Zadziałał prosty mechanizm - być lepszym od autochtonów. Owszem i tam są brudasy
                              i niechluje. Takie same mechanizmy sterują doborem klienteli w gastronomicznych
                              lokalach, gdzie w zwykłej knajpie trudno szukać elity, jak i ludzi z nizin
                              społecznych w dobrych lokalach. Swój ciągnie do swego, a jeżeli inaczej się nie
                              da, to stara się dostosować do istniejących warunków aby się nie wyróżniać z
                              tłumu i stąd mamy dzicz, albo cywilizację. Innym przykładem może być golas na
                              normalnej plaży i człowiek w kąpielówkach na plaży nudystów. W obydwu
                              przypadkach będą się rzucać w oczy i źle czuć w otoczeniu dążąc do mimikry.
                              Metoda karania jest skuteczna wtedy, kiedy jest zagrożeni, kiedy nikt nie widzi
                              ludzie robią na przekór.
              • cirano Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 09:54
                Nie brakuje w Polsce przykładnych, przyzwoitych ludzi, którzy sortują,
                sprzątają, starają się..., ale banda grandziarzy nie ma zamiaru sięgać do ich
                przykładu i wierzcie mi, nigdy nie będzie, a raczej im więcej będzie takich co
                sprzątają, więcej będzie i takich, którzy zasrywają. To specyfika polskiej,
                małpio złośliwej mentalności. Nierzadko są to ludzie, których wykształcenie i
                inteligencja nie licują z ich zachowaniem. Bezwstydnie robią to wykorzystując
                swoją inteligencję do wysiłku by nie dać się przyłapać.
                Zdarzyło mi się przyuważyć takiego łotra. Niestety było za daleko by odczytać
                tabliczkę i nawet gdy po kilkunastu minutach odkryłem auto, nie miałem dowodu
                że to był on.
                Nauczyciel Angielskiego. Zastępca kierownika szkoły.
                Ryj jak świnia rzić.
                Eeeeeech te gorole!
                • rita100 Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 19:55
                  Mówie dobrze, trzeba takich łapać i spisywać. Niech nie czują się bezkarni.
                  Bardzo pomagają te dzwony co postawili. Jesli tylko jest wszystko posortowane to
                  można workami tam zawozić. Codziennie zbierają.
                  Teraz jest pełno ogrodowych brudów, a na to ie ma dzwonów - ja do worków
                  plastikowych wrzucam brudy ogrodowe i pod dzwony. Coś z tym muszą zrobić.


                  A co wy robicie z ogrodowymi śmieciami ? Jak to u was jest rozwiązane ?
                  • gryfny Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 20:08
                    Jo pakuja do workow i jada na taki plac,kaj mozesz byle co
                    wyciepnoc mozesz
                    ino posortowane musi byc
                    :www.gise-recycling.de/gruenabfall/gruenabfall.html
                    • rita100 Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 20:59
                      Ja właśnie tak Gryfny robie, do worków plastikowy i pod dzwony wywożę, a tam już
                      podjeżdzają różniste śmieciarki.
    • 1fatum Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 20:49
      Cytatcirano napisał:

      > ...jest Polska.
      > Niy znom koncka Europy, kaj syf do tego rozmiaru opanowoł ziymia.
      > Zachodzi pytanie co to za ludzie, jak idzie jich jeszcze tak nazywać?
      > Śniyg sie straciył i wylazło g...., gorsze jak w inkszych latach.


      Wracam do początku, bo na razie mamy głosy o karaniu itp.

      Poza wszelkimi sporami pozostaje fakt, że w Polsce syf pełza i mlaska. Wypowiedzi o karaniu, donosach, spisywaniu itp., tylko dodatkowo utwierdzają, że problem istnieje i jest powszechny.
      Nie zmienią tego faktu dobre chęci i nieliczni "sprawiedliwi". Kiedy zmieni się proporcja 'złych" do dobrych, wtedy temat przestanie być aktualny. Do tej pory prawda jest taka, że jest bardzo brudno.
      • rita100 Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 21:04
        Nie wszędzie, kochanieńki, nie wszędzie. A ludzie lubią szpanować i zarażają się
        porządkiem. Czasami warto pochwalić sąsiada, za to że coś jest ładne, czyste. To
        dodaje sąsiadowi skrzydeł i będzie sie starał być lepszym. Ja już od pewnego
        czasu to zauważyłam, że sąsiadka stra się mnie przegonić z ogrodem. Kiedy miałam
        mode na iglaki, ona też, teraz mam mode na kwiaty i widzę ona też. Kuzyneczka
        też się wzięła do roboty. Ale ja ich wszystkich przebiję - robię studnię !
        • 1fatum Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 21:39
          Posadź Glicynie. szlag ich z zazdrości strzeli. Oczywiście wszystkie dostępne
          kolory: biała, różowa, niebieska i fioletowa. Możesz mieć Cynobrię, Lavaterę i
          Magnolię.
          • rita100 Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 22:01
            Tak, sadzam, sadzam, potem wycinam. Magnolia tak się rozrosła, że mimo, że
            cudownie kwitnie, to potem jest cudownie dużo sprzątania - płatków po
            przekwitnięciu, a potem jeszcze liści, mnóstwo liści. Właśnie teraz magnolie
            mocno przycięłam. Glicynę ma sąsiadka, cudownie pnie się jej po balkonie -
            tylko, że jej dom dzięki tej glicynie obrabowali kilka razy, bo stanowi ona
            dobrą drabinę.

            Jak widzisz trzeba tez myśleć przy sadzeniu ;))) Okazuje się, że wile ludzi
            pozasypywało studnie, bo były nie potrzebne, a ja tylko przykryłam ją pokrywą.
            Tu ja mam
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=781&pos=53
            • 1fatum Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 22:10
              Cytatrita100 napisała:

              Glicynę ma sąsiadka, cudownie pnie się jej po balkonie -
              > tylko, że jej dom dzięki tej glicynie obrabowali kilka razy, bo stanowi ona
              > dobrą drabinę.
              >
              > Jak widzisz trzeba tez myśleć przy sadzeniu ;)))


              Nie trzeba myśleć przy sadzeniu, ale wystarczy mieszkać w innym kraju niż Polska. Nie bez przyczyny w Niemczech swój tryumph święcił dowcip rodem z biura podróży:
              "Jedź do Polski. Twoje auto już tam jest".

              To nie Glicynia pomogła, bo i bez Glicynii by obrabowali. Polak potrafi. Nawet śmiecić i brudzić.
              • rita100 Re: Bardzo brudno... 25.03.10, 22:41
                Ale po co ułatwiać złodziejowi, po co stwarzać tak jemu przyjazne warunki.
                Okazja czyni złodzieja.
                Ale sami zaśmiecamy wątek. I dobrze, bo to wątek o brudzie ;)))))hehehe
                • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 07:09
                  Zlodzieje oczywiscie korzystaja z tego roznego rodzaju "udogodnien".W takich czasach zyjemy.O ilez "wygodniejsze" bylo by nasze zycie gdyby tych zlodziei niebylo.No ale mielismy pisac o brudzie.
                  Wiadomo ze dzisisaj kazdy nowobogacki chce miec pieska fajniejszego od sasiada.Zawsze mnie ciekawilo jak taka paniusia idzie z tym swoim pieskiem na spacer i ten jej pupilek zrobi tradycyjna kupe.
                  Podobno powinna sie schylic i te kupe do specjalnego woreczka "zapakowac".Taka paniusie z pieskiem juz widzialem nie raz ale jeszcze nigdy nie widzialem zeby ta paniusia "po takie cos" sie schylila i do worka wrzucila.
                  Widzieliscie juz moze kiedys takie zajscie,zdarzenie,fenomen,cud,unikat czy jak to nazwac?
                  • cirano Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 07:42
                    Szanowna, droga naszym sercom, rito!
                    Coś z tym twoim ogródkiem jednak nie jest aż tak w porządku jak Twoje
                    zapewnienia. Na organiczne odpady w ogródku ma się KOMPOSTNIK, ten
                    załatwi dużo odpadowych spraw, i to na pierwszym miejscu! Ważniejszy napewno jak
                    studnia, choć przyznaję, i ona się przyda
                    • rita100 Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 15:48
                      Cirano, sercem piszący :) masz rację, tylko, że taki kompostnik dobry jest w
                      dużych ogrodach. My tu mamy malutkie i każdy chce kwiatowo zagospodarować, nie
                      ma miejsca na zbieranie odpadów. Gnój naturalny przywoże w wiaderku od baby :),
                      poważnie.
                      Studnia się na pewno przyda, choćby do podlewania - tylko nie wiem czy ją zrobić
                      elektryczną czy ręczną - muszę się jeszcze dopytać fachowców.

                      To czekamy na deszcz, żeby zmył te brudy.
                      • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 19:41
                        Hallo Rita, hallo Cirano(ten prawdziwy,a nie tyn podszywajacy sie z adresu....de)!
                        Co do posiadania kompostnika jestem troche innego zdania. Mamy dosc duzy ogrod,
                        wiec juz chociazby na koszono trowa posiadanie go byloby plusem. A i z miejscem
                        nie byloby problemu. Nawet jakis czas praktykowalismy umieszczanie odpadow
                        zielonych - nie resztek zywnosci - w tak zwanej po naszymu "grodzy", zrobionej z
                        trzech lekko do ziemi wkopanych palet, umieszczonych na zewnatrz plotu - na
                        nalezacym nam kawalku dzialki - wychodzacej na uprawna lake.
                        Ale stwierdzilem, ze zadomowily sie tam lokatory, ktorych nie bardzo chcialem -
                        a szczegolnie zona - tolerowac. Nornicy i myszy, to pol biedy, ale kto wie eli i
                        nie szczury.
                        Wiec z kompostnikiem bylo finito (zreszta palety zbutwialy w ziemi, i bouo po
                        ptokach).
                        Teraz deponujemy odpadki zielone w pojemniku, odbieranym przez sluzby miejskie
                        co dwa tygodnie. Jak na razie nie trzeba u nas za to placic. Odpadkow
                        zywnosciowych nie ladujemy do tego pojemnika, tylko do smieci normalnych, ktore
                        u nas gwarantowanie sa spalane.
                        Z opracowan Instytutu Robetra Kocha w Berlinie wynika, ze tak zwane
                        bio-pojemniki, nie sa zbyt zdrowe - szczegolnie dla malych dzieci (piernika, a
                        my za bajtli bawjyli sie na hasioku), i osob starszych. Szczegolnie w lecie,
                        przy wysokich temperaturach.
                        A teroski nieco o studni glebinowej i pompie.
                        Skuli tego, ze uogrodek momy dojsc niemaly, a do tego momy basyn do kompanio sie
                        (ino w lato), to posiadanie "wlasny" wody jest plusem. Roz w roku wymieniom woda
                        w basynie, (kole 50 metrow szesciynnych), bez pompy by niy szlo. Jak njy zapomna
                        pompy na zima wyciongnonc z garazu i postawic do pywnicy, to koszt nowy pompy je
                        kole 300 Euro.. Mysla, co sie to werci zamiast plompac ryncznie.
                        No to by bouo na tyla.
                        Zysza miuego szlustydnia!
                        • rita100 Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 21:36
                          bokertov1947 napisał:
                          > Zycza miuego szlustydnia!

                          To jest dobre, tłumacze dedukcyjnie - szlus - koniec , tydnia - tygodnia. Dobre
                          to , zamiast łikendu mamu szlustydziań. Kupuje to :)

                          Moja babcia ma taki kompostnik i jak on wygląda. Szpeci cały ogród taki
                          gnojowisko. Inni jeszcze do beczek ładują śmieci i zalewają wodą, ale to trzeba
                          się na tym znać.

                          A co do studni, to trochę zapoznawałam się w internecie. Chciałam zrobić taką
                          pompę ręczną, ale wyczytałam, że po każdej zimie ciężko ją uruchomic i sprawia
                          kłopot. Ja już kiedyś doprowadziłam taką pompę do piwnicy i niby w piwnicy
                          mogłam pompować tęcznie, ale gdzie tam, wajchą ani rusz.
                          Bokertov, możesz mi pokazać tą pompę gdzieś na polskim obrazku. To by było dobre
                          rozwiązanie. Tylko najpierw muszę wypompować brudy z nieużywanej studni - czyli
                          wypompować pompą od szamba. Wiem , że kiedyś wpadł do studni jeż.
                  • rita100 Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 15:43
                    Ja też jeszcze nie widziałam, by ktoś po psie sprzątał. I szkoda, że takiego
                    mandatu nie może nałożyć każdy kto widzi jak pies na środku chodnika robi
                    kupeczkę i nic. Jak to się mówi pieniądze leżą na ulicy, a straży miejskiej nie
                    ma i kto ma łapać tych brudasów ?
                    Tyle jest bezrobotnych, jakby mogli pilnować i karać to zaraz byłoby czysto. A
                    tak to straż miejska utrzymuje się z naszych podatków, a sami by na siebie zarobili.
                    • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 18:54
                      rita100 jest takie powiedzenie:
                      kiedy trawka sie zieleni,
                      kiedy "ona" sie czerwieni
                      kiedy "on" stoi jak sosna
                      w tedy wiemy ze jest wiosna.

                      Trawka na dworze juz sie zieleni, idzie ku lepszemu,idzie wiosna.
                      Czuc to.
                      • rita100 Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 21:44
                        Oj tak, Socer, serce się raduje na widok jej kiedy się czerwieni i jego kiedy
                        stoi jak sosna kiedy idzie wiosna ;))))

                        Wiosna i Miłość

                        Kiedy wiosna całuje ziemię,
                        Roztapia śniegu powłokę białą,
                        Strumień rozbija ścianę zimy
                        I ucisza młodośc zuchwałą.

                        Kiedy wiosna całuje ziemię,
                        Łagodnie lśni rozkoszne słońce,
                        Śmieje się bezchmurne niebo
                        Ponad łanami kwitnące.

                        Kiedy wiosna całuje ziemię,
                        Kwitną i pachną wszystkie drzewa,
                        Rosną kielichy kolorowych kwiatów
                        Niczym fantastyczne marzenia.

                        Kiedy miłość całuje duszę,
                        Taje w sercu lodowata kora,
                        Pierzcha zmartwienie i ból gorzki,
                        Ucieka z lękiem grzechu powab.

                        Kiedy miłośc całuje duszę,
                        Radosć uświęca nasze życie
                        I młodości śmieje się uroda:
                        Pragnienia nasze rosną w siłę.

                        (Wojciech Kętrzyński)

                        Lenz und Liebe

                        Wenn der Fruhling kusst die Erde,
                        Schmilzt des Schnees weisse Hulle,
                        Sprengt der Strom des Winters Bande,
                        Dass den Jugendmut er stille.

                        Wenn der Fruhling kusst die Erde,
                        Strahlt die Sonne wonnig milde,
                        Lacht ein wolkenloser Himmel
                        Uber bluhendem Gefilde.

                        Wenn der Fruhling kusst die Erde,
                        Bluhen duftig alle Baume,
                        Sprossen prangend farb'ge Blumen,
                        Wie phantastisch schone Traume.

                        Wenn die Liebe kusst die Seele,
                        Taut des Herzens eis'ge Rinde,
                        Weichen Gram und bittre Schmerzen,
                        Flieht erschreckt die Lust der Sunde.

                        Wenn die Liebe kusst die Seele,
                        Weihet Freude unser Leben,
                        Und es lacht der Reiz der Jugend
                        Und es kraftigt sich das Streben.
                        • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 26.03.10, 22:14
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7704239,Zakaz_wyprowadzania_psow__Bo_studenci_chca_sie_opalac.html
                          Wrocmy do rzeczywistosci.
                          • cirano Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 17:19
                            Niyma jak kompostnik. W zależności od wielkości ogrodka taki wiely.
                            Jedyn meter sześciynny w kożdym razie styknie. Londujom na niym ino Gartynabfele
                            i...nowyżyj skorupki jajec zeby sie Ratty za bardzo niy cieszyły.
                            • szwager_z_laband Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 17:25
                              szkrupki od jajkow zalywo sie wodom/tak samo jak pokrziwy/ i mo sie
                              fajny nawoz!

                              szkrupki od jajkow/te co sie najpszod zalywauo wodom/ idzie dowac
                              pod tomaty razym ze sadzom z komina/ pod dziury do kerych sie
                              flancuje juz we ogrodku do ziymimode flance tomatow!

                              w szkrupkach tysz sieje sie najpszod ogorki i potym sie je gniecie
                              jak sie je flancuje juz do ziymi/tak coby korzynie poradziouy
                              pszynsc)!



                              • bokertov1947 Re: do Rity.. 27.03.10, 18:32
                                Hallo Rita,
                                szukou ech na polskich stronach cojsik skuli ty pompy. Ale sie mi njy udauo.
                                Mozno po polsku je na to jakojs inkszo nazwa.
                                A co tysz njy umia wciepnonc fotek pod tekst, toch siie pomyslou, co admin mi
                                njy wyciepnie fotki, jak jom ciepna na katowicke forum zdjynciowe.
                                Tam sie mozesz uwidziec ta pompa, kero mom we garazu. Z poduogi garazu wyuazi
                                rula ze studni glymbinowy. Woda cisniynto je do ktotkigo rurociongu. kery idzie
                                na zewnontrz po scianie garazu. Tam je kokotek i ausgus - no i to wszyjstko.
                                Pompy idzie kupic we pora wielkosciach - ta co mom dowo kole 4300 litrow na
                                godzina(tak mi sie zdo).
                                No tosz czim sie przi szlustydniu!
                                • szwager_z_laband Re: do Rity.. 27.03.10, 18:40
                                  jo jeszcze ino dodom ze dzisiej o wiele tonsze je od wiercynia za
                                  wodom take choyb "wiercynie" cisniyniym wody - u nos zamiast 2000 to
                                  ino 400 Euro!

                                  to do tych co se chcom szukac wody we ogrodku i pompa zainstalowac!
                                  • rita100 Re: do Rity.. 27.03.10, 23:12
                                    Dzięki. Ja jeszcze nie robię tej studni, ale mam ją w planie zrobić w tym roku.
                                    Może w maju coś zacznę się rozglądać za pompami, no i fachowcem. Nie wiem jak
                                    się taki fachowiec teraz zwie ? Studzienny hydraulik ? Zawód prawie wymarły jak
                                    zdun.

                            • berncik Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 18:50
                              cirano napisał:

                              > Niyma jak kompostnik. W zależności od wielkości ogrodka taki wiely.
                              > Jedyn meter sześciynny w kożdym razie styknie. Londujom na niym ino Gartynabfel
                              > e
                              > i...nowyżyj skorupki jajec zeby sie Ratty za bardzo niy cieszyły.

                              Tyz tak uwazom cirano:Niema jak kompostnik jo mom sztyry so dwa lata
                              tak trzyscwierci przerobiony rozciepuja po ogrodzie ,ale wie gesagt
                              mom srogi ogrod,czasami ani nie umia tej zieleniny pomiescic.Pod tymi kompostami
                              mom wyflizowane zeby se tam cos nie zagniejzdziouo
                              od lot to idzie dobrze.Jak bych jo to miou wywozic do kompostwerku
                              i za to placic i potem nawoz kupowac,gdzie jest ta logika.
                              • rita100 Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 11:22
                                berncik napisał:

                                > i za to placic i potem nawoz kupowac,gdzie jest ta logika.

                                To lata nauki, taka fachowa organizacja działkowa. Tego trzeba się nauczyć. Czy
                                dzielisz się wiedzą z młodszymi, czy po Tobie ktos to będzie kontynuował, bo
                                dzisiaj naród taki wygodnicki, że woli kupować niż gnoić w ogrodzie ? :) Bo taki
                                kompostnik to przecie uporządkowany gnój.
                                • 1fatum Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 13:45
                                  Od zasyfionego kraju przebrnęliśmy przez zabory, okupację, komunę i rodzinne
                                  uczucia.

                                  Wszystko pięknie. Tylko jaka z tego konkluzja i przyczyna Totalnego syfu i
                                  zaniedbania?

                                  Lasy i przydrożne rowy przypominają śmietnik, zaś asfalt wygląda jakby przeżył
                                  Luftangriff z wielokrotnym ostrzałem z broni maszynowej. Zamiast sieci dróg mamy
                                  sieć fotoradarów i na dodatek kobiecie brak jest kary śmierci. Może to Ona wie
                                  lepiej, że jedynym skutecznym środkiem wychowawczym i karnym w Polsce jest
                                  "krawat".
    • bratjakuba Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 18:56
      W Polsce som take pompy jak Rita potrzebuje.
      Pompa do studni głymbinowej nie bardzo sie nadowo do zykłej studni.
      Te pompy o kierych jo godom to som tak zwane pompy zatapialne.
      Som wodoszczelne i spuszczo sie je na lince do studni.Majom też pływak kiery włonczo i wyłonczo pompa.
      Do takej otwartej studni trza ale kupić tako co jest przeznaczono
      do brudnej wody
      ,mo to napisane w specyfikacji.
      Najtańszo kosztuje 70 zł i pompuje 2000 litrow na godzina na wysokość
      7-8 m.Do pompy idzie prziłonczyć zwykły szlauch chruby do 1,5"(cala)
      ok 36 mm.
      Ale do czyszczynio zaniedbanej studni nie nadowo sie pompa do szamba
      ani żodno inkszo.
      Przeważnie robi sie to ryncznie,czerpakym i "urobek" fedruje sie wiadrym.Musi to robić obznajomiony z tom robotom bo idzie sie zatruć.
      Jak jest możliwość wjazdu dlo ciynżarowki to trza zawołać ekipa co oprożnio szamba
      abo za poł litra przipasować take auto WUKO co czyści studziynnki uliczne.
      • rita100 Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 23:21
        Tak właśnie myślę, że zacznę od czyszczenia studni i zamówię ekipę od
        czyszczenia szamba. Tak ogólnie wiem już od czego zacząć. Ale najpierw zmierzę
        głębokość studni, a miarę wezme po ilości betonowych kręgów.

        Znacie się na tych studniach Panowie, i na kompostnikach i na warzeniu.
        I pewnie porządki przedświąteczne robicie włącznie z myciem okien.
    • oppelner_os Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 22:08
      Polacy lubia zyc w brudzie...niestety
      • rita100 Re: Bardzo brudno... 27.03.10, 23:22
        oppelner_os napisał:

        > Polacy lubia zyc w brudzie...niestety

        Dobre, ale nie w święta, czy zauważyłeś jak już w polskich oknach błyszczą szyby ?
        • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 08:25
          No, ja - ale za tymu "blyszczoncymi" szybami - czorne gardiny!
          • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 09:18
            "czorny" to farba roku ;))
            • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 09:40
              seppel napisał:

              > "czorny" to farba roku ;))

              Do Polokow to farba stulecio. A do tego czar gnojownika - to zapach stulecio!
              • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 09:49
                take polnische kokoszanel ;))
                • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 09:54
                  geauer: kAkoszanel!
                  • rita100 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 11:19
                    I to w niedzielę palmową stroicie sobie żarty ;))))Kokoszanel ;))))
                    A proszę bardzo i gardiny w Polsce możecie podziwiać czyste.

                    schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_k-P1012767.JPG
                    To nie czasy chlywów i gnojników. Teroz wszyscy to Pany z pięknymi samochodami. :)

                    Tak zazwyczaj bywa, że koszula bliższa ciału, czy Wy czasami macie już umyte
                    okna i wyprane gardiny ? Czy tylko rozprawiacie o czystości ?


                    Acha, u nas w gazecie piszą w których dniach będą w nocy myć ulice i podają na
                    jakich ulicach, by wcześniej pousuwać parkujące auta.

                    • berncik Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 15:30
                      Wy tak fajnie piszecie w palmowo niedziela o gnojokach czornych farbach
                      ,a Zoki wyprane som?bo mie sie zdo käsom czuc.
                    • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 15:55
                      Spaß muss sein Rita:)
                      odpowjym Ci
                      uokna umyte -nawet jak czyste som, som myte
                      a to stego powodu
                      ze jako takich (sztandartowach)Gardin niy momy
                      Gadiny stopujom swjatuo :)Naturalne swjatuo
                      je wichtig w doma.
                      Tak wichtig jak swjyrze zoki !
                      • rita100 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 21:50
                        Gardiny, dają klimat i urok mieszkaniu. Nie wyobrażam sobie pokoju bez gardin,
                        bo to światło o którym wspominasz Seppel, to przecież nadmiar światła, a nadmiar
                        jest szkodliwe. Ja juz muszę story zasłaniać kiedy słońce przyświeci.

                        Mówicie, że zoki są uciorane ? Nie, mówią, że jak stają dębem to dopiero są
                        brudne ;))))

                        Dziś wysprzątałam garaż. Dwa wory butów wywiozłam i pięć par starych butów
                        narciarskich.
                        Śmiało mogę powiedzieć w czasie przeszłym, było bardzo brudno
                        Ciekawe jak wasze garaże wyglądają ?
                        • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 22:31
                          hi Rita!
                          jak to sie godo?
                          kozdy jedyn mo sfoj gust i upodobania ;)
                          myslam ze we gardinowych sprawach tysz
                          i niy na darmo sie goudo "co kraj to obyczaj"...
                          ...tysz moda i upodobania polske rozniom sie od naszych sam
                          .........
                          jeszcze inne cos loto mi po gowje-downo jusz tam (PL)niy bouem ,
                          je tam tak czorno(brudno)ze muszom drogi myc?Robjom to co tydziyn,mjesionc abo yno ros w roku?



                          • rita100 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 22:43
                            Seppel, to zrób gdzieś zdjęcie mieszkań bez firanek. To jak golizna wygląda, a z
                            przystrojeniem całkiem inaczej wygląda. A po za tym ludzie zaglądaja do okien i
                            wszystko widzą.

                            Na szczęście dzisiaj tak luneło deszczem, że jestem zadowolona z chmurki, która
                            nadeszła w niedzielne popołudnie. Zmyła te pierwsze zimowe jeszcze brudy. Może
                            akcji mycia ulic z tego powodu nie odwołają, no bo wiadomo oszczędność miasta.
                            Takie czyszczenie robią na wiosnę i w lecie raz.
                            Sprawa jednak jest trudna, bo coraz więcej samochodów parkuje na ulicach. Ludzie
                            mają po kilka samochodów, a garaż jeden w takim domku.
                            • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 22:57
                              byda musiou zrobic bo widzam ze niy wjerzysz :)


                              • rita100 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 23:01
                                Po prostu nie widzę w tym piękna, a przecież o to chodzi, że wokół siebie
                                tworzymy piękno i gardiny po to są.
                                • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 23:16
                                  ja Rita mosz Recht
                                  aber jakech naschkryflou,
                                  kozdy mo swoj wuasny smak i upodobania
                                  co tysz czeba szanowac :)
                                  chyba ze kerujonc sie forumowym mottym-"Jo mom zawsze Recht",
                                  chcesz mje do Tfojego przekonac ;)




                                  • rita100 Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 23:30
                                    Nie, hehe, nie, ale nie mogę sobie wyobrazic piękno gołego okna. To tak jak
                                    kwiatek bez płatków.
                                    • seppel Re: Bardzo brudno... 28.03.10, 23:37
                                      :))a jusz myslouem ze sie zymnom wadzic bydziesz
                                      -bo to take sam modne(wadzynie o nic;))
                                      dobryjnocki zyczam
                                      • rita100 Re: Bardzo brudno... 29.03.10, 20:50
                                        Możemy się wadzić o piękno, a dyc piękno wiele ma odcieni ;)))
                                        Czyje piękno jest piękniejsze ? ;)))
    • szwager_z_laband Re: Bardzo brudno... 29.03.10, 09:11
      www.youtube.com/watch?v=ahUesxF6Yrw&feature=fvw
      • rita100 Re: Bardzo brudno... 29.03.10, 20:54
        Miasto okiem kamerzysty - kamera biegała śladami jego wspomnień, zaglądała w
        zakamarki, szukała pozostałości, a pozostałość jest jaka jest. Nie wszystko jest
        takie brudne.
        • rita100 Re: Bardzo brudno... 30.03.10, 22:13
          Cirano chory ? Zapomniał o brudzie.... ;)))))
          A już tak czysto jest, coraz czyściej wszędzie i zieleni się na potęgę.
          • cirano Re: Bardzo brudno... 31.03.10, 08:14
            To sprzątanie Rita, to tylko przemieszczanie dziadostwa z ulic, zagajnikow itp,
            na wysypiska śmieci. Przyjdzie trochę wiatru, dostaniecie te brudy zpowrotem. Z
            nowym syfem przeleżą znowu do jesieni
            • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 31.03.10, 08:43
              Ja,ja!
              Sprzontanie kole siebie napewno njy je genetycznie zakorzynione u
              przeciyntnego Poloka. Njy idzie tukej ino uo wieczny tymat – majom
              tyn gyn czystosci ino Slonzoki, abo Njymce; i czamu go gorole njy
              majom.
              Mi sie zdo, co mo to cojsik do czynienio ze dobrymi przikladami i
              odpornosciom na wprowadzanie zmian.
              Fto mjyszko w domu, w kerym je wjyncy miyszkan, tymu sprzonto tak
              zwano administracjo – abo hausmajster.Downij wielu njy imauo sie za
              mietua abo smiatek, bo godali – to mo robic
              sprzontaczka/administracjo – a njy jo. I bes tosz bouo tak jak bouo.
              A jak mosz swoj dom, w kerym som mjyszkosz, to ejs je czynsto som
              tyn hausmajster.Jak widzisz, co somsiad z domu naprzeciwko zamiato,
              a somsiod z lewy myje bortsztajn – to ci je gupio, co ty njy mosz
              tak samo czysto. I w nastympny tydziyn tysz sie zrobisz tak samo.
              Abo zapuacisz sprzontaczce, kero ci w doma sprzonto – to uona ci to
              zrobi.
              Jak my jeszcze njy mieli domu, i mjyszkali we dwufamilijnym –
              przijechaua do mojij na byzuch kolezanka. Jak widziaua, co moja – w
              sobota – zaczla zamiatac suody, to sie spytaua: ..a to tu nie macie
              sprzatajacej??? I tukej widac te myntalnosciowe roznice. Polok je
              czynsto za dumny, coby chycic za mietua abo szmata – bestosz zyje w
              marasie. I jak dugo njy kapnie, co wiela rzecy robi dlo siebie –
              zostanie tak dalij.

              • cirano Re: Bardzo brudno... 31.03.10, 15:30
                Ta duma Poloka tszaby chycić we "".
                Jo to nazywom tak jak jes, Polok jes za zgniyły! Czynsto w Polsce bywom i zdarzy
                sie podpatrzeć. Jedyn sprzonto, drugi somsiod udawo że go niy widzi, a za
                plecami pokazuje mu "ptoka". "A od czego są sprzątaczki"? W 50% som to
                pozbawione mózgow zasrywacze. Robiom to bez skrupołow i wstydu
                • rita100 Re: Bardzo brudno... 31.03.10, 20:59
                  No, no moi drodzy, coś w tym prawdy jest co mówicie, ale nie zapominajcie, że i
                  do Niemiec do pracy jadą nasze sprzątaczki, w niemieckich domach sprzątają,
                  niemieckimi starcami się opiekują - za pieniądze wszystko idzie zrobić - skoro ,
                  fakt, jest taki etat jak sprzątacz, dozorca, to dlaczego odbierać chleb
                  potrzebującemu ?

                  To nie jest tak jak myślicie - ja myślę, że na to wszystko na ten brud nakłada
                  się zła gospodarka, zły system, no bo jak myślicie - czy Polacy nie chcieli by
                  żyć w lepszych warunkach?
                  To że ich domy były brudne to raczej z biedy przecież. Zobaczcie teraz jak się
                  buduje, jakie gospodarstwa, jakie wille, apartamenty, a wszystko wypucowane -
                  ale te gospodarstwa mają pieniądze.
                  Tam gdzie jest bieda czy pijaństwo zawsze będzie brud.

                  Jednak coraz mniej jest brudu przy domach, a tam gdzie jest niczyje, miejskie
                  tam najwięcej.
                  • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 01.04.10, 07:01
                    Pisosz Rita, co tyn brud, to z bjydy. Jo bych njy bou taki pewny. Bo
                    jak dugo myntalnosc…przontaczka i administracja mo sie tym
                    zajonc….bydziew polskij gowie panowac, mauo sie zmjyni. Jo mysla, co
                    te domy – o kerych piszesz – kaj rzondzi “panstwowe”, som
                    zamjyszkaue bez ludzi – a njy Marsjan. I uoni majom dwie rynce – a i
                    czynsto kupa czasu. No to co stoji naprzeciw, coby kouo siebie
                    zrobjyli porzondek? Dyc robiom to dlo siebie – a mozno njy robiom
                    tego, bo njy je to praca przimusowo, za kero mogom dostac kejsik
                    odszkodowanie (a uod kogo? – dyc uod Njymcow!!).
                    • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 01.04.10, 07:28
                      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7723258,Psie_kupy_w_koncu_pod_kontrola.html
                      • rita100 Re: Bardzo brudno... 01.04.10, 20:26
                        socer-schlesier napisał:

                        > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7723258,Psie_kupy_w_koncu_pod_kontrola.html


                        Zobacz to Socer, klopot z pełnymi koszami psich kup :)
                        www.youtube.com/watch?v=HfRMllUSnSU
                    • rita100 Re: Bardzo brudno... 01.04.10, 20:24
                      Widzisz Bokertov, wschód się uczy od zachodu, i to od wieków. I od wieków
                      wiadomo, że to co swoje to o to się dba. I komuna wiele złego ludzi nauczyła,
                      chłopi stali się panami w PGR ach, a własność państwowa to moja i niczyja.
                      Rozumiesz, nikt nie będzie o to dbał. Niech dba państwo - sam chyba byś tak
                      podszedł. Dlaczego ci ludzie mają harować nie na swoim ? Tak dal porządku tylko,
                      to on woli przy tym sprzątaniu ukraść mydło, proszek, szczotki, miotłe,
                      rękawiczki i w ten sposób mieć coś swojego i przehandlować.
                      Teraz, kiedy własność jest własnością to dba się o tą własność, inwestuje w nią,
                      utrzymuje porządek, bo robi to dla siebie, to raz, a drugi raz jeśli zainwestuje
                      sprzeda za podwójną cenę. Teraz porządek i czystość jest w cenie i nie trzeba
                      ludzi pilnować.

                      Pamietam czasy, kiedy w domach na podłodze były płyty pilśniwe albo jakie inne
                      przybytki, kiedy faktycznie kozy się trzymało, ale to były takie czasy.
                      Pamietajcie, że Polacy szanują niemiecki porządek, bo przecie nie raz się na to
                      powiedzenie powołują i stawiają za przykład. To jest dokonale trafny przykład.

                      A przy okazji, okazuje się że dyrektywy Unijne mogą być przydatne - ponoć, dziś
                      mówią, że zamiast punktów karnych , kierowcy będą musieli odpracować sprzątaniem
                      n.p. Lasów. Mam nadzieję, że to nie prima a prilis ?
                      • cirano Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 09:13
                        Polok zdolny uczyń. Przez wieki odpatrzoł uod Niymcow wszysko co wiy, ale w
                        sprawie porzondku zostoł na etapie Zulusa, abo inkszego Tutsi.
                        Czymu? Bo uznali niyftorzy gorole, że w chlywie sie tak samo dobrze i wygodnie
                        żyje jak w czystym, schludnym miyszkaniu
                        • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 09:46
                          I tu mosz recht ! I ten bałagan to nie dziedziczenie, to nie geny jeno jaka
                          choroba, jakis bunt przeciw wymaganiu czystości, bo niby on chce być wolny, bo
                          jemu czystość nie potrzebna, bo dobrze się w tym brudzie czuje. Tutaj to nawet
                          sprzątaczki nie potrzeba, bo a nóż a widelec coś tknie, przestawi, a taki brudas
                          lubi jak wszystko jest na swoim miejscu nietknięte.

                          I jak walczyć z taką chorobą ?
                          • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 10:15
                            rita100 masz kogos na "oku" w obejsciu z kim chciala bys walczyc?
                            • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 20:24
                              socer-schlesier napisał:

                              > rita100 masz kogos na "oku" w obejsciu z kim chciala bys walczyc?

                              Chciałabym kogoś nauczyć porządku, ale straciłam na to już nadzieję. A masz na
                              to lekarstwo ?
                      • 1fatum Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 11:07
                        Cytatrita100 napisała:

                        > Widzisz Bokertov, wschód się uczy od zachodu, i to od wieków. I od wieków
                        > wiadomo, że to co swoje to o to się dba. I komuna wiele złego ludzi nauczyła,
                        > chłopi stali się panami w PGR ach, a własność państwowa to moja i niczyja.
                        > Rozumiesz, nikt nie będzie o to dbał. Niech dba państwo - sam chyba byś tak
                        > podszedł. Dlaczego ci ludzie mają harować nie na swoim ? Tak dal porządku tylko
                        > ,
                        > to on woli przy tym sprzątaniu ukraść mydło, proszek, szczotki, miotłe,
                        > rękawiczki i w ten sposób mieć coś swojego i przehandlować.
                        > Teraz, kiedy własność jest własnością to dba się o tą własność, inwestuje w nią
                        > ,
                        > utrzymuje porządek, bo robi to dla siebie, to raz, a drugi raz jeśli zainwestuj
                        > e
                        > sprzeda za podwójną cenę. Teraz porządek i czystość jest w cenie i nie trzeba
                        > ludzi pilnować.
                        >
                        > Pamietam czasy, kiedy w domach na podłodze były płyty pilśniwe albo jakie inne
                        > przybytki, kiedy faktycznie kozy się trzymało, ale to były takie czasy.
                        > Pamietajcie, że Polacy szanują niemiecki porządek, bo przecie nie raz się na to
                        > powiedzenie powołują i stawiają za przykład. To jest dokonale trafny przykład.
                        >
                        > A przy okazji, okazuje się że dyrektywy Unijne mogą być przydatne - ponoć, dziś
                        > mówią, że zamiast punktów karnych , kierowcy będą musieli odpracować sprzątanie
                        > m
                        > n.p. Lasów. Mam nadzieję, że to nie prima a prilis ?


                        Zawsze szukamy winnych, a nie dopatrujemy się przyczyny w nas samych. Przecież
                        powoływanie się na komunę nie ma sensu. Czyżby komuna kazała żyć w brudzie, albo
                        brudem z komuną walczono?

                        Brudas pozostanie brudasem wszędzie i zawsze. Tłumaczenie się, że ludzie
                        dzielili własność na moją i "naszą" wspólną miał wpływ na porządek nie jest
                        prawdziwy. Przecież nawet dziś w postsowieckiej Białorusi panuje wzorowy
                        porządek, a na polskiej wsi, gdzie grunty od pokoleń są prywatne syf panuje
                        przeogromny, a chłopskie lasy stanowią wysypisko śmieci.

                        Moim zdaniem - Polska jest krajem brudasów, skoro cywilizowanych zachowań
                        dochodzi się restrykcjami. Co z tego, że wśród brudasów żyją normalni ludzie,
                        kiedy brud bardziej rzuca się w oczy. Aby nie być gołosłownym przytoczę
                        przykład, kiedy w sobotnie popołudnie jechałem przez śląską wieś (opolskie) i
                        zdumiony masowym sprzątaniem ulicy zapytałem o powód tych porządków.
                        Odpowiedziano mi, że to normalne. Przy okazji szybko zacząłem odróżniać
                        zabudowania Hadziajów od zabudowań Hanysów.
                        W centrum kraju, gdyby ktoś wyszedł sprzątać ulicę, byłby uznany, że jest
                        całkiem zdrowy - oprócz głowy.
                        Innym przykładem może być pacjentka, która przyszła do lekarza z chorą nogą i
                        nie chciała pokazać tej zdrowej. W końcu się przyznała, że nie pokaże, bo tej
                        zdrowej nie myła.
                        Brudno jest nie tylko na ulicach, ale media podnoszą potrzebę reaktywowania
                        szkolnych higienistek, bo zaczyna w szkołach być powszechna wszawica.

                        Rita nie ma racji, bo skoro psa, czy kota możemy szybko nauczyć zasad higieny i
                        załatwiania potrzeb w cywilizowany sposób, to ludzie (gdyby temu komuna była
                        winna) 21 lat od upadku komuny nie tylko mogli, ale powinni nauczyć się, że lasy
                        nie są wysypiskiem śmieci, a odpadków nie rzucamy pod nogi. Innym dowodem na
                        brak winy komunistów mogą być słynne spluwaczki i napisy zabraniające plucia na
                        podłogę. Takie spluwaczki były reliktem II RP spotykanym jeszcze w latach `70!
                        O czym to świadczy?!
                        O tym, że tam gdzie stano, tam brudzono, śmiecono, rzucano pety i opluwano gęstą
                        plwociną. Oprócz tego wszelkie formy plucia były wówczas modne. Starano się temu
                        zaradzić nie przez zakaz plucia, ale celnego spluwania do spluwaczki.
                        • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 20:40
                          ..Tum, zastanawia mnie, dlaczego Ty jako Polak tak strasznie srasz we własne
                          gniazdo.
                          > Moim zdaniem - Polska jest krajem brudasów
                          Potem napiszesz krajem złodziejów, morderców itd, szukając najgorsze dla niej
                          przymiotniki. Czy na prawdę nie znajdziesz coś miłego, coś dobrego i coś w niej
                          pięknego?

                          > Rita nie ma racji, bo skoro psa, czy kota możemy szybko nauczyć zasad higieny
                          i > załatwiania potrzeb w cywilizowany sposób

                          Nie masz racji, bo ja jestem niewolnikiem swojego kota. Nic go nie mogę nauczyć,
                          za to on mnie tak wyćwiczył, że rozumiem jego każdy ruch i jego potrzeby i muszę
                          wszystkie jego zachcianki spełnić.
                          Np. w nocy jak chce wyjść na dwór, to skacze po szafach i zrzuca rzeczy, a
                          zaczyna od budzika, tak że czy siak czy tak musisz wstać i go wywalić z hukiem z
                          domu.

                          Tum, bardziej zwracaj uwagę na korzystne zmiany jakie zachodzą w Polsce, bo i
                          takie są widoczne i najlepiej te zmiany zacząć od siebie i swojego oczyszczenia
                          z grzechów :) Co Cię gryzie ?


                          • 1fatum Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 20:54
                            Cytatrita100 napisała:

                            > ..Tum, zastanawia mnie, dlaczego Ty jako Polak tak strasznie srasz we własne
                            > gniazdo.
                            > > Moim zdaniem - Polska jest krajem brudasów
                            > Potem napiszesz krajem złodziejów, morderców itd, szukając najgorsze dla niej
                            > przymiotniki. Czy na prawdę nie znajdziesz coś miłego, coś dobrego i coś w niej
                            > pięknego?
                            >
                            > > Rita nie ma racji, bo skoro psa, czy kota możemy szybko nauczyć zasad hig
                            > ieny
                            > i > załatwiania potrzeb w cywilizowany sposób
                            >
                            > Nie masz racji, bo ja jestem niewolnikiem swojego kota. Nic go nie mogę nauczyć
                            > ,
                            > za to on mnie tak wyćwiczył, że rozumiem jego każdy ruch i jego potrzeby i musz
                            > ę
                            > wszystkie jego zachcianki spełnić.
                            > Np. w nocy jak chce wyjść na dwór, to skacze po szafach i zrzuca rzeczy, a
                            > zaczyna od budzika, tak że czy siak czy tak musisz wstać i go wywalić z hukiem
                            > z
                            > domu.
                            >
                            > Tum, bardziej zwracaj uwagę na korzystne zmiany jakie zachodzą w Polsce, bo i
                            > takie są widoczne i najlepiej te zmiany zacząć od siebie i swojego oczyszczenia
                            > z grzechów :) Co Cię gryzie ?


                            Jakie to polskie - mówienie o sraniu we własne gniazdo, kiedy mówimy prawdę.

                            Skąd wiesz kim jestem?

                            Niezależnie od tego, kto kobo wytresował, czy Ty kota, czy kot Cibie, to jednak
                            wytresować można, a Polak jest nie do wytresowania i niczym świnia sra pod siebie.

                            Jeżeli masz inne zdanie jutro wezmę aparat i na odcinku kilku kilometrów drogi
                            wykonam fotki "polskiej rzeczywistości". Dziś jechałem i widziałem ten syf. Od
                            zwykłych odpadków, po eternit i sprzęt AGD. Zwykłe reklamówki, czy prezerwatywy
                            pominę.
                            • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 21:09
                              Nie, nie nie musisz, ja to tez znam, ten krajobraz. Też zrobiłam fotkę, ale z
                              wielka przykrością.
                              schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_k-P1012843.JPG
                              I złap tu takiego ?

                              Nie znam innych krajów, myślisz, że tak idealnie jest wszędzie tylko w Polsce
                              jest be ?
                              Nie wiem kim jesteś, ale dowalić Polce potrafisz.
                              I nie wiem, czy właśnie korzystne by nie było pokazanie tego syfu na zdjęciach,
                              by jakoś wpłynąć na ludzi. Czasami taka pokazowa metoda jest dobra metodą, by
                              ludzi przekonywać do szanowania swojej okolicznej natury. Może wtenczas ludzie
                              bardziej będą zwracać uwagę i pilnować swoich terenów publicznych.

                              Tłumaczyli już w telewizji, że po to są te wyznaczone punkty wysypisk, by ludzie
                              już nie musieli z gratami latać do lasów.
                              A gdzie media ? O polityce prawią, o politykach, igrzyska robią, a wystarczy
                              taka akcja w mediach, propagowania czystości.

                              Ale gdzie, o tym nikt nie pomyśli, ale reklam sto tysięcy
                              • 1fatum Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 22:52
                                Cytatrita100 napisała:

                                > Nie, nie nie musisz, ja to tez znam, ten krajobraz. Też zrobiłam fotkę, ale z
                                > wielka przykrością.
                                > schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_k-P1012843.JPG
                                > I złap tu takiego ?
                                >
                                > Nie znam innych krajów, myślisz, że tak idealnie jest wszędzie tylko w Polsce
                                > jest be ?
                                > Nie wiem kim jesteś, ale dowalić Polce potrafisz.
                                > I nie wiem, czy właśnie korzystne by nie było pokazanie tego syfu na zdjęciach,
                                > by jakoś wpłynąć na ludzi. Czasami taka pokazowa metoda jest dobra metodą, by
                                > ludzi przekonywać do szanowania swojej okolicznej natury. Może wtenczas ludzie
                                > bardziej będą zwracać uwagę i pilnować swoich terenów publicznych.
                                >
                                > Tłumaczyli już w telewizji, że po to są te wyznaczone punkty wysypisk, by ludzi
                                > e
                                > już nie musieli z gratami latać do lasów.
                                > A gdzie media ? O polityce prawią, o politykach, igrzyska robią, a wystarczy
                                > taka akcja w mediach, propagowania czystości.
                                >
                                > Ale gdzie, o tym nikt nie pomyśli, ale reklam sto tysięcy


                                Skoro nigdzie nie ma ideałów, to należy do ideału dążyć.

                                Nie dowalam Polsce, bo Polska, to byt wirtualny, ale polskie brudasy są jak najbardziej fizycznie wyczuwalne.
                                Tak samo jak nie jest patriotyzmem obrona tego, co jest złe i naganne.
                                Polska nie musi mieć obrońców. Wystarczy, ze Polacy sami swoim postępowaniem dadzą dowód tego, że nie potrzeba Polski bronić. Ideału nikt nie atakuje.
                                Obrony potrzebuje tylko ten, kto jest słaby. Czyżby nie jeden ze znanych Polaków powiedział, że "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"?

                                Rita, cały czas krążysz wokół tego samego.

                                Polacy to brudasy w swojej generalnej większości. Bez nahajki nad grzbietem nie są zdolni do cywilizowanych zachowań. Nawet Rusy ich przewyższają. Gdyby było inaczej, to bez krytyki, czy kar byliby równi innym narodom.
                                Nawet u największych polskich "przyjaciół" za oceanem nie ma tak wielu dowcipów związanych z narodowym prymitywizmem jak z Polakami, którzy posiadają nawet swoją nazwę "polish jokes". Oto jeden z dowcipów, a raczej obraz traktowania Polaków przez USA-manów:
                                *******************************************

                                78-letni Arlen Specter zaliczony go do grona dziesięciu najlepszych
                                senatorów Stanów Zjednoczonych.

                                Był głównym bohaterem niecodziennej sytuacji, opisanej przez "Dziennik". Podczas swego wystąpienia na corocznym spotkaniu Pensylvania Society zaskoczył wszystkich pytaniem:

                                - Czy są na sali Polacy?

                                Gdy w odpowiedzi podniosło się po chwili kilkanaście rąk, Specter zaczął opowiadać:

                                - Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy pyta: lubisz kawały o Polakach? Uważaj, odpowiada drugi, ja jestem Polakiem! Nie szkodzi, ripostuje pierwszy, będę mówił wolniej.


                                Skoro w ten sposób Polaków traktują potomkowie bandziorów i ladacznic z około 200 letnia historią, to jak mają Polaków traktować europejskie cywilizacje?
                                Na szacunek należy sobie zasłużyć nie tylko na wojnach za "naszą i waszą", ale zwykłymi cywilizowanymi zachowaniami. Bo narodu nie ocenia się czynami jednostek, tylko działaniami wszystkich. Do tego zalicza się zwykłe cywilizowane reakcje z utrzymaniem czystości włącznie.
                                • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:06
                                  A ja Ci powiem tak, słowami mojej matki:

                                  Jeśli matkę masz na świecie
                                  Czy bogata czy też biedną
                                  To ją kochaj i pamiętaj
                                  Że masz matkę tylko jedną

                                  Skoro, nie masz matki to i nie masz kogo szanować, skoro nie przyznajesz się do
                                  Polskości. Ale to nic, ja nigdy nie patrzę co mówią inni o mojej matce, niech
                                  mówią co chcą, a ja i tak nie zmienię uczuć i choć bedzie w niej brud, to ona
                                  będzie moja, zawsze moja kochana i czy nazwiesz mnie moherem, patriotką , czy
                                  jakos inaczej - mnie to nie ruszy, bo to coś, co się kocha jest w sercu.
                                  Tego nic i nikt nie zniszczy, choć wiem jak jest zle, niesprawiedliwie, jak
                                  ludzie ludzi oszukują, wykorzystują, ale nie pokocham inny świat jak ten tylko
                                  co się w nim zrodziłam. I tak na zakonczenie tematu zadedykuję piękną piosenkę

                                  „Ja to mam szczęście, że w tym momencie, żyć ci przyszło w kraju nad Wisłą. Ja
                                  to mam szczęście. Mój kraj szczęśliwy, piękny prawdziwy. Ludzie uczynni, w
                                  sercach niewinni, mój kraj szczęśliwy....

                                  www.youtube.com/watch?v=9U4K0BfJ01k&feature=related
                                  • 1fatum Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:59
                                    Cytatrita100 napisała:

                                    > A ja Ci powiem tak, słowami mojej matki:
                                    >
                                    > Jeśli matkę masz na świecie
                                    > Czy bogata czy też biedną
                                    > To ją kochaj i pamiętaj
                                    > Że masz matkę tylko jedną
                                    >
                                    > Skoro, nie masz matki to i nie masz kogo szanować, skoro nie przyznajesz się do
                                    > Polskości. Ale to nic, ja nigdy nie patrzę co mówią inni o mojej matce, niech
                                    > mówią co chcą, a ja i tak nie zmienię uczuć i choć bedzie w niej brud, to ona
                                    > będzie moja, zawsze moja kochana i czy nazwiesz mnie moherem, patriotką , czy
                                    > jakos inaczej - mnie to nie ruszy, bo to coś, co się kocha jest w sercu.
                                    > Tego nic i nikt nie zniszczy, choć wiem jak jest zle, niesprawiedliwie, jak
                                    > ludzie ludzi oszukują, wykorzystują, ale nie pokocham inny świat jak ten tylko
                                    > co się w nim zrodziłam. I tak na zakonczenie tematu zadedykuję piękną piosenkę
                                    >
                                    > „Ja to mam szczęście, że w tym momencie, żyć ci przyszło w kraju nad Wis
                                    > łą. Ja
                                    > to mam szczęście. Mój kraj szczęśliwy, piękny prawdziwy. Ludzie uczynni, w
                                    > sercach niewinni, mój kraj szczęśliwy....
                                    >
                                    > www.youtube.com/watch?v=9U4K0BfJ01k&feature=related


                                    Prawdziwy groch z kapustą. Co ma do rzeczy matka i miłość do niej w nawiązaniu
                                    do narodowego bardaku.
                                    Przecież nie jest moją matką ten, kto sprawia, że o Polsce w świecie mówią jak o
                                    pariasie narodów.
                                    Wczoraj zamieściłem watek o polskim naukowcu i jego patencie na zamianie
                                    dwutlenku węgla w paliwo.
                                    I co? Ta ukochana "matka" nie tylko jego, ale i jego pomysł ma głęboko w prostym
                                    jelicie, zamiast korzystać z płynących z tego patentu dochodów.

                                    Patriotyzm to nie ślepa wiara, ale świadomy wybór i świadome czyny dla dobra
                                    narodu. Zły i głupi patriotyzm więcej zła niż dobra przyniesie.
                                    Dobra i kochająca matka wybaczy nawet dziecku bandycie, ale nie pochwali jego
                                    czynów. na tym właśnie polega matczyne uczucie.
                                    • bokertov1947 Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 04:53
                                      Poruszony tu temat, to nie tylko brud – w klasycznym tego slowa
                                      znaczeniu. To takze – a moze przede wszystkim – „brudna“ natura
                                      Polakow.
                                      Przyzwolenie dla warcholstwa i pieniactwa, kaszerowane przez samych
                                      Polakow uwarunkowaniami historycznymi (to tak, jakby tylko Polacy
                                      mieli zmienne i nie zawsze miodem posmarowane losy narodowe) –
                                      usiluje burdel w tym kraju wytlumaczyc. I zawsze za ten stan winny
                                      jest ktos inny – a nie sami Polacy. Bo to zaborcy – szczegolnie
                                      Prusacy zaborujacy Gorny Slask; a to nieprzyjazni Niemcy- knowajacy
                                      na tymze odwiecznie polskim Gornym Slasku; a to nieprzyjazni
                                      Alianci,ktorzy dali malpie zegarek,a nie powiedzieli, co sie z nim
                                      robi, a to komunisci – oczywiscie z Moskwy, a to Soldarnosc, czy
                                      inszy PiS, PO, czy ojciec Dyrektor. I tak dalej.
                                      Przy tym rozczulaniu sie nad soba.
                                      Polacy nie znalezli do dzisiaj czasu, by posprzatac w swojej
                                      zagrodzie. I wyglada na to, ze jeszcze duzo czasu uplynie, niz na
                                      ten pomysl wpadna.


                                      …Matka jest tylko jedna – zawolal Jasio robiac na polecenie matki
                                      inwentaryzacje stanu zapasow butelek wodki….
                                      • 1fatum Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 09:42
                                        Od siebie dodam niedawny przypadek zadźganego nożem policjanta, który zwrócił chuliganom uwagę, którzy "przez pomyłkę" wrzucili do tramwaju kosz na śmieci. Będąc przy nieznajomości przeznaczenia kosza na śmieci przywracam głośny przypadek prześladowania nauczyciela z zakładaniem mu na głowę kosza na śmieci i na dodatek filmowaniu całego zajścia.

                                        Obydwu czynów dopuścili się bardzo młodzi ludzie, których nie mogła z racji ich wieku zdeprawować komuna. Zatem, gdzie leży przyczyna takich zachowań? Zachowań kryminogennych przy biernej postawie obserwatorów. Gdyby w jednym i drugim przypadku wystąpił spontaniczny sprzeciw "publiczności", to do zdarzeń by nie doszło. Takie ekscesy są możliwe przy biernej akceptacji społecznej.
                                        Ricie chciałby przypomnieć, że bandziorów musiała urodzić jakaś matka polka i przez kilkanaście lat wychowywać na chuligana lub bandziora. Oprócz matki mieli innych członków rodziny.
                                        Jak to możliwe?
                                        - Bardzo prosto. Kiedy na gówniarza są skargi, szkoła wzywa rodzicielkę i ta broniąc synusia zaprzecza wszystkiemu i jeszcze sama atakuje. Znam z autopsji podobne przypadki.

                                        Kiedyś mawiano od rzemyczka do koniczka, od koniczka szubieniczka. Teraz mamy kosz na łbie nauczyciela i nóż w bebechach tego, kto zwrócił uwagę.

                                        To też jest obraz Polski i w dodatku często spotykany.

                                        Nie twierdzę, że gdzie indziej nie ma podobnie. Tylko, że u nas jest częściej, a przyczynami obarcza się wszystkich wokół, ale nie nas samych i nie czyni się starań dla naprawy sytuacji.

                                        Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
                                      • rita100 Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 11:10
                                        bokertov1947 napisał:
                                        > Przyzwolenie dla warcholstwa i pieniactwa, kaszerowane przez samych
                                        > Polakow uwarunkowaniami historycznymi

                                        Dokładnie tak jest do dnia dzisiejszego. Wystarczy tylko powiedzieć słowo
                                        Kaczyńscy, a już kamieniami obrzucają, sami zapominając, że głosowali na nich.
                                        Potrafią szybko z uwielbienia przejść do nienawiści, a za pieniądze łatwo się
                                        sprzedać. Stąd w jej historii pełno kontrowersyjnych bohaterów.
                                        Galimatias mamy w każdej dziedzinie, a prawa unijne wcale w porządku nie
                                        pomagają, bardziej nęcą i kuszą swoimi dotacjami unijnymi.
                                    • rita100 Re: Bardzo brudno...a matka to ziemia 06.04.10, 10:55
                                      Oj, jak wykrzywiliście moją myśl i moje intencje. Po piosence powinniście się
                                      domyśleć, że chodzi tu o matkę ziemię - tej która też nas karmi. Ja to mam
                                      szczęście, że w tym momencie, żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą, ja to mam
                                      szczęście - mój kraj szczęśliwy, wielki, prawdziwy, ludzie uczynni .... i oto mi
                                      chodziło, o to, że mój kraj to moja miłość i czy ona owaka czy siaka to ona
                                      zawsze będzie najpiękniejsza. A Wy mi tu z matką moją rodzoną, której prawie nie
                                      znałam, która przeszła swoje w działdowskim obozie karnym i trele morele. Nie o
                                      moją matkę tu chodzi. Aleście sobie pofolgowali. Ale tak to jest kiedy Wasze
                                      myśli biegną inną ścieżką niż moje jak dwie proste, które biegnąc nigdy się ze
                                      sobą nie stykną ;)

                                      Tum takie wywody ciągniesz jakbyś nie wiedział, że Polska jest jedna, taka jak
                                      jest i zawsze taka była, nie będzie ani Niemcami ani Rosją, bo charakter Polski
                                      jest buntowniczy. Tak mi się wydaje. Taka jest Polska, a że Ty nie czujesz się
                                      Polakiem, stąd mówiłam, że nie masz swojej matki, swojej kochanej ojczyzny, to i
                                      nie masz dla niej serca.

                                      Tum napisał:
                                      > Dobra i kochająca matka wybaczy nawet dziecku bandycie, ale nie pochwali jego
                                      > czynów. na tym właśnie polega matczyne uczucie.

                                      (nie chodzi tu o relacje matka dziecko tylko o matka ziemia)

                                      Dlatego jestem za przywróceniem kary śmierci, ale to Unia niesie nam takie
                                      dobrocie jak brak kary śmierci.
                                • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:15
                                  Kiedys w centrum Gliwic na ul. Piwnej bylem w pewnym mieszkaniu.Takiej kuchni zagraconej do dzisiaj nigdzie nie widzialem.Domownicy byli trzezwi.Szok.
                                  • rita100 Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:18
                                    Ja widziałam kiedys pokój, gdzie znajdował się komputer, a wkoło..... śmieciarnia
                                  • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:20
                                    rita100 napisala:
                                    A ja Ci powiem tak, słowami mojej matki:

                                    Jeśli matkę masz na świecie
                                    Czy bogata czy też biedną
                                    To ją kochaj i pamiętaj
                                    Że masz matkę tylko jedną
                                    -------------------------------

                                    rita100 przeciez nikt Ci nie broni matki kochac.
                                    • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 05.04.10, 23:24
                                      1fatum napisal:
                                      Skoro w ten sposób Polaków traktują potomkowie bandziorów i ladacznic z około 200 letnia historią, to jak mają Polaków traktować europejskie cywilizacje?
                                      ----------------------------------------

                                      Dobre podsumowanie ludnosci naplywowej Ameryki.Kiedy oni za swoje zbrodnie odpowiedza?
                                    • rita100 Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 11:15
                                      socer-schlesier napisał:
                                      > rita100 przeciez nikt Ci nie broni matki kochac.

                                      Pewnie, że nie, tylko ja już nie potrzebuje kochać własnej matki skoro, jest już
                                      w innym świecie. Teraz trzeba kochać ten świat i to życie i śpieszmy się kochać
                                      póki jeszcze istniejemy :)

    • 1fatum Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 17:27
      Taka jest nasza rzeczywistość. Jakaś matka ich urodziła i wychowała i wpoiła zasady współżycia w społeczeństwie.
      Czy według Rity ci kulturalni panowie pier...ną o jezdnię pustą butelka po wódce, czy też podniosą z niej reklamówkę ze śmieciami i wrzucą do kosza?
      Pytanie kolejne - jakimi obywatelami będą ich dzieci?

      Skoro urodzili się w czasie przemian ustrojowych, to komuny nie pamiętają. Skoro tak, to czemu przypisać ich zachowanie? Może plamom na słońcu, albo modnej dysleksji?




      Pobili go, bo zwrócił im uwagę
      Szli całą szerokością jezdni. Gdy kierowca zwrócił im uwagę, pobili go - donosi Komenda Stołeczna Policji.
      Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w jaktorowskiej gminie. Trzech młodych pijanych mężczyzn szło całą szerokością szosy. Gdy jeden z kierowców spróbował im zwrócić uwagę, mężczyźni dotkliwie go pobili. Pokrzywdzony trafił do szpitala, policjanci zaś, którzy szybko otrzymali zgłoszenie o pobiciu, zatrzymali trzech napastników.

      Jednego z opisanych napastników policjanci zauważyli kilka metrów od miejsca zdarzenia. 21-latek został zatrzymany. Od pobitego kierowcy policjanci wiedzieli, że Łukasz D. nie był sam. Zaczęli szukać jego dwóch wspólników. Drugiego z podejrzewanych mężczyzn znaleźli na sąsiedniej ulicy, a trzeci wpadł tego samego dnia w swoim domu. Wszyscy zatrzymani byli nietrzeźwi. Za pobicie całej trójce grozi teraz do 3 lat pozbawienia wolności – dodaje KSP.


      wiadomosci.onet.pl/2682,2151134,pobili_go__bo_zwrocil_im_uwage,wydarzenie_lokalne.html
    • gryfny Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 17:58
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,7737158.html?i=4
      • 1fatum Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 18:18
        Cytat[gryfny napisał:

        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,7737158.html?i=4


        Oby nie być posądzonym o stronniczość przytaczam jedną z wypowiedzi:

        tam jest straszna bieda na tej Jurze. Warszawa jest chlewem, ale
        dość bogatym, tam nie ma nic, nawet asfaltu w niektórych wsiach -
        taka kwintesencja Polski b - czyli większości obszarów Polski (tak,
        tej POlski, która Grecji ma zamiar POmagać w trudnych chwilach -
        hahaha).
        • socer-schlesier Re: Bardzo brudno... 06.04.10, 18:46
          Troszke bardziej optymistycznie.
          Dzisiaj przywiezli mi wegiel na opal.Po sprzatnieciu akurat jechala ulica "zamiatarka" firmy Remondis (przedtem Retman) ktora czyscila ulice a dokladnie krawezniki.Kierowca przejechal raz, wycofal samochod i przeczyscil drugi raz to miejsce "po weglu" przy bramie.Zrobil tak sam od siebie.Nic tylko chwalic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka