ballest
24.11.06, 08:43
"Tusk do premiera: PO popiera polskie weto
pi, PAP2006-11-24, ostatnia aktualizacja 2006-11-24 01:56
Lider PO Donald Tusk napisał w liście do premiera Jarosława Kaczyńskiego, że
Platforma Obywatelska popiera polskie weto w sprawie eksportu polskiej
żywności do Rosji.
- Wielokrotnie podkreślałem, że w żywotnych dla Polski sprawach polityki
zagranicznej powinniśmy mówić jednym głosem, wyłączając je poza nawias
bieżącego sporu politycznego - napisał Tusk do szefa rządu.
Jak dodał, w imieniu Platformy Obywatelskiej proponował takie wsparcie
rządowi, swego czasu w Gdańsku, jak również w ostatnich dniach. - Taką
właśnie sprawą są nasze interesy gospodarcze w handlu z Rosją - zaznaczył
Tusk.
UE powinna wykazywać się elementarną solidarnością
- Uważam, że Unia Europejska powinna wykazywać się elementarną solidarnością
również w stosunkach zewnętrznych. Twierdzenie, że rosyjsko-polski spór
handlowy jest sprawą bilateralną to nieprawda. To organy Unii, na mocy
traktatu, reprezentują interesy handlowe krajów członkowskich - podkreślił
lider PO.
Według niego, jeżeli nic innego nie skutkuje, wobec łamania podstawowych
zasad konstrukcji europejskiej, trzeba reagować stanowczo.
- Na pewno można było to zrobić lepiej, ale dziś nie czas to roztrząsać. To
czas, w którym różni aktorzy polskiej sceny politycznej powinni zająć
jednolite stanowisko - ocenił.
Zdaniem Tuska, "jeżeli organy UE nie podejmują wystarczających działań w celu
obrony żywotnych i uzasadnionych interesów jednego z państw członkowskich,
istnieje uzasadnienie dla odwołania się do środka ostatecznego, jakim jest
weto"
- Dlatego Platforma Obywatelska popiera polskie weto w sprawie eksportu
polskiej żywności do Rosji - podkreślił Tusk w liście do Jarosława
Kaczyńskiego.
Rotfeld: Stanowisko rządu zasługuje na poparcie
Stanowisko rządu popiera też były szef MSZ, Adam Rotfeld.
- Wyczuwa się wyraźnie, że (Rosja) podjęła nową strategię, która ma na celu
wyodrębnienie Polski spośród innych państw Unii Europejskiej i pokazanie, że
to Polska jest tym państwem, które stwarza kłopoty i utrudnia Unii normalne
stosunki z Rosją - powiedział Rotfeld w programie TVN24 "Kropka nad i".
Jego zdaniem, "ze strony Rosji jest próba niedoceniania jedności Unii". Jak
ocenił, z tego punktu widzenia, stanowisko Polski w sprawie weta zasługuje na
jednoznaczne poparcie. Dodał też, że w sprawie weta Polska postawiła
sprawę "w sposób bardzo pryncypialny".
- Polska słusznie w tej sprawie postawiła kwestie nie tyle mięsa, ile
suwerennego, równoprawnego traktowania - powiedział Rotfeld. Przyznał
jednocześnie, że "broni", której użyła Polska - czyli weta - nie można używać
wielokrotnie.
Jeśli Polska jest dyskryminowana, dyskryminowana jest cała Unia
Były szef MSZ podkreślił, że premier i prezydent mają rację mówiąc, że w
sprawie weta chodzi o "równoprawne traktowanie Polski, nie tylko przez Rosję,
ale też jednakowe traktowanie w porównaniu do wszystkich pozostałych państw
Unii".
- Polska jest integralną częścią Unii i jeśli Polska jest dyskryminowana, to
jest dyskryminowana cała Unia - uważa Rotfeld.
Jego zdaniem, nie tylko Polsce i Unii powinno zależeć na dobrych stosunkach z
Rosją, ale również Rosji powinno zależeć na dobrych stosunkach z UE. - Europa
potrzebuje Rosji, a Rosja potrzebuje Europy - podkreślił b. szef MSZ.
Rotfeld wyraził również nadzieję, że na piątkowym szczycie UE- Rosja w
Helsinkach stanowisko Rosji "będzie nieporównanie bardziej kooperatywne". Jak
dodał, zarówno Polska, jak i Unia wykazują w tej sprawie wolę współpracy.
Polska podtrzymała w czwartek swoje weto w sprawie rozpoczęcia negocjacji
nowego porozumienia UE-Rosja. Oznacza to, że na piątkowym szczycie UE-Rosja w
Helsinkach negocjacje w sprawie nowego unijno-rosyjskiego układu o
partnerstwie się nie rozpoczną."