Dodaj do ulubionych

Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej inteligencji

17.05.06, 07:46
Mobbing w Polsce to nic innego jak zwalanie na barki pracownikow
odpowiedzialnosci za wszytko co nie leci tak jak powinno.
Pytanie, - dlaczego tak sie dzieje?
1.Wpierw Polska jest zdominowna poprzez wielki kapital i juz niedlugo beda
Polacy zmuszeni, zeby wyzyc pracowac na dwa, trzy, cztery etaty tak jak
robotnicy w USA, ktorzy musza zachcianki Wielkiego KAPITALU finansowac.
2.Do tego dochodzi polska mentalnosc ! - Duzo Polakow mysli, ze jak skoncza
studia, to juz pracowac sami nie musza, tylko inni musza na nich zasuwac do
tego dochodza te 3 Promille w patentach!
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 07:50
      No prosze, tu dowod:
      "pko bp sa jak biedronka albo zabka
      biedronka /15.05.2006 22:06/ nareszcie ktos sie zajął tym bankiem, bo to co
      sie w nim dzieje to przechodzi ludzkie pojecie, czy to jest bank z tradycjami
      czy moze obóz pracy, mamy pracowac w nim po 8 godzin a my harujemy jak woły od
      rana do wieczora choc to praca na 2 zmiany, przerw nie ma w ogole, nie mamy
      sprzetu odpowiedniego ale nikogo to nie obchodzi mamy informatyków, którzy ale
      niech ich diabli, materiały biurowe musimy kupować sobie sami bo bank nawet nie
      stac na długopisy, nie mówiąc o papierze na ksero i do drukarki bo ciagle się
      słyszy ze sa duże koszty, licza sie tylko plany o wyjściu z pracy normalnie nie
      ma co marzyc, kazdy sie boi wyjść normalnie i siedzi, kazdy się boi isc na
      chorobowe bo nie wiadomo jak wróci czy bedzie miał po co wracać, straszy sie
      nas, ze jak nie bedziemy wykonywac planów to nas zastapi sie lepszymi, kim
      pytam tymi po studiach co to nie rozrózniaja co to word a zorbik, siedzimy po
      godzinach bo nie mamy na czym pracowac ale za godziny nie płacą bo nie ma
      pieniędzy, kiedy zachoruje dziecko nie mam mowy o pojściu na L-4 bo zaraz jest
      komentarz albo praca albo dziecko, nawet klienci sie śmieją, ze pewnie nie mamy
      rodzin i bez pracy zyc nie umiemy dlatego siedzimy od rana do wieczora ale to
      nie prawda, mamy tyle pracy a sprzet nie wyrabia, a na nowy nie ma pieniedzy,
      kiedy jest premia kwartalna, którą i tak nie kazdy dostaje to mówi sie, ze mamy
      ja przeznaczyc na kupienie materiałów biurowych bo bank nie mam pieniedzy,
      zmuszani jestesmy do wielu wielu innych rzeczy przez naszych szefów, ale nikt
      sie nie oddzywa bo kazdy sie boi starcic pracę, bo wiekszość to matki samotnie
      wychowujace dzieci, których dzieci same siedzą w domach bo matka musi pracować,
      pracujemy tez w soboty ale chcąc dzien wolny cały musimy dorabiac 2 godziny w
      tygodniu zeby było 8 do odbioru, kto to widział i to ma byc zgodne z kodeksem
      pracy? przeciez sobota to jak wolny dzień, harmonogramy pracy kiedy szef ustala
      kiedy pracownikowi ma dać dzień wolny za przepracowana sobote przepraszam ale
      to chyba jest dzien wolny pracownika a nie szefa i to chyba pracownik ma prawo
      zdecydowac kiedy chce wolne, tak samo urlop dlaczego godzimy sie na
      podpisywanie zaplanowanych przez naszych szefów urlopów na rok kalendarzowy
      nastepny kiedy jeszcze sami nie wiemy kiedy i gdzie jedziemy, dlaczego sie
      godzimy bo sie boimy, nie ma pracownika w tym banku który by sie nie leczył na
      cokolwiek, ale wystarczy ze wspomni sie, ze ma sie wizyte u lekarza na 17 np to
      zaraz znajdzie sie setka problemów by tego pracownika nie wypuścic do tego
      lekarza, dopiero wtedy kiedy pracownik dostanie zawału albo zemdleje szef
      zaczyna sie interesować nim, chodzimy do pracy z goraczka 39 stopni z
      zapaleniem oskrzeli czy tez płuc albo z grypa ale szef mówi, ze udajemy dopiero
      jak lezymy pod biurkiem z atakiem asmy to dopiero sensacja. czy ktos wreszcie
      zrozumie ze my jestesmy tylko ludźmi a nie maszynami, które sie tez psuja pala
      i wybuchaja, my tez potrzebujemy odpoczynku bo jak mówi sie:pracownik zmeczony
      to pracownik niewydajny, pracownik wypoczety to pracownik udolny, kiedy
      siedzimy po godzinach to ciagle sie słyszy, że jestesmy nieudolni, ale nikt nie
      pomysli, ze to moze wina sprzętu,który nie nadąza, a kiedy bank organizuje
      akcje mailingowa wysyłke ofert do klientów to każe się pracownikom kupowac
      koperty bo nawet banku na to nie stac. gdzie my zyjemy i pracujemy, wyrzuca się
      z pracy na bruk pracownika z 20 letnim stazem tylko dlatego, ze nie wykonał
      planu a na jego miejsce przyjmuje sie młokosa, który nie umie odróznic przelewu
      od zlecenia, albo nie rozumie co to inteligo. ludzie pomózmy sobie nawzajem.
      nie dajmy sie zwariowac i wykorzystywac bo kiedy my padniemy to nikt nas nie
      bedzie żałował. walczmy o swoje ...



      ----------------------------------------------------------------------
      Poznaj Stefana! Zmien komunikator! >>> link.interia.pl/f1924 "
    • pelasia2 Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 07:51
      ballest...mobbing, to jest to co Ty na forach gazety wyprawiasz....narażasz Nas
      na stresy czytania tych pierdół, twoich mundrości :)
      • ballest Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 08:21
        Pelasiu, Ty jestes wzorem polskiej inteligencji, jakie studia skonczylas?
        Pelasiu, wiesz jaka jest roznica ????
        - mnie mozesz czytac i tysz niy, ale w Banku musisz zasuwac, bo inyczy Cie
        zwolniom, a tylko dlatego, ze slepcy tym bankiem steruja!
      • dede99 Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 08:24
        Pelasiu 2,boje sie o Twoje zdrowie- nie czytaj tych pierdol!!
        • ballest Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 08:51
          Pelasia, to przeciez ten SSSiu, kery nie wie jak ta swoja szarou komoreczka
          zatrudnic.
          • meg_s Re: Mobbing 17.05.06, 09:15
            to co cytujesz to w każdym razie nie jest opis mobbingu
            a co to jest klasyczny mobbing - pooszukaj sobie w literaturze fachowej

            poza tym tego typu co opisane "oszczędzanie" - nie jest w żadnym wypadku polską
            specjalnością - w renomowanym banku pod HOLENDERSKIM zarządem, polecono
            pracownikom dla oszczędności odwracać na "lewą stronę" raz użyte koperty i
            wykorzystywać je do korespondencji wewnętrznej
            • ballest Re: Mobbing 17.05.06, 09:35
              Meg, nie bydam szukol co to jest mobbing, bo dlo mnie to jest dyskryminacja w
              pracy nic innego.
              To ze w Polsce te na stanowiskach dyskryminuja i wykorzystuja innych mou swoje
              grundy a te leza w ich nieudolnosci.
              Mobbing mosz wszyndzie na Swiecie, szczegolnie ale tam kaj dyletanci rzadzom a
              wiec najwiency w USA i w Polsce.
              • meg_s Re: Mobbing 17.05.06, 09:40
                no to jak jesteś leniwy do pogłębiania wiedzy, to już cię nie będę pytać o
                źródła mobbingu przez grupę współpracowników na równorzędnych stanowiskach
                • ballest Re: Mobbing 17.05.06, 09:51
                  "źródła mobbingu przez grupę współpracowników na równorzędnych stanowiskach"
                  Meg, jasne, ze jest tez taki mobbing, ale w wiekszym stopniu znecaja sie
                  przelozeni nad swoimi pracownikami.
                  Mobbing Meg, to tylko moderne slowko, a w rzeczywistosci chodzi o stary
                  problym, znecania sie mocniejszych nad slabszymi, to mosz w szkole, w firmie,
                  nawet na farze!
                  • szwager_z_laband Re: Mobbing 17.05.06, 22:26
                    mosz recht, to je take nowoczesne suowo coby niy padac ze ktos je ajnfach
                    swiniom
                    • sloneczko1 Re: Mobbing 17.05.06, 22:38
                      widza,że Meg za bardzo niy wierzy w to ale moga tu tysz dać linki do innych for
                      kaj to poruszajom
                      • ballest Re: Mobbing 18.05.06, 07:13
                        Moze Meg tysz mobbing uprawiou ;)???
                      • meg_s Re: Mobbing 18.05.06, 08:35
                        w co ja niby nie wierzę ? wytłumacz Słoneczko !!
                        ja tylko dokładnie "prześwietlam" to co pisze ballest
                        • sloneczko1 Re: Mobbing 18.05.06, 08:50
                          meg_s napisała:

                          > w co ja niby nie wierzę ? wytłumacz Słoneczko !!
                          > ja tylko dokładnie "prześwietlam" to co pisze ballest

                          niy za bardzo wierzysz w tyn mobing ;) a to jest prowda i obojyntnie jak sie
                          to bydzie nazywać prowadzi u ludzi szykanowanych do załamań psychicznych,a
                          osoby szykanujące czują się bezkarne
                          • ballest Re: Mobbing 18.05.06, 12:36
                            > meg_s napisała:
                            >
                            > > w co ja niby nie wierzę ? wytłumacz Słoneczko !!
                            > > ja tylko dokładnie "prześwietlam" to co pisze ballest

                            ---

                            Margotko, wiysz uo tym, ze takie przeswietlanie tylko jednego, to tysz je
                            rodzaj mobbingu.
                            • ballest Re: Mobbing 18.05.06, 13:54
                              Widzam, Margotko, ze se tera wstydzisz tego MOBBINGU, jaki tu na forum
                              uprawiosz, ale nie wstydz se , bo do tego trzeba zawsze co najmni dwoch, jeden
                              co gnembi a drugi co se dou gnymbic i cierpi skuli tego.
                              Z tym nie mom problymu, bo mnie nie jo zodyn w stanie gnymbic ;)
                          • meg_s Re: Mobbing 18.05.06, 14:18
                            sloneczko1 napisała:

                            > meg_s napisała:
                            > > w co ja niby nie wierzę ? wytłumacz Słoneczko !!
                            > > ja tylko dokładnie "prześwietlam" to co pisze ballest
                            >
                            > niy za bardzo wierzysz w tyn mobing ;) a to jest prowda i obojyntnie jak sie
                            > to bydzie nazywać prowadzi u ludzi szykanowanych do załamań psychicznych,a
                            > osoby szykanujące czują się bezkarne

                            czemu mi imputujesz nie moje poglądy ?
                            • ballest Re: Mobbing 19.05.06, 08:57
                              Meg, a kiedy Ty zajmniesz stanowisko do mojego zarzutu prowadzenia przez Ciebie
                              mobbingu na forum?
                              ;)
                              • meg_s Re: Mobbing 19.05.06, 11:50
                                ależ nie mam co zajmować - przyznaję się w całej rozciągłości - tępię, piętnuję,
                                sekuję, ...
                                ...za poglądy, za styl.....
                                :P
                                • ballest Re: Mobbing, albo czy Meg cel osiongua? 19.05.06, 12:00
                                  Meg i jak uwazasz, SKUTKUJE TWOJA TERAPIA ???? ;)
                                  • meg_s Re: 19.05.06, 16:58
                                    nie wrzeszcz - to niegrzeczne
                                    • ballest ;) 22.05.06, 06:53
                                      nie wrzeszczam, tylko gosno godom, bo niekere som guche ;)
    • sloneczko1 Re: Mobbing-skutki nieudolnosci polskiej intelige 17.05.06, 22:21
      Międzynarodowa Organizacja Pracy definiuje pojęcie mobbingu następująco:
      mobbing to obraźliwe zachowanie poprzez mściwe, okrutne, złośliwe lub
      upokarzające usiłowanie zaszkodzenia jednostce lub grupie pracowników (...),
      którzy stają się przedmiotem psychicznego dręczenia.


      Innymi słowy mobbing to proces przemocy i nękania psychicznego pracownika
      trwający nie krócej niż sześć miesięcy, stosowany systematycznie, przynajmniej
      raz w tygodniu, godzący w godność i osobowość człowieka, naruszający
      integralność psychiczną i fizyczną.

      Ze zjawiskiem mobbingu możemy mieć do czynienia wszędzie tam, gdzie ludzie
      przebywają ze sobą w grupie przez dłuższy czas - w szkole, na wyższej uczelni,
      w miejscu pracy, w stowarzyszeniach i wspólnotach a także - w rodzinie. Osoba
      nękana nie ma możliwości obrony, jest narażona na ataki często zarówno ze
      strony pracowników, jak i pracodawcy. Działania mobbingowe wywołują lęk
      związany z utratą zatrudnienia, oraz wpływają na pogorszenie atmosfery i
      wydajności pracy w przedsiębiorstwie. Narzędzia wykorzystywane w praktykach
      mobbingowych to zwodzenie, szykany, podstęp i intryga, kłamstwa, plotki,
      oszczerstwa, zachowania sadystyczne. Celem sprawcy jest zepsucie opinii ofiary
      i zaszkodzenie jej w sposób, który pozwoli wyeliminować ją z pozycji jaką
      zajmuje.
      • sloneczko1 Re: Mobbing 17.05.06, 22:23
        Pojęcie mobbingu zostało wprowadzone do Kodeksu Pracy od 1 stycznia 2004 roku.
        Art. 94 § 3 jednoznacznie zobowiązuje pracodawcę do przeciwdziałania
        mobbingowi:

        § 1. Pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi.
        § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub
        skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym
        nękaniu i zastraszeniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną oceną
        przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub
        ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu
        pracowników.
        § 3. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od
        pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną
        krzywdę.
        § 4. Pracownik, który w skutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo
        dochodzić od pracodawcy o dszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne
        wynagrodzenie za pracę, ustalone na podstawie odrębnych przepisów.
        § 5. Oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę powinno nastąpić na
        piśmie z podaniem przyczyny, o której mowa w § 2, uzasadniającej rozwiązanie
        umowy.

        Co te zapisy oznaczają dla pracodawcy w praktyce?

        Przede wszystkim pracodawca odpowiedzialny jest za dopuszczenie mobbingu w
        zakładzie pracy niezależnie od tego, kto jest jego sprawcą, a kto ofiarą.
        Sprawcą mobbingu, czyli mobberem może być zarówno przełożony, jak i
        współpracownik, a nawet podwładny ofiary. Jednak w myśl prawa za wystąpienie
        takiej sytuacji odpowiada pracodawca.

        Pracownik, który ucierpiał wskutek mobbingu może rozwiązać umowę o pracę w
        trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia oraz żądać od pracodawcy
        odszkodowania, którego górna wysokość nie jest ograniczona.

        Ciężar przedstawienia dowodów w sprawie mobbingu spoczywa na pracowniku, jednak
        można domniemywać, że kluczową rolę w tego typu postępowaniach będą miały
        orzeczenia biegłych psychologów lub psychiatrów oceniające stopień "rozstroju
        zdrowia" wywołanego mobbigiem.

        Pomimo to, że sprawcami mogą być również osoby spoza kierownictwa, pracodawca
        będzie odpowiedzialny za wystąpienie mobbingu, ponieważ odpowiada za to, co
        dzieje się w zakładzie pracy. Jednak, jeżeli pracodawca będzie mógł się
        wykazać działaniami skierowanymi na zapobieganie temu zjawisku (bądź
        natychmiastową reakcją na zaistniały już problem), można mówić o zmniejszeniu
        odpowiedzialności (albo w pewnych przypadkach także o jej braku).

        • bardzo_lubiany Re: Mobbing 18.05.06, 14:35
          Balescie,dziecko,patentowiczu opatentowany,potomku Ballestrem, tez
          czytasz "Main Kampf" do poduszki?


          1.Wpierw Polska jest zdominowna poprzez wielki kapital i juz niedlugo beda
          Polacy zmuszeni, zeby wyzyc pracowac na dwa, trzy, cztery etaty tak jak
          robotnicy w USA, ktorzy musza zachcianki Wielkiego KAPITALU finansowac.

          2.Do tego dochodzi polska mentalnosc ! - Duzo Polakow mysli, ze jak skoncza
          studia, to juz pracowac sami nie musza, tylko inni musza na nich zasuwac do
          tego dochodza te 3 Promille w patentach!

          Powiedz nam teraz dziecko,jak bedziemy ten Kapital przerabiac na
          socjaldemokratyczne fakty ?
          • sloneczko1 Re: Mobbing 18.05.06, 21:57
            bardzo_lubiany napisał
            Powiedz nam teraz dziecko,jak bedziemy ten Kapital przerabiac na
            > socjaldemokratyczne fakty ?

            a znasz coś takiego jak rewolucja?
          • ballest Re: Mobbing 19.05.06, 08:40
            > Powiedz nam teraz dziecko,jak bedziemy ten Kapital przerabiac na
            > socjaldemokratyczne fakty ?

            Wlasnie o to chodzi, wy myslicie ze macie z dziecmi do czynienia, ale
            rzeczywistosc jest inna.
            W Polsce dzieci rzadza rodzicami, to kazdy wie i tak tez jest z Wielkim
            Kapitalem, ktory sie Wami posluguje, dlatego jestescie niczym innym tylko
            narzedziem w rekach wielkiego kapitalu.
            Nacjonalistyczny nurt polskiej polityki tylko zwiekszy ten problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka