Misch poszoł

08.09.13, 08:17
Rochus Misch, ostatni SS-man z przibocznych Adolfa pedzioł "Auf Wiedersehen".
Niych mu ziymia leko bydzie! Bou dobry chop
    • socer-schlesier Re: Misch poszoł 08.09.13, 09:45
      Chop ze Slonska.Fajnygo wieku dozol.Spoczywej w pokoju.
      www.youtube.com/watch?v=Oa7kIp_-KTw
    • arnolt7 Re: Misch poszoł 08.09.13, 18:55
      Trafi do piekła razem ze swymi hitlerowskimi, niemieckimi koleźkami.
      • herbjelita Re: Misch poszoł 08.09.13, 19:21


        arnolt7 napisał(a):



        Trafi do piekła razem ze swymi hitlerowskimi, niemieckimi koleźkami.

        Dlaczego właśnie on a jego koleżanek nie znałem.
        Misch był hyba jedynym SS-manem, który nikogo nie zabił. Pełnił służbę osobistego adjutanta, więc nie miał tych możliwości jak każdy inny szeregowy. To właśnie dzięki niemu historycy całego świata dowiedzieli się jak Hitler skończył. Zył po wojnie spokojnie i nic jemu nie można było zarzucić.
        Polacy, sprubójcie aby jeden raz pozbyć się tej wstrętnej germanofobii i aby raz pomyśleć jak nowoczesny europejczyk.
        • gaon81 Re: Misch poszoł 08.09.13, 20:09
          herbjelita napisał:

          > Polacy, sprubójcie aby jeden raz pozbyć się tej wstrętnej germanofobii i aby ra
          > z pomyśleć jak nowoczesny europejczyk.
          "Wybielał Hitlera, utrzymując, że nie był on "ani brutalem, ani potworem, ani też supermanem". - Był wspaniałym szefem - twierdził Misch. Zapewniał, że nic nie wiedział o Holokauście. "


          Tisaref bazazel, benzona!:-)
          • 1fatum Re: Misch poszoł 08.09.13, 20:33
            gaon81 napisał:

            > herbjelita napisał:
            >
            > > Polacy, sprubójcie aby jeden raz pozbyć się tej wstrętnej germanofobii i
            > aby ra
            > > z pomyśleć jak nowoczesny europejczyk.
            > "Wybielał Hitlera, utrzymując, że nie był on "ani brutalem, ani potworem, ani t
            > eż supermanem". - Był wspaniałym szefem - twierdził Misch. Zapewniał, że nic ni
            > e wiedział o Holokauście. "
            >
            >
            > Tisaref bazazel, benzona!:-)

            ************************************************

            Każdy ma prawo do własnej opinii.

            Słowa jednego człowieka nie zmieniają całej historii.

            Nauczmy się szacunku dla zmarłych. Za ich życia możemy potępiać, ale po śmierci oddajmy szacunek nieuchronnemu końcowi, który nikogo z nas nie ominie. To nie jest szacunek dla czynów człowieczych za życia, ale dla ostatecznego końca.
            O zmarłych w polskiej kulturze nie mówi się źle.
      • 1fatum Re: Misch poszoł 08.09.13, 19:51
        arnolt7 napisał(a):

        > Trafi do piekła razem ze swymi hitlerowskimi, niemieckimi koleźkami.

        **********************************************

        Czyżbym się mylił, ale chyba Mistrz z Nazaretu powiedział:
        Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.

        Kto i gdzie powędruje po śmierci, to nie zależy od nas śmiertelnych. Pamiętam inną przypowieść, że ostatni będą pierwszymi i coś o wielbłądzie i uchu igielnym.

        Niektórzy zapominają, że zmarli przestali być wrogami.

        Po takiej wypowiedzi nie dziwię się, iż w Polsce są dewastowane cmentarze.
        • 1fatum Re: Misch poszoł 08.09.13, 19:59
          Co więcej, to nie został uznany za winnego zbrodni wojennych. W tamtym czasie, podobnie i dziś wierna służba swojemu przywódcy była i jest honorem.
          To w jakiej służył formacji, wcale nie daje podstaw do uznania go winnym ludobójstwa.
          Czas nauczyć się zwykłej przyzwoitości.

          W porównaniu z nim, tali Stefan Dąmbski, który spisał swoje czyny w książce "Egzekutor" jest prawdziwym demonem zła i zbrodni, choć nikt go do tego nie przymuszał.

          Nie wolno wszystkim przypinać tej samej etykiety, tylko dlatego, że służyli w formacji uznanej za zbrodniczą. Można i tam zachować czyste ręce. Podobnie jak będąc żołnierzem AK zostać zwyrodniałym katem-egzekutorem.

          To nie formacja czyni z człowieka zbrodniarza.
          • ballest Re: Misch poszoł 08.09.13, 20:18
            Muszam pewdziec, ze moja Kuzynka se do dzisiej Misch zwie , wzioua se Reinholda Mischa z jakis wsi spod Opola, ale on juz umar - mieszkou dzisej kolo Glywic, nawet fajniutenkou chalupa mou, ale jeji synek bou w Niymcach neistrem i nazod przyjechou:


            https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_DSCF6952.JPG
    • arnolt7 Re: Misch poszoł 08.09.13, 21:19
      Większość ss-manów będzie się smażyć w piekle, na oleju, jak ich ujek adi. Trza mieć nie po kolei w głowie coby mowić, że to był dobry człowiek. Służył diabłu, nie słyszałem żeby wyparl się swojej służby u nazistów.
      • 1fatum Re: Misch poszoł 08.09.13, 21:35
        arnolt7 napisał(a):

        > Większość ss-manów będzie się smażyć w piekle, na oleju, jak ich ujek adi. Trz
        > a mieć nie po kolei w głowie coby mowić, że to był dobry człowiek. Służył diabł
        > u, nie słyszałem żeby wyparl się swojej służby u nazistów.

        **********************************************

        A słyszałeś o chrześcijańskim miłosierdziu i wybaczeniu?
        Jakim prawem osądzasz człowieka po śmierci?
        Skąd wiesz gdzie twoja dusza się podzieje i jak czyny zostaną osądzone?
        Przypomnij sobie Jezusa na krzyżu, który wybaczył wiszącemu obok zbrodniarzowi.

        Zostaw swoje rozterki na swój prywatny użytek, bo argumentacja nie jest trafiona. Jeżeli nie potrafisz o martwym mówić dobrze, to nie mów wcale.
      • ballest Re: Misch poszoł 08.09.13, 21:35
        a czymu sie mial wyprzec, przeciez nie je Gorolem , bo Gorol sie nigdy do winy nie przyznou.
        • 1fatum Re: Misch poszoł 08.09.13, 22:00
          ballest napisał:

          > a czymu sie mial wyprzec, przeciez nie je Gorolem , bo Gorol sie nigdy do winy
          > nie przyznou.

          ****************************************************

          Nie ujmowałbym tego w ten sposób. Są ludzie, dla których dane słowo, honor, czy wojskowa przysięga są wartością nadrzędną.
          Można podobnie zapytać, czemu w 1939 r. szeregowi żołnierze walczyli, choć generalicja uciekła przez Zaleszczyki? Czemu Hubal mimo aktu kapitulacji walczył i jak swoją walkę argumentował.

          Żołnierz nie wybiera dowódców, czy politycznego ustroju. On dotrzymuje złożonej przysięgi.

          W przypadku tego konkretnego człowieka nie można mówić, że miał podstawy do odmówienia wykonania rozkazu, albowiem jego bezpośredni przełożony nikogo osobiście nie zabił, ani on sam też nie popełnił zbrodni.

          Gdyby nie media, to nasze społeczeństwo wiedziałoby o Nangar Khel? Jest prawdopodobne, że wielu prostych żołnierzy o nazistowskich zbrodniach dowiedziało się dopiero po wojnie.
          Systemy totalitarne doskonale maskowały swoje zbrodnie, a przywódcy uchodzili za dobrych i prawych ludzi. Wystarczy wspomnieć B. Bieruta, który był dla Polaków uosobieniem prawdziwego ojca narodu. Społeczeństwo komunistyczne zbrodnie tłumaczyło tym, że Bierut o nich nic nie wie i pisano do niego błagalne listy o ułaskawienie.
          Do dziś Stalin uchodzi za wzór cnót i bohatera.

          Dla oceny tamtych wydarzeń nie można przykładać naszej miary, kiedy znamy przeszłość.
      • 1fatum Re: Misch poszoł 09.09.13, 07:58
        arnolt7 napisał(a):

        > Większość ss-manów będzie się smażyć w piekle, na oleju, jak ich ujek adi. Trza mieć nie po kolei w głowie coby mowić, że to był dobry człowiek. Służył diabłu, nie słyszałem żeby wyparl się swojej służby u nazistów.

        *****************************************************

        Niektórym się wydaje, że najłatwiej prześladuje się martwych.
        Nie poddaję wątpliwości, że opisywany zmarły był nazistą. Jeżeli dopuścił się czynów gwałcących prawo wojenne, to za swoje czyny powinien odpowiedzieć. Odpowiedzialność ponosi się za życia, a nie po śmierci.
        W cywilizowanym świecie odstąpiono nawet od najwyższego wymiaru kary – kary śmierci.

        Przy teoretycznym założeniu, że osoba komentowana w tym wątku na taki wymiar kary zasługuje, to po wykonaniu kary, żadna inna kara wykonywana na zwłokach już nie wchodzi w rachubę.
        Tylko dzikusy kontynuują karanie i bezczeszczenie zwłok i pamięci o zmarłym.

        Zemsta na zwłokach, czy na pamięci o zmarłym w prostej drodze prowadzi do niszczenia nekropoli czy innych czynów niegodnych cywilizowanego człowieka. Istnieją profesje, którym nie wolno odmówić pomocy, czy posługi nawet największym zbrodniarzom. Do tych zawodów zaliczamy miedzy innymi, lekarza, adwokata, czy duchownego. Dowodzi to cywilizacyjnego postępu od barbarzyńskiej dziczy po człowieka cywilizowanego.
        Nie rozumiem, jak głębokie pokłady nienawiści do osoby sobie nieznanej mogą mieć człekokształtni, tylko dlatego, że posiedli szczątkową wiedzę o człowieku. Nawet kibole tłuką do zabicia, a kiedy dokonają zbrodni już nie pastwią się nad zwłokami.
        • cirano Re: Misch poszoł 09.09.13, 08:34
          Trafił do kadry ochronnej Hitlera na wskutek rany odniesionej pod Modlinską twierdzą.
          Jako poseł wysłany z listem wzywającym do poddania, w drodze powrotnej postrzelony został w PLECY (po polsku i honorowo), przez Polaków
          • ballest Re: Misch poszoł 09.09.13, 10:54
            a co sie mozesz innego po nich spodziewac ?
            • 1fatum Re: Misch poszoł 09.09.13, 11:17
              ballest napisał:

              > a co sie mozesz innego po nich spodziewac ?

              *******************************************

              Dlatego należy edukować i wskazywać poprawne zachowanie. Nie wystarczy kogoś obarczyć winą za czyny w młodości, aby po śmierci znęcać się nad jego imieniem.
              Śmierć uwalnia od odpowiedzialności i nadaje inny wymiar dla dobrego imienia człowieka.
            • arnolt7 Re: Misch poszoł 09.09.13, 12:57
              A czego moźna się spodziewac po "bohaterskich" niemieckich lotnikach Luftwaffe bombardujących Wieluń, po " bohaterskich" niemieckich strażnikach z obozów koncentracyjnych, po "bohaterskich" niemieckich ssmanach zabijajacych Żydów w Polsce, na Ukrainie, Rosji, Białorusi??
              Czego można sie spodziewać w końcu po Niemcach. Po tym wszystkim to chyba wszystkiego najgorszego.
              • herbjelita Re: Misch poszoł 09.09.13, 13:29
                arnolt7 napisał(a):


                Czego można sie spodziewać w końcu po Niemcach. Po tym wszystkim to chyba wszystkiego najgorszego.

                Wtedy byly inne czasy.
                Dzisiaj spodziewc sie mozemy:
                Demokracji
                Kultury
                Gospodarnosci i bogactwa
                Naukowych osiagniec
                Scisle tepienie faszyzmu
                Pomoc dla innych krajow

                Tego zas Polsce brakuje i jest nieznane.
              • 1fatum Re: Misch poszoł 09.09.13, 15:39
                arnolt7 napisał(a):

                > A czego moźna się spodziewac po "bohaterskich" niemieckich lotnikach Luftwaffe
                > bombardujących Wieluń, po " bohaterskich" niemieckich strażnikach z obozów konc
                > entracyjnych, po "bohaterskich" niemieckich ssmanach zabijajacych Żydów w Pols
                > ce, na Ukrainie, Rosji, Białorusi??
                > Czego można sie spodziewać w końcu po Niemcach. Po tym wszystkim to chyba wszys
                > tkiego najgorszego.

                ***********************************************************

                Przypominam, że inny jest omawiany temat. Pisanie nie na temat pociąga za sobą regulaminowe konsekwencje. Proszę potraktować tą uwagę jako ostrzeżenie.
    • herbjelita Re: Misch poszoł 09.09.13, 19:01
      Bardzo rozbudowane wypowiedzi Mischa, jego żydowskiej wychowanicy i polskiej gosposi w tym wideo. Tekst też ciekawy. Ja mu wierzę bo to Slązak z krwi i kości.
      joechal.salon24.pl/532421,joe-chal-rochus-misch-widzialem-smierc-hitlera
      • gaon81 Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 09.09.13, 19:52
        herbjelita napisał:

        Ja mu wierzę bo to Slązak z krwi i kości.


        ""My grandmother said to me, 'I think it's good to keep in touch with your roots. But don't tell your mother. She doesn't want that."

        Mr Misch refused to accept that his wife was Jewish.

        "He is still saying, 'No, I won't believe that!'. But I know it from my Grandma."

        news.bbc.co.uk/2/hi/8237708.stm
        • 1fatum Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 09.09.13, 20:14
          Co chciałeś przez to powiedzieć?
          • gaon81 Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 09.09.13, 20:19
            1fatum napisał:

            > Co chciałeś przez to powiedzieć?

            Mr Misch refused to accept that his wife was Jewish.

            "He is still saying, 'No, I won't believe that!'.
            • 1fatum Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 09.09.13, 20:43
              Zbyt ogólnikowo piszesz.

              Mam propozycję. Nie walczmy ze sobą, ani o minione ideały.

              Piszmy na aktualne tematy bez dawnych nienawiści.

              Oceniajmy, ale nie walczmy ze zmarłymi. Bądźmy tylko ludźmi.
              Ludźmi na miarę XXI wieku.
    • socer-schlesier Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 10.09.13, 07:35
      arnolt7 napisał(a):

      > Trzeba znać j. angielski i wtedy wszystko jest jasne fatum. Nie chciało się nos
      > ić teczki to teraz trzeba nosić woreczki.
      -----------------------------------------------

      Co angielski mo tu wspolnygo z omawianym tymatym i z tym forum?
      • 1fatum Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 10.09.13, 08:51
        socer-schlesier napisał:

        > arnolt7 napisał(a):
        >
        > > Trzeba znać j. angielski i wtedy wszystko jest jasne fatum. Nie chciało s
        > ię nos
        > > ić teczki to teraz trzeba nosić woreczki.
        > -----------------------------------------------
        >
        > Co angielski mo tu wspolnygo z omawianym tymatym i z tym forum?

        **********************************************************

        Gdyby arnolt7 znał regulamin, to wszystko byłoby jasne i mógłby pisać. Na chwilę obecną dostaje nieco czasu na naukę regulaminu.
      • gaon81 Re: Czym skorupka za mlodu nasiaknie.... 10.09.13, 16:02
        socer-schlesier napisał:

        > Co angielski mo tu wspolnygo z omawianym tymatym i z tym forum?


        ""My grandmother said to me, 'I think it's good to keep in touch with your roots. But don't tell your mother. She doesn't want that."

        Mr Misch refused to accept that his wife was Jewish.

        "He is still saying, 'No, I won't believe that!'. But I know it from my Grandma."


        Mojo oma pedzioua do mje co dobrze jes kedy snos swoje korzynie, ale niy godej uo tym muti, bo uona niy kce tego. Pon Misch niy akcepyowou, co jigo baba jes Jude. Uon durch godou:"Niy, jo niy wierza!". Ale jo to wiym uod mojij omy.
Pełna wersja