annak12
28.03.07, 18:17
Dziś miałam okazję bawić we Wrocławiu.Nie wiem czy to miasto przyjazne
obcym?:)Samochód zaparkowaliśmy na parkingu strzeżonym i po przejściu gdzieś
około 100m,mężczyżni zostali zatrzymani przez policję.Dodam,że niczym
szczególnym się nie wyróżniali,całkiem spokojnie szli.Nie było to normalne
spojrzenie tylko w dokumenty,ale dokładne sprawdzenie,zabrali dokumenty do
samochodu,gdzieś z 15 min to trwało, a mnie kazali się oddalić.Wiesz,jeśli to
tylko rutynowe sprawdzenie,to może Wrocławianie przyzwyczajeni,czują się i
bezpiecznie.Natomiast mi jako gościowi wydało się,że macie jakieś
lasery:),które i sumienie przeswietlą:)
Bolek,to tak normalnie należy do codzienności,czy może akurat kogoś
szukali?dzięki za takie witanie:)