ballest
01.07.07, 09:22
Ma czelnosc po szczycie w Brukseli, jeszcze czegos zadac;)
"To by nam bardzo pomogło, zwłaszcza w procesie, jaki Powiernictwo Pruskie
wytoczyło nam przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - wyjaśnia.
Dotychczas rząd w Berlinie nie potępił w sposób zdecydowany prywatnych
roszczeń swoich obywateli wobec majątku pozostawionego na terenach
poniemieckich przyznanych po II wojnie światowej Polsce. W styczniu tego roku
niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zapewnił jedynie, że
"państwo niemieckie nie będzie wspierać żadnych prób podjętych przez
przedstawicieli Powiernictwa Pruskiego dotyczących roszczeń względem Polski".
Zdaniem szefowej polskiej dyplomacji, czas, by władze w Berlinie wprost uznały
owe roszczenia za niezgodne z przepisami. W rozmowie z "Wprost" Fotyga
zaprzecza, by za obecnego rządu stosunki z Niemcami i Rosją uległy pogorszeniu
w stosunku do sytuacji z ostatnich osiemnastu lat. - Nasze dobre relacje z
tymi krajami w znacznym stopniu opierały się na unikaniu trudnych tematów. To
miało jeszcze jakieś uzasadnienie w okresie przedakcesyjnym. Teraz nadszedł
czas na trudną agendę - zapowiada szefowa MSZ"
Wam juz nic nie pomoze!