Dodaj do ulubionych

Bitwa pod Grunwaldem

15.06.14, 13:02
dzisiej mija 604 rocznica tej Bitwy, gdzie sie zmagali niemieccy rycerze miedzy soba.

Niby wygrana Jagielly ale wlasciwie bez rezultatow a jak sie nie myle - krzyzackich rycerze zginelo tylko kilkanascie, a niemieckich rycerze walczacych po polskiej stronie chyba ani jeden nie zginal

A tu obraz namalowany przez Matejke malarza pochodzacego z czesko-niemieckiej rodziny

https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24947/bitwa_pod_grunwaldem390.jpeg
Obserwuj wątek
    • kikut5 Ballest kłamca 15.06.14, 13:55
      Bitwa odbyła się 15 lipca a nie 15 czerwca.
      Polacy zniszczyli Niemców, a nie Niemcy zniszczyli Niemców.
      • herbjelita Re: Ballest kłamca 15.06.14, 17:50
        Jezeli juz, to Litwini a nie te dupkowate Poloki. Zobacz mape i porownaj ta olbzimio Litwa z tym karzelkiem co sie Polska zwie.
      • ballest Re: Ballest kłamca 15.06.14, 18:17
        Co do Daty to mosz Recht, KIKUT, nie dou ues se nabrac, ale co do etnicznego skladu to juz nie.

        "Pomysł, że pod Grunwaldem zmagali się głównie Polacy z Niemcami jest pomysłem nowym i raczej trudnym do obrony. Wszystko przemawia raczej za spotkaniem dwóch wieloetnicznych armii, potykających się w ramach wojny, której stawką była suwerenność i zdolność przeżycia dwóch zgoła odmiennych organizmów państwowych. Długosz pozostawił nader dokładny spis walczących po obu stronach chorągwi, łatwo (przy odrobinie chęci) dojść jakiego pochodzenia byli np. Sołtysi założonych na prawie niemieckim wsi będący podporą tzw. 13 koronnych chorągwi regionalnych. Ale też w czterech głównych chorągwiach tzw. dworskich było kolorowo i wesoło. W małopolskiej obok siebie ramię w ramię walczyli Zyndram z Maszkowic, Marcin z Wrocimowic i Zawisza Czarny. Kwiat polskiego rycerstwa. Tak, tak – ten sam Zyndram herbu słońce co u Sienkiewicza wołał „Gotuj się, gotuj!. Sienkiewicz zapomniał tylko napisać w jakim języku wołał – Sindram był małopolskim Niemcem, a jego ojciec przywędrował z Hesji. A taki chorąży koronny Marcin z Wrocimowic (ten co upuścił główną chorągiew z orłem białym) to dopiero był numer. Nasz Martin, chociaż utracił nadane jego (jak najbardziej niemieckiej) rodzinie Wrocimowice, nadal przywiązany był do tytułu. Król mu zresztą incydent z chorągwią potem wybaczył i nawet dał we władanie Dębowiec. Sprawę z chorągwią uratował Savischa der Schwarze von Grabow. Tak przynajmniej nazywa wiernego druha Jana Luksemburczyka niemiecka encyklopedia i można by to uznać za popłuczyny niemieckiej, szowinistycznej propagandy, gdyby informacja o niemieckim pochodzeniu rycerza nie pochodziła od Jana Długosza."
        • 1fatum Re: Ballest kłamca 15.06.14, 20:34
          ballest napisał:

          > Co do Daty to mosz Recht, KIKUT, nie dou ues se nabrac, ale co do etnicznego skladu to juz nie.

          *************************************************

          Musisz się Ballest zgodzić, że przegrałeś zakład, bo kikut się połapał, że data jest błędna. Twierdziłeś, że w zacietrzewieniu nie zwróci uwagi na miesiąc. Ja twierdziłem że nie da się wrobić i jak się spotkamy stawiasz piwo.
          • ballest Re: Ballest kłamca 15.06.14, 21:33
            No widzisz Fatum, zaklad uech przegrou, no trudno, ale po za Datom, to nic wiecej na temat nie wie !!!
            ;) a postawiam nie piwo, a skrzynka !!!
            • socer-schlesier Re: Ballest kłamca 16.06.14, 07:04
              U Polokow i tak to se niy liczy.U Polokow do dzisiej w szkole uczom ze bitwa pod Grunwaldym wygrali Poloki z Niymcami a Powstania Slonske to zryw ludnosci slonski przeciw germanizacji i zaborom.Basta.
              Ballest kłamca-to ich odpowiydz.
      • 1fatum Re: Ballest kłamca 16.06.14, 07:35
        kikut5 napisał:

        > Bitwa odbyła się 15 lipca a nie 15 czerwca.
        > Polacy zniszczyli Niemców, a nie Niemcy zniszczyli Niemców.

        ****************************************
        W pewnym sensie Ballest osiągnął remis, bo kikut zamierzony "błąd" dostrzegł, ale w meritum sprawy brnął na oślep trwając w błędzie.

        Grunwaldzką bitwę określił mianem zniszczenia Niemców, co nie jest prawdą, bo nawet polskie szkolne podręczniki uczą, że była to bitwa z Zakonem "Krzyżackim", a nie Niemcami.
        W tamtych czasach inaczej pojmowano narodowość i nie było nacjonalizmów. Mógł Polak stawać przeciwko Polakowi, skoro jeden i drugi innego władczy byli poddanymi. Ciężkozbrojni rycerze Jogajły w większości byli Niemcami. Dopiero piechota miała lokalny rodowód. Pozostała część wojsk miał inny, niż polski rodowód.

        Po stronie krzyżackiej, Niemców było jak na lekarstwo, ale za to licznie przybyli rycerze ze swoimi drużynami, wierząc w prowadzenie walk z Saraceniami. Bitwę tą można przyrównać do swoistej krucjaty i chęci wyżycia się i wykazania w boju. Taki ówczesny survival połączony ze zdobywaniem rycerskiej chwały. Samych Krzyżaków można policzyć było na palcach.

        Dobrym porównaniem jest obecny udział w licznych wojnach na świecie polskich najemników. Choć walczą tam Polacy, to nikt nie mówi, że walczy z Polską. Warto przy tym zauważyć, że w ujęciu historycznym - jedyna wojna Niemiec z Polską była wojna w 1939 r.
        Wcześniejsze epizody zbrojne nie nosiła znamion wojny między tymi krajami. Zatem twierdzenie, że Polacy zniszczyli Niemców nosi znamiona historycznej niewiedzy, bo nawet w II WŚ udziału Polaków nie można nie doceniać, ale i bez nich wojna zostałby zakończona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka