Dodaj do ulubionych

Anna, nie bój się

04.02.12, 21:21
jeść bananów, one są takie zdrowe.
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:28
      Tylko zachowuj się jak dama, bo można zajadać się w sposób bardzo wyzywający.

      Lubię piec "kopiec kreta" na bananach.
      • sloneczko1 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:32
        to Anna niy jy bananow?
        no no
        • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:41
          sloneczko1 napisała:

          > to Anna niy jy bananow?
          > no no

          Biedaczka nie je, bo uważa , ze banan ma za dużo kalorii :)
      • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:32
        1fatum napisał:

        > Tylko zachowuj się jak dama, bo można zajadać się w sposób bardzo wyzywający.
        >
        > Lubię piec "kopiec kreta" na bananach.
        >

        Nie mam pojęcia o czym mówisz. Musisz Fatumiku przybywać do nas z innej galaktyki.
        Banan jest jak podają naukowcy owocem życia.
        • sloneczko1 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:39
          Rito
          Fatumowi "chlyb" na myśli
          widać
          • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:42
            sloneczko1 napisała:

            > Rito
            > Fatumowi "chlyb" na myśli
            > widać

            Dokładnie, czegoś mu brakuje ? Witamin ?
    • berncik Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:31
      rita100 napisała:

      > jeść bananów, one są takie zdrowe.

      Nie dla wszystkich Rita. Banany majom Laktose podobnie jak mleko Mleko tez jest zdrowe .
      Mnie szkodzi ,a banany tez.Mysla najzdrowszym owocem dla zdrowego czlowieka ,dlo sdtarego sowiso jest JABLKO .
      • sloneczko1 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:43
        Bernciku
        jabka chyba tysz niy som za zdrowe
        co nom Raj pokozou
        jak myslisz ?
        • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:56
          sloneczko1 napisała:

          > Bernciku
          > jabka chyba tysz niy som za zdrowe
          > co nom Raj pokozou
          > jak myslisz ?


          hehehehehe, a to dlatego tak Berncik na jabłka się uper ;))) Kusi pieron !!!! ;))))
          O Ty pieronie
          www.youtube.com/watch?v=4OHyCj9OM8Y
          • sloneczko1 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:59
            sześć bananow na dziyń
            hmm ...
            ale co sie niy robi do zdrowio
            • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:02
              sloneczko1 napisała:

              > sześć bananow na dziyń
              > hmm ...
              > ale co sie niy robi do zdrowio
              >
              >

              Bez przesady, chodzi o to by dostarczyć zmęczonemu organizmowi trochę minerałów i witamin. Nadmiar może szkodzić, chyba. Nie wiem, dopiero to wyczytałam.
          • hanys_hans Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:02


            schlesien.nwgw.de/3/Anna_jo_cie_dostana.mp3
            • hanys_hans Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:06


              schlesien.nwgw.de/3/Jo_za_toboom_ana_gupi.mp3
              • sloneczko1 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:14
                ;)

                www.youtube.com/watch?v=CQoSzgQpIT0&feature=related
          • berncik Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:46
            rita100 napisała:

            > sloneczko1 napisała:
            >
            > > Bernciku
            > > jabka chyba tysz niy som za zdrowe
            > > co nom Raj pokozou
            > > jak myslisz ?
            >
            >
            > hehehehehe, a to dlatego tak Berncik na jabłka się uper ;))) Kusi pieron !!!!
            > ;))))
            > O Ty pieronie
            > www.youtube.com/watch?v=4OHyCj9OM8Y

            Jo dobrze Wos dziouchy wykapowou.Najpiwerw osprawiocie duzo o Bananach ,a jak co do czego przidzie ,to niewinnego chopa do kisty jabkem kusicie na,na na.
            • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 22:51
              berncik napisał:

              > rita100 napisała:
              >
              > > sloneczko1 napisała:



              > Jo dobrze Wos dziouchy wykapowou.Najpiwerw osprawiocie duzo o Bananach ,a jak c
              > o do czego przidzie ,to niewinnego chopa do kisty jabkem kusicie na,na na.

              No jo ! Takie so slooonskie dziołchy ;)))) i wszystkie inne też ;))))
        • annak12 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 23:19
          sloneczko1 napisała:

          > Bernciku
          > jabka chyba tysz niy som za zdrowe
          > co nom Raj pokozou
          > jak myslisz

          Dyc w Raju nic nie stoi o jabkach.Tam je owoc zakazany!
      • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:45
        Berncik, nic podobnego, to są nowe odkrycia naukowców.
        Ten owoc jest zalecany i dzieciom i osobom starszym szczególnie sercowcom, tym co mają cholesterol czy choroby serca. No sam przeczytaj

        www.poradnia.pl/banany-skladniki-odzywcze.html
        Banany dostarczają człowiekowi większości potrzebnych dla zdrowia minerałów w dostatecznych ilościach – a więc wapnia, fosforu, fluoru, magnezu – oraz licznych witamin, takich jak C, B1, B2, B12, A, E. Banany zawierają również nieco witaminy D, bardzo istotnej w tym całym zestawie, ponieważ ma ona właściwości wiązania bananowego wapnia w organizmie ludzkim. Odkryto ostatnio, że w bananach znajdują się także związki hormonalne, jak serotonina i norepinefryna, będące regulatorami ludzkiego systemu nerwowego.

        Węglowodany – w zielonych bananach występują pod postacią łańcucha skrobi, a w miarę ich dojrzewania rozbijają się na takie cukry jak: fruktoza, glukoza i sacharoza.
        Błonnik – w bananach jest go mniej niż w zbożach, ale niezwykle istotnie wpływa na przemianę materii. W dwóch małych bananach jest o 5 g więcej błonnika niż w 100 gramach orzechów. Banany mogą być składnikiem diet odchudzających, sprzyjają bowiem obniżeniu poziomu cholesterolu i zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób serca.
        Białko – 100-gramowy banan zawiera 1,15 g białka, a więc zdecydowanie więcej niż inne owoce. Białko bananowe znacznie przyczynia się do budowy komórek – o wiele więcej niż połowa potrzebnej człowiekowi dziennej dawki białka powinna być dostarczona w postaci białka roślinnego.
        Tłuszcz – kwasy tłuszczowe zawarte w miąższu poprawiają stosunek kwasów nienasyconych do nasyconych, co jest istotne dla naszego zdrowia – stosunek 2:1 redukuje poziom cholesterolu.
        Woda – dietetycy zalecają wypijanie 2 litrów wody dziennie. Tę rację można zmniejszyć, spożywając banany, których 100 g miąższu zawiera około 74 g wody.
        Minerały – żółta skóra kryje wiele minerałów i pierwiastków śladowych, mają one zbawienny wpływ na nasz organizm. Ilość potasu regulującego ciśnienie krwi i gospodarkę wodną jest bardzo wysoka (393 mg na 100 g), a ilości magnezu wzmacniającego mięśnie i niezbędnego dla prawidłowego funkcjonowania organizmu również nie są małe (36 mg na 100 g). Znajdują się tam również konieczne dla budowy komórek krwi żelazo, cynk, selen, fluor, mangan i jod.

        Badania przeprowadzone na Uniwersytecie San Diego w Kalifornii wykazały, że jedząc około sześciu niedużych bananów dziennie, zmniejszamy ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej o 40 procent.

        www.poradnia.pl/banany-skladniki-odzywcze.html
        • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 21:47
          Berncik i jeszcze to:
          ważne , by zjadać bannany odpowiedniej dojrzałości.

          Przy zakupie bananów nie należy unikać tych, które mają czarne plamki na skórce. Wiele osób niesłusznie traktuje je jako oznaki psucia się owocu, co nie odpowiada rzeczywistości. Najsmaczniejsze i najpożywniejsze odmiany mają właśnie skórki z czarnymi plamkami, co nie ma żadnego związku ze stanem owocu. Do natychmiastowego spożycia należy wybierać owoce dojrzałe, szczególnie jeśli przeznaczone są dla dzieci lub osób chorych. W tych bananach skrobia przekształcona jest już w cukier, co zresztą następuje również przy dojrzewaniu owoców zielonkawych w warunkach odpowiedniego przechowywania ich w domu.
          • rita100 Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 22:16
            i jak ? To może choć swojej zalecisz taką kurację ?
            • berncik Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 23:04
              rita100 napisała:

              > i jak ? To może choć swojej zalecisz taką kurację ?

              Moja wcino banany .Mnie nie sluzom .Wola Boskopy z ogrodka. Jo chyba jestem przewitaminizowany.
              Rita wes lepi prziklad z Ewy,na jablko pryndzyj cos lapniesz.
              • rita100 Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 23:13
                A co to są Boskopy ?
                Co do jabłuszek to jedno dziennie zaliczam. Już myślę o wiośnie, bo mam starą papierówkę, którą musze poobcinac gałęzie. W tym roku przypadła mi na własnośc działka z sadem. Będę miała roboty. Ale ja to kocha.
                O bananach dowiedziałam się całkiem niedawno, więc zaczynam je jeść zamiast lekarstw.
                Odrzucam lekarstwa włączam banany.
                • seppel Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 23:24
                  Rita ,ty wjysz
                  skorek sie niy jy;)
                  skorki podciepuje sie niylubjanymu somsiadowi pod szuapy ;))
                  Boskoop -odmjana Jabek
                  • rita100 Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 23:34
                    seppel napisał:
                    > skorki podciepuje sie niylubjanymu somsiadowi pod szuapy ;))

                    Mam Cię, to wiesz już do czego wykorzystuje się skórki z bananów ? :)))))

                    > Boskoop -odmjana Jabek
                    Tylko jak to po polsku brzmi, ta odmiana ? Tyle jest teraz tych odmian.
                    • sloneczko1 Re: Berncik, nie bój się 04.02.12, 23:40
                      skorki podciepuje sie tysz różom
                      • rita100 Re: Berncik, nie bój się 05.02.12, 00:33
                        sloneczko1 napisała:

                        > skorki podciepuje sie tysz różom
                        >

                        To prawda, też o tym słyszałam, że skórki od banana zakopuje się w ziemię pod różą, ponieważ dżdżownice je uwielbiają, a dzięki temu użyźniają glebę.
    • annak12 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 23:17
      Co za klachule?!Mnie se wezly na jynzyki:))
      Ze zdrowe,to juz od podstawowki wiymy,w sumie dziynki nim Nel przezola .
      Podsuwom je cerze,bo niejadek:(
      Sama sobie nie patrzam na kalorie,dyc modelka juz zy mnie nie baje:))))
      • rita100 Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 23:23
        Rozumiam Anna, z cero nie ma lekko :)
        Ale banany nie zaszkodzą :)
        • berncik Re: Anna, nie bój się 04.02.12, 23:59
          rita100 napisała:

          > Rozumiam Anna, z cero nie ma lekko :)
          > Ale banany nie zaszkodzą :)

          Na wszelki wypadek podawaj banany pokrajane.
          • rita100 Re: Anna, nie bój się 05.02.12, 00:34
            hehehehe, Betrncik, ale masz humor :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka