Dlaczego

05.12.12, 19:59
Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?

Pytam dlatego, że zauważyłam, że nazywa się miejscowości w języku niemieckim a nie w slonskim ? Dlaczego nie walczą o slonskie stare nazwy. Tyle mi tłumaczyliście, że nie jesteście Niemcami, że nie jesteście Polakami tylko Slonzakami - to dlaczego cieszycie się z dwujęzycznych tablic, a nie wracacie do swoich slonskich źródeł.

Tak sie tylko pytam, bo dziwi mnie to.
    • seppel Re: Dlaczego 05.12.12, 20:08
      Genau Rita! ;))
      • szwager_z_laband Re: Dlaczego 05.12.12, 20:13
        widza ze niyma'scie na biezonco:)
        • sloneczko1 Re: Dlaczego 05.12.12, 20:20
          a som my?
          • ballest Re: Dlaczego 05.12.12, 20:24
            Rita, przeca Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami!
            Nie wiesz o tym ;)
            • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:17
              ballest napisał:
              > Rita, przeca Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami!
              > Nie wiesz o tym ;)

              Ballest, a to jest prawda abo nie ? Jak myślisz ?
              • szwager_z_laband Re: Dlaczego 06.12.12, 18:18
                przeca tyn Kaczynski juz to downo zdecydowou
                • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:36
                  szwager_z_laband napisał:

                  > przeca tyn Kaczynski juz to downo zdecydowou


                  Laband, kocham Cie, ale nie w tym rzecz czy zdecydował czy nie zdecydował, ale czy przypadkiem nie powiedział prawdy ? A może to prawda ? Nie prawda ? abo ?
                  • szwager_z_laband Re: Dlaczego 06.12.12, 19:10
                    do mie to je szowinizm pouonczony z gupotom
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 20:40
                      szwager_z_laband napisał:

                      > do mie to je szowinizm pouonczony z gupotom


                      Czy chodzi o to pytanie , dlaczego ? Aż takie straszne jest.
              • ballest Re: Dlaczego 06.12.12, 20:26
                rita100 napisała:

                > ballest napisał:
                > > Rita, przeca Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami!
                > > Nie wiesz o tym ;)
                >
                > Ballest, a to jest prawda abo nie ? Jak myślisz ?

                Rita prawdziwy Slonzok nie mou zwionzkow z Polskom jakie ? a dwustronnych kulturowych nigdy nie bylo, byly tylko jednostronne z ZACHODU NA WSCHOD ;)
                • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 20:45
                  ballest napisał:
                  > Rita prawdziwy Slonzok nie mou zwionzkow z Polskom jakie ? a dwustronnych kult
                  > urowych nigdy nie bylo, byly tylko jednostronne z ZACHODU NA WSCHOD ;)

                  To nie jest odpowiedź na tak postawione pytanie. Odpowiadasz tak abo nie.
                  > Rita, przeca Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami! Tak czy nie ?

                  Ballest, a to jest prawda abo nie ?
                  • ballest Re: Dlaczego 06.12.12, 21:27
                    rita100 napisała:

                    > ballest napisał:
                    > > Rita prawdziwy Slonzok nie mou zwionzkow z Polskom jakie ? a dwustronnych
                    > kult
                    > > urowych nigdy nie bylo, byly tylko jednostronne z ZACHODU NA WSCHOD ;)
                    >
                    > To nie jest odpowiedź na tak postawione pytanie. Odpowiadasz tak abo nie.
                    > > Rita, przeca Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami! Tak czy nie ?
                    >
                    > Ballest, a to jest prawda abo nie ?

                    Rita, jo nim, czytej zakamuflowanym nie je, ale zapytej Kaczynskiego, on to musi wiedziec
                    ;)
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:31
                      ballest napisał:
                      > Rita, jo nim, czytej zakamuflowanym nie je, ale zapytej Kaczynskiego, on to mus
                      > i wiedziec

                      A dlaczego mnie odsyłasz do Kaczyńskiego ?
                      To jo Cie odeśle do Eriki Steinbach, więcej będzie wiedzieć.
                      • ballest Re: Dlaczego 06.12.12, 21:40
                        rita100 napisała:

                        > ballest napisał:
                        > > Rita, jo nim, czytej zakamuflowanym nie je, ale zapytej Kaczynskiego, on
                        > to mus
                        > > i wiedziec
                        >
                        > A dlaczego mnie odsyłasz do Kaczyńskiego ?
                        > To jo Cie odeśle do Eriki Steinbach, więcej będzie wiedzie

                        a co mou Erika ze mnom wspolnego, ona nawet na Slonsku urodzonou nie je.
                        Rita, my nie momy problemu z Niemcami , my tysz z czescia Polokow problemow nie momy, my momy tylko z tymi Polokami problem, co Slonsk za odwiecznie polski uwazaja, czytej historii nie znaja !
                        • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:47
                          ballest napisał:
                          > a co mou Erika ze mnom wspolnego, ona nawet na Slonsku urodzonou nie je.

                          A co ma Kaczyński ze mną wspólnego, on nawet w Kraku nie jest urodzony, a co dopiero w Olsztynie :)

                          z tymi Polokami problem, co Slonsk za odwiecznie polski uw
                          > azaja, czytej historii nie znaja !

                          ;) Proponuje abyś zalożył Prywatną Uczelnię Historyczną
                • hans-jurgen Do meg_s 06.12.12, 21:19
                  Witam !

                  Ja, podobnie jak Seppel, uwazam za glupote ta akcje z podwojnymi nazwami miejscowosci
                  na Gornym Slasku. Uwazam tak z dwoch powodow:
                  1). Slask, a wiec i Gorny Slask nalezy obecnie do Polski i obowiazije jezyk polski,
                  wobec tego nazwy poszczegolnych miejscowosci sa spolszczone, przystosowane do
                  jezyka polskiego. Na calym swiecie jest tak, ze nazwy miejscowosci, czy krain
                  geograficznych, rzek, lancuchow gorskich itp sa przystosowane na uzytek jezyka danego
                  narodu, a wiec i j. polskiego.
                  Przeciez zaden Niemiec nie powie Warszawa, tylko Warschau, podobnie Polak tez
                  nie powie München, tylko Monachium.

                  2). Gorny Slask to tylko niewielka czesc krainy ( Landu; Prowincji ) zwanej
                  " Slask "; " Schlesien "; " Silesia ".
                  ( Silesia (play /saɪˈliːʒə/ or /saɪˈliːʃə/; Polish: Śląsk [ɕlɔ̃sk]; German: About this sound Schlesien (help·info); Silesian German: Schläsing; Czech: Slezsko; Silesian: Ślůnsk [ɕlonsk]; Latin: Silesia) is a historical region of Central Europe located mostly in Poland, with smaller parts in the Czech Republic, and Germany.)
                  Dlatego tez nie widze powodu aby ta mala czesc Slaska tak wyrozniac aby
                  niektorym ( bo taka jest praktyka ) miejscowosciom stawiac dwujezyczne tablice
                  z ich nazwa.

                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d6/Schlesien_Karte_Dialekte_Vorl%C3%A4ufig.png

                  P.s.

                  Rowniez powolywanie sie na potocznie uzywane mowy ( jezyki ) regionalne
                  jest w aktualnej sytuacji bez sensu, gdyz w przewazajacej czesi Slaska
                  sa te jezyki juz martwe, bo nie ma juz nikogo kto by sie nimi poslugiwal.
                  • meg_s Re: Do meg_s 06.12.12, 21:23
                    dziękuję :)
                    tak lubię - w punktach i konkretnie na temat ;)
      • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 20:21
        Wiesz Seppel, jo bym dużo napisała, bo przebywam u Slonzaków na Forum i w ciągła mnie ich historia. Tyle pięknych opowiadań po slonsku, pieśniczek, a poezji, sztuki i maszketów.....
        a tu radość z nadania miast, miasteczek, wiosek nazw niemieckich.

        A gdzie nazwy slonskie ? Gdzie godka slonska w niemieckiej tv ? Tak bardzo dbają Niemcy o slonskoć, ale jeno niemiecką slonskość.

        Widze, że nie ma juz prawdziwych Slonzaków. Tych dla których Niemcy jaki Polacy byli........
        Spadkobiercą tej ziemi nie są Niemcy ani Polacy, ale Slonzacy. Skoro Slonzacy so pod zarządem Polskim, to dlaczego nakładacie sobie następne jarzmo Niemcy ?

        Nie rozumiem was

        Na razie uciekam, bo musze jeszcze pozałatwiac sprawy, ale jestem ciekawa odpowiedzi - dlaczego ?

        • szwager_z_laband kuknijcie sam 05.12.12, 20:27
          www.rasopole.org/
        • berncik Re: Dlaczego 05.12.12, 20:31
          Mie to pasuje ,Jo juz downo pisou, jo je Niemiecki Slonzok,albo Slonski Niemiec .
          Rita mo recht .Te tablice chcom Mniejszosc .N.i Oni som przez prawo uznani .
          Mysla ze Gorzelik by musiou o to walczyc To by bou dobry piyrwszy krok do Autonomi.
          • szwager_z_laband Re: Dlaczego 05.12.12, 20:39
            jeszcze roz kuknij na lin konsek wyzyj:)


            a doRity powia tak - Rita poleku - wszysko pszidzie wele raji:

            www.youtube.com/watch?v=NReUidZWS98
            • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:10
              szwager_z_laband napisał:

              > jeszcze roz kuknij na lin konsek wyzyj:)
              >
              >
              > a doRity powia tak - Rita poleku - wszysko pszidzie wele raji:
              >
              > www.youtube.com/watch?v=NReUidZWS98
              -------------------------------------
              Laband , to nie jest żadne wytłumaczenie. Mnie to wygląda na zdradę stanu Sloonskiści.
              • 1fatum Re: Dlaczego 05.12.12, 23:28
                Kiedy nieprofesjonalista zadaje pytanie, to dobrze, bo chce wiedzieć. Źle, kiedy sam na własne pytanie odpowiada. W dodatku odpowiedź jest zła.

                By nie wgłębiać się w historyczne i geopolityczne zawiłości, równie dobrze można zapytać, czemu Saksończycy, Bawarczycy, Brandenburczycy itd., nie mają własnych nazw miejscowości, tylko niemieckie?

                Nie mają z tej samej przyczyny jak i Ślązacy, ponieważ od zarania dziejów stanowili część korony niemieckiej i byli częścią niemieckiego narodu.

                Nawet dziś, Bawarczycy w swoim środowisku mówią swoim dialektem, ale na co dzień używają języka niemieckiego, bo są Niemcami pochodzenia bawarskiego. Ze Ślązakami jest analogicznie. Wśród swoich komunikują się godką, ale mają narodowość niemiecką. Tak niemiecką, bo Polacy odmawiają im przyznania narodowości śląskiej. Od wieków językiem urzędowym i tym, który był używany do nadawania nazw miejscowości był niemiecki. Na dodatek Niemcy jako zlepek narodów nie traktowali Ślązaków, tak jak to czynią Polacy i z tej przyczyny Ślązacy nie odczuwają z tego powodu dyskomfortu. Oni byli równoprawnym obywatelami Niemiec, ale narodowości Śląskiej.
                Tym samym nie można mówić od dążeniu do zmian nazewnictwa w kontekście naruszania narodowej suwerenności Ślązaków. Nazwy niemieckie były tymi nazwami z jakimi ludzie stykali się od wieków. To prawda, że oprócz nazw urzędowych czasami występowały nazwy lokalne. Nie oznacza to wcale, że wraz z odrodzeniem się Śląska należy wyrwać wszystkie tablice, zburzyć pomniki i cmentarze. To polska, a nie śląska specjalność.
                Jak się ludziom żyje nie zależy od literek na tablicy, ale od tego, kto i jak panuje na danym terytorium. Jeżeli panuje źle i ludzie czują się niewolnikami, to w każdy sposób demonstrują swoją odmienność i nie musi być ta odmienność w kolorze węgla i z kutasikami nad literami.

                Chyba wyjaśniłem zagadnienie, choć jak dla mnie samo pytanie i autoodpowiedź brzmi jak impertynencja. To tak jak w południowych stanach USA zapytać kogoś w barze, co oznacza jego ciemniejszy kolor skóry.
                • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:52
                  1fatum napisał:
                  > Nie mają z tej samej przyczyny jak i Ślązacy, ponieważ od zarania dziejów stano
                  > wili część korony niemieckiej i byli częścią niemieckiego narodu.
                  ----------------------
                  Nie zaskoczyłeś mnie swoją odpowiedzią.
                  Tu chodzi o to, ze niemieckośc wypiera ślonskość i zamiast utrwalać slonskość utrwalamu niemieckośc. Ale jak tak chcą Slonzacy ok. Tylko trzeba mówic prawdę, by ludzie potem nie byzli zaskoczeni tom obłudą polityczną.
                  • 1fatum Re: Dlaczego 06.12.12, 00:14
                    rita100 napisała:

                    > Nie zaskoczyłeś mnie swoją odpowiedzią.
                    > Tu chodzi o to, ze niemieckośc wypiera ślonskość i zamiast utrwalać slonskość
                    > utrwalamu niemieckośc. Ale jak tak chcą Slonzacy ok. Tylko trzeba mówic prawdę,
                    > by ludzie potem nie byzli zaskoczeni tom obłudą polityczną.

                    ***************************************************

                    Gdyby po wojnie polskość potraktowała Ślązaków jak niemieckość, to zapewne nie byłoby mowy o autonomii i innych działaniach wynikających z buntu uciemiężonych.

                    Prawda jest prosta i nieskrywana.
                    - Ślązacy są częścią narodu niemieckiego żyjącą na terytorium zajętym po wojnie przez inny kraj (bo to nie tylko o Polskę chodzi).
                    - Ślązacy posługują się trzema językami, ale kulturowo bliżej im do Niemiec niż do Polski.
                    - Utrwalanie i "utrwalaczy" znamy bardziej jako ZBOWiD i inne organizacje kombatanckie, w których działają "utrwalacze" władzy ludowej. Ślązacy niczego utrwalać nie muszą, bo żyją u siebie, a napływowi, aby nie rozpłynąć się w obcym sobie terenie musieli coś stale utrwalać. Utrwalali między innymi zmieniając stare nazwy miejscowości i tak Rossenberg zamieniono na Oleśno, a później na Olesno. Kreuzburg przechrzczono na Kluczbork, Oppeln na Opole itd., itp. To coś w rodzaju szamanizmu i naiwnej wiary, że jak coś zmienię, to będzie moje. Podobnie czyni złodziej auta. Zmienia mu numery, tablice i sądzi, że auto na zawsze będzie jego własnością.

                    - Prawdziwą obłudą byłoby tworzenie nowego - Śląskiego - nazewnictwa, skoro ludzie od pokoleń znali nazwy niemieckie, bo żyli 7 wieków w Niemczech.

                    - Prawdziwą obłudą jest sugerowanie, aby Ślązacy zmieniali nazwy tak jak to po wojnie czynił. prof. Srokowski, aby na ziemiach zachodnich i północnych spolszczając nazwy dać pośredni dowód ich wcześniejszej polskości. Często powstawały potworki językowe.

                    - Rozsądek Ślązaków polega między innymi na tym, że nie puszczają pary w gwizdek i nie wpinają kwiatka do kożucha. Skoro wytrzymali Stalinogród, to i polskie, czy niemieckie nazwy też wytrzymia. Miasto, wieś, czy osada, to ludzie, a nie nazwa. Gdyby było inaczej, to już dawno chcieliby zmienić nazwę wsi Zimna Wódka na inną, choćby tą dawną niemiecką Kaltwasser. Tylko po co? Mogą nawet mieszkać w ciepłej Wódce i Zimnej Zakąsce, bo nazwa, to tylko literki. Liczą się ludzie i ich etniczne spoiwo.
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:32
                      1fatum napisał:
                      > Gdyby po wojnie polskość potraktowała Ślązaków jak niemieckość, to zapewne nie
                      > byłoby mowy o autonomii i innych działaniach wynikających z buntu uciemiężonych
                      > .
                      >
                      > Prawda jest prosta i nieskrywana.
                      ---------------------

                      Na zawał przy Tobie umre. To po wojnie Polska miałaby potraktować Slonzaków jako Niemców ? Tych Hitlerowskich Niemców ? Tych oprawców ?
                      Jak Ty to sobie wyobrażasz ? Wojna się kończy, Niemcy kapitulują , a Polacy w swoich granicach mają promować Slonsk niemiecki ?
                      Ty wiesz, jak po wojnie ludzie mieli poszarpane nerwy z bólu, ze strachu, z przeżyć wojennych.
                      Dam przykład jak Polka wyratowała tuż po wojnie niemieckie dziecko. Było to pod Wrocławiem. Tą ratującą osobą była moja teściowa z koleżanką. Opowiadałam już to na Forum. Straszny przypadek. Niemka z dzieckiem szła trzymając go za rączkę. Nagle podleciał Żyd, prawdopodobnie wracający z obozu i wyrwał matce dziecko , złapał i chciał o mur rzucić ale własnie szły kobiety nasze i rzuciły się obie na Żyda i dziecko oddały Niemce. Moja babcia to aż łzy miała w oczach.

                      I nie pisz juz takich bzdur jak:
                      > Gdyby po wojnie polskość potraktowała Ślązaków jak niemieckość, to zapewne nie
                      > byłoby mowy o autonomii i innych działaniach wynikających z buntu uciemiężonych
                      > .

                      bo obrażasz Slonzaków, którzy ucierpieli również od Hitlerowskich Niemców.
                • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 00:21
                  1fatum napisał:

                  > Kiedy nieprofesjonalista zadaje pytanie, to dobrze, bo chce wiedzieć. Źle, kied
                  > y sam na własne pytanie odpowiada. W dodatku odpowiedź jest zła.
                  >

                  Bardzo dobrzes to fatum ujol .
          • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:08
            berncik napisał:

            > Mie to pasuje ,Jo juz downo pisou, jo je Niemiecki Slonzok,albo Slonski Niemiec
            > .
            > Rita mo recht .Te tablice chcom Mniejszosc .N.i Oni som przez prawo uznani .
            > Mysla ze Gorzelik by musiou o to walczyc To by bou dobry piyrwszy krok do Auton
            > omi.

            Widzisz Berncik jaką mam intuicje.
            Nie przeszkadza mnie Niemiec Slonski, ale wydaje mi się, ze pierwszeńswo przed Niemcem Slonskim ma Slenzan (ten co pierwej zamieszkiwał te rejony) .

            Berncik, ja powiem więcej , bo dziś mam jade bez trzymanki - ta Autonomia to chodzi o to, by wejśc pod władanie UE samodzielnie, czyli jako land niemiecki. Czyli inne kajdany ubrać, te niemieckie. A nie myślisz o swobodzie slonskiej ?



          • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:39
            berncik napisał:
            > Mie to pasuje ,Jo juz downo pisou, jo je Niemiecki Slonzok,albo Slonski Niemiec
            > .
            > Rita mo recht .
            ----------
            Czy to znaczy też, że Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami! jak napisał Ballest ?
            Nie bój się Berncik przyznoć tej racji.
            • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 18:58
              rita100 napisała:

              > berncik napisał:
              > > Mie to pasuje ,Jo juz downo pisou, jo je Niemiecki Slonzok,albo Slonski N
              > iemiec
              > > .
              > > Rita mo recht .
              > ----------
              > Czy to znaczy też, że Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami! jak napisał Ballest
              > ?
              > Nie bój się Berncik przyznoć tej racji.
              Jo juz na to pytanie odpowiedziou.To jest co do mojej osoby .Jo nigdy zakamuflowany nie byl.
              I sobie wypraszam.Slonsk nalezy do Niemiec.Ten co cos innego twierdzi jest w bledzie.
              A ze jest tak jak jest to inna sprawa. Albo wyrazniej, wina Adolfa.Ty Rita w tym wzgledzie racji nie mosz. Ty myslisz jak Gorol i tak tez piszesz.
              • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 19:20
                berncik napisał:

                > rita100 napisała:
                >
                > > berncik napisał:
                > > > Mie to pasuje ,Jo juz downo pisou, jo je Niemiecki Slonzok,albo Slo
                > nski N
                > > iemiec
                > > > .
                > > > Rita mo recht .
                > > ----------
                > > Czy to znaczy też, że Slonzoki sa zakamuflowanymi Niemcami! jak napisał B
                > allest
                > > ?
                > > Nie bój się Berncik przyznoć tej racji.


                Rita:Czy Ty uwazasz ze powinienem sie Polctwa bac?.Bo to Twoje pytanie brzmi jak ukryta grozba:
                > ?
                > Nie bój się Berncik przyznoć tej racji.
                • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 19:36
                  oj nie nakręcajcie się ludzie
                  "nie bój się przyznać" to obiegowy zwrot nic wspólnego nie mający z groźbą

                  a propos, to ja ciągle czekam na odpowiedź - a jej brak rodzi domysły, a ja się nie chcę domyślać, to zwykle prowadzi na manowce
                  • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 19:42
                    meg_s napisała:

                    > oj nie nakręcajcie się ludzie
                    > "nie bój się przyznać" to obiegowy zwrot nic wspólnego nie mający z groźbą
                    >
                    > a propos, to ja ciągle czekam na odpowiedź - a jej brak rodzi domysły, a ja się
                    > nie chcę domyślać, to zwykle prowadzi na manowce

                    Meg : Mnie o nic sie nie pytalas ,albo cos uszlo mojej uwagi.
                    • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 20:00
                      masz rację - poszłam na skróty pisząc obie myśli w jednym miejscu :D
                      pytałam o te nazwy - to przy układzie "drzewka" jest tak bliżej "dołu" wątku ;)
                  • 1fatum Re: Dlaczego 06.12.12, 20:01
                    Mógłbym jak ta baba z wicu powiedzieć "A nie mówiłem".

                    Proszę, tak już na spokojnie i bez emocji zastanówmy się nad tematem.

                    Nikomu ze Ślązaków do głowy nie przychodzi spolszczanie (dla niektórych oznacza to ześląszczenie) nazewnictwa. To tak, jakby dziś Polacy mieli przywracać wrogie im nazwy miejscowości nadawane przez władze carskie i sowieckie.
                    Może jeszcze (jak dawniej) wymuszać nadawanie polskich imion i polonizować ludziom nazwiska. W końcu już to było i jakoś Ślązacy te zabiegi przeżyli. Zatem maja wprawę i można im dokopać kolejny raz.

                    Tak naprawdę w tym wątku nie chodziło o nazwy i ich śląskie brzmienie, ale o typowe zamieszanie kijaszkiem.
                    Zwróćmy uwagę, że garść wypowiedzi i wiele spięć i niedomówień.

                    A, nie mówiłem?!

                    Mam całkiem osobistą i prywatną radę, aby Ślązakom zostawić sprawowanie władzy na swojej ziemi, wraz z nazewnictwem miejscowości, a Polacy niech tak samo działają na swojej ziemi.
                    W przeciwnym wypadku wpierw dojdzie do forumowego konfliktu, a w miarę mieszania większym kijem może dojść do podobnego na skalę regionu. Temat ten nie prowadzi do niczego dobrego.

                    Cały czas się zastanawiam kto był inspiratorem, by się pojawił na forum? Może to tylko "próbny balon", dla sprawdzenia jak niektóre pomysły mogą się sprawdzić w przyszłości na szerszym forum iż to internetowe.

                    Dlatego apeluję do Admina, aby zamknął temat.
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 20:57
                      1fatum napisał:
                      > Mam całkiem osobistą i prywatną radę, aby Ślązakom zostawić sprawowanie władzy
                      > na swojej ziemi, wraz z nazewnictwem miejscowości

                      A może Slonzacy chcą nazw w jezyku slonskim ? Czy ktos się ich o to kiedy pytał ?

                      > Dlatego apeluję do Admina, aby zamknął temat.

                      Tobie każdy temat jest nie rękę, szczególnie tam gdzie sięgam w głębię pewnej sytuacji i doszukuje sie prawdy.

                      ps. Sprawdź lepiej czy na szczątkach wraku samolotu znaleziono trotyl, bo dzisiaj podali nius.
                      • 1fatum Re: Dlaczego 06.12.12, 21:12
                        rita100 napisała:

                        > 1fatum napisał:
                        > > Mam całkiem osobistą i prywatną radę, aby Ślązakom zostawić sprawowanie w
                        > ładzy
                        > > na swojej ziemi, wraz z nazewnictwem miejscowości
                        >
                        > A może Slonzacy chcą nazw w jezyku slonskim ? Czy ktos się ich o to kiedy pytał
                        > ?
                        *****************************************

                        Tak samo nie pytano o dwujęzyczne tablice. Ślązacy wiedzą czego chcą i my z oddali nie wcinajmy się między wódkę, a zakąskę.


                        >
                        > > Dlatego apeluję do Admina, aby zamknął temat.
                        >
                        > Tobie każdy temat jest nie rękę, szczególnie tam gdzie sięgam w głębię pewnej
                        > sytuacji i doszukuje sie prawdy.

                        *****************************************************
                        Jakiej prawdy? Prawdy o upokorzeniach, prawdy o obozach, prawdy o przymusowym zmienianiu imin i nazwisk, o urzędowej zmianie nazw miejscowości, prawdy o prześladowaniach? Takie "poszukiwanie" prawdy przez osoby spoza śląska można porównać do poszukiwania "prawdy" w sprawie Katynia przez NKWDzistę.

                        >
                        > ps. Sprawdź lepiej czy na szczątkach wraku samolotu znaleziono trotyl, bo dzisi
                        > aj podali nius.
                        *****************************************************

                        Już się umawialiśmy, że hucpa smoleńska, Kaczor, trotyl i cała reszta mnie i zapewne innym zwisa niczym miękka glista między kolanami. Niech się tym PiSuary i mohery pasjonują. Dla mnie mogli znaleźć cała skrzynkę trotylu.
                  • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 20:47
                    meg_s napisała:

                    > oj nie nakręcajcie się ludzie
                    > "nie bój się przyznać" to obiegowy zwrot nic wspólnego nie mający z groźbą
                    >
                    > a propos, to ja ciągle czekam na odpowiedź - a jej brak rodzi domysły, a ja się
                    > nie chcę domyślać, to zwykle prowadzi na manowce


                    Dziękuję Margotko za zrozumienie tematu :)
                • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 20:50
                  berncik napisał:
                  > Rita:Czy Ty uwazasz ze powinienem sie Polctwa bac?.Bo to Twoje pytanie brzmi ja
                  > k ukryta grozba:
                  > [b]> ?

                  Berncik i Ciebie kocham, nie myśl źle o człowieku, który pyta się dlaczego ?
                  Odpowiedz krótko, jednym słowem czy mozna tak powiedzieć, ze Slonzacy sa zakamuflowaną opcją niemiecką ? Może nie wstydź sie powiedzieć prawdę taka jaka myślisz.
                  • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 21:09
                    rita100 napisała:

                    > berncik napisał:
                    > > Rita:Czy Ty uwazasz ze powinienem sie Polctwa bac?.Bo to Twoje pytanie br
                    > zmi ja
                    > > k ukryta grozba:
                    > > [b]> ?
                    >
                    > Berncik i Ciebie kocham, nie myśl źle o człowieku, który pyta się dlaczego ?
                    > Odpowiedz krótko, jednym słowem czy mozna tak powiedzieć, ze Slonzacy sa zakamu
                    > flowaną opcją niemiecką ? Może nie wstydź sie powiedzieć prawdę taka jak
                    > a myślisz.
                    Moja odpowiedz napisalem jakies dwie godziny temu.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,34281,140939245,140962126,Re_Dlaczego.html
              • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:28
                berncik napisał:
                > Jo juz na to pytanie odpowiedziou.To jest co do mojej osoby .Jo nigdy zakamuflo
                > wany nie byl.
                > I sobie wypraszam.Slonsk nalezy do Niemiec.Ten co cos innego twierdzi jest w bl
                > edzie.
                > A ze jest tak jak jest to inna sprawa. Albo wyrazniej, wina Adolfa.Ty Rita w ty
                > m wzgledzie racji nie mosz. Ty myslisz jak Gorol i tak tez piszesz.
                ---------------
                Dzięki, czyli oficjalnie mówisz o takiej opcji. Czyli możesz powiedzieć, że taka opcja zakamuflowanych istnieje :)
                Berncik, nie , ja nie myśle jak Gorol, ja mysle jak Pruska Warmianka. Nie myl z Prusami Wschodnimi.
                • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 21:32
                  rita - jak mówi oficjalnie to nie jest zakamuflowany - te dwa pojęcia się wykluczają
                  • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:43
                    meg_s napisała:

                    > rita - jak mówi oficjalnie to nie jest zakamuflowany - te dwa pojęcia się wyklu
                    > czają

                    Tak Margotko, ale tu na Forum, nasi, mówią prawdę. Ja im ufam i wydaje mi sie, że oni mnie ufają. Ale nie wszyscy mówią prawdę, bo się boją ujawnić i to może być w realu najczęsciej, kiedy każdy jest znany w swoim środowisku realnym. Po prostu myślą inaczej, a mówią inaczej jak wygodnie i po której stronie pieniądze leżą.
                    Nie wydaje Ci się ?
                  • ballest Re: Dlaczego 06.12.12, 21:44
                    meg_s napisała:

                    > rita - jak mówi oficjalnie to nie jest zakamuflowany - te dwa pojęcia się wyklu
                    > czają

                    ;)

                    a czemu mialbym byc zakamuflowany !!!!
                • berncik Re: Dlaczego 06.12.12, 22:15
                  rita100 napisała:

                  > berncik napisał:
                  > > Jo juz na to pytanie odpowiedziou.To jest co do mojej osoby .Jo nigdy zak
                  > amuflo
                  > > wany nie byl.
                  > > I sobie wypraszam.Slonsk nalezy do Niemiec.Ten co cos innego twierdzi jes
                  > t w bl
                  > > edzie.
                  > > A ze jest tak jak jest to inna sprawa. Albo wyrazniej, wina Adolfa.Ty Rit
                  > a w ty
                  > > m wzgledzie racji nie mosz. Ty myslisz jak Gorol i tak tez piszesz.
                  > ---------------
                  > Dzięki, czyli oficjalnie mówisz o takiej opcji. Czyli możesz powiedzieć, że tak
                  > a opcja zakamuflowanych istnieje :)
                  > Berncik, nie , ja nie myśle jak Gorol, ja mysle jak Pruska Warmianka. Nie myl z
                  > Prusami Wschodnimi.
                  Mysle ze Ty oficjalnie cos interpretujesz, co nie napisalem.Nie Ty Rita nie myslisz jak Gorol ,ale myslisz jak Kaczor.Co to jest za pytanie,ktore Ty zadajesz .
                  To jest stwierdzenie Kaczynskiego wzgledem Autonomi Gorzelika.Kaczynski ta Autonomie obrazil.Bo w programie Autonomi pisze wyraznie ze chca Autonomi w panstwie Polskim.
                  To byla podpucha Kaczynskiego dla Polskich Nazjonalistow.no ja i dla Ciebie tez .
                  Mniejszosc Niemiecka nie moze byc zakamuflowana ,ani zaden Niemiec nie moze byc zakamuflowany .Teraz Ty mi odpowiedz Czy uwazsz ze Gorzelik jest zakamuflowanym Niemcem ?
                  • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 22:26
                    berncik napisał:
                    > Mysle ze Ty oficjalnie cos interpretujesz, co nie napisalem.Nie Ty Rita nie mys
                    > lisz jak Gorol ,ale myslisz jak Kaczor.Co to jest za pytanie,ktore Ty zadajesz
                    > .

                    Dobra, niech już tak będzie, jesli tak uważasz. Nie chce się na ten ten temat spierać , bo po co ciągle walkować jeden temat. Temat 'Kaczora'. Opcja zakamuflowana wystąpiła we wpisie Ballesta, tom całkiem przypadkowo pociągła. Bo to jest też ciekawe, czy racje ma 'Kaczor' abo nie ? I odpowiadając na pytanie szczegółowe:

                    > Mniejszosc Niemiecka nie moze byc zakamuflowana ,ani zaden Niemiec nie moze byc
                    > zakamuflowany .

                    Nie, skoro jest oficjalną Mniejszością Niemiecką

                    Teraz Ty mi odpowiedz Czy uwazsz ze Gorzelik jest zakamuflowany
                    > m Niemcem ?

                    Być może ? Tego nie wiem. Na papierze wszystko można napisać, a co w duszy gra to już ....

        • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 22:57
          rita100 napisała:
          > Na razie uciekam, bo musze jeszcze pozałatwiac sprawy

          Już jestem, choć nie w sosie , bo nie poszlo dobrze w sprawach.
          Tak wybaczcie jak będę za ostra. Widzi mi się, że Slonzacy sami nie wiedzą gdzie lezą - a idą prosta w paszczę lwa zamiast walczyć o slonskość walczą o niemieckie nazewnictwa.

          Boję się , że na Warmii idą podobnie. Zapominają o prawdziwych korzeniach, a zachwycają się niemieckością i wlazują im do rzici. A gdzie ten biedny Prus co walczył z Krzyżakami i Polakami o swój dom. Przykład Herkusa Monte.

          Ciekawe. czy Slonzacy w całej swojej historii mają swojego bohatera ?
        • seppel Re: Dlaczego 05.12.12, 23:01
          rita100 napisała:

          > Wiesz Seppel, jo bym dużo napisała, bo przebywam u Slonzaków na Forum i w ciągł
          > a mnie ich historia. Tyle pięknych opowiadań po slonsku, pieśniczek, a poezji,
          > sztuki i maszketów.....
          > a tu radość z nadania miast, miasteczek, wiosek nazw niemieckich.
          >
          > A gdzie nazwy slonskie ? Gdzie godka slonska w Kiemendeckel tv ? Tak bardzo dbaj
          > ą Niemcy o slonskoć, ale jeno niemiecką slonskość.
          >
          > Widze, że nie ma juz prawdziwych Slonzaków. Tych dla których Niemcy jaki Polacy
          > byli........
          > Spadkobiercą tej ziemi nie są Niemcy ani Polacy, ale Slonzacy. Skoro Slonzac
          > y so pod zarządem Polskim, to dlaczego nakładacie sobie następne jarzmo Niemcy
          >
          ?
          >
          > Nie rozumiem was
          >
          > Na razie uciekam, bo musze jeszcze pozałatwiac sprawy, ale jestem ciekawa odpow
          > iedzi - dlaczego ?
          ........
          Rita ,
          Schlesien ist Deutsch!
          we mojich myslach przinajmi
          i kozde inne "wizje Slonska" mje niy interessujom
          "Spatkobjercom tej ziemi..."Rita, to byua Kradziesz a niy Spadek! ;)
          Niymjecke nazwy juz istniauy also,one zostauy przywrucone a niy jak to napisauas "nadane"!
          ...tero jeszcze jakes Kaspry wymyslom slonskie nazwy
          jusz sie mouga te Tabule przedstawic! chociousz niy! tego Zirkusu niy idzie sie przedstawic















          >
          • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:21
            seppel napisał:
            > Rita ,
            > Schlesien ist Deutsch!
            > we mojich myslach przinajmi
            > i kozde inne "wizje Slonska" mje niy interessujom
            > "Spatkobjercom tej ziemi..."Rita, to byua Kradziesz a niy Spadek! ;)
            > Niymjecke nazwy juz istniauy also,one zostauy przywrucone a niy jak to napisau
            > as "nadane"!
            ----------------------------------------------
            Seppel, no dobra.
            Ale już nie róbmy ze Slonzaków analfabetów, żeby żadnej nazwy slonskiej nie mieli tylko niemieckie ? To o jaką Autonomie walczo ? Niemiecko ?
            Nie ma etnicznych potomków Slenzan ?

            • seppel Re: Dlaczego 05.12.12, 23:36
              rita100 napisała:
              > Seppel, no dobra.
              > Ale już nie róbmy ze Slonzaków analfabetów, żeby żadnej nazwy slonskiej nie mie
              > li tylko niemieckie ? To o jaką Autonomie walczo ? Niemiecko ?
              Nie ma etnicznych potomków Slenzan ?
              ..........
              jako Autonomja?
              niy wjym .
              Widzam yno ze robjom geschefty ze Polskom
              also na niymjecko Autonomja chynci niy majom.
              zresztom nojlepi sie pytac tych co we tamta Strona Oczka puszczajom ;))
              Jo, (jakby to uagodnie powjedziec ) niy przepadom ze Tym





              • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:47
                seppel napisał:
                > Widzam yno ze robjom geschefty ze Polskom

                Handel, sprzedawczyki bez honoru. Matkę własną by sprzedali.
                Jeśli chodzi o nazwy niemieckie.
                Tak to widze.
                • seppel Re: Dlaczego 05.12.12, 23:53
                  rita100 napisała:

                  > seppel napisał:
                  > > Widzam yno ze robjom geschefty ze Polskom
                  >
                  > Handel, sprzedawczyki bez honoru. Matkę własną by sprzedali.
                  > Jeśli chodzi o nazwy niemieckie.
                  > Tak to widze.
                  .............
                  Genau Rita !
                  tysz tak to widzam "sprzedafczyki bez Honoru"!
                  ;)moze yno patrzymy spod roznych kontow




                  • szwager_z_laband Re: Dlaczego 06.12.12, 15:26
                    do mie to je wypaczone paczynie
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:04
                      szwager_z_laband napisał:

                      > do mie to je wypaczone paczynie

                      Różne są paczenia Laband. Nikt nie jest święty, kazdy je wypacza na swojo nute, ale najwazniejsza jest szczera rozmowa.
                  • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:02
                    seppel napisał:
                    > Genau Rita !
                    > tysz tak to widzam "sprzedafczyki bez Honoru"!
                    > ;)moze yno patrzymy spod roznych kontow
                    --------------------

                    Dziękuję za odwagę wypowiedzi. Podziwiam i chyle czoła.
    • szwager_z_laband no i to by bouo na tela;) 05.12.12, 20:53
      www.youtube.com/watch?v=yuFRm501wH8
      abo?
    • herbjelita Re: Dlaczego 05.12.12, 22:15
      Rita, zadałaś tu ciężkie pytanie. Jo myśla, że prawie wszystkie nazwy nigdy nie byłe polskie.
      Podaj mi jedną miejscowość na Sląsku, która była założona przez polaków?. Wsie i i inne warowne miasta zakładali wcześniej Slązanie, Morawianie, Czesi a potem około 1200 roku wszystkie miasta na Sląsku były zakładane na prawie niemieckim(polskie prawo nie istniało)
      Miasto Kandzin zostało nazwane przez Czechów i tak się nazywało do XX wieku. Hitlerowskie Niemcy dopiero zmieniły tą nazwę na Heidebreck, a Poloki na Kędzierzyn. Jak widzisz obydwa systemy nie pokazują nam żadych różnic. Niemcy przez stulecia nazywali ta miasto Kandzin. Dopiero hitlerowski system zdobył się na zmianę tej słowiańskiej nazwy na germańsko brzmięcą a Polacy to polonizowali w straszny sposób cały Sląsk i nas. Nie tyklo nazwy miejscowości zostały przez Polaków pozmieniane ale i nazwiska i imiona zamieszkującej tam ludności.
      • hanys_hans Re: Dlaczego 05.12.12, 22:51
        Te czi djalekty rurznioom sie od siebie ale majoom tysz durzo wspulnego

        Schlesisch (deutscher Dialekt)
        Schlesisch (polnischer Dialekt)
        Schlesisch (tschechischer Dialekt)

        Z tym (polnischer Dialekt)to wygloondo tak rze Sloonski Jynzyk je starszy od Polskeo skwuli tego Jynzyk Polski musiou by miec´ miano Dialektu a niy Jynzyka...
        • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:44
          hanys_hans napisał:
          > Z tym (polnischer Dialekt)to wygloondo tak rze Sloonski Jynzyk je starszy od Po
          > lskeo skwuli tego Jynzyk Polski musiou by miec´ miano Dialektu a niy Jynzyka...
          > [/b]

          No widzisz, ale już wkrótce niemiecki bedzie na slonsku królował, a slonskim byndo tylko napływowi gorale godać ;))))))))))))) I to dopiero bydzie karuzela.
          • szwager_z_laband Re: Dlaczego 06.12.12, 06:19
            Rita we Slonsku niy momy problymow z Niymcami ino z Gorolami.
            • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:44
              szwager_z_laband napisał:
              > Rita we Slonsku niy momy problymow z Niymcami ino z Gorolami.

              Nie dziwię się, przecie to tero nie niemiecka ziemia jeno slonsko-gorolska,. bo taki był podział dzięki wojnie hitlerowskiej.
              Możesz teraz chyba powiedzieć, ze dzięki Hitlerowskim Niemcom Slonsk został najbardziej poszkodowany, bo spolonizowany. Chyba tak, takie mi się nasuwają myśli.
              • szwager_z_laband Re: Dlaczego 06.12.12, 19:09
                nojwiynksze szkody na Slonsku zrobioua na zicher Polska
                • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:07
                  szwager_z_laband napisał:

                  > nojwiynksze szkody na Slonsku zrobioua na zicher Polska

                  Być może trak widzisz, ale nie zapomnij kto ustalał granice po hitlerowskiej wojnie i kto chciał zawładnąć całą Europę - Polak ?
              • herbjelita Re: Dlaczego 06.12.12, 20:25
                rita100 napisała:

                Możesz teraz chyba powiedzieć, ze dzięki Hitlerowskim Niemcom Slonsk został naj
                bardziej poszkodowany, bo spolonizowany. Chyba tak, takie mi się nasuwają myśli.


                Rita, ja już tu tyle razy pisałem o tym, że najwiekszym nieszczęściem jakie mogło się Slązakom wydarzyć to to, że dostali się pod panowanie ciemnych Polaków udających oświeconych PANOW.
                Nie winimy za to Polaków, gdyż w naszych oczach to, że straciliśmy naszą Heimat zawdzięczamy Hitlerowi.
                Polacy zaś przyjęli nas w swoim biednym kraju jak najgorsza macocha i traktowała nas dosłownie jako obywateli klasy "C" - tej najgorszej. Odebrali nam naszą kulturę, którą Niemcy nie byli zdolni zniszczyć. "Polak potrafi" i zniszczył nie tylko naszą śląską kulturę (osładzając naszą duszę spolonizowanym, wstrętnym, polskim Zespołem Pieśni i Tańca "Sląsk") ale i zapsuła ten nasz przysłowiowy zegarek.
                To z tym podziałem polskich obywateli na kategorie to też historyczna prawda. Osobiście byłe tego świadkiem.
                • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:19
                  herbjelita napisał:
                  > Rita, ja już tu tyle razy pisałem o tym, że najwiekszym nieszczęściem jakie mog
                  > ło się Slązakom wydarzyć to to, że dostali się pod panowanie ciemnych Polaków u
                  > dających oświeconych PANOW.
                  > Nie winimy za to Polaków, gdyż w naszych oczach to, że straciliśmy naszą Heimat
                  > zawdzięczamy Hitlerowi.

                  Zgadzamy się tu chyba wszyscy. I dobrze, ze Wy to rozumiecie. Czyli mamy wspólną płaszczyznę rozmów. Tylko boję się, czy po Pruskich Niemcach, Hitlerowskich Niemcach nie powstaną inne Niemcy, które będą dążyć do militaryzmu i znowu zawładnieciem krajami.
                  Ty jako Slonski Niemiec czy Niemiec Slonski tego nie zagwarantujesz, bo nie jestem pewna czy w duszy Twojej czy innych nie ma marzeń o odwecie na Polakach. A Polacy żyją jak to mówicie na niemieckiej ziemi. Rozumiesz, taki niepokój jest.
                  Choćby za to jak napisałeś:

                  > Polacy zaś przyjęli nas w swoim biednym kraju jak najgorsza macocha i traktował
                  > a nas dosłownie jako obywateli klasy "C" - tej najgorszej. Odebrali nam naszą k
                  > ulturę, którą Niemcy nie byli zdolni zniszczyć. "Polak potrafi" i zniszczył nie
                  > tylko naszą śląską kulturę (osładzając naszą duszę spolonizowanym, wstrętnym,
                  > polskim Zespołem Pieśni i Tańca "Sląsk") ale i zapsuła ten nasz przysłowiowy ze
                  > garek.

                  A przecież można pokochac Slonsk i stworzyć Wam w całej rozciąglości rozwój regionu. Już smialo można powiedzieć, że moda na Slonskośc jest i wśród Polaków. Czasy mogą sie korzystnie zmienić na rzecz Slonska w granicach Polski. Przekraczanie granic nie jest swobodna.

                  • 1fatum Re: Dlaczego 06.12.12, 21:41
                    rita100 napisała:

                    > Zgadzamy się tu chyba wszyscy. I dobrze, ze Wy to rozumiecie. Czyli mamy wspóln
                    > ą płaszczyznę rozmów. Tylko boję się, czy po Pruskich Niemcach, Hitlerowskich N
                    > iemcach nie powstaną inne Niemcy, które będą dążyć do militaryzmu i znowu zawła
                    > dnieciem krajami.
                    > Ty jako Slonski Niemiec czy Niemiec Slonski tego nie zagwarantujesz, bo nie jes
                    > tem pewna czy w duszy Twojej czy innych nie ma marzeń o odwecie na Polakach. A
                    > Polacy żyją jak to mówicie na niemieckiej ziemi. Rozumiesz, taki niepokój jest

                    =============

                    > A przecież można pokochac Slonsk i stworzyć Wam w całej rozciąglości rozwój reg
                    > ionu. Już smialo można powiedzieć, że moda na Slonskośc jest i wśród Polaków. C
                    > zasy mogą sie korzystnie zmienić na rzecz Slonska w granicach Polski. Przekrac
                    > zanie granic nie jest swobodna.

                    *******************************************************

                    Ad. 1.
                    Pierwsza część wypowiedzi, to bełkot made in Kaczor. Nie ma granic, jest Unia, a niektórzy jeszcze żyją w czasie okupacji. Dobrze, że pociągów nie wysadzają.

                    Takie same gwarancje i zapewnienia ja mogę udzielić Kenijczykom, że nie przyjadę do Afryki i nie będę na nich polować.

                    Pytania w taki sposób postawione dowodzą totalnej nieznajomości obecnego systemu geopolitycznego w Europie i statusu krajów unijnych.
                    Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem.
                    Teraz przestaje się dziwić moherom. Naprawdę mają mocno namieszane pod kopułą.

                    ===================

                    Ad. 2.

                    Nie powinienem się wypowiadać za Ślązaków, ale jestem przekonany, że bardziej byliby szczęśliwi, gdyby w Polsce nie tylko ich nie kochali, ale raczej zapomnieli, że istnieją. Jeżeli rozwój regionu ma być taki jak rozwój polskich dróg, to może lepiej niech ci "kochający" skoncentrują swoją miłość na swoich rodakach i własnej infrastrukturze.
                    Polskie mody bywają mocno wysublimowane i zależne od okoliczności noszą rozmaite nazwy, jak choćby szmalcownicy czy inni delatorzy. Dam sobie odciąć rękę, jeżeli się mylę, ale większość Ślązaków byłaby rada, gdyby zamiast mody na Śląsk zapanowała moda nap. na Mazowsze.

                    Polska miała ponad pół wieku na zmianę traktowania Śląska i Ślązaków. Teraz kiedy jest szansa na autonomie, to niech głęboko w rzyć sobie wrażą swoje korzystne zmiany na rzecz Śląska. Jak się żyje w granicach Polski mogą się wypowiedzieć bardziej wiarygodnie, ci, którzy tej dobroci doświadczyli.

                    Z tym brakiem swobody w przekraczaniu granic nie wiem co odpowiedzieć, bo nawet pacjenci psychiatryka mogą swobodnie jeździć po Unii. Chyba, że ktoś jest tak poważnie chory, że usiłował pr5zedostać się na Białoruś i tam chciał poprosić o azyl.

                    Ten przykład dowodzi już innej jednostki chorobowej i silniejszych medykamentów.
                    • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 21:49
                      1fatum napisał:
                      > Pierwsza część wypowiedzi, to bełkot made in Kaczor.

                      A po co czytasz mój bełkot ?
                      Daj se siana.
                      • 1fatum Re: Dlaczego 06.12.12, 22:00
                        1fatum napisał:
                        > Pierwsza część wypowiedzi, to bełkot made in Kaczor.

                        A po co czytasz mój bełkot ?
                        Daj se siana.


                        *******************************

                        Czy istnieje jakiś zakaz? Każdy ma prawo do czytania i pisania a ponadto wyrażania własnych poglądów.

                        Wcale na tym problem nie polega, że ktoś czyta, czy pisze. Prawdziwym problemem jest wypisywanie głupot, które są tak sformułowane, że obrażają innych.

                        Przecież tak zadane pytanie: Czyżby Slonzacy się zaprzedali? można przyrównać do pytania: Czy pani się już prostytuuje?

                        Pytanie w takiej formie skierowane do Ślązaków jest dodatkowo drażliwe, bo niemal w każdej śląskiej rodzinie są żywe w pamięci powojenne tragedie. W odniesieniu do tego pytania, słoń w składzie porcelany jest wzorem delikatności.
                        • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 22:28
                          1fatum napisał:
                          > Czy istnieje jakiś zakaz? Każdy ma prawo do czytania i pisania a ponadto wyraża
                          > nia własnych poglądów.

                          dokładnie, tu się bardzo ładnie zgadzamy mój aniołku.
      • herbjelita Re: Dlaczego 05.12.12, 22:55
        Jak z powyższego wynika to powinnyśmy jako śląskie te czeskie nazwy przyjąć i tak jak w Niemczech u Łużyczan nazywać je językiem niemieckim i czeskim.
        Wiem, że moje wywody są dla ciebie okropne. Wybacz, ale my ślązacy nigdy nie akceptowaliśmy byłego wielkiego budynku gospodarczego w Gliwicach, któremy po przybudowaniu wierzy nazwano sztucznie "zamkiem piastowskim" i to w zarembach murów obronnych. Oto polska historia, z którą my mali ślązcy obywale musimy walczyć.
        Wszystko co polacy piszą o przeszłości Sląska jest kardynalnym kłamstwem.
      • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:40
        herbjelita napisał:
        Niemcy przez stu
        > lecia nazywali ta miasto Kandzin. Dopiero hitlerowski system ....

        ----------------------
        Herbjelita, a nie dziwi Cię to, że same Niemcy przechodza rózne etapy nazewnictwa w swojej historii. I jako Prusy, i jako hitlerowskie państwo, potem wszystko się zaciera - a wszystko kryje jedną nazwę Niemcy. Zawsze się mówi to nie Niemcy, to hitlerowskie państwo, to nie Niemcy to Prusy . Zawsze zmienia się u was nazwa.
        • 1fatum Re: Dlaczego 05.12.12, 23:52
          Normalne systemy polityczne przyjmują nazewnictwo jako dobrodziejstwo inwentarza i z nim nie walczy.

          Systemy totalitarne dokonują zmian. Najlepszym dowodem może być Polska, gdzie z niemal każdą zmianą władzy innych "świętych" czyniono patronami miast i ulic. Byłem naocznym świadkiem, jak w stolicy zdewastowano pomnik F. Dzierżyńskiego. Tak, zdewastowano, bo czym innym jest zdjęcie z piedestału i choćby przeniesienie do muzeum, a czym innym zniszczenie. Mieliśmy ulice Marchlewskiego, Żukowa, Stalina, H. Sawickiej, i wielu innych komunistycznych świętych. Teraz zapanowała moda religijna i mamy cały wysyp "popiełuszków" JP nr 2 i innych błogosławionych.
          Jestem pewien, że wraz z nowym powiewem historii kolejny raz nazwy się zmienią.

          Nazwy można zmienić, ale ludzi zmienić się nie da. Ludzie mają własną indywidualną pamięć i pamięć zbiorową narodu. Jeżeli te obie pamięci nie kolidują z nazwami to nie ma podstaw do ich zmian.

          To nad Wisłą powstała nowa religia "Nowych Nazw", której wyznawcy wierzą, że po zmianie nazwy stanie się cud, nie będzie trzeba pracować i będzie się żyło dostatnio.
          • rita100 Re: Dlaczego 05.12.12, 23:53
            Ide nynać , na razie.
          • rita100 Re: Dlaczego 06.12.12, 18:48
            1fatum napisał:
            > Normalne systemy polityczne przyjmują nazewnictwo jako dobrodziejstwo inwentarz
            > a i z nim nie walczy.
            >
            -----------------------
            Gdzie Ty tu widzisz normalnośc ???????????????
            Przeciez normalnie to i Prusy powinny mieć nazwy pruskie do dnia dzisiejszego, skoro ostał się język pruski do dnia dzisiejszego. Jak widzisz nie o normalnośc chodzi tylko o podbój terenów. Od wieków tak było i nic się nie zmieniło do dziś.
      • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 07:21
        a Twoim zdaniem druga tablica przed Kędzierzynem powinna mieć "Kandzin" czy " "Heidebreck" ?
        pytam z ciekawości bez podtekstów
        • herbjelita Re: Dlaczego 06.12.12, 08:10
          Ale zadajesz pytania. Nie przeczytales pierwszego wpisu od Rity?
          odpowiedz jest prosta. Powinni postawic trzi tablice:
          1. Kandzin
          2. Heidebreck
          a na koncu dpiero;
          3. Kedzierzyn
          Mamy tu fajny przikuod tej wstrentnej polonizacji naszych ziem. Oni nie tylko niemieckie nazwy polonizowali ale "staroslowianskie" jak w tym przypadku Kandzin na Kedzierzyn.
          • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 08:18
            Kandzin jak najbardziej, ale czemu Heidebreck ?? próbuję zrozumieć ale mi nie wychodzi, skoro ta nazwa też z politycznych przyczyn była nadawana i trwała tylko 11 lat ????
            • hanys_hans Re: Dlaczego 06.12.12, 08:51
              meg_s napisała:

              > Kandzin jak najbardziej, ale czemu Heidebreck ?? próbuję zrozumieć ale mi nie w
              > ychodzi, skoro ta nazwa też z politycznych przyczyn była nadawana i trwała tylk
              > o 11 lat ????

              Mono od nazwiska Von Haydebreck na tyj mapie tysz je tak naszkryflane...

              https://www.96id.de/images/heydebreck1937_480.jpg
              • 1fatum Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 09:09
                Gdyby chodziło o naiwność, to poniżej jest odpowiedź:

                Ballada o słoniu i ślepcach

                Żyło raz sześciu w Hindustanie
                Ludzi ciekawych niesłychanie
                I chociaż byli ślepi,
                Wybrali kiedyś się na błonie,
                Aby zapoznać się ze słoniem
                I umysł swój pokrzepić.

                Pierwszy z nich przyspieszywszy kroku,
                Nos rozbił na słoniowym boku
                O twardą jego skórę;
                Więc do swych towarzyszy pięciu
                Krzyknął: - Już wiem o tym zwierzęciu,
                Że jest najtwardszym murem.

                Gdy się do słonia zbliżył Drugi,
                Na kieł się natknął ostry, długi,
                Więc swych przyjaciół ostrzegł:
                - Ach, uważajcie moi mili,
                Żebyście się nie skaleczyli,
                Bo słoń to ostry oszczep!

                Trzeci, podchodząc do zwierzęcia,
                Nie więcej miał od tamtych szczęścia:
                Słoń trąbę swą rozprężał,
                A on dotknąwszy trąby dłonią,
                Rzekł: - Ja już wszystko wiem o słoniu,
                Słoń jest gatunkiem węża!

                Wtedy powiedział ślepiec Czwarty,
                Bardzo ciekawy i uparty:
                - Chcę wiedzieć, czego nie wiem!
                I kiedy sam przy słoniu stał,
                Rzekł, obejmując mu kolano:
                - Już wiem, że słoń jest drzewem!

                Gdy się do słonia Piąty zbliżył,
                Słoń siadł na ziemi, łeb obniżył
                I ruszać jął uszami;
                Więc Piąty, rzecz uogólniając,
                Rzekł: - Już poznałem prawdę całą,
                Słonie są wachlarzami!

                Nie gorszy, choć ostatni, Szósty,
                Najpowolniejszy, bo był tłusty
                I dał się innym minąć,
                Rzekł, gdy za ogon słonia chwycił:
                - Nie przypuszczałem nigdy w życiu,
                Że słoń jest zwykłą liną!

                I żaden z ślepców tych aż do dziś
                Nie chce się z innym ślepcem zgodzić,
                Część prawdy tylko znając;
                Każdy przy swojej trwa opinii,
                Każdy ma rację swą jak inni,
                Lecz wspólnie jej nie mają.


                John Godfrey Saxe "Ballada o słoniu", przeł. A. Marianowicz,
                za: Carol Tavris, Carole Wade "Psychologia, podejścia oraz koncepcje"
                • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 09:35
                  Zakładając celowe działanie odniosę się do kija włożonego w mrowisko.

                  Tym kijem dezorganizującym wspólny wysiłek i obrany cel może być inspiracja do poszukiwania, a później zmian nazw miejscowości na te "słowiańsko-śląskie".

                  Kiedy kijaszkiem dobrze zamieszamy, to mrówki nawet same ze sobą łapią się żuwaczkami i kaleczą. Tak być może, gdyby udało się zainspirować do takich zmian. Powstałby wewnętrzny konflikt, podobny do tego z okresu tzw. "powstań Sląskich, gdzie podziały dzieliły nawet rodziny.

                  Wrogowie Śląska byliby ukontentowani i nawet kupili tablice z nazwami miejscowości i kartony farby w spraju, do zamalowywania tych "niepoprawnych". Później śmialiby się w kułak z głupoty naiwnych, których poszczuli na siebie.

                  Doszedłby spór z MN i "Polakami Ślązakami", bo oni też chcieliby swoich nazw na tablicach.

                  Jak prosto i skutecznie można przewekslować śląskie interesy na śląską wojnę domową i później jeszcze udowadniać, że Ślązacy, to Polacy, bo sami nie chcieli nazw niemieckich i z tego powodu nawet wybuchł konflikt. Pewnie byliby skłonni uzbroić obydwie strony, aby się wzajemnie wybiły.

                  Moim zdaniem wynikającym z obserwacji i analitycznego myślenia zauważam, iż w miarę sukcesów na drodze do uznania Ślązaków i marszu po autonomię trwa cichy front, aby do tego nie doszło. Podejmowane są działania dla skłócenia narodu i wywołania wewnętrznych sporów na różnym tle. Nie są ważne pobudki i metody działania - liczy się tylko skutek. Tym skutkiem i prawdziwym celem jest rozbicie jedności i wywołanie rozłamów, aby poszczególne grupy zwalczały się wzajemnie.

                  Dla mieszania kijem w mrowisku nie trzeba świadomej współpracy. Wystarczy wykorzystać ludzką naiwność i przekonanie. Aby przekonanie utrwalić wystarczą "historyczne dowody". Cały problem w tym, że Ślązaka takie "dowody" nie przekonają, bo on swoją historię zna i to najczęściej wybijaną na dupach jego bliskich, a wybijaną tak mocno, że do dziś istnieją niezagojone rany.

                  Do tego celu potrzebni są ludzie z zewnątrz, którzy (naiwnie, lub świadomie) biorą kijaszek, aby nim zamieszać.

                  Mam dla nich odpowiedź:

                  Autentyczną wiedzę historyczną w tych kwestiach macie na poziome żłobka, najczęściej od tatusiów i dziadków - zapiekłych w swoich racjach ksenofobach - wspominających z rozrzewnieniem jak utrwalali Polskę Ludową.

                  Pamiętajmy również o starej "jak świat" maksymie "Historię piszą zwycięzcy, nie zaś zwyciężeni".

                  Na koniec dobra rada: Nie napalajmy się, bo się spalimy. Najczęściej ze wstydu.
                  • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 09:44
                    oj fatum fatum - długo pisałam, więc przeczytałam dopiero po wysłaniu - może to i dobrze

                    no i kto tu się napala ??

                    co strasznego i zapalnego jest w prościutkim pytaniu, skąd to przywiązanie do nazw z okresu po 1936
                    • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 09:48
                      i jeszcze jedno - tu sparafrazuję ballesta - jak kto nie ma argumentów to będzie obrażał osobiście, ojców, dziadków

                      nic nie wiesz o moich przodkach więc proszę uprzejmie żebyś ich zostawił w spokoju,
                      nigdzie nie uzurpowałam sobie statusu znawcy historii, a skoro powołujemy się na przysłowia, to ja wyznaję takie "kto pyta nie błądzi" - i naprawdę nie rozumiem dlaczego tak się unosisz
                      • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:17
                        Meg-s,

                        Cytati jeszcze jedno - tu sparafrazuję ballesta - jak kto nie ma argumentów to będzie obrażał osobiście, ojców, dziadków

                        nic nie wiesz o moich przodkach więc proszę uprzejmie żebyś ich zostawił w spokoju,
                        nigdzie nie uzurpowałam sobie statusu znawcy historii, a skoro powołujemy się na przysłowia, to ja wyznaję takie "kto pyta nie błądzi" - i naprawdę nie rozumiem dlaczego tak się unosisz

                        ***************************************************

                        Chciałem odnieść się do zarzutu, że to ja swoje treści kieruję przeciwko konkretnej osobie.

                        Kto wykorzystuje w dyskusji osobiste wycieczki?
                        • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:23
                          jakby nie było - nie dajecie mi o tym zapomnieć - jestem człowiekiem z zewnątrz
                          stąd zdanie
                          "...Mam dla nich odpowiedź:
                          >
                          > Autentyczną wiedzę historyczną w tych kwestiach macie na poziome żłobka, najczęściej od tatusiów i dziadków - zapiekłych w swoich racjach ksenofobach - wspominających z rozrzewnieniem jak utrwalali Polskę Ludową.

                          wzięłam bardzo konkretnie do siebie

                          no toż wróćmy do tego tematu
                          • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:32
                            jakby nie było - nie dajecie mi o tym zapomnieć - jestem człowiekiem z zewnątrz
                            stąd zdanie
                            "...Mam dla nich odpowiedź:
                            >
                            > Autentyczną wiedzę historyczną w tych kwestiach macie na poziome żłobka, najczęściej od tatusiów i dziadków - zapiekłych w swoich racjach ksenofobach - wspominających z rozrzewnieniem jak utrwalali Polskę Ludową.

                            wzięłam bardzo konkretnie do siebie


                            ************************************

                            Nieporozumienie i to wielkie!

                            mój tekst był adresowany do pierwszego wątku, który wywołał temat.

                            Może źle, iż nie adresowałem imiennie odpowiedzi, ale uważałem że z kontekstu jasno wynika do kogo słowa kierowałem.

                            ----------------------------

                            Gdyby nie wyrwane z kontekstu zdania, lub niedokładne czytanie, to byłoby wiadomo, co miałem na myśli, skoro nieco wyżej napisałem:


                            Dla mieszania kijem w mrowisku nie trzeba świadomej współpracy. Wystarczy wykorzystać ludzką naiwność i przekonanie. Aby przekonanie utrwalić wystarczą "historyczne dowody". Cały problem w tym, że Ślązaka takie "dowody" nie przekonają, bo on swoją historię zna i to najczęściej wybijaną na dupach jego bliskich, a wybijaną tak mocno, że do dziś istnieją niezagojone rany.

                            Chyba wytłumaczyłem się i liczę na wyrozumiałość.
                            • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:37
                              jasne :)
                              • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:55
                                Już tak całkiem na marginesie, nigdy podobnego zwrotu nie użyłbym w stronę Ślązaków.
                                Dlaczego?

                                Może Ballest uchyli rąbka tajemnicy.
                                Pozdrawiam.

                                P.S. Łapię się na tym, że nie zawsze jest zrozumiałe dla innych, co nam wydaje się oczywiste. Oj te skróty myślowe.
                                • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 14:01
                                  1fatum napisał:

                                  > Już tak całkiem na marginesie, nigdy podobnego zwrotu nie użyłbym w stronę Śląz
                                  > aków.
                                  > Dlaczego?
                                  >
                                  > Może Ballest uchyli rąbka tajemnicy.
                                  > Pozdrawiam.
                                  >
                                  > P.S. Łapię się na tym, że nie zawsze jest zrozumiałe dla innych, co nam wydaje
                                  > się oczywiste. Oj te skróty myślowe.

                                  Fatum, nie wiem o jaka tajemnice sie rozchodzi!!!
                                  • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 14:08
                                    Meg zaczynam sprawdzac Twoje wpisy, zaczalem od Pilchowice:

                                    W 1305 roku pierwsza wzmianka jako Pilchowitz-najprawdopodobniej od zalozyciela, niejakiego Pilcha, choc polska historiografia twierdzi, ze ta nazwa id myszy pochodzi ;)
                                    • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 14:13
                                      Meg, a tu dalej :
                                      Rachowice - pierwsza wzmianka jako Raschowicz
                                      Kamieniec w 1305 roku Kamin
                                      • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 14:20
                                        Lubie-Kopienica - wies wzmiankowana jako Copenicza w 1316 roku nalezala do niejakiego Lascara !!
                                        Tera wiem, ze twierdzenie, ze nazwa Laskarzowka nie pochodzi od Laski tylko od Laskara moze byc prawdziwe, to czytalem u Scheitzy.
                                        • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 14:31
                                          sprawdzasz nie moje wpisy - tylko moje cytaty, bo te nazwy dostałam kiedyś do przewodnika od Twoich znajomych ;P

                                          akurat nie wiem po co sprawdzasz, bo nie w tym rzecz, ale jak lubisz to proszę, przy okazji jeszcze się czegoś ciekawego dowiemy

                                          a wracając do tematu

                                          1305 - Pilchowitz
                                          Raschowicz
                                          1305 - Kamin
                                          1316 - Copenicza

                                          no i te nazwy używane były przez całe wieki - czyż to nie one powinny być przywracane ? bez kombinowania ?
                                          • szwager_z_laband Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 15:41
                                            mauo korekta:

                                            Rachowitz

                                            Kamieniec w 1279 jako Camona

                                            Copinicza

                                            • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 16:20
                                              kopiowałam z ballesta, choć przyznaję to "cz" mnie zastanowiło ;)
                                              • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 17:50
                                                meg_s napisała:

                                                > kopiowałam z ballesta, choć przyznaję to "cz" mnie zastanowiło ;)

                                                Meg, nie mosz se co smioc, bo w 1305 roku, jeszcze Niemcy i Slonzok czytej Mymer jezyka polskiego nie skodyfikowali, a te cz se przeca Poloki nie przyprawili to zrobili obcokrajowcy za nich , wlasnie Niemcy, a te koncowki na o, na przyklad Fredro, czy Bartko to tysz staroniemieckie ;)

                                                Niemcy to moze specjalnie zrobiyli, zeby sie obcy z innych krajow tego jezyka nie nauczyli !!!?
                                                ;)
                              • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:58
                                rita100 05.12.12, 23:08 Odpowiedz
                                > Mysla ze Gorzelik by musiou o to walczyc To by bou dobry piyrwszy krok do Auton
                                > Nie przeszkadza mnie Niemiec Slonski, ale wydaje mi się, ze pierwszeńswo przed Niemcem Slonskim ma Slenzan (ten co pierwej zamieszkiwał te rejony) .

                                Rita, a moze sie mylisz, bo polonizacja Slaska zaczela sie dopiero w 16 wieku, a wiec jak sie mieszczanstwo wzbogacilo i Druck wynaleziono, a jak by wlasciwie Niemcy polskiego jezyka nieskodyfikowali, to bys dzisiaj po niemiecku szprechala!!
                                • rita100 Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 18:58
                                  ballest napisał:
                                  > Rita, a moze sie mylisz, bo polonizacja Slaska zaczela sie dopiero w 16 wieku,
                                  > a wiec jak sie mieszczanstwo wzbogacilo i Druck wynaleziono, a jak by wlasciwie
                                  > Niemcy polskiego jezyka nieskodyfikowali, to bys dzisiaj po niemiecku szprech
                                  > ala!![/b]

                                  To dlatego Slezanie nie mieli swojego języka skodyfikowanego, bo sie szybko poddali Niemcom. W ogole oporu nie stawiali ;))))))))))))))0
                                  • szwager_z_laband Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 20:11
                                    Rita a powiydz ni, jak w takim razie ta naszo godka przetrwaua?

                                    • rita100 Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 21:39
                                      szwager_z_laband napisał:

                                      > Rita a powiydz ni, jak w takim razie ta naszo godka przetrwaua?
                                      >

                                      Odpowiadam Laband szczerze. Wydaje mi się, że wasza godka przetrwała dzieki przemyslowi, kopalniom i robocie. Tam na dole pracowali ludzie prości, ciężko fedrując, bardzo ciężko, ale razem z kamratami. Dużo ludzi pracowalo w tej kopalni, pracowali na zmiany, no i tam pod ziemią godali po swojemu. Nie tylko godali ale i tworzyli, spiewali, spierali się , kumplowali. Ich familie trzymali się razem i rodzina razem.
                                      Dzięki tej czarnej ziemi Laband. Dobrze mówię.
                                      • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 21:42
                                        Rita to powiedz mi, czemu jezyk luzycki w Polsce nie przetrwal a przed wojna jeszcze na terenach dzisiejszej Polski egzystowal?
                                        • rita100 Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 21:51
                                          ballest napisał:

                                          > Rita to powiedz mi, czemu jezyk luzycki w Polsce nie przetrwal a przed wojna je
                                          > szcze na terenach dzisiejszej Polski egzystowal?

                                          Nie wgłębiałam się ten temat i chyba się nie wgłębię :)
                                          • ballest Re: Naiwność, czy celowe działanie? 07.12.12, 09:46
                                            rita100 napisała:

                                            > ballest napisał:
                                            >
                                            > > Rita to powiedz mi, czemu jezyk luzycki w Polsce nie przetrwal a przed wo
                                            > jna je
                                            > > szcze na terenach dzisiejszej Polski egzystowal?
                                            >
                                            > Nie wgłębiałam się ten temat i chyba się nie wgłębię :)



                                            www.chwila.com/
                                            To sie wgleb i nam napisz, co sie stalo z ta ludnoscia co kiedys te tereny zamieszkiwaly, ja wiem co sie stalo ;)
                        • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:26
                          Może się wydawać, że nie na temat, ale przecież chodzi o mechanizmy, a nie konkretne przykłady. Zbliżone mechanizmy dotyczą niemal wszystkich, którzy akcentują swoją odmienność etniczną, czy kulturową.

                          W poniższym przypadku dla osiągnięcia celu (głupimi łatwiej rządzić) wykorzystano pobudki ekonomiczne. Lepiej dziś zainwestować w pomoc socjalną niż później użerać się z niepokornymi z wyższym wykształceniem.

                          *****************************************

                          "Rzeczpospolita": Rom? Do szkoły specjalnej


                          MEN bagatelizuje szokujący problem dzieci pochopnie uznawanych za opóźnione w rozwoju – donosi "Rzeczpospolita".

                          Ministerstwo Edukacji od roku ma dowody, że dzieci romskie w pełni sprawne intelektualnie kierowane są do szkół specjalnych. To raport psychologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy przebadali 77 uczniów w szkołach specjalnych i masowych w województwach: małopolskim, opolskim i śląskim.

                          Wyniki badań są szokujące: 52 proc. tych uczniów posiadających orzeczenie o niepełnosprawności intelektualnej wykazywało pełną sprawność, a jedyny ich problem wynikał z mniejszego zasobu słów i odmienności kulturowej.

                          - To po prostu skandal. Te wyniki są przerażające – mówi posłanka Danuta Pietraszewska, wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

                          Dlaczego tak dużo dzieci romskich ma orzeczoną niepełnosprawność umysłową? Według badaczy z UJ głównie dlatego, że psychologowie diagnozują dzieci na podstawie testu inteligencji Wechslera, choć większość dzieci nie posługuje się swobodnie językiem polskim.

                          Jest też inny powód. Bywa, że chcą tego sami rodzice uczniów z powodów finansowych – na dziecko niepełnosprawne otrzymują rentę.


                          wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-rom-do-szkoly-specjalnej,1,5323868,wiadomosc.html
                    • 1fatum Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 10:09
                      Meg_s,

                      nie pojmuję jak polemikę można traktować w kategoriach wycieczek osobistych?
                      Czyżbym użył imiennego zaadresowania wypowiedzi? - Na pewno NIE!

                      Podobnie nie napisałem w żadnym akapicie o umiłowaniu nazw z okresu Onkla Adika.

                      Wydawało się, że każdy może reprezentować swój punkt widzenia i go bronić. Jeżeli moje widzenie jest takie, a nie inne, to mam urzędowy zakaz głoszenia?

                      Nic na to nie poradzę, że zagadnienie widzę z dalszej perspektywy nie będąc skażonym miazmatami obu stron konfliktu. Tak - konfliktu, bo w różnym nasileniu, ale konflikt trwa. Obydwie strony o tym wiedzą, lecz udają, że go nie ma. Jedni starają się nie dać sprowokować jak to było np.: na Annabergu, gdzie Weszpolacy w salucie rzymskim podnosili w górę łapki.
                      Może brak jest konfliktu, a nazwy dwujęzyczne krasnoludki czy inne utopce nie zamalowywują. To czynią ludzie.

                      Nikogo nie atakuję personalnie. Zaistniał temat. Temat widziany z jednej strony i tak pokazany. Ja ukazuję go z innej perspektywy i nie zamierzam na jego podstawie pisać pracy doktorskiej. Ot, coś na podobieństwo felietonu. Nie dzielę włosa na czworo dodając obszerną bibliografię.

                      Czemu ja mam się ze wszystkim zgadzać, kiedy moje przekonanie jest inne. Chyba dyskusja właśnie na tym polega, aby nie tylko prowadzić ją w ożywionej, ale i ciekawej formie. Kiedy poczuję parcie (nie na mocz), ale na wiedzę historyczną, to udam się na naukowy odczyt. Tutaj zaś mamy znaczny margines swobody i nie tylko wolność wypowiedzi, ale i prezentowania swoich argumentów.

                      Meg_s, sama zobacz, że to Ty spersonalizowałaś swoją odpowiedź stawiając zarzuty. Choć wolałbym przeczytać ustosunkowanie się do meritum. Przecież nie jest ważne kto powiedział, ale co powiedział i moja reakcja jest nie ad personam, ale w odniesieniu do treści.
                • meg_s Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 09:42
                  oczywiście że celowe działanie
                  zazwyczaj zadaję pytania celowo - albo w celu poznania odpowiedzi której nie znam, albo w celu poznania innych poglądów niż moje na ten sam temat

                  cytuję:
                  > Kiedy nieprofesjonalista zadaje pytanie, to dobrze, bo chce wiedzieć. Źle, kiedy sam na
                  > własne pytanie odpowiada. W dodatku odpowiedź jest zła.

                  ja pytam bo nie rozumiem, a zrozumieć próbuję

                  cytuję ponownie:

                  > Ślązacy, ...od zarania dziejów stanowili część korony niemieckiej i byli częścią niemieckiego > narodu.
                  w porządku ... od zarania .....

                  ale żeby pozostać przy tym nieszczęsnym Kędzierzynie to od tego zarania on się nazywał jak sami mówicie "Kandzin" (w wikipedii.de deutsch Kandrzin, bis 1929: Kandrzin-Pogorzelletz, 1934–45: Heydebreck O.S.)

                  dlatego dziwi mnie chęć powrotu do nazwy Heydebreck skoro była epizodyczna i polityczna, (cytuję: "Miasto Kandzin zostało nazwane przez Czechów i tak się nazywało do XX wieku. Hitlerowskie Niemcy dopiero zmieniły tą nazwę na Heidebreck)
                  podobnie jest z wieloma innymi miejscowościami
                  Dąbrówka - Dombrowka, 1936 - Steineich
                  Kamieniec - Kaminietz, 1936 - Dramastein
                  Kozłów - Koslow, 1936 - Lindenhain O. S.
                  Łubie - Lubie, 1936 - Hohenlieben
                  Pilchowice - Pilchowitz, 1936 - Bilchengrund
                  Dzierżno - Sersno, 1936 - Stauwerder
                  Rachowice - Rachowitz, 1936 - Buchenlust
                  Rudno - Rudno, 1914 - Rudnau, 1936 - Braunbach
                  Taciszów - Tatischau, 1936 - Vatershausen
                  Tworóg - Tworog, 1936 - Horneck
                  Wieszowa - Wieschowa, 1936 - Randsdorf
                  Zbrosławice - Broslawitz, 1936 - Dramatal
                  Ziemięcice - Ziemientzitz, 1935 - Ackerfelde O. S.

                  ja naprawdę jestem otwarta na wiedzę, na fakty się nie obrażam i szanuję odmienne punkty widzenia , tylko proszę o przekonującą odpowiedź a nie wycieczki osobiste
                  • szwager_z_laband Re: Naiwność, czy celowe działanie? 06.12.12, 20:08
                    mysla Margotko ze sam momy te same zdanie
            • ballest Re: Dlaczego 06.12.12, 09:49
              Meg, a co powiesz na to jak by Zabrze nazwano Sadbre i Hindenburg ?
              Te nazwy sa poprawne politycznie.
              Podobnie jest z Stroppendorf, Richtersdorf itd.

              Katowice jako Kattowitz, a Piekary Deutsch Piekar.

              Te przyklady mozna mnozyc w nieskonczonnosc.
              • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 09:57
                celowo nie wymieniłam Zabrza, bo ten temat już wałkowaliśmy i w tym wypadku nie był to dobry przykład - bo zmiana nazwy na "Hindenburg" odbyła się jednak z nieco innych powodów niż te przeze mnie wymienione

                aczkolwiek jako urodzona w województwie stalinogrodzkim jestem głęboko przeciwna zmianie nazw "od zawsze" na nazwy "ku czci"

                ale zostawmy Zabrze/Sadbre - to inny temat
                • meg_s Re: Dlaczego 06.12.12, 10:07
                  aha - i jeszcze jedno a propos mieszania kijaszkiem

                  jestem jak najdalsza od mówienia "powinniście to" czy "powinniście tamto" - chcę tylko znać pobudki "tego" czy "tamtego"
    • szwager_z_laband ekstra do Rity 06.12.12, 06:17
      Rita to co Ty sam szkryfuas o slonskich mianach miejscowosci i jakyjs zdradzie to traktuja jako mauy wic.

      Polonizacja Slonska trwo a my sie broniymy jak umiymy, i rzeczom oczywistom je do kozdego Slonzoka ze czynsciom jego dziedzictwa je i niymiecko kultura, bezto to co szkryfuas traktuja ino jako mauy wic. Tablice niymieckojynzyczne powinny stac tak samo jak inne. Popiyrom to i popiyrac byda dalyj.
      • szwager_z_laband ps 06.12.12, 06:36
        wuasciwie sie niy dziwia ze szkryflosz take "w naszych oczach" niymondre rzeczy sam w tym wontku, to je typowe do ludzi kerzy niywiela ze Slonskym majom wspolnego ze buyndne wnioski o Slonsku i Slnnzokach wyciongajom. Wytuplikuja Ci to najprosciyj jak idzie = jak ktos je do czegos zmuszany to naturalnom reakcjom je ze sie broni, i tak dzisiej niy muszymy sie bronic przed germanizacjom ino przed polonizacjom. To ze niymiecko szpracha je jednom z godek narodu slonskego je do Slonzokow rzeczom oczywistom i zodyn rozsondny czuowiek niymo zamiaru jyj sie wyrzekac/egal w jakim stopniu niom wuado) - niymieckosc je czynsciom slonskosci i niymiecke miana miejscowosci tak jak jynzyk niymiecki je czynsciom Slonska.
        Czym duzyj Gorole tego niychcom zrozumiec ze niy ino niymiecke czeske(morawske) nazywy som do Slonzokow naturalnymi tak dugo bydom sie Slonzoki obrocac przeciw Polsce.
        • cirano Re: ps 06.12.12, 09:45
          "Jarzmo niemieckie, niemieckie pęta, okowy, niewola"... O co tu biega rita?
          I Dziś jeszcze nie przejrzałaś, że wszystkie te ciężkie słowa to wytwór polskiej propagandy antyniemieckiej?
          Czy myślisz że w " polskim, chacharskim raju" było nam Ślonzokom tak dobrze? Śmiało do powyższych określeń możemy dodać polski mianownik i to przekonujący bo i całkiem świeży
          • szwager_z_laband Re: ps 06.12.12, 15:31
            naszo Rita chyba boua juzas na zebraniu PiSu;)

            ps

            jo juz tu duzo dziwnych rzeczy czytou (np o guosowaniu na Republikanow), ale jak zech dzisiej przeczytou ze Seppel w tym wzglyndzie popiyro Rita => PiS, no to zech aze zaniymowiou.
            • andrzejpatrick1973 jak to "Slazacy"walcza o przywrocenie niemieckich 06.12.12, 16:33
              Dorzuce cus ze stron rodzinnych mojego Opy , wiec z powiatu opolskiego.
              Nazwa obowiazujaca do
              do1936 po 1936 po 1945
              Biadacz /Kreutzwalde / Biadacz
              Bierdzan/Burkardsdorf/Bierdzany
              Biestrzinnik/Ringwalde/Biestrzynnik
              Birawa/Reigersfeld/Bierawa
              Botzanowitz/Grunsruh/Bodzanowice
              Chrostschotz/Rutenau/Chroscice
              Chronstau/Kranst/Chrzastowice
              Chorulla/Steinfurt/Chorula
              Czarnowanz/Klosterbrueck/Czarnowonsy
              itd,itd

              "Slazacy" o co wiec walczycie ?
            • rita100 Re: ps 06.12.12, 22:13
              szwager_z_laband napisał:

              > naszo Rita chyba boua juzas na zebraniu PiSu;)
              >
              > ps
              >
              > jo juz tu duzo dziwnych rzeczy czytou (np o guosowaniu na Republikanow), ale ja
              > k zech dzisiej przeczytou ze Seppel w tym wzglyndzie popiyro Rita => PiS, n
              > o to zech aze zaniymowiou.
              ----------------------------------

              Laband, daje Ci slowo Herusa Monte, ze nie naleze do PiS, a Ty i inni ciągle przyklejacie mi tą łatkę. Chodzi o prawdę. Mam dośc fałszu i obłudy w polityce i mediach. Obłudy tez naszego rządu. Właczyłam myślenie i wolnośc wypowiedzi i tyle i tylko tyleczke.
              Prosze, miej to na uwadze.
            • seppel Re: ps 06.12.12, 23:10
              szwager_z_laband napisał:

              > naszo Rita chyba boua juzas na zebraniu PiSu;)
              >
              > ps
              >
              > jo juz tu duzo dziwnych rzeczy czytou (np o guosowaniu na Republikanow), ale ja
              > k zech dzisiej przeczytou ze Seppel w tym wzglyndzie popiyro Rita => PiS, n
              > o to zech aze zaniymowiou.
              ...........
              moze zech czegos niy zrozumjou? niydowidziou? o jake poparcie ci idzie?
              Rita=>PIS ??
              Uabyndziuk niychacam cie "osobiscie atakowac"(to take modne sam powjedzynie) ;)
              hahnou zes sie jednego?abo dwa?
              Rita niy poczebuje poparcia -chociasz poparbych jakby pewnymu "osobnikowi"sam trocha Pjosku we Trybiki sypnunc ;) moze by trocha" wychamowou"
              .......
              - a co je zuego we guosowaniu na Republikaner ?

          • rita100 Re: ps 06.12.12, 22:07
            cirano napisał:

            > "Jarzmo niemieckie, niemieckie pęta, okowy, niewola"... O co tu biega ri
            > ta?
            > I Dziś jeszcze nie przejrzałaś, że wszystkie te ciężkie słowa to wytwór polskie
            > j propagandy antyniemieckiej?

            Ajajajaj, jakżeś się tym przejoł. Nie bój się.
            Ja myslałam, ze Slonzak chce być wolny od Niemców i Polaków. I o to biega. A tu jednak wychodzi, ze nie. I nic się nie dzieje Cirano, spij spokojnie :)
        • berncik Re: ps 06.12.12, 16:54
          szwager_z_laband napisał:

          > wuasciwie sie niy dziwia ze szkryflosz take "w naszych oczach" niymondre rzeczy
          > sam w tym wontku, to je typowe do ludzi kerzy niywiela ze Slonskym majom wspol
          > nego ze buyndne wnioski o Slonsku i Slnnzokach wyciongajom. Wytuplikuja Ci to n
          > ajprosciyj jak idzie = jak ktos je do czegos zmuszany to naturalnom reakcjom je
          > ze sie broni, i tak dzisiej niy muszymy sie bronic przed germanizacjom ino prz
          > ed polonizacjom. To ze niymiecko szpracha je jednom z godek narodu slonskego je
          > do Slonzokow rzeczom oczywistom i zodyn rozsondny czuowiek niymo zamiaru jyj s
          > ie wyrzekac/egal w jakim stopniu niom wuado) - niymieckosc je czynsciom slonsko
          > sci i niymiecke miana miejscowosci tak jak jynzyk niymiecki je czynsciom Slonsk
          > a.
          > Czym duzyj Gorole tego niychcom zrozumiec ze niy ino niymiecke czeske(morawske)
          > nazywy som do Slonzokow naturalnymi tak dugo bydom sie Slonzoki obrocac przeci
          > w Polsce.

          Tak richtig to niema bardzo wiela do dyskutowanio ,bo jako te miejscowosci mieli by se nazywac ,jak wiekszosc powstala jak Slonsk bou Niemiecki.Te miejscowosci przedewszystkym dostaly nazwy po wlascicielach,przewaznie te wiejske.A te nazwiska albo imiona brzmiom jak brzmiom ,czasami z Polska czasami z Niemiecka .Polski wtedy nie bylo.Mniejszosc Niemiecka robi to co sie nalezy.Polacy zniwuja to co przez 60 lat siali.
          • szwager_z_laband Re: ps 06.12.12, 16:58
            jedno je zicher, to niy Poloki i niy Niymcy mojom decydowac o slonskich mianach ino Slonzoki

            a ze historycznie cza to brac to sie niydo ukryc

            • rita100 Re: ps 06.12.12, 18:59
              jeszcze musze wyruszyc w drogę, wieczorem odpowiem
              pa
      • rita100 Re: ekstra do Rity 06.12.12, 22:03
        szwager_z_laband napisał:

        > Rita to co Ty sam szkryfuas o slonskich mianach miejscowosci i jakyjs zdradzie
        > to traktuja jako mauy wic.
        >
        > Polonizacja Slonska trwo a my sie broniymy jak umiymy, i rzeczom oczywistom je
        > do kozdego Slonzoka ze czynsciom jego dziedzictwa je i niymiecko kultura, bezto
        > to co szkryfuas traktuja ino jako mauy wic. Tablice niymieckojynzyczne powinny
        > stac tak samo jak inne. Popiyrom to i popiyrac byda dalyj.

        Pewnie, ze trzeba luzno potraktować ten temat. Traktuje ten temat jako swobodną strefe myślową - dlaczego ? Bo ludzie różnie myślą, różne mają o tym zdania. Nie jest to takie jednoznaczne.
        Wy się cieszycie z tych tablic, bo chcecie by Niemcy wróciły w te tereny - ale przecie nigdy nie będzie tak jak było dawniej. Inne czasy, a tamte nie wrócą.
        Co wniosą Niemcy dziś do Sląska ? Co chciałby Sląsk od Niemców ?
        Tablice już są. Co dalej ?
        • 1fatum Re: ekstra do Rity 06.12.12, 22:07
          Dalej Branice zapraszają.
          • rita100 Re: ekstra do Rity 06.12.12, 22:08
            1fatum napisał:

            > Dalej Branice zapraszają.

            kogo zapraszają ?
    • 1fatum Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 06.12.12, 21:53
      rita100 napisała:

      > Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?
      >
      > Pytam dlatego, że zauważyłam, że nazywa się miejscowości w języku niemieckim a
      > nie w slonskim ? Dlaczego nie walczą o slonskie stare nazwy. Tyle mi tłumaczyli
      > ście, że nie jesteście Niemcami, że nie jesteście Polakami tylko Slonzakami - t
      > o dlaczego cieszycie się z dwujęzycznych tablic, a nie wracacie do swoich slons
      > kich źródeł.
      >
      > Tak sie tylko pytam, bo dziwi mnie to.

      ******************************************

      Padło ponad dobę temu niezbyt wyszukane pytanie i nadal nie wiem czy pytająca zrozumiała odpowiedzi, bo obserwuję, jak się mota i brnie coraz bardziej.
      • rita100 Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 06.12.12, 22:15
        1fatum napisał:
        > Padło ponad dobę temu niezbyt wyszukane pytanie i nadal nie wiem czy pytająca z
        > rozumiała odpowiedzi, bo obserwuję, jak się mota i brnie coraz bardziej.
        ----------------

        No i co z tego ? Cóż się złego stało mój aniele.
        • socer-schlesier Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 07:06
          meg_s 06.12.12 napisala:
          dlatego dziwi mnie chęć powrotu do nazwy Heydebreck skoro była epizodyczna i polityczna, (cytuję: "Miasto Kandzin zostało nazwane przez Czechów i tak się nazywało do XX wieku. Hitlerowskie Niemcy dopiero zmieniły tą nazwę na Heidebreck)
          podobnie jest z wieloma innymi miejscowościami
          Dąbrówka - Dombrowka, 1936 - Steineich
          Kamieniec - Kaminietz, 1936 - Dramastein
          Kozłów - Koslow, 1936 - Lindenhain O. S.
          Łubie - Lubie, 1936 - Hohenlieben
          Pilchowice - Pilchowitz, 1936 - Bilchengrund
          Dzierżno - Sersno, 1936 - Stauwerder
          Rachowice - Rachowitz, 1936 - Buchenlust
          Rudno - Rudno, 1914 - Rudnau, 1936 - Braunbach
          Taciszów - Tatischau, 1936 - Vatershausen
          Tworóg - Tworog, 1936 - Horneck
          Wieszowa - Wieschowa, 1936 - Randsdorf
          Zbrosławice - Broslawitz, 1936 - Dramatal
          Ziemięcice - Ziemientzitz, 1935 - Ackerfelde O. S.
          --------------------------------------------------------------

          No ale przeciysz niy znejdymy ani jedny tablicy z nazwom miejscowosci pszi drodze ktore Ty tu podalas bo jest zabronione uzywania tych nazw (pisza o nazwach nadanych za Hitlera).
          • meg_s Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 07:15
            przeczytaj jeszcze raz: "chęć powrotu" - chyba że źle zrozumiałam pierwszą wypowiedź hj o Kandrzin/Heydebreck
            • meg_s Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 07:23
              i jeszcze jedno w kwestii tej "chęci" - ja nie zakładam z góry, że jedna chęć jest dobra a inna zła - jeśli ktoś pragnie tej powrotu tej nazwy z 1936 dlatego że jako czysto niemiecka brzmi mu w uszach bardziej słodko (niezależnie od tego kto i dlaczego ją nadał) - to ja to też szanuję - TYLKO NIECH TO POWIE A NIE KRĘCI
              • meg_s Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 07:34
                albo inny powód, że kojarzy się z opowieściami rodziców o ich szczęśliwym dzieciństwie lub młodości (bo z tu obecnych nikt osobiście chyba jej wtedy nie przeżywał)
                to są bardzo ludzkie i dobre powody, ale to tylko moje domysły, których chciałam uniknąć

                a spekuluję, bo zamiast prostych klarownych odpowiedzi mamy tu niezwykle zawiłe wywody,
                dlatego żegnam się w obawie przed niepotrzebnym podgrzewaniem temperatury dyskusji i pozdrawiam przedświątecznie dyskutantów
                • socer-schlesier Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 07:58
                  Fakty som take ze tych nazw ktore Ty podalas niyma i mysla ze niy bydzie a domysly kazdy moze miec jake chce ale trzimajmy sie faktow.Te nazwy som zakazane.
                  Co do nazw miejscowosci to uwazom ze najlepsze wyjscie jak by se po Slonsku,Niymiecku i Polsku nazywalay.Wszyscy byli by pogodzyni.
                  • berncik Re: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ? 07.12.12, 10:39
                    Tu dobrze napisali :Poremba
                    Poręba
                    Chociaz Polscy katolicy przeciwko tej Hitlerowkiej nazwie nie powinni nic miec
                    Mariengrund
    • 1fatum Re: Dlaczego 07.12.12, 11:02
      rita100 napisała:

      > Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?
      >
      > Pytam dlatego, że zauważyłam, że nazywa się miejscowości w języku niemieckim a
      > nie w slonskim ? Dlaczego nie walczą o slonskie stare nazwy. Tyle mi tłumaczyli
      > ście, że nie jesteście Niemcami, że nie jesteście Polakami tylko Slonzakami - t
      > o dlaczego cieszycie się z dwujęzycznych tablic, a nie wracacie do swoich slons
      > kich źródeł.
      >
      > Tak sie tylko pytam, bo dziwi mnie to.


      **********************************************************

      Ponad 130 wypowiedzi i tak naprawdę można mieć wątpliwości jak z tym zaprzedaniem jest. Jedni przywołują Hitlera i jego nazewnictwo, ktoś inny skrzętnie omija temat, a ja za Ritą też się pytam:

      Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?

      Dlaczego nikt nie odważył się odpowiedzieć jasno i na temat. Dlaczego nie napisał co myśli o tak postawionym pytaniu. Unikanie zdecydowanej odpowiedzi może sugerować, że jednak do zaprzedania doszło.

      Każdy ma prawo stawiać pytania, choć w taki sposób postawione jest obelżywe i podłe, ponieważ konstrukcja pytania sugeruje zaprzedanie.

      Zatem chciałbym poznać odpowiedź, czy do tego zaprzedania doszło?

      Czy znajdzie się ktoś z jajami i napisze prawdę bez owijania w bawełnę?
      • herbjelita Re: Dlaczego 07.12.12, 14:42
        A moze jo byda tym z jajami!
        Niemieckie nazwy miejscowosci, co wiem, zarzadala Mniejszosc Niemiecka w Opolskim.
        Mnie osobiscie slaskie nazwy bardziej sie podobaja. Nie tylko podobaja ale posiadaja historyczna wymowe. Wieksze miasta, ktore i tak zostaly pozakladane przez Czechow albo Niemcow powinne sie dzis nazywac ich pierwotna nazwa. N.p. Vratislava a nie Breslau albo Wroclaw. O ile sie nie myle to Polacy nie zalozyli u nas ani jednej miejscowosci.
        Nowa Huta przeciez lezy w Malopolsce.
        • szwager_z_laband Re: Dlaczego 07.12.12, 15:10
          Herbjelita, jo Cie tak obeserwuja i mysla ze my sie nojwiyncyj zgodzomy - my i Margotka i Ballest

          niy znaczy to ze zawsze - to by bouo nudne! - ale czynsto i w wielu aspektach ajnfach wedug mie zdrowo i rozsondnie myslisz.

          jo na tym tyn wontek ale koncza
        • rita100 Re: Dlaczego 07.12.12, 15:26
          herbjelita napisał:
          > Mnie osobiscie slaskie nazwy bardziej sie podobaja. Nie tylko podobaja a
          > le posiadaja historyczna wymowe.

          Tak Herbjelita, tak, bo one te pierwotne nazwy mają mowę tej ziemi. Ta mowa pachnie jej naturą.
          Zobaczcie, jak dawniej brzmi moje miasto Allenstein, obecnie Olsztyn , a jak dawniej brzmiała nazwa tej pierwszej na tych polach strażnicy - Gród nad Łyną czyli Alna ( po prusku Alna znaczy łania, bo tak Prusowie zwali swoją rzekę.

          Cieszę się, że tak pięknie kończymy te dyskusje, choć kontynuować je należy. Poki co chyba jesteśmy już tym zmęczenie. Czas na oddech i powiew świeżego wiatru.

          Zakopower - "Ballada o Józku"
          www.youtube.com/watch?v=TowC3HApTEI&feature=related
          • socer-schlesier Re: Dlaczego 07.12.12, 16:19
            rita100 skoro jestesmy w "tamtych stronach" to jak Twoim zdaniem powinno sie nazywac miejscowosc- Marienburg?
      • 1fatum Re: Dlaczego 07.12.12, 16:47
        Z nazwami miejscowości - zgoda.

        Ale rita100 napisała:

        > Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?

        Nadal nie wiem czy się zaprzedali, czy nie.

        Gdyby mnie ktoś, tak jak to zrobiła Rita zapytał, czy się zaprzedałem, to w odpowiedzi walnąłbym piąchą w ryj!

        Równie dobrze mogła zapytać się "czyżby Ślązacy zaprzestali być pedofilami?".


        Pytanie postawione w taki sposób jest obelżywe i nie powinno pozostać bez odpowiedzi. Brak odpowiedzi oznacza przyznanie się.

        ------------------
        Drążę temat, aby dać do zrozumienia, że słowa ranią bardziej od noża i zanim się coś palnie głupiego, trzeba się wielokrotnie zastanowić.

        Ponawiam pytanie: Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?
        • socer-schlesier Re: Dlaczego 07.12.12, 17:35
          Rozumia Cie, pytanie moze zle postawione przijmijmy jednak ze niy miala zlych intyncji.Jak wczesni 1fatum pisoles ze nasze ziymie na Slonsku przezywaly rozne koleje losu.
          Jo chciolbym sie zapytac:
          a jak majom sie nazywac miejscowosci ktore od podstaw na Slasku zalozyli Niymcy?
          • 1fatum Re: Dlaczego 07.12.12, 18:07
            socer-schlesier napisał:

            > Rozumia Cie, pytanie moze zle postawione przijmijmy jednak ze niy miala zlych i
            > ntyncji.

            Kierowca zabijający na drodze złych intencji nie miał ale zabił. Mógł i powinien przewidywać. Tak samo Rita, mogła i powinna się zastanowić czy postawione w takiej formie nie jest obelżywa.
            Nic nie tłumaczy takiej postawy. To "geniusze" na prawo i lewo rzucali obelgami i poniżali ludzi ze względu na ich pochodzenie.
            Pewnie znasz powiedzenie, że dobrymi chęciami piekło jest brukowane.

            Dorosły człowiek może i powinien mieć świadomość skutków jakie niosę jego słowa i czyny. Przy najlepszej wierze nie można wytłumaczyć takich słów.


            ******************************************

            Jak wczesni 1fatum pisoles ze nasze ziymie na Slonsku przezywaly rozne
            > koleje losu.
            > Jo chciolbym sie zapytac:
            > a jak majom sie nazywac miejscowosci ktore od podstaw na Slasku zalozyli Niymcy
            > ?
            ****************************************

            Według mnie, powinny się nazywać tak, jak tego chcą mieszkańcy tych ziem. To nie my, nie Warszawka, czy ktoś inny maja narzucać nazewnictwo. To ludzie sami mają prawo do tego, jak chcą, aby miejscowości się nazywały.

            Z tymi dwujęzycznymi nazwami mam swoje zdanie. Oprócz chęci powrotu do dawnych nazw najsilniejszym bodźcem był sprzeciw wobec ponad półwiecznej tyranii. Najbardziej widocznym i spektakularnym są nazwy miejscowości i niczym chichot historii, ale autochtoni mimo dwujęzycznych tablic używają polskich nazw.

            Kiedy czytam o "zaprzedaniu" się Ślązaków, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Bo najgorsze polskie cechy zostają przypisane Ślązakom. Równie dobrze można napiszą, czy wasze matki były dziwkami.
            Dorosły człowiek powinien używać rozumu i nie znieważać innych.

            Chyba jasno napisałem. Jeżeli komuś mało, lub nie pojmuje, wtedy napiszę dużymi literami.
            • ballest Re: Dlaczego 07.12.12, 18:46
              a kosciol Mariacki to tysz Marienkirche ;)
            • herbjelita Re: Dlaczego 07.12.12, 18:53
              Pierwszy fatum, uważom, że ty niewtore tematy za poważnie bieresz.
              Rób tak jak jo - na sportowo. Niemców nie zmienisz, Poloków tyż nie zmienisz a Slonzoków dopiero. My dorośli znomy te wszystkie mentalności i ich pytania z podtekstem mnie nie wzruszajom. Dokładnie wiemy co wto chce usłyszeć na zadane pytanie. Dziwia se, że już pytania cie wkurzajom. Mnie zaś wkurzajom niewtore odpowiedzi.
              Zauważyliście kamraty, że ty wszechpolskich jakoś uostnio nom brakuje? Może ich tyn polski Duch Swięty oświecił. Maria - królowo Polski już majom. Starajom se tera o nowego polskiego króla - Chrystusa ( największy jego pomnik już mają) a tymu duchowi narazie dowajom pokój. Jo wia, że niedugo uoni i polskego ducha świętego som w stanie wymyśleć.
              • 1fatum Re: Dlaczego 07.12.12, 19:16
                herbjelita napisał:

                > Pierwszy fatum, uważom, że ty niewtore tematy za poważnie bieresz.
                > Rób tak jak jo - na sportowo. Niemców nie zmienisz, Poloków tyż nie zmienisz a
                > Slonzoków dopiero. My dorośli znomy te wszystkie mentalności i ich pytania z po
                > dtekstem mnie nie wzruszajom. Dokładnie wiemy co wto chce usłyszeć na zadane py
                > tanie. Dziwia se, że już pytania cie wkurzajom. Mnie zaś wkurzajom niewtore odp
                > owiedzi.
                > Zauważyliście kamraty, że ty wszechpolskich jakoś uostnio nom brakuje? Może ich
                > tyn polski Duch Swięty oświecił. Maria - królowo Polski już majom. Starajom se
                > tera o nowego polskiego króla - Chrystusa ( największy jego pomnik już mają) a
                > tymu duchowi narazie dowajom pokój. Jo wia, że niedugo uoni i polskego ducha ś
                > więtego som w stanie wymyśleć.

                *********************************************

                Też bym tak uważał, gdyby te słowa napisał jakiś "geniusz". Jeżeli pisze ktoś, kto jak sam pisze jest przyjacielem, to powinien zachowywać się jak przyjaciel, a nie wróg.


                Nie biorę poważnie kretynów "geniuszy", ale Rita do nich nie należy.

                Może jestem przewrażliwiony, ale nie można bagatelizować bezspornego chamstwa.
                Nie zareagowałbym w przypadku wroga, bo wróg, to wróg i może atakować, ale ktoś, kto za przyjaciela uchodzi?

                Tego nie mogłem wytrzymać.

                Przecież wystarczyłoby przyznać, że błędem było takie sformułowanie pytania.

                Kiedy tego zabrakło pytam kim jest Rita?

                Wróg, czy przyjaciel?
    • annak12 Re: Dlaczego 09.12.12, 17:53
      rita100 napisała:

      > Czyżby Slonzacy się zaprzedali ?
      >
      > Pytam dlatego, że zauważyłam, że nazywa się miejscowości w języku niemieckim a
      > nie w slonskim ? Dlaczego nie walczą o slonskie stare nazwy. Tyle mi tłumaczyli
      > ście, że nie jesteście Niemcami, że nie jesteście Polakami tylko Slonzakami - t
      > o dlaczego cieszycie się z dwujęzycznych tablic, a nie wracacie do swoich slons
      > kich źródeł.

      Mialyby to byc tablice dwujynzyczne(polsko-slonskie)abo trzyjynzyczne(niymiecko-polsko-slonskie)?
      Widzisz do takich tablic prawo majom yno mniejszosci narodowe,etniczne.
      Eli Slonzoki walczom o uznanie narodowosci slonskiej,jynzyka slonskygo?,za cicho!trzeba krwi?to se juz sama odpowiydz.




      • 1fatum Re: Dlaczego 09.12.12, 18:04
        Anna, daj spokój, bo zaraz pojawi się "mgła" i inne cudactwa.

        Zakończmy ten temat, bo tylko przynosi wstyd.

        Nie jest czymś nagannym popełnić błąd i się do tego przyznać. Jest hańbą trwanie w błędzie i upieranie przy swoim.

        Niech ten smród o "zaprzedaniu" rozejdzie się i nie zatruwa atmosfery. Każdemu może się takie pierdnięcie przytrafić.
        • socer-schlesier Re: Dlaczego 09.12.12, 19:59
          1fatum 07.12.12, 18:07 napisal:
          Według mnie, powinny się nazywać tak, jak tego chcą mieszkańcy tych ziem. To nie my, nie Warszawka, czy ktoś inny maja narzucać nazewnictwo. To ludzie sami mają prawo do tego, jak chcą, aby miejscowości się nazywały.

          Z tymi dwujęzycznymi nazwami mam swoje zdanie. Oprócz chęci powrotu do dawnych nazw najsilniejszym bodźcem był sprzeciw wobec ponad półwiecznej tyranii. Najbardziej widocznym i spektakularnym są nazwy miejscowości i niczym chichot historii, ale autochtoni mimo dwujęzycznych tablic używają polskich nazw.
          -----------------------------------------------------
          1fatum przez 50 lat Poloki mogli robic na tych ziymiach co yno chcieli bezkarnie, mieli zupelnie wolno rynka wiync to tysz i wykorzystali po mistzowsku.Co smiyszne najbardzi, dzisiej i Poloki uwazajom se za pokrziwdzonych przez komunizm i godajom ze oni z nim walczyli, ba, twierdzom ze to oni go pokonali.Przez 50 lot niszczyli wszystko co yno mialo jakikolwiek zwionzek z kultorom niymieckom na tych ziymiach od niszczynia nagrobkow poczynajonc. Za komuny nasi ludzie tu niy chcieli miyszkac (Berncik dol prziklad swojygo kolegi urodzonygo w Duisburgu jak go polsko milicja za to skatowala) i jak tylko sie okazja nadarzyla to stond uciekali zostawiajonc cale swoje domy a jak yno se granice otwarly to ruszyli do Niymiec calymi "tabunami"..Dzisiej dookola mnie miyszkajom same Poloki.Czy myslisz ze oni by chcieli tu nazw niymieckich?
          • herbjelita Re: Dlaczego 09.12.12, 20:12
            Twoje pytanie je uzasadnione. Jo wiem, ze tera wiency Polokow jek nos. A co se stanie jak my wymrzymy? Jak my wymrzymy to Poloki nareszcie zuostanom u nos sami. Wtedy te Pany bydom paradowc. Polska chciaua Slonsk ale niy Slönzokow, bestosz ich sprzedowala.
            Mani, Mani, Mani,,,
            • heli34 Re: Dlaczego 09.12.12, 21:44
              A Wy durch młocicie te plewy.
              Sami godocie, co ni ma sam Niymcow ani Ślonzokow toż na co komu te nimiecke abo pseudoslonske nazwy jak np. Soßnitz abo Soßnitza jak i tak wszyjscy bydom godać dali Sośnica.

              Jak bydzie autonomiczny Ślonsk i przidom ślonske miana to dziepro bydzie haja jak
              niekiere bydom pisane z kołeczkami nad u i o,kierych żodyn nie rozumi co znaczom.

              Jak przidom Niymcy to wszyske ślonske niemowy dostanom Hartz IV z dodatkami.
              Przi kastli piwa,połce kożdy dziyń i kartkach na flaps, za chwila wszyjscy zapomom jak sie mianuje te miejsce w kierym miyszkajom.
            • 1fatum Re: Dlaczego 09.12.12, 21:46
              Dlatego każde działanie przeciwko Ślązakom powinny spotykać się ze zdecydowanym oporem, bo tutaj chodzi nie o nazwy, ale o naród, jego honor i dumę.
              Chodzi u pamięć tych wszystkich zamordowanych, zgwałconych, wypędzonych i traktowanych jak niewolnicy. Oni poświęcili wszystko i nie zaprzedali się.
              Dziś trzeba dążyć do odrodzenia Śląska, ale nie na warszawską, czy krakowską modłę. Kiedy po I WŚ Polska powstawała nikt obcy nie pouczał jak mają się nazywać ich miasta i nie pytał, czy są sprzedawczykami.

              Teraz, kiedy na Śląsku doszło do napływu ludzi z zewnątrz - złych i dobrych, trudno zaufać. Jednak trzeba, bo sami dawni Ślązacy Śląska nie zaludnią. Problem w tym jak odróżnić kto wróg, a kto przyjaciel.

              Dlatego wolę mieć jawnych wrogów, bo przed nimi potrafię się bronić. Boję się fałszywych przyjaciół, bo oni potrafią objąć, aby wbić nóż w plecy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja