Dodaj do ulubionych

Praca za seks!

04.12.06, 08:01
Polska to jednak dziki zachod;)
Nie chce mi sie fto wierzyc?

"Czy Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński oferowali kobietom pracę w zamian
za seks, czy Zyta Gilowska odejdzie z rządu, jeśli wróci do niego Kazimierz
Marcinkiewicz, kto chce nowego województwa - o tym piszą poniedziałkowe
gazety.

W zamian za usługi seksualne dla przewodniczącego Leppera i posła
Łyżwińskiego dostałam pracę w Samoobronie, ujawnia w "Gazecie Wyborczej"
Aneta K., była radna Samoobrony w łódzkim sejmiku i dyrektorka biura
poselskiego Stanisława Łyżwińskiego. Sygnał o seksualnym wykorzystywaniu
pracownic Samoobrony "Wyborcza" dostała od byłego działacza tej partii w
Łódzkiem. Wskazał trop - biuro poselskie Łyżwińskiego. Reporter odnalazł
Anetę K. Postanowiła opowiedzieć, jak dostała pracę w Samoobronie. W 2001 r.
Aneta K. nie miała pracy, za to dwójkę dzieci na utrzymaniu. Propozycję "seks
za pracę" dostała od koleżanki, która kierowała biurem poselskim Łyżwińskiego
w Tomaszowie Mazowieckim. Koleżanka nie zgodziła się na seks z szefem; miała
znaleźć zastępczynię. Zaproponowała Anetę K. Zadzwonił poseł Łyżwiński. -
Sugerował, że mogę liczyć na pracę, opowiada Aneta K. Dzień później sejmowa
lancia z Lepperem i Łyżwińskim zabrała Anetę do Warszawy, a tam (...)
przewodniczący kazał mi iść pod prysznic. Siedziałam tam pół godziny i
myślałam, co zrobić. Nie umyłam się i wróciłam do pokoju. Doszło do
zbliżenia. Dwa dni po wspólnej nocy z przewodniczącym Lepperem Aneta K.
została wicedyrektorem biura Łyżwińskiego w Tomaszowie. Później awansowała na
szefową, ale żeby utrzymać pracę, musiała cały czas świadczyć usługi
seksualne. Gdy stawiałam opór, groził, że na moje miejsce są setki innych
dziewczyn, mówi Aneta K. W 2002 r. Aneta K. wystartowała z pierwszego miejsca
listy Samoobrony do łódzkiego sejmiku. Była radną cztery lata, wciąż
świadcząc usługi seksualne Łyżwińskiemu. Łańcuch molestowanych kobiet jest
dłuższy. 24-letnia Dominika, która cztery lata temu działała w młodzieżówce
Samoobrony w Tomaszowie, opowiedziała "Gazecie", jak poseł Łyżwiński
zaproponował jej współżycie w trójkącie, tuż przez podpisaniem przez nią
umowy o pracę. Zrezygnowała. W Małopolsce reporter odnalazł inną byłą
działaczkę Samoobrony, której poseł złożył propozycję pracy w zamian za
seks. - Pracę w partii dostałam i niech pan sam wyciągnie wnioski,
odpowiedziała dziennikarzowi. Jadwiga Wójcik, była radna Samoobrony z
Piotrkowa, i Halina Molka, była posłanka Samoobrony z Łodzi, potwierdzają, że
miały sygnały o wykorzystywaniu pracownic przez posła Łyżwińskiego - czytamy
w tekście "Praca za seks w Samoobronie"."
Obserwuj wątek
    • socer-schlesier Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:06
      OBRZYDLIWOŚĆ.
      • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:14
        Takie "OSOBISTOSCI" rzadza dzisiej Polskom!
        To cos strasznego!
        • socer-schlesier Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:31
          Ciekawe czy Lepper i Łyżwiński podają się do dymisji.
          • annak12 Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:36
            socer-schlesier napisał:

            > Ciekawe czy Lepper i Łyżwiński podają się do dymisji.

            Socer,gdyby byli ludżmi honoru,to dawno już by ich nie było!

            ps.A z Was to takie świętoszki!;)))
            • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:45
              Nie swietoszki, ale my som ludzie honoru i cos takiego se wyobrazic nie mogam.
              Tak richtig, to za cos takiego powinni ich zamknac.
              • socer-schlesier Re: Praca za seks! 04.12.06, 09:54
                Za to może ich już dzisiaj w pierwszej ławce w kościołach będziemy oglądać.
                Górnicy mają dzisiaj "Barbórkę".
                • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 10:04
                  To widzisz jak rzadzacy w Polsce kobiety traktuja!
                  • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 12:34
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3770896.html
                    • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 12:43
                      "Poproszona przez dziennikarzy radia RMF FM o skomentowanie doniesień Anety K.
                      dot. pracy za seks w "Samoobronie", żona posła Łyżwińskiego powiedziała "To
                      dobrze. To znaczy, że są chłopami dobrymi, że jeszcze mogą".

                      Lyżwińska dodała, że tyle już pisano i mówiono o tej sprawie, że nic jej nie
                      zdziwi, ani nie wzruszy.

                      - Znam zarówno męża, jak i szefa na tyle, że po prostu wiem, jaka jest
                      sytuacja - dodała Łyżwińska.
                      • ballest Re: Praca za seks, czyli Lepper poleci ! 04.12.06, 13:02
                        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3770675.html
                        • dede99 Re: Praca za seks, czyli Lepper poleci ! 04.12.06, 13:40
                          Ten caly Lepper to co chwile czyms zaskoczy;))))

                          Winny nie winny,powinni go juz dawno wyslac z powrotem tam skad pochodzi
                          • ballest Re: Praca za seks, czyli Lepper poleci ! 04.12.06, 15:34
                            Dede, uon do tego juz karany bou i taki czlowiek jest w Polsce VICEPREMIEREM!
                      • annak12 Re: Praca za seks! 04.12.06, 15:56
                        ballest napisał:

                        > "Poproszona przez dziennikarzy radia RMF FM o skomentowanie doniesień Anety K.
                        > dot. pracy za seks w "Samoobronie", żona posła Łyżwińskiego powiedziała "To
                        > dobrze. To znaczy, że są chłopami dobrymi, że jeszcze mogą".


                        poczucie... humoru czy winy!

                        > Lyżwińska dodała, że tyle już pisano i mówiono o tej sprawie, że nic jej nie
                        > zdziwi, ani nie wzruszy.
                        >
                        > - Znam zarówno męża, jak i szefa na tyle, że po prostu wiem, jaka jest
                        > sytuacja - dodała Łyżwińska.

                        hehehe dobra żona,zwykle tylko na ....złe:(
                        • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 16:10
                          Bardzo dobra zona;)
                          • cirano Re: Praca za seks! 04.12.06, 16:25
                            Ja. Pani Ł. miała jeszcze pedzieć, "że to niyprowda bo uon jusz uod downa niy
                            umi". Tym dałaby swymu chopu dobre ALIBI
    • olandi1 Re: Praca za seks! 04.12.06, 17:05
      Jo zawsze wiedzioł, że co partia to wiynkszy BURDEL :))
      • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 17:38
        Mnie sie zdaje, ze w Polsce spolkujom ze sobom partie, kere nie majom pojecia o
        jakiejkolwiek moralnosci.
        • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 17:50
          www.youtube.com/watch?v=DaKx3L7hfcI&mode=related&search=
          • rita100 Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:20
            A pamietacie co Leper odpowiadział , gdy ktoś z Samoobrony zgwałcił
            prostytytkę ?
            Czy mozna zgwałcić prostytutkę ?
            No to mają alibi ;))))
            Wszystkie w Samoobronie są .....
            hehehe
            I bedą niekarani
            Jedyne wyjście z tak trudnej dla Samoobrony sytuacji politycznej i moralnej.
            • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:25
              Tys to teraz wymanioua , Riciuniu;)

              Ta Renata B. tysz zawsze uowsa chce, prawda.
              • rita100 Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:26
                Taka jest Samoobrona. Kobiety dopiero teraz robią matury w tej partii.
                • rita100 Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:27
                  Przywódcy je uczą ;)))))
              • olandi1 Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:27
                Na to wyglondo, że Polskom rzondzom Ku..y i złodzieje.
                ALE BURDEL :)))))
                • ballest Re: Praca za seks! 04.12.06, 19:29
                  Alfonksy, kurwy i zlodzieje a najgorsze jest to , ze porzadni ludzie ich
                  wyjlowali!
                  • ballest Re: Praca za seks! albo przysiega Leppera;) 04.12.06, 20:32
                    "Lepper: Przysięgam, że jestem niewinny
                    pi2006-12-04, ostatnia aktualizacja 2006-12-04 20:25
                    Szef Samoobrony Andrzej Lepper podczas programu "Kropka nad i" Moniki Olejnik
                    odparł zarzuty, jakoby oferował Anecie K. pracę w zamian za usługi seksualne. -
                    Przysiegam, ze nie miałem nic wspólnego z tą panią - powiedział Lepper. - To
                    perfidne oszustwo."
    • olandi1 Seksafera to nie cep zbożowy 04.12.06, 22:00
      Seksafera to nie cep zbożowy
      Polsat - Wydarzenia - dodane 1 godzinę i 41 minut temu

      Wicepremier Andrzej Lepper ma sześć wyroków sądowych - w tym jeden za napad z
      użyciem cepa zbożowego. Nie zaszkodziło to jednak w karierze politycznej szefa
      Samoobrony. Ale cep zbożowy to drobnostka w porównaniu z molestowaniem
      seksualnym, o które oskarża wicepremiera Aneta K. Sprawa jest poważna i
      kłopotliwa także dla rządu Jarosława Kaczyńskiego.
      • rita100 Re: Seksafera to nie cep zbożowy 04.12.06, 22:14
        hehe, nie wiem czy sex w partii to tak wazna sprawa, zawód stary jak świat,a o
        wiele większe problemy ma Polska do rozwiązania, a nie rozwiązane i nawet chęci
        do rozwiązywania problemów nie ma bo sefapil paniuje w partiach.
        Może wiagre mają za darmo ;)))))
        • broneknotgeld Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 07:44
          Hmm, moralnie to jest to niyciekawe.
          Prawnie zaś dość zagmatwane.
          Pewno Łyżwiński "do głowa", dyć potym napisze ksionżka typu "biurowy romans",
          o nowatorski formie i nominujom jom do nagrody "Nike".
          • socer-schlesier Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 09:06
            Rita,to kogo w tym kraju mamy stawiać za wzór naszym dzieciom? Wg. Ciebie ludzie dorośli mogą robić co chcą? Nie obowiązuje żadne "morale"?
            Wg. mnie to już prawie dno.
            • ballest Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 12:15
              Rita napisala, ze Polska ma o wiele wieksze problemy do rozwiazania.
              Myslisz, ze rozwiaza je utrzymanki, prostytutki i alfonksy, co sie do polskiej
              wladzy dorwaly, a moze je rozwiaze ta Pani, co zawsze uowsa potrzebuje?
              • ballest Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 13:17
                No tera jeszcze te kobiety ukorzom;)
                moze Braid tam je prokuratorem?
                • annak12 Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 14:28
                  ballest napisał:

                  > No tera jeszcze te kobiety ukorzom;)
                  > moze Braid tam je prokuratorem?

                  Najlepiej zawsze zwalić winę na płeć słabszoł czyt. piękniejszoł.A powodów
                  panowie wynajdą od razu hohoho i jeszcze więcej,a zwłaszcza zawsze tego się
                  trzymają"Ja niewinny,Ona winna ,Ona dawać niepowinna":(
                  • alladyn15 Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 16:34
                    Pewien cep(Balest)obijajac sie o sciany w swym domku i saunie
                    pisze...utrzymanki, prostytutki i alfonksy, co sie do polskiej
                    wladzy dorwaly... czy nie bedzie za duzo, jezeli poprosze Balesta(cepa) aby
                    wyszczegolnil kto jest:
                    - utrzymanka
                    - prostytutka
                    - alfonsem
                    w Polskim Rzadzie?

                    Umieram z ciekawosci...
                    • olandi1 Re: Seksafera to nie cep zbożowy 05.12.06, 16:52
                      alladyn15 napisał:

                      > Pewien cep(Balest)obijajac sie o sciany w swym domku i saunie
                      > pisze...utrzymanki, prostytutki i alfonksy, co sie do polskiej
                      > wladzy dorwaly... czy nie bedzie za duzo, jezeli poprosze Balesta(cepa) aby
                      > wyszczegolnil kto jest:
                      > - utrzymanka
                      > - prostytutka
                      > - alfonsem
                      > w Polskim Rzadzie?
                      >
                      > Umieram z ciekawosci...

                      Dziwua sie, że to niy zostało przez ciebie zauważone
                      • ballest Re: Seksafera to nie cep zbożowy 06.12.06, 07:56
                        a skond uon to mou wiedziec, fto tam seksu jak kon uowsa potrzebuje?
                        • ballest moralnosc polskich elit? 06.12.06, 08:11
                          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3775233.html
                          Nie ma na to slow!
                          • olandi1 Re: moralnosc polskich elit? 08.12.06, 19:24
                            Co mo komyntować, jak som w to zamiyszany jest
    • oppelner_os Re: Praca za seks! 06.12.06, 08:37
      Polska rzadza faszysci i zboczency - taka jest prawda!
    • ballest Praca za seks! albo Burdel w biurach Samoobrony 08.12.06, 07:57
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3779591.html
      • bonbon1 Re: Praca za seks! 08.12.06, 14:34
        Praca za seks, hmm, znom malzynstwa kaj to je na opach :)))
        • ballest Re: Praca za seks! 08.12.06, 16:36
          Ja to je chyba w kazdym malzenstwie, kaj yno chop robi.
          ;)
          • rita100 Re: Praca za seks! 08.12.06, 19:24
            Ale dzięki tej aferze o Polsce wiedzą też gdzieś tam na Jamajce.
            Cały świat obiega taka informacja - jesteśmy sławni ;)))))
            A może nawet lepsi od USA w tej aferze .
      • olandi1 Cichodajki 08.12.06, 19:25
        za wielkie piyniondze
        • hanys_hans Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamstwa 09.12.06, 08:44
          Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamstwa

          - W Polsce jest pokaz krętactwa przez media. Nie słuchajcie kłamstw. Stało się
          coś tam tego... - tymi słowami podczas mszy o. Tadeusz Rydzyk odniósł się do
          skandalu dotyczącego seksualnego wykorzystywania pracownic przez polityków
          Samoobrony - pisze dla portalu Gazeta.pl Marcin Kowalski z "Gazety Wyborczej".

          Dyrektor Radia Maryja odniósł się do seksafery w Samoobronie na zakończenie
          dwudniowych obchodów XV-lecia toruńskiej rozgłośni.

          "Po grzechu pierworodnym wszystko może być"

          - Samoobrona. Nawet gdyby były jakieś tam, jak to się nazywa, no .... nie brudy
          nawet, jakieś obyczajowe sytuacje niewłaściwe. Po grzechu pierworodnym wszystko
          może być! Ale jakie straszne rzeczy były, głowa państwa się upiła jak nie wiem
          co i wszystko było cacy? Tak uważacie? Wyciągajmy jeden drugiego, a nie deptać i
          przez jedno wszystko zawalić - mówił o. Rydzyk po mszy świętej w bydgoskiej
          Bazylice, w której uczestniczyło ponad dwa tys. wiernych.

          "O tych obyczajowych sprawach tyle się mówi"

          - Może teraz zniszczyć Polskę, rząd zawalić? Nie! O tych obyczajowych sprawach
          tyle się mówi. A morderstwa w mediach jak są i o tym nie mówią? Ilu księży w
          mediach zamordowali, patriotów - powiedział dyrektor Radia Maryja.

          Mszę jubileuszową odprawił - w towarzystwie kilkunastu księży - biskup Paweł
          Socha z Gorzowa. Wymowna była nieobecność gospodarza uroczystości, biskupa
          bydgoskiego Jana Tyrawy, który nawet nie przysłał swojego przedstawiciela.

          Nie jest tajemnicą, że tamtejszy biskup ma w Episkopacie opinię otwartego i
          niezbyt chętnego skrajnie upolitycznionej rozgłośni z Torunia.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3781800.html
          • olandi1 Re: Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamst 09.12.06, 08:50
            hanys_hans napisał:

            > Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamstwa
            >
            > -" W Polsce jest pokaz krętactwa przez media. Nie słuchajcie kłamstw. Stało się
            > coś tam tego... "

            A co? Był przy Tym? Widział?
            Niech otwarcie powie co się faktycznie stało.
            Ta gadka przez ogródki już mnie męczy.
            • hanys_hans Re: Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamst 09.12.06, 08:52
              olandi1 napisał:

              > hanys_hans napisał:
              >
              > > Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamstwa
              > >
              > > -" W Polsce jest pokaz krętactwa przez media. Nie słuchajcie kłamstw. St
              > ało się
              > > coś tam tego... "
              >
              > A co? Był przy Tym? Widział?
              > Niech otwarcie powie co się faktycznie stało.
              > Ta gadka przez ogródki już mnie męczy.

              dyc´uoon je duchym s´wiyntym, wszysko pszeca widzi
              • ballest Re: Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamst 09.12.06, 11:50
                Co Pani zeznała w prokuraturze?

                Była działaczka Samoobrony w Małopolsce: Powiedziałam, że kilkakrotnie musiałam
                spać z Łyżwińskim.

                Dlaczego?

                Bo to był jego szantaż, aby dostać pracę.

                I gdzie Pani ją dostała?

                Najpierw pracowałam w strukturach partii w Małopolsce. Łyżwiński decydował, kto
                jest tam zatrudniony, bo oprócz szefowania Samoobronie w Łodzi był również
                pełniącym obowiązki szefa na Małopolskę.

                Nie jest już Pani w partii?

                Niezupełnie. Przestałam w niej pracować, ale Łyżwiński przerzucił mnie do
                państwowej agencji. I nadal chciał, aby z nim spać.

                Groził?

                Jednoznacznie dawał do zrozumienia, że praca jest za seks. I nadal mi kazał,
                abym z nim spała. Wiedziałam, że gdy ma przyjechać do Małopolski, to będzie
                chciał się spotkać.

                Mówiła Pani prokuraturze o innych kobietach szantażowanych w ten sposób?

                Mówiłam, bo słyszałam o takich przypadkach.

                Ale wcześniej nie chciała Pani iść do prokuratury. Dlaczego?

                Teraz, gdy dziewczyny się ujawniły... No wiem, że nie byłam pierwsza. A poza
                tym ja jeszcze mam tę pracę
              • sloneczko1 Re: Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamst 09.12.06, 13:20
                www.youtube.com/watch?v=felURM4ygpk&mode=related&search=
                • rita100 Re: Ojciec Rydzyk na mszy o seksaferze: To kłamst 09.12.06, 19:18
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3782394.html
                  • ballest No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 21:30
                    "Prokuratura: Łyżwiński nie jest ojcem dziecka Anety Krawczyk


                    Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania na zwołanej
                    konferencji prasowej poinformował, że z wyników badań DNA posła Stanisława
                    Łyżwińskiego wynika, że nie jest on ojcem najmłodszego dziecka Anety Krawczyk.


                    Wynik testu DNA nie świadczy o tym, że Łyżwiński nie molestował kobiet -
                    komentarz Piotra Stasińskiego

                    Informację tę podał wcześniej trzeci program telewizji polskiej. Potwierdził ją
                    na swoich stronach internetowych tygodnik "Wprost".

                    Kopania potwierdził, że do Kancelarii Premiera oraz Prokuratury Krajowej
                    wpłynęły już z Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi wyniki badań DNA, wykluczające
                    ojcostwo posła Samoobrony.

                    Rzecznik dodał, że "tego typu badania dają niemal 100 proc. pewność i nie ma
                    powodów, żeby je podważyć".

                    Kaczmarek: Wyniki mogą być znane wcześniej niż w poniedziałek

                    Jeszcze dzisiaj prokurator krajowy Janusz Kaczmarek mówił, że wyniki badań DNA
                    posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego "mogą być znane szybciej niż w
                    poniedziałek".

                    Kaczmarek podkreślił jednak, że dopiero w poniedziałek informacja na ten temat
                    będzie ogłoszona publicznie.

                    - Chcielibyśmy uniknąć jakiejkolwiek pomyłki i podać to do publicznej
                    wiadomości na podstawie oryginalnego dokumentu, a nie na podstawie informacji
                    otrzymanej przez telefon - zaznaczył.

                    Zbigniew Łuczak przesłuchiwany w prokuraturze

                    W sobotę po południu prokuratura okręgowa w Łodzi rozpoczęła przesłuchanie
                    kolejnego świadka. Jest nim b. działacz Samoobrony, b. wicemarszałek
                    województwa łódzkiego Zbigniew Łuczak. Oprócz niego zeznania mają składać w
                    sobotę jeszcze dwie osoby. "Planujemy przesłuchanie kobiety, co do której
                    relacje medialne wskazywały, że może być kolejną pokrzywdzoną oraz członka jej
                    rodziny" - powiedział rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

                    Dodał, że w niedzielę prokuratura zamierza przesłuchać kolejnych świadków.

                    Przedwczesny poród skutkiem działań oksytocyny?

                    Rzecznik poinformował dziennikarzy, że prokuratura okręgowa zleciła Zakładowi
                    Medycyny Sądowej w Łodzi, opracowanie opinii, której "zadaniem będzie
                    udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy przedwczesny poród dziecka Anety K. był
                    skutkiem działań oksytocyny, a także, czy ewentualne zastosowanie tego środka
                    mogło mieć wpływ na stan zdrowia dziecka".

                    "Gazeta Wyborcza" ujawniła w poniedziałek sprawę Anety Krawczyk. Była radna
                    Samoobrony w łódzkim sejmiku i była dyrektorka biura poselskiego Łyżwińskiego
                    twierdzi, że pracę w partii miała dostać w zamian za usługi seksualne
                    świadczone Łyżwińskiemu i szefowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi.

                    Krawczyk twierdzi, że Łyżwiński jest ojcem jej 3,5-letniej córki. Łyżwiński
                    temu zaprzecza. Sprawę mają wyjaśnić badania DNA, którym w piątek poddał się
                    Łyżwiński. W zakładzie medycyny sądowej pobrano również próbkę materiału
                    genetycznego od najmłodszej 3,5- letniej córki Krawczyk.

                    Krawczyk powiedziała, że gdy była w ciąży, asystent Łyżwińskiego, radny sejmiku
                    województwa łódzkiego Jacek Popecki - z zawodu technik weterynarii - miał
                    jej "aplikować różne środki farmakologiczne", w tym oksytocynę przeznaczoną dla
                    zwierząt, by wywołać skurcze porodowe. Popecki wszystkiemu zaprzecza."
                    • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 21:34
                      "Pełnomocnik powiedziała w sobotę wieczorem w Łodzi, że konieczne będzie
                      zbadanie DNA lidera Samoobrony Andrzeja Leppera.

                      W taki sposób odniosła się do informacji prokuratury, że wiceszef partii
                      Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem 3,5-letniego dziecka Anety Krawczyk. Była
                      radna Samoobrony w łódzkim sejmiku i była dyrektorka biura poselskiego
                      Łyżwińskiego twierdzi, że pracę w partii miała dostać w zamian za usługi
                      seksualne świadczone Łyżwińskiemu i Lepperowi.

                      Mecenas Kalińska-Moc przypomniała, że Krawczyk wielokrotnie mówiła - także w
                      prokuraturze - że jej klientka stosunki seksualne utrzymywała nie tylko ze
                      Stanisławem Łyżwińskim, lecz także z Andrzejem Lepperem. "W tej sytuacji
                      konieczne jest przeprowadzenie kolejnych badań DNA" - powiedziała mecenas
                      Kalińska-Moc."

                      ;)
                      • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 22:38
                        Ja mysle co teraz wszyscy panowie z Samoobrony, powinni poddać się badaniom DNA
                        w celu poszukania ojca dziecka ;)
                        • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 23:41
                          Gynau a na koncu uojcem jej dziecka i tak Jarek Kaczynski je!
                          • annak12 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 23:47
                            Jaką przyszłość zgotowała swojej córeczce?
                            • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 09.12.06, 23:56
                              Anienko, takou, ze coreczka nie wiy fto jeji uojcem je to lyzwinski lepper abo
                              Zbyszek z Podlasia!
                              Muszam ale dodac, ze moj kuzyn przed 4 latami tysz w Tomaszowie jakas maszyne
                              ustawial, muszam se go spytac, czy tam spotkou jakas Krawczyk!
                              ;)
                              • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 19:10
                                Teraz już wiemy, że to był zamach stanu, a Gazete Wyborcza trzeba zamknąć.
                                • olandi1 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 20:51
                                  Niych se te wszystkie idioty dajom mózgo przebadać, bo cosik mi sie zdowo, że
                                  nastompił Kurzschluss
                                  • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:08
                                    Pod takimi sprawami kryja się zawsze wieksze - cel jakis był - najpierw
                                    faszyzm , teraz sex. Nie za dużo tego ?
                                    • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:16
                                      ;) Afto chce ta Gazeta Wyborcza zamknoc dac, Lepper?
                                      • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:25
                                        Polecą odszkodowania. Chyba GW będzie musiała płacić . Najpierw odszkodowania
                                        będą żadać.
                                        • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:26
                                          Ballest , tylko nie myl Gazety Wyborczej z Forum GW , bo to sa dwie odzielne
                                          sprawy.
                                          • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:29
                                            Nie myle, ale mysle, ze Lepper jest byc moze glupszy jak Kaczynscy, jesli to
                                            naprawde powiedzial:
                                            !"Lepper: Sprawą zamachu stanu powinna się zająć ABW
                                            jg, IAR2006-12-10, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 14:44
                                            To był zamach stanu, który miał doprowadzić do tego, żeby nie ujawnić pewnych
                                            afer - powiedział na konferencji prasowej Andrzej Lepper. Szef Samoobrony
                                            zapowiedział też, że wyjaśnieniem afery powinna się zająć Agencja
                                            Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Partia złoży też pozew przeciw Anecie Krawczyk.
                                            Będzie też dążyć do zmiany prawa prasowego.Lepper: Sprawą zamachu stanu powinna
                                            się zająć ABW
                                            jg, IAR2006-12-10, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 14:44
                                            To był zamach stanu, który miał doprowadzić do tego, żeby nie ujawnić pewnych
                                            afer - powiedział na konferencji prasowej Andrzej Lepper. Szef Samoobrony
                                            zapowiedział też, że wyjaśnieniem afery powinna się zająć Agencja
                                            Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Partia złoży też pozew przeciw Anecie Krawczyk.
                                            Będzie też dążyć do zmiany prawa prasowego.
                                            Lepper: Sprawą zamachu stanu powinna się zająć ABW
                                            jg, IAR2006-12-10, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 14:44
                                            To był zamach stanu, który miał doprowadzić do tego, żeby nie ujawnić pewnych
                                            afer - powiedział na konferencji prasowej Andrzej Lepper. Szef Samoobrony
                                            zapowiedział też, że wyjaśnieniem afery powinna się zająć Agencja
                                            Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Partia złoży też pozew przeciw Anecie Krawczyk.
                                            Będzie też dążyć do zmiany prawa prasowego."
                                            Rita, on naprawde daleko od gupoty Kaczynskich oddalony nie jest!

                                            "
                                            • olandi1 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:33
                                              Zamach na takiego ci..a, to niy zamach - to ratunek dlo Polski
                                              • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:46
                                                ;)
                                              • rita100 Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 10.12.06, 21:48
                                                To był zamach na rząd - bo rząd składa się z koalicji.
                                                Ale poczekajmy , bo akcja się zmienia z dnia na dzień. Wczorajsze gazety są już
                                                nieaktualne. Z jednej strony nie mozna tak oskarżać bez dowodów.
                                                Lepper w opini publicznej zyskał punkty. A juz myślałam , ze się nie podniesie,
                                                po tej przedostatniej płaczliwej konferencji.

                                                Pamietacie Gilowską też zaatakowali.
                                                • ballest Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 11.12.06, 08:07
                                                  Seksafera: prokuratura ma mocne dowody molestowania
                                                  Marcin Kącki 2006-12-11, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 20:09:30.0

                                                  Afera praca za seks w Samoobronie. W prokuraturze zeznania złożyło już co
                                                  najmniej osiem kobiet, które miały być ofiarami albo świadkami molestowania


                                                  W prokuratorskim śledztwie dotyczącym afery "Seks za pracę w Samoobronie"
                                                  ujawnionym przez "Gazetę" przesłuchano ponad 20 osób. Z tego co najmniej osiem
                                                  kobiet, które miały paść ofiarami molestowania lub były tego świadkami. Wiemy,
                                                  co powiedziało sześć z nich.

                                                  Nieoficjalnie wiemy, że prokuratura uznaje to za mocne dowody wskazujące na
                                                  molestowanie w Samoobronie. Czy przekładają się na postawienie zarzutów liderom
                                                  Samoobrony? Prokurator Krajowy Janusz Kaczmarek: - Potwierdzam tylko, że są
                                                  tacy świadkowie, ale proszę o cierpliwość.

                                                  Rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania: - Gromadzimy dowody, dlatego
                                                  jest za wcześnie, by je oceniać.

                                                  Z informacji śledczych wiemy również, że wiele kobiet zeznaje, choć obawia się
                                                  ujawnienia. Dlatego łódzcy prokuratorzy ustalili, że dla ich poczucia
                                                  bezpieczeństwa będą one przesłuchiwane w swoich miejscowościach. Tak się stało
                                                  w przypadku dwóch świadków - kobiet z Małopolski oraz Pomorza. Trzecia zostanie
                                                  prawdopodobnie przesłuchana w konsulacie polskim, gdyż przebywa obecnie za
                                                  granicą.

                                                  Według "Gazety" wszystkie bohaterki naszego artykułu "Praca za seks w
                                                  Samoobronie" potwierdziły już prokuraturze informacje o molestowaniu:

                                                  • Była działaczka młodzieżówki w Samoobronie była świadkiem współżycia
                                                  Łyżwińskiego z Anetą Krawczyk w hotelu poselskim. Ją również poseł zachęcał do
                                                  współżycia za etat. Odmówiła, pracy nie dostała i zerwała swoje kontakty z
                                                  partią.

                                                  • Była pracownica małopolskich struktur Samoobrony zeznała: propozycje
                                                  Łyżwińskiego odebrałam jako szantaż. Gdy straciłam posadę w partii, przeniósł
                                                  mnie do państwowej agencji. Wtedy także musiałam z nim współżyć. Kobieta ta
                                                  przyznała, że nadal pracuje w agencji

                                                  • Była pracownica biura poselskiego Łyżwińskiego zeznała, że widziała
                                                  współżycie posła Łyżwińskiego z Anetą Krawczyk. Była także świadkiem
                                                  upokarzających dla niej zachowań posła. Sama odmówiła propozycjom posła.
                                                  Odeszła z partii, gdyż bała się, że „informacje o tym, co się w niej dzieje,
                                                  wpłyną na życie jej rodziny”.

                                                  • Aneta Krawczyk zeznała, że poseł Łyżwiński zmuszał ją do usług seksualnych w
                                                  zamian za pracę w biurze poselskim, a później za posadę radnej sejmiku.
                                                  Krawczyk oskarżyła o to również Andrzeja Leppera

                                                  Ponadto, po publikacji do prokuratury, zgłosiły się kolejne kobiety, które
                                                  opowiedziały o molestowaniu.

                                                  • Była ekspert Anna Rutkowska zeznała, że szef ekspertów Samoobrony Kazimierz
                                                  Zdunowski obiecał jej wynagrodzenie za pracę w klubie, „jeśli prześpi się z nim
                                                  lub posłem Filipkiem”. Rutkowska o molestowanie oskarżyła również Bogdana
                                                  Sochę, wiceministra pracy.

                                                  • Była radna Samoobrony w Łódzkiem Jadwiga Wójcik zeznała, że wielokrotnie
                                                  kobiety skarżyły się jej na molestowanie seksualne przez Łyżwińskiego. Twierdzi
                                                  również, że wiedział o tym Andrzej Lepper, bo informowała go o tym pisemnie.
                                                  Lepper miał nie reagować.

                                                  Wiadomo też, że do prokuratury zgłosiły się siostry Magdalena Jędrzejczak i
                                                  Honorata Lesiak. Pierwsza pracuje w biurze Łyżwińskiego, a druga pracowała w
                                                  biurze Samoobrony w Łodzi. To Łyżwiński przedstawił Magdę, jako osobę "która
                                                  ujawni prawdę o tym, co się dzieje". Po przesłuchaniu Jędrzejczak powiedziała: -
                                                  Mówiłam o gwałcie i narkotykach. Nie wiadomo, co kryje się za tymi słowami.
                                                  Według Lecha Palucha, b. działacza Samoobrony, obydwie kobiety są lojalne wobec
                                                  Łyżwińskiego. A sam Lepper musiał wiedzieć o - jak twierdzi Paluch - ekscesach
                                                  z udziałem kobiet. Bo Paluch także skarżył się w liście do Leppera.
                                                  • hanys_hans Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 11.12.06, 09:15
                                                    Łyżwiński dawał pracę za seks?

                                                    Czyżby kolejny skandal w rządzie? Według prasy, była szefowa biura poselskiego
                                                    Stanisława Łyżwińskiego dostała pracę, jak twierdzi, w zamian za seks z nim i z
                                                    przewodniczącym Samoobrony Andrzejem Lepperem. Obaj politycy kategorycznie
                                                    zaprzeczają oskarżeniom kobiety.

                                                    Cała sprawa podobno wydarzyła się pięć lat temu. To wtedy Anetę K. - bezrobotną
                                                    matkę - miała ponoć zwerbować jej przyjaciółka, która pracowała dla Łyżwińskiego
                                                    i szukała na swoje miejsce zastępczyni, by wykręcić się od seksualnych obowiązków.

                                                    Aneta K. opowiada w "Gazecie Wyborczej": "Zadzwonił poseł Łyżwiński. Sugerował,
                                                    że mogę liczyć na pracę". Kobieta twierdzi, że dzień później sejmowa lancia z
                                                    Lepperem i Łyżwińskim zabrała ją do Warszawy. "Wiedziałam, że to nie jest
                                                    krajoznawcza wycieczka" - przyznaje Aneta K. I mówi dalej, że Andrzej Lepper
                                                    obiecał jej pracę w zamian za seks.

                                                    Wszystko miało się dziać w pokoju szefa Samoobrony w hotelu sejmowym.
                                                    "Przewodniczący kazał mi iść pod prysznic. Siedziałam pół godziny i myślałam co
                                                    zrobić. Nie umyłam się i wróciłam do pokoju. Doszło do zbliżenia" - wyznaje
                                                    kobieta. I podkreśla, że dwa dni później była już wiceszefową biura poselskiego
                                                    Stanisława Łyżwińskiego w Tomaszowie. A potem awansowała na szefową.

                                                    Ale, jak mówi Aneta K., na tym się nie skończyło. "By utrzymać pracę, musiałam
                                                    świadczyć usługi seksualne. Gdy się stawiałam, groził, że na moje miejsce są
                                                    setki innych dziewczyn" - opowiada kobieta.

                                                    Aneta K. nie została w wyborach lokalnych wybrana ponownie na radną łódzkiego
                                                    sejmiku wojewódzkiego. Gdy dziennikarz zapytał, czy jej wyznania nie są zemstą,
                                                    odpowiedziała, że może to być tak odebrane. "Ale muszę to z siebie wyrzucić.
                                                    Pięć lat mówiłam sobie: tysiące kobiet tak robi. Ja zrobię raz i wymażę z
                                                    pamięci. Ale nie mogę" - mówi. I zaraz dodaje, że właśnie wyjeżdża do Londynu do
                                                    pracy.

                                                    "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że dotarła też do innych działaczek Samoobrony
                                                    molestowanych seksualnie przez Stanisława Łyżwińskiego.

                                                    Łyżwiński i szef Samoobrony Andrzej Lepper stanowczo zaprzeczają tym oskarżeniom.

                                                    Andrzej Mężyński
                                                  • hanys_hans Re: No to moze Lepper tym ojcem jest;) ? 11.12.06, 09:18
                                                    www.wnp.pl/wiadomosci/17963_13_0_0_0.html

                                                    Poseł Łyżwiński nie jest ojcem dziecka Anety Krawczyk, Lepper chce zamknięcia
                                                    "Gazety Wyborczej"

                                                    09.12.2006 19:08 - gazeta.pl
                                                    Data ostatniej aktualizacji: 09.12.2006 20:23


                                                    Poseł Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem najmłodszego dziecka Anety Krawczyk -
                                                    potwierdziła oficjalnie łódzka Prokuratura Okręgowa. Zdecydował o tym wynik
                                                    badań DNA. Andrzej Lepper zapowiedział, że będzie się domagał zamknięcia "Gazety
                                                    Wyborczej", która swoim artykułem rozpoczęła seksaferę. Tymczasem adwokat Anety
                                                    Krawczyk chce, by badaniom DNA poddał się szef Samoobrony.


                                                    "Gazeta Wyborcza" przygotowała zamach stanu, chciała obalić konstytucyjny rząd -
                                                    tak zareagował lider Samoobrony Andrzej Lepper na informacje, że poseł
                                                    Samoobrony Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem dziecka Anety Krawczyk. Lepper
                                                    dodał, że będzie się domagał zamknięcia "Gazety Wyborczej".

                                                    Tymczasem Agata Kamińska-Moc, pełnomocnik Anety Krawczyk nie wykluczyła, że jej
                                                    klientka wystąpi teraz o ustalenie ojcostwa przeciwko Andrzejowi Lepperowi. - W
                                                    tym samym czasie Aneta Krawczyk współżyła ze Stanisławem Łyżwińskim i Andrzejem
                                                    Lepperem. Jeśli badania DNA wykluczyły ojcostwo łyżwińskiego, to ojcem Weroniki
                                                    może być Andrzej Lepper - oświadczyła Agata Kamińska-Moc, która uważa, że
                                                    negatywny wynik badania DNA posła Łyżwińskiego nie podważa wiarygodności jej
                                                    klientki.


                                                    "Gazeta Wyborcza" ujawniła w poniedziałek sprawę Anety Krawczyk. Była radna
                                                    Samoobrony w łódzkim sejmiku i była dyrektorka biura poselskiego Łyżwińskiego
                                                    twierdzi, że pracę w partii miała dostać w zamian za usługi seksualne świadczone
                                                    Łyżwińskiemu i szefowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi.

                                                    Krawczyk twierdzi, że Łyżwiński jest ojcem jej 3,5-letniej córki. Łyżwiński temu
                                                    zaprzecza. Sprawę mają wyjaśnić badania DNA, którym w piątek poddał się
                                                    Łyżwiński. W zakładzie medycyny sądowej pobrano również próbkę materiału
                                                    genetycznego od najmłodszej 3,5-letniej córki Krawczyk.

                                                    W sobotę po południu prokuratura okręgowa w Łodzi rozpoczęła przesłuchanie
                                                    kolejnego świadka. Jest nim b. działacz Samoobrony, b. wicemarszałek województwa
                                                    łódzkiego Zbigniew Łuczak. Oprócz niego zeznania mają składać w sobotę jeszcze
                                                    dwie osoby. - Planujemy przesłuchanie kobiety, co do której relacje medialne
                                                    wskazywały, że może być kolejną pokrzywdzoną oraz członka jej rodziny -
                                                    powiedział rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. Dodał, że w
                                                    niedzielę prokuratura zamierza przesłuchać kolejnych świadków.

                                                    Sprawa Anety Krawczyk grozi upadkiem koalicji rządowej, bo w przypadku
                                                    potwierdzenia zarzutów byłej asystentki Łyżwińskiego PiS zapowiedział zerwanie
                                                    współpracy z Samoobroną. Na razie nie są znane opinie liderów PiS.
                                                  • rita100 Re: Sexafera 11.12.06, 19:20
                                                    Widziana oczami JKM
                                                    To zupełne szaleństwo, wśród dzienikarzy oczywiście ze swastyką na popijawie, a
                                                    teraz z 'sexaferą'. Obie sprawy to kompetna bzdura - ale sprzedajni i głupi
                                                    żurnaliści szaleją.
                                                    By być u waładzy trzeba być w ogole kimś wybitnym, trzeba mieć nadprzyrodzone
                                                    zdolności. Kobiety zaś lubią mężczyzn z nadprzyrodzonymi zdolnościami - i
                                                    słusznie (twierdzi JKM), bo chcą by ich dzieci były zdolne.
                                                    Jak pisał Jerzy Bernald Shaw: "Prawdziwa kobieta woli być dziesiątą kobietą
                                                    prawdziwego meżczyzny niż jedyną kobietą fajtłapy". Jak świat światem kobiety
                                                    oddawały się meżczyznom na świeczniku. Śp. Jan F. Kennedy sypiał dziennie z 3-4
                                                    kobietami, śp. Marcian Lutra Kinga, pastora i przykładowego ojca rodziny,
                                                    zastrzelono, gdy wyskoczył z łóżka piątej tej nocy kobiety i jechał do szóstej.
                                                    Miał wielbicielki - i musiał je zaspokajać...
                                                    Gdy p.Wiluś Clinton miał aferę z panną Moniką Lewinsky nikomu nie przychodziło
                                                    do głowy oskarżać Go o 'wykorzystanie stanowiska'. Sama chciała - i dostała co
                                                    chciała. (Chodziło tylko czy nie była ona agentką i dlaczego kłamał)
                                                    To samo dotyczy pani Anety Krawczyk. Pieć lat temy bezrobotna matka dwójki
                                                    dzieci. Koleżanka pomogła jej umówić się z Łyżwińskim, bo sama nie chciała
                                                    uprawiać sexu z posłem-pracodawcą. Następnego dnia Aneta spotkała sie z
                                                    Andrzejem Lepperem.....i tak dalej....
                                                    Chyba sprawa jest oczywista ? Jest to prywatna sprawa miedzy p. Anetą Krawczyk,
                                                    WCzc. Andrzejem Lepperem i Stanisławem Łyzwińskim - i jakim prawem w to wtrąca
                                                    się p. Premier i Prokuratora ? (...)
                                                    korwin-mikke.blog.onet.pl/
                                                    Mam do tego 'Rządu' pretensje o rozmaite i liczne głupoty - ale niech najpierw
                                                    rozwli tę bezpieczniacką hydrę - a potem, w Wolnej Polsce, wystawimy PiS-owi
                                                    cenzurkę.
                                                    Jeszcze kilka tygodni cierpliwości.....
                                                    Przez chwilę obawiałem się, że Jarosław Kaczyński dał się nabrać, mówiąc o
                                                    skandalu... Na szczęście po dwóch dniach połapał się o co w tym chodzi i
                                                    odmówił rekonstrukcji 'Rządu".
                                                  • rita100 Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 11.12.06, 19:43
                                                    W powyższym moim wpisie, nie wchodzcie na stronkę blogu JKM - jest zawirusowana
                                                    i bach było.
                                                  • sloneczko1 Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 11.12.06, 21:45
                                                    dzięki za ostrzeżenia Rito
                                                  • ballest Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 11.12.06, 22:02
                                                    Rita, jestem innego zdania co Mike, osobiscie uwazam, ze kobiety nie powinno
                                                    tak wykorzystac.
                                                    Jak chciala z nimi spac to mogla, czymu nie, ale uzalezniac od tego czy
                                                    dostanie prace czy nie to je szantaz a ten je karalny!
                                                  • sloneczko1 Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 11.12.06, 22:06
                                                    a uważam ,że powinna od razu oskarżyć ich o molestowanie a nie wchodzić im do
                                                    łóżka
                                                  • ballest Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 11.12.06, 22:32
                                                    a sksd wiesz, ze do lozka z niymi wlazua!
                                                  • hanys_hans Re:Uwaga - wiadomość pilna, bardzo 16.12.06, 09:53
                                                    www.radiomaryja.pl/dzwieki/2006/12/2006.12.05.akt02.mp3
                                                  • hanys_hans Seks-afera: nowe zeznania pogrążą Leppera? 20.12.06, 07:03

                                                    Seks-afera: nowe zeznania pogrążą Leppera?

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3803935.html
                                                    To być może przełom w śledztwie "praca za seks w Samoobronie". Nowe zeznania
                                                    mogą pogrążyć Andrzeja Leppera

                                                    Prowadząca śledztwo łódzka prokuratura ma już zeznania pierwszej szefowej biura
                                                    poselskiego Stanisława Łyżwińskiego w Tomaszowie Mazowieckim. Pracowała ona tam
                                                    od 2001 do 2002 r. i była świadkiem wydarzeń w biurze. Potem zastąpiła ją Aneta
                                                    Krawczyk.

                                                    Gdy powstawał reportaż "Praca za seks w Samoobronie" ("Gazeta" z 4 grudnia
                                                    2006), w którym ujawniliśmy aferę, mieszkająca od dwóch lat w Anglii kobieta
                                                    opowiedziała nam, jak skontaktowała Łyżwińskiego z Anetą Krawczyk. I że Krawczyk
                                                    oddała się Lepperowi w zamian za obietnicę pracy.

                                                    Pierwsza szefowa biura Łyżwińskiego powiedziała wtedy "Gazecie", że "po tym, co
                                                    widziała w Samoobronie, nie chce wracać do kraju". W poniedziałek została
                                                    przesłuchana przez prokuratora w polskim konsulacie w Londynie.

                                                    Zeznała, że:

                                                    • Łyżwiński kazał jej w 2001 r. przyjechać do Warszawy w celach seksualnych.
                                                    Odmówiła, więc polecił znaleźć „jakąś koleżankę”. Tak w ręce Łyżwińskiego wpadła
                                                    będąca w trudnej sytuacji finansowej Aneta Krawczyk;

                                                    • Aneta Krawczyk w 2001 r. wróciła z Warszawy roztrzęsiona i prosiła ją o
                                                    pomoc, mówiąc, że Lepper zmusił ją do seksu w pokoju hotelu sejmowego i obiecał
                                                    pracę;

                                                    • widziała, jak Łyżwiński molestuje Anetę Krawczyk i jeszcze jedną kobietę w
                                                    swoim biurze poselskim;

                                                    • widziała, jak asystent Łyżwińskiego, technik weterynarii Jacek Popecki, robi
                                                    zastrzyki Anecie Krawczyk, która była już w zaawansowanej ciąży. Popecki miał
                                                    wtedy mówić, że to oxytocyna, która załatwi sprawę ciąży. Miało do tego dojść w
                                                    biurze ówczesnej posłanki Doroty Kwaśniewskiej (pod jej nieobecność).

                                                    Nowy świadek potwierdza zatem zeznania Anety Krawczyk.

                                                    Wczoraj łódzcy prokuratorzy pojechali na naradę do Janusza Kaczmarka, szefa
                                                    Prokuratury Krajowej. W chwili zamykania tego wydania "Gazety" nie znaliśmy
                                                    wyników narady.

                                                    Do tej pory o odbyciu stosunków seksualnych z Lepperem w zamian za pracę zeznała
                                                    tylko Krawczyk. Dwie inne kobiety, które prokuratura ma wkrótce przesłuchać,
                                                    mówią tylko o ofercie, którą miał im złożyć pijany Lepper - kariera za wspólną noc.

                                                    Na temat molestowania seksualnego przez Łyżwińskiego, b. wiceprzewodniczącego
                                                    Samoobrony i jednego z najbliższych współpracowników Leppera, zeznało już siedem
                                                    innych kobiet. Lepper długo go bronił, ale w końcu wyrzucił z partii.

                                                    Jak powiedział nam jeden z prokuratorów, Łyżwiński ma zarzuty "jak w banku".
                                                    Wymaga to najpierw uchylenia mu immunitetu poselskiego.

                                                    Prokuratorzy chcą też wezwać ponownie Popeckiego - asystenta Łyżwińskiego. Mogą
                                                    mu przedstawić zarzuty nielegalnej aborcji i działania ze szkodą dla zdrowia
                                                    Anety Krawczyk. Prokuratorom brakuje tylko opinii biegłych, którzy badają
                                                    przebieg ciąży Krawczyk i porodu.

                                                    Popecki byłby drugą osobą związaną z Łyżwińskim, która dostaje zarzuty w tej
                                                    aferze. W sobotę usłyszał je Franciszek Irzyk, który namawiał molestowaną
                                                    działaczkę partii, by nie pogrążała Łyżwińskiego (ujawniła to "Gazeta" i program
                                                    TVN "Uwaga").

                                                    Prokuratorzy mają już zeznania ponad 60 osób. Wczoraj przesłuchano kolejne trzy,
                                                    w tym dwoje parlamentarzystów Samoobrony - Elżbietę Wiśniowską i Krzysztofa
                                                    Sikorę. Treści ich zeznań nie znamy.

                                                    Wiemy jednak, że była działaczka małopolskiej Samoobrony, którą do seksu za
                                                    pracę nakłonił Łyżwiński, zeznała, że Wiśniowska była wtedy w pobliskim pokoju
                                                    hotelowym.

                                                    Sikora zaś miał udaremnić molestowanie ekspertki Samoobrony Anny Rutkowskiej
                                                    przez Bogdana Sochę. Rutkowska zeznała bowiem, że na jednej z imprez Socha
                                                    namawiał ją do spędzenia "upojnej nocy", a wtedy Sikora wezwał mu taksówkę.
                                                    Sikora wcześniej mówił mediom, że taksówkę zamawiał, ale o molestowaniu nie
                                                    wiedział.
                                                  • ballest Re: Seks-afera: nowe zeznania pogrążą Leppera? 20.12.06, 07:21
                                                    To myslam, ze se Lepper tera niewywinie!
                                                    Tera go to tysz pograzy, jak se to mowilo po polsku,
                                                    "kto komus dolki kopie, sam w nie wpada"
                                                    ;)
                                                  • hanys_hans Łyżwiński będzie oskarżony o gwałt? 22.12.06, 07:02






                                                    Wiceszef Samoobrony, Janusz Maksymiuk powiedział, że jego partia poprze wniosek
                                                    o uchylenie immunitetu Stanisławowi Łyżwińskiemu. Złożenie wniosku zapowiedziała
                                                    prokuratura. Prokurator krajowy przyznał, że zebrany materiał dowodowy pozwala
                                                    na postawienie m.in. zarzutów gwałtu i wykorzystywania stanowiska w zamian za
                                                    korzyści osobiste.


                                                    Prokuratura wystąpi z wnioskiem o uchylenie immunitetu w ciągu kilku tygodni -
                                                    powiedział Kaczmarek. Wyjaśnił, że jest to niezbędne, aby móc postawić posłowi
                                                    Łyżwińskiemu zarzuty.

                                                    Kaczmarek powiedział, że sprawa gwałtu nie dotyczy Anety Krawczyk, lecz innej osoby.

                                                    Politycy byli szantażowani?

                                                    Prokurator krajowy wypowiadał się też na temat doniesień "Rzeczpospolitej" na
                                                    temat szantażowania najważniejszych polityków w państwie poprzez podsuwanie im
                                                    prostytutek. Janusz Kaczmarek podkreślił, że jeśli pojawią się jakiekolwiek
                                                    sygnały wskazujące na to, że doszło do popełnienia przestępstwa, to zostanie
                                                    wszczęte śledztwo w tej sprawie. Jeśli tak się nie stanie, to prokuratura nie
                                                    będzie zajmowała się - jak powiedział Janusz Kaczmarek - wątkami obyczajowymi.

                                                    "Rzeczpospolita" napisała, że członkowie gangu mieli podsuwać politykom
                                                    prostytutki, a następnie filmować ukrytą kamerą i szantażować. Piotr P.
                                                    twierdzi, że podczas jednej z takich wizyt sfilmowany został Andrzej Lepper.

                                                    Lepper: Nie będzie publicznych wypowiedzi o seksaferze; mam zaufanie do prokuratury

                                                    Andrzej Lepper oświadczył, że "w związku z trwającą akcją dotyczącą prowokacji
                                                    na tle obyczajowym" skierowaną przeciw działaczom Samoobrony ani on, ani jego
                                                    współpracownicy nie będą się publicznie w tej sprawie wypowiadać. Lepper
                                                    podkreślił jednocześnie, że ma pełne zaufanie do prokuratury.

                                                    Lider Samoobrony podkreślił jednocześnie, że podtrzymuje swoje wcześniejsze
                                                    stanowisko dotyczące prawdziwych motywów wywołania tzw. seksafery. "Miała ona na
                                                    celu doprowadzenie do kryzysu w koalicji i obalenie legalnie wybranego rządu
                                                    oraz doprowadzenie do nowych wyborów parlamentarnych" - ocenił Lepper.
                                                  • hanys_hans Re: Łyżwiński będzie oskarżony o gwałt? 22.12.06, 07:03
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3807416.html
                                                  • hanys_hans Re: Łyżwiński będzie oskarżony o gwałt? 22.12.06, 15:17

                                                    Zarzuty nie skończą się na Łyżwińskim

                                                    Janusz Kaczmarek, szef Prokuratury Krajowej, ujawnia "Gazecie", że kolejni
                                                    działacze Samoobrony będą odpowiadać przed sądem w związku z aferą "Praca za

                                                    - Nie mogę na to odpowiedzieć, bo nadal sprawdzanych jest wiele informacji,
                                                    które otrzymaliśmy od świadków.

                                                    A może Pan zaprzeczyć i powiedzieć: Lepper jest bezpieczny.

                                                    - Gdybym odpowiedział na to pytanie, to również zdradziłbym ocenę materiału
                                                    dowodowego.

                                                    Czyli każdy scenariusz wobec Leppera jest możliwy.

                                                    - Na tym etapie śledztwa mogę z pewnością powiedzieć, że zarzuty chcemy postawić
                                                    posłowi Stanisławowi Łyżwińskiemu. A najpierw złożymy wniosek o uchylenie mu
                                                    immunitetu.

                                                    W grę wchodzą zarzuty czerpania przez niego korzyści, w tym przypadku
                                                    seksualnych, i wykorzystania pozycji zwierzchnictwa wobec osób poszkodowanych. I
                                                    tu nic się nie zmieni, stąd nasza pewność, w jakiej roli wystąpi dalej Łyżwiński.

                                                    Ale ujawnił Pan również nowy wątek - gwałtu, którego miał dokonać Łyżwiński. Czy
                                                    to mocny dowód?

                                                    - To jest zeznanie, które weryfikujemy.

                                                    Zeznała tak zgwałcona przez Łyżwińskiego kobieta?

                                                    - Tak.

                                                    I to ona złożyła teraz wniosek o ściganie Łyżwińskiego?

                                                    - Tak, ale mogę powiedzieć, że jej zeznanie to niejedyny dowód, dlatego tę
                                                    sprawę traktujemy poważnie.

                                                    Są inni świadkowie gwałtu?

                                                    - O tym nie mogę na razie mówić. Dowody są badane.

                                                    Gdy zbieraliśmy materiały do reportażu, pojawiała się pogłoska o gwałcie,
                                                    którego miał dokonać także inny działacz Samoobrony. Czy macie takie informacje?

                                                    - Nie, my mówimy o podejrzeniach wobec Łyżwińskiego.

                                                    Jaką wiarygodność ma zeznanie Anety Krawczyk? Pierwsza szefowa biura
                                                    Łyżwińskiego potwierdziła jej zeznania. Wiemy też, że gotowa jest opinia
                                                    psychologów, którzy mieli uznać, że Krawczyk nie ma skłonności do konfabulacji.
                                                    Są one korzystne dla Anety Krawczyk jako dla świadka procesowego.

                                                    - Nie chciałbym na razie oceniać wiarygodności żadnego ze świadków. Zeznania
                                                    Anety Krawczyk są nadal weryfikowane poprzez zeznania innych osób. Poczekajmy
                                                    jeszcze kilka tygodni.

                                                    Czy zarzuty skończą się na Łyżwińskim?

                                                    - Mogę powiedzieć, że raczej nie. W tej chwili interesujemy się kolejną osobą,
                                                    która mogła dopuścić się przestępstwa w związku z aferą molestowania w Samoobronie.

                                                    Czy to działacz tej partii?

                                                    - Tak. Ale nie podam żadnych nazwisk ani funkcji. Nie chcemy uprzedzać tej osoby
                                                    o podejmowanych przez nas czynnościach.

                                                    Czy w grę wchodzi zatrzymanie tej osoby?

                                                    - W grę wchodzą poważne czynności wobec tej osoby. Również zarzuty.

                                                    I również uchylenie immunitetu?

                                                    - Ujawniając takie szczegóły, możemy uprzedzić tę osobę, a tego nie chcę.

                                                    Pojawiła się informacja o szantażowaniu Andrzeja Leppera przez bandytów, którzy
                                                    mieli podsyłać mu prostytutki. Jakie są na to dowody?

                                                    - Mamy materiał przekazany przez jedną z gazet. Sprawdzamy to, ale zastrzegam,
                                                    że życie intymne znanych osób nas nie interesuje, jeśli nie doszło do przestępstwa.

                                                    A tu doszło?

                                                    - Mamy sygnały o współżyciu z prostytutkami, ale nie będę przesądzał, na ile
                                                    jest to materiał obciążający.

                                                    Czy to prawda, że prokuratura ma film, na którym Lepper występuje jako klient
                                                    prostytutek?

                                                    - Nie znam takiego filmu. O ile mi wiadomo, nie ma go również prokuratura.

                                                    www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3809089.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka