1fatum
04.03.18, 20:48
Chyba kolejne "cóś" nie dla iksisa będącego pewnym, że to ich rodacy pokonali szyfrującą maszynę. Nie można im odmówić udziału. Jednak bez uzyskania pierwotnych informacji z Niemiec niczego, by nie dokonali.
Bez współdziałania niemieckich antynazistów nie byłoby spektakularnych efektów.
Nawet najlepszy kryptolog bez repliki maszyny szyfrującej będzie niczym informatyk bez komputera.
W moim przekonaniu, nie ma nikogo, kto jest tym "alpha i omega". Każdy ma swój udział.
Jakoś zapominamy o niemieckich technikach i kryptologach, którzy skonstruowali maszynę o nazwie „Ryba-Miecz”, która łamała szyfry radzieckie.