hanys_hans 17.08.10, 21:35 . forum.gazeta.pl/forum/w,34281,39986936,101271865,Re_Alineando_przeklenstw_polskich.html . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 17.08.10, 21:43 O cie parasol -- o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o ╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗ ╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝ hanys_hans Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 17.08.10, 21:44 Pieruny siarczyste łogniste Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 09.09.10, 18:06 Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi: - Nerwosol poproszę... - Co proszę? - NERWOSOL KURWA!!! Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 28.09.10, 20:59 Chyba tego nie było, a niedawno słyszałem: - Ty chuju na ropę. - Ty chuju poczwórnie składany. - Ty chuju wzdęty. Jak widać, polskie obelgi oscylują wokół krocza. Tak jak: - Zaropiała pizda. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 09.01.11, 11:26 www.gazetakrakowska.pl/fakty24/354437,ale-k-napisali-slownik,id,t.html Jak uważają twórcy słownika rzeczywistej polszczyzny, szybko okazało się, że konstatacje autorów "słownika wulgaryzmów", iż te słowa nie mają semantyki (czyli że są używane wyłącznie jako przecinek), to bzdura. Pie…ą, ale kreatywnie - Wręcz przeciwnie, mają gigantyczną semantykę. Tylko przy słowie "k…" doliczyliśmy się czterdziestu siedmiu funkcji - tłumaczą badacze. Pisząc prościej, "k…" i jej pochodne służą Polakom na przykład do wyrażenia: a) dezaprobaty (badacze usłyszeli to w tym sensie aż 88 razy): Wyj… się jak chuj, ja pie…, co za ku… typ! (komentarz przy skokach narciarskich) - w znaczeniu "cóż" lub "Bo klej ku… ch…y, rozwinęła się taśma pie…, wszystko się rozwinęło w pi…" - w znaczeniu "cholera" b) stwierdzenia faktu (61 razy): Ku…, jakie to życie jest posrane. Noż, ku… mać, tu się żyć nie da. W ku… je…, no" - w znaczeniu "ach" c) złości: "Stara ku… napie… w telefon, a ja tu browarka sączę" - w znaczeniu "kobieta" d) groźby: Tak mu zakur…, że mu, ku…, nos złamałem" - w znaczeniu "uderzyć" e) zdziwienia: Ku…, jak to, ku…, usłyszałem, to mnie, ku…, z zawiasów wypie…ło - w znaczeniu "w rzeczy samej" f) wzmocnienia: "W ogóle przystojny, zaje…, ku…, koleś" - w znaczeniu "w rzeczy samej" g) zachwytu: Byłem, ku…, stary na rybach. Wyj…a. Zaj…e. Ale mówię ci, ku…, zaje… było" - w znaczeniu wykrzyknika. h) potwierdzenia: "A ja się, ku…, czuję właśnie jak w "Dniu świra"! Je…i robotnicy od ocieplania bloku od siódmej rano wiercą mi balkon" - w znaczeniu "w rzeczy samej". Jak przypominają autorzy słownika, "k…ę" i pozostałe trzy słowa często stosuje się też w codziennej komunikacji jako: a) jokera (takie użycie dane-go słowa, które zastępuje wiele innych możliwych słów): "Mój wujek ma, ku…, no ten, ku…, taki betonowy, ku…. Wyje…y. A jaki duży, ku…" - w znaczeniu "wszystkiego" i "przecinków". b) palimpsestu (skomasowane sformułowanie stosujące wiele wulgaryzmów): "Weź mnie nie wku…, bo ci je…. Śpiewałam, ku…, również. Nie, generalnie mam to w du…, co ty mówisz, bo, ku…, ja wiem swoje" - w znaczeniu "przecież". c) otwieracza (zastosowanie wulgaryzmu służy do rozpoczęcia wypowiedzi czy zasygnalizowania jej początku, mając przy tym znikomą lub żadną semantykę): "Ku…, i choć to nie na temat, to dodam - ja pie…lę!" - w znaczeniu "w rzeczy samej" Mówią... wszyscy? Zjawisko jakim jest używanie tych czterech słów nie jest ograniczone płcią, wiekiem, wykształceniem, ani pozycją społeczną. Choć stwierdzenie, że "wszyscy tak mówią", także nie jest prawdziwe. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 28.06.11, 00:28 wyborcza.pl/1,75248,9846793,Uwaga__przeklenstwa__Cztery_slowa_i_rozmowa.html Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 28.06.11, 00:54 I k....a święta prawda, skoro tak wyje...Ł nam ten sfilcowany naukowiec. W Polsce bez tych słów nie ma rozmowy. Nawet świętojebliwy marszałek sejmu J. Zych nie wiedząc, że mikrofon "słyszy" odezwał się jak człowiek rzucając kurwą. Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 28.06.11, 23:59 Widza, ze slonskie chopy nie poradzom polskim obelgom. Zamiast pracować, trzeba było pić gorzała i uczyć się jak Poloki przeklinają. Poloki są lepsze, a Ballest na wiosnę jak zakwitną rośliny ma "UCIULENIE". Nie tylko na pyłki, ale na tych, ........ Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 01.06.12, 06:18 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11840866,Fiat_kazal_dealerowi_z_Zamoscia_sciagnac_slynny_banner.html Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 01.06.12, 09:01 Prawda i szczerość nigdzie nie są mile widziane. Nie podzielam tego rodzaju ekspresji, ale rozumiem desperację ludzi. Taki napis nie powstał w wyniku dobrobytu. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Alineando przeklenstw polskich 08.09.12, 10:48 firiduri napisał: 08.09.12, 10:31 Zirankiewitchz. Ponieważ jesteś matołem, to nie zauważyłeś, że tu się z tobą nie dyskutuje. Tutaj ewentualnie zadaje ci się pytanie, po jakiego chuja przyłazisz tu szkryflać, jak Polacy z takimi podciepami nie chcą mieć nic wspólnego. Nie podoba ci się tu, a łazisz mendo wypisywać oszczerstwa na Polskę i Polaków, zamiast siedzieć w Bundystanie i rozkoszować się muzyką dr Miuda. Parsk! Karlusy z Kormelowitchz niech szkryflają w Kormelowitchzecajtung. Odpowiedz Link
herbjelita Re: Alineando przeklenstw polskich 08.09.12, 19:46 Ten "firiduri" - czytaj filipuli mnie już dawno podpadł, gdyż wyznacza się tu błyskotliwą inteligencją i smutnym humorem. On to nadaje się do roli reprezantantów polskiej kultury i świadomości społecznej. To właśnie dzięki niemu i jego podobnym andrzejpartykom Amerykanie odmawiają wizy wszystkim Polakom. Kubis zaś dostał się tam na podstawie fałszywych niemieckich papierów. Typowi Polacy, członlowie najbardziej znienawidzonej nacji na świecie. Dlaczego Polaków niki nie lubi? Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 08.09.12, 20:42 Chyba najgorszą obelgą jest powiedzenie: "Ty Polaku!". Odpowiedz Link
1fatum Re: Alineando przeklenstw polskich 29.09.13, 11:11 Przed wojną mawiali: "wpuść chama do biura, to ci atrament wypije". Obecnie trwa szkolenie jak należy korzystać z sanitariatów. Jaki poziom słuchaczy, taki poziom i słownictwo wykładu. Chorąży, który popsuł czołg tym razem zapchał pisuary śmieszny opr Odpowiedz Link