To było fajne miejsce

01.03.15, 12:27
Wszyscy znają?;
odkrywajacslask.wordpress.com/2011/07/28/trojkat-trzech-cesarzy-przeglad-historyczno-graficzny/
    • socer-schlesier Re: To było fajne miejsce 01.03.15, 12:58
      "Czasy Trójkąta to okres wielkiej świetności Mysłowic, które po kongresie stały się miastem granicznym. Liczba ludności w krótkim czasie zwiększyła się dwudziestokrotnie. Na stronach internetowych można znaleźć tęskne wspomnienia: „W roku 1913 było w Mysłowicach 110 restauracji. Ludzie kąpali się w Przemszy, łowili ryby. To była ozdoba miasta, miejsce wypoczynku ludzi z całej okolicy. Mimo że po I Wojnie Światowej granica była od Trójkąta daleko, ludzie nadal chodzili tam na spacery, a dzieci zimą jeździły z góry na nartach.”
      ----------------

      Niydowno zech tam bol.Nic tam niy pszipominalo tygo o czym sam piszom,wszystko take jakos szarei brudne mi wyglondalo.
      • cirano Re: To było fajne miejsce 01.03.15, 19:31
        Znom Mysłowice prawie od bajtla. Ostatnio byłech tam 3-4 lata tymu, a 2 lata tymu ino krotko, przejazdym. Kapliczka kole Dreiecka stoji i... pomnik wielebnego zdrajcy Ślonska - Hlonda. Pozatym robi miasto przignymbiajonce raczyj wrażynie, podobnie jak cołki Ślonsk. A pamiyntom je take fajne jeszcze z lot '60-tych.
        Acha. Goroli tam wiyncyj jak doś. Jejich obecnoś zaroz poznać po ogólnym chaosie
Pełna wersja