Dodaj do ulubionych

Fotyga chyba zwariowala?

01.07.07, 09:22
Ma czelnosc po szczycie w Brukseli, jeszcze czegos zadac;)

"To by nam bardzo pomogło, zwłaszcza w procesie, jaki Powiernictwo Pruskie
wytoczyło nam przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - wyjaśnia.
Dotychczas rząd w Berlinie nie potępił w sposób zdecydowany prywatnych
roszczeń swoich obywateli wobec majątku pozostawionego na terenach
poniemieckich przyznanych po II wojnie światowej Polsce. W styczniu tego roku
niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zapewnił jedynie, że
"państwo niemieckie nie będzie wspierać żadnych prób podjętych przez
przedstawicieli Powiernictwa Pruskiego dotyczących roszczeń względem Polski".
Zdaniem szefowej polskiej dyplomacji, czas, by władze w Berlinie wprost uznały
owe roszczenia za niezgodne z przepisami. W rozmowie z "Wprost" Fotyga
zaprzecza, by za obecnego rządu stosunki z Niemcami i Rosją uległy pogorszeniu
w stosunku do sytuacji z ostatnich osiemnastu lat. - Nasze dobre relacje z
tymi krajami w znacznym stopniu opierały się na unikaniu trudnych tematów. To
miało jeszcze jakieś uzasadnienie w okresie przedakcesyjnym. Teraz nadszedł
czas na trudną agendę - zapowiada szefowa MSZ"

Wam juz nic nie pomoze!
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:04
      Chyba ma rację , ta sprawa była zaniedbywana wcześniej.
      • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:07
        Rita, nie mozna caly czas tylko czegos, ZADAC; ZADAC; ZADAC a nic nie dac!
        Jak chciala cos takiego, to nie musieli prowadzic Wojny z Niemcami w Brukseli!
        • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:10
          A jak tą sprawę zaniedbali poprzednicy to co ma zrobić ?
          Przecież, dalej nie macie zatwierdzonych nowych granic w Konstytucji i jeszcze
          ludzie są zaniepokojeni przywracaniem własności.
          • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:17
            Rita co rozumiesz przez slowo (w tym wypadku) "zaniedbali"?
          • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:20
            Rita, tera PiS zaniedbou, moze bez wojny by Polska cos dostala, ale po wojnie w
            Brukseli, Niemcy sie ogromnie zmienili, wierz mi.
            Czuje to tez w robocie.
            Kolega od syna byl ze swoja zona u nas (pracuja w Brukseli, oboj sa szefami
            kancelarii ona jest szefowa kancelarii posla austriackiego a on niemieckiego z
            naszego okregu wyborczego!
            Oboje sa z pochodzenia Turkami, choc ona jest blondynka i ma niebieskie oczy;)

            Opowiadali co tam sie dzialo, to byla naprawde Wojna, to byl szczyt nienawisci,
            jaki sie jeszcze nigdy nie odbyl w Europie.
            Cos takiego jeszcze nie przezyli, a ona sie doslownie wypowiedziala, ze po tym
            co widziala nie moze byc dobrze w Europie, bo Polacy nie panuja nad swoimi
            zmyslami i sa wscieli na wszystkich, ktorzy im racji nie daja.


            • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:33
              Socer, przy negocjacjach wstępnych z UE, kiedy zaczynały się rozmowy mogli
              sprawę postawić jasno co do Niemców, bo tu chyba jest pies pogrzebany.

              Ballest
              > Opowiadali co tam sie dzialo, to byla naprawde Wojna, to byl szczyt nienawisci,
              > jaki sie jeszcze nigdy nie odbyl w Europie.

              To był największy szczyt konfrontacji poglądów. Nikt nie mówił, że będzie łatwo
              i że sekretarka kancelarii posła austriackiego będzie całkiem spokojnie pić kawę.

              > jaki sie jeszcze nigdy nie odbyl w Europie.

              Poczekaj na następny szyczyt
              • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:41
                Rita, dla nich Polacy to inny swiat.
                Zapytalem sie ich, czy maja tysz kolegow z polskiego grona w Brukseli?
                mowia, ze nie, bo Polacy to zamkniete grono w Brukseli z paru Litwinami troche
                trzymia (przypuszczam, ze Ci Litwini sa pochodzenia polskiego) i slyna z tego,
                ze wszyscy duzo pija;)
                • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:53
                  No bo Polacy są nowi, kiedy wszystkie inne państwa już mają wyrobioną dyplomację
                  i pod stołem rozdają karty. A Polacy oficjalnie.
    • hanys_hans Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:37
      ballest napisał:

      > Ma czelnosc po szczycie w Brukseli, jeszcze czegos zadac;)
      >
      > "To by nam bardzo pomogło, zwłaszcza w procesie, jaki Powiernictwo Pruskie
      > wytoczyło nam przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - wyjaśnia.
      > Dotychczas rząd w Berlinie nie potępił w sposób zdecydowany prywatnych
      > roszczeń swoich obywateli wobec majątku pozostawionego na terenach
      > poniemieckich przyznanych po II wojnie światowej Polsce. W styczniu tego roku
      > niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zapewnił jedynie, że
      > "państwo niemieckie nie będzie wspierać żadnych prób podjętych przez
      > przedstawicieli Powiernictwa Pruskiego dotyczących roszczeń względem Polski".

      Ci co dostali odszkodowania za utrata miynia od BRD niy wiym czy majoom tak
      ajnfach prawo do odzyskania swojich dawnych posiaduosci noo chyba rzeby te
      odszkodowania oddali nazot dla BRD razym z odsetkami....
      • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:43
        hanys z tym odszkodowaniem to tysz nie tak jak godosz, bo w stosunku do wartosci
        to sa Feniki, a Jak Niemcy zazadaja to jedno, a czy dostana to drugou sprawa.
      • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:43
        Rita czyzbys chciala podpisac sie pod "prawem" ktore komunisci stworzyli?
        • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:49
          socer-schlesier napisał:

          > Rita czyzbys chciala podpisac sie pod "prawem" ktore komunisci stworzyli?

          Poczekaj Socer, my się chyba nie rozumiemy. Idź moim tokiem myślenia.
          Chcecie mieć wolny Sloonsk. Rozumię. Ale jeśli Niemcy nie uprawomocnia swoich
          granic to z chwilą wolności Soonska padniecie w łapy Niemców. Czy tego chcecie ?
          • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:04
            rita100 napisała:

            > Poczekaj Socer, my się chyba nie rozumiemy. Idź moim tokiem myślenia.
            > Chcecie mieć wolny Sloonsk. Rozumię. Ale jeśli Niemcy nie uprawomocnia swoich
            > granic to z chwilą wolności Soonska padniecie w łapy Niemców. Czy tego chcecie
            > ?

            Socer, odpowiedz na to prosto z mostu postawione pytanie.
            • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:12
              rita100 napisała:

              > rita100 napisała:
              >
              > > Poczekaj Socer, my się chyba nie rozumiemy. Idź moim tokiem myślenia.
              > > Chcecie mieć wolny Sloonsk. Rozumię. Ale jeśli Niemcy nie uprawomocnia sw
              > oich
              > > granic to z chwilą wolności Soonska padniecie w łapy Niemców. Czy tego ch
              > cecie
              > > ?
              >
              > Socer, odpowiedz na to prosto z mostu postawione pytanie.
              jbych chciou take same stosunki jake som miyndzy Niymcoma a Luksemburgym.
              • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:17
                ramon6 napisał:

                > jbych chciou take same stosunki jake som miyndzy Niymcoma a Luksemburgym.

                A jak one wyglądają ?
                Luksemburg nie ma tej dziwnej historii, którą ma Polska.
                • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:27
                  rita100 napisała:

                  > ramon6 napisał:
                  >
                  > > jbych chciou take same stosunki jake som miyndzy Niymcoma a Luksemburgym.
                  >
                  > A jak one wyglądają ?
                  > Luksemburg nie ma tej dziwnej historii, którą ma Polska.
                  mi sie wydaje ze historija Luksemburga jest o wiele dziwniejsza od polskiej,
                  ale to nie stoji tutaj do debaty.
                  Wydaje mi sie ze Slask jako maue panstewko powinno sie wedlug motto "jestem
                  maly, ale madry" zachowywac.
                  • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:31
                    ramon6 napisał:

                    > Wydaje mi sie ze Slask jako maue panstewko powinno sie wedlug motto "jestem
                    > maly, ale madry" zachowywac.

                    Tak, Ramon, własnie mądrze się zachować, mając wielką historię za sobą musza
                    uważać by z deszczu nie wpaść pod rynnę. A uznanie dzisiejszych granic
                    niemieckich dawało by im tą gwarancję.
                    • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:36
                      > Tak, Ramon, własnie mądrze się zachować, mając wielką historię za sobą musza
                      > uważać by z deszczu nie wpaść pod rynnę. A uznanie dzisiejszych granic
                      > niemieckich dawało by im tą gwarancję.

                      Tu jestem z Toba!
                      Slask niema zadnych problemow z uznaniem swych granic w stosunku do Czech,
                      Niemiec i Polski.
                      • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:41
                        ramon6 napisał:
                        > Tu jestem z Toba!
                        > Slask niema zadnych problemow z uznaniem swych granic w stosunku do Czech,
                        > Niemiec i Polski.


                        A na jakiej podstawie to mówisz, ze Slonsk nie ma problemów z uznaniem granic ?
                        • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:42
                          Bo my znamy nasze granice!
                        • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:46
                          rita100 napisała:

                          > ramon6 napisał:
                          > > Tu jestem z Toba!
                          > > Slask niema zadnych problemow z uznaniem swych granic w stosunku do Czech
                          > ,
                          > > Niemiec i Polski.
                          Bo kazdy narod ma naturalne prawo u siebie byc.
                          Niekiedy czeba je sobie zdobyc - ktoby tego nie lepiej wiedzial jak Polscy.
                          >
                          > A na jakiej podstawie to mówisz, ze Slonsk nie ma problemów z uznaniem
                          granic ?
      • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:43
        hanys_hans napisał:
        Ci co dostali odszkodowania za utrata miynia od BRD niy wiym czy majoom tak
        > ajnfach prawo do odzyskania swojich dawnych posiaduosci noo chyba rzeby te
        > odszkodowania oddali nazot dla BRD razym z odsetkami....
        >
        HH cojsik sie wom tukej myli, bo do dzisejszego dnia zoudyn Vertriebener niy
        dostou uodszkodowania za utracony majontek na Slonsku, abo i kaj indzi, uod
        panstwa niymieckiego!!!!

        Panstwo niymiecke placiouo ludziom odszkodowanie za niemozliwjsc uzywania ich
        majontku, co niymou nic wspolnedo s uodszkodowaniym za upanstwowienie.
        • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:55
          Nie wiadomo jak ten problem się zakończy, ale jak mamy patrzeć wspólnie w
          przyszłość to ta sprawa, sprawa własności musi być zamknięta i o to będzie
          walczyć delegacja Polski.
          • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:08
            rita100 napisała:

            > Nie wiadomo jak ten problem się zakończy, ale jak mamy patrzeć wspólnie w
            > przyszłość to ta sprawa, sprawa własności musi być zamknięta i o to będzie
            > walczyć delegacja Polski.
            Hallo Rita,
            na ten temat tosmy jusz pare razy z soba dyskutowali.
            Jestem tesz tego zdania ze czeba dojsc do jakiegos porozumienia - nie czeba
            walczyc!
            Rozsadnie myslac, musi sie w jakis sposob tych odszkodowac kurym sie dorobek
            generacji odebrauo. Wystarczy tylko troche dobrej woli, a reszta to jusz tylko
            sprawa techniczna.
            • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:34
              ramon6 napisał:

              > na ten temat tosmy jusz pare razy z soba dyskutowali.
              > Jestem tesz tego zdania ze czeba dojsc do jakiegos porozumienia - nie czeba
              > walczyc!
              > Rozsadnie myslac, musi sie w jakis sposob tych odszkodowac kurym sie dorobek
              > generacji odebrauo. Wystarczy tylko troche dobrej woli, a reszta to jusz tylko
              > sprawa techniczna.

              Dyskutowaliśmy w inncy czasach, gdzie nikt się nie spodziewał , że Powiernictwo
              Pruskie za zgodą Niemiec pozwala sobie składać wnioski o zwrot majątku
              niemeickiego. A przecież te ziemie przyznane zostało Polsce przez wielkie
              mocarstwa wraz z wlasnosciami.
              • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:44
                > Dyskutowaliśmy w inncy czasach, gdzie nikt się nie spodziewał , że
                Powiernictwo Pruskie za zgodą Niemiec pozwala sobie składać wnioski o zwrot
                majątku.
                Starano sie od lat dojsc do ladu z panstwem Polskim, jednak bez jakichkowiek
                rezultatow.
                Panstwo niemieckie niepopiera Powiernictwa Pruskiego.
                O swoje prawo moze kazdy przed kazdym sondem walczyc.

                >A przecież te ziemie przyznane zostało Polsce przez wielkie
                > mocarstwa wraz z wlasnosciami.
                Masz racje, ale na podstawie jakiego prawa wypedzono ludzi takich jak ja i Ty?

                Jezeli ktos w Polsce myslau, ze to pozostanie bez jakichkolwiek konsequencij,
                to myslau bardzo naiwnie.
        • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 10:57
          Mam pytanie:
          Co zrobic z "chalupa" Zyda ktory gdzies tam "przezyl" w czasie wojny jako male dziecko(rodzice zostali zamordowani przez nazistow w niemieckim obozie smierci) i dzisiaj na starosc chce po prostu wrocic do swojego rodzinnego domu a Polska mu go nie chce oddac twierdzac ze to przeciez nie jest juz jego dom bo Niemcy(Nazisci) ich(jego rodzine) z tego domu "wyrzucili".
          • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:06
            Z Zydami jest inna sprawa , to byli nasi polscy Zydzi i mają prawo wracać i
            wracają i właśności są im przywracane. Sami Zydzi mówią o sobie my jesteśmy
            polskim Zydami. Czego o Niemcach nie można powiedzieć.
            • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:10
              rita100 napisała:

              > Z Zydami jest inna sprawa , to byli nasi polscy Zydzi i mają prawo wracać i
              > wracają i właśności są im przywracane. Sami Zydzi mówią o sobie my jesteśmy
              > polskim Zydami. Czego o Niemcach nie można powiedzieć.

              Polski Zyd lepszy jak niepolski Niemiec???
              • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:19
                Nie , nie lepszy, bo i w Niemczech Zydzi są i pewnie mówią o sobie niemiecki Zyd.
                Tam gdzie się osiedlają z tym narodem się asymilują. A w Polsce było ich sporo
                przed wojną.
                • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:28
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,4254770.html
                  co powiesz na to?
                  • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:40
                    ballest napisał:

                    > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,4254770.html
                    > co powiesz na to?

                    Oglądałam transmisje na żywo w tv , ma powstać muzeum . To muzeum sami Zydzi
                    będą urządzać, by pamięć o nich nie zaginęła. Bo wiesz Ballest, kto jak kto ale
                    Zydzi to potrafią pamięć szanować i swoją historie. Twierdzą , ze nie ma
                    przyszłości bez przeszłości i dlatego wszystko robią by pamiętać , kiedy Polacy
                    wszystko robią by się o nią kłócić i burzyć.

                    "Na akcie erekcyjnym podpisy złożyli prezydent Lech Kaczyński, minister kultury
                    Kazimierz M. Ujazdowski, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz Marian
                    Turski, przewodniczący Stowarzyszenia Żydowskiego Instytutu Historycznego.

                    W uroczystości uczestniczyli m.in. b. prezydent Aleksander Kwaśniewski i b.
                    prezydent Niemiec Richard von Weizsäcker."
                • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:32
                  rita100 napisała:

                  > Nie , nie lepszy, bo i w Niemczech Zydzi są i pewnie mówią o sobie niemiecki
                  Zy
                  > d.
                  > Tam gdzie się osiedlają z tym narodem się asymilują. A w Polsce było ich sporo
                  > przed wojną.
                  to porownywanie z innymi niema tutaj tez zadnego znaczenia, bo chodzi tutaj o
                  bezprawne odebranie majatku osobom prywatnym, obojetnie jakiej narodowosci oni
                  byli.
                  Polska przejmujac tereny niemieckie wprowadzila swoje prawo na te tereny.
                  Nie wierze, zeby bylo w Polsce takie prawo wedlug ktorego morzna komus jego
                  mienie bez odszkodowania odebrac.
                  • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:46
                    Ramon, ale tu chodzi o pozostawiony majątek czyli niczyj. Jeżeli zostawiasz
                    okulary powiedzmy na ławce i potem odchodzisz i cie nie ma, to ten co przychodzi
                    by siąść na tej ławce to albo je chowa do kieszeni, albo strąca na ziemie.
                    ;)
                    Ramon, musze kończyć sesje, bo juz troche fantazjuje, a obiad trzeba zrobić.

                    • ramon6 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 11:50
                      rita100 napisała:

                      > Ramon, ale tu chodzi o pozostawiony majątek czyli niczyj. Jeżeli zostawiasz
                      > okulary powiedzmy na ławce i potem odchodzisz i cie nie ma, to ten co
                      przychodz
                      > i
                      > by siąść na tej ławce to albo je chowa do kieszeni, albo strąca na ziemie.
                      > ;)
                      > Ramon, musze kończyć sesje, bo juz troche fantazjuje, a obiad trzeba zrobić.
                      Smacznego!
                    • hanys_hans Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 12:02
                      rita100 napisała:

                      > Ramon, ale tu chodzi o pozostawiony majątek czyli niczyj. Jeżeli zostawiasz
                      > okulary powiedzmy na ławce i potem odchodzisz i cie nie ma, to ten co przychodz
                      > i
                      > by siąść na tej ławce to albo je chowa do kieszeni, albo strąca na ziemie.

                      To znaczy rze w Polsce jak cojs´ znejdziesz to je autoomatycznie twoje....
                    • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 12:12
                      rita100 napisała:

                      > Ramon, ale tu chodzi o pozostawiony majątek czyli niczyj. Jeżeli zostawiasz
                      > okulary powiedzmy na ławce i potem odchodzisz i cie nie ma, to ten co przychodz
                      > i
                      > by siąść na tej ławce to albo je chowa do kieszeni, albo strąca na ziemie.

                      Rita, a w takim razie tych co wysiedlono sila, albo zmuszono do oddania panstwu,
                      te osoby dostana wedlug Ciebie bez problemu wszystko z powrotem???
                      • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 13:14
                        Rita napisala:
                        Poczekaj Socer, my się chyba nie rozumiemy. Idź moim tokiem myślenia.
                        Chcecie mieć wolny Sloonsk.
                        Rita a co Ty rozumiesz przez slowo "wolny Slask?
                        • sloneczko1 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 15:52
                          jak cos znejdziesz to mosz prawo do znaleznego a niy calosci,w przeciwnym razie
                          to kradziez
                          • hanys_hans Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 16:21
                            sloneczko1 napisała:

                            > jak cos znejdziesz to mosz prawo do znaleznego a niy calosci,w przeciwnym razie
                            >
                            > to kradziez

                            kradziez w Polsce = porzyczanie na wieczne niyoddanie...
                            • socer-schlesier Do Rity. 01.07.07, 16:51
                              Przyklad jeden z wielu:

                              Jak zwykle pisze się tylko część prawdy

                              Masz rację, ale teraz w Polsce jest czas ślepych i głuchych na cokolwiek innego niż zacietrzewienie i nienawiść do "obcych" (cokoliwek to znaczy). Przypomnę tylko niewygodną prawdę, że KAŻDY Polak, który za PRLu wyjeżdżał z Polski, aby zamieszkać za granicą (np. Polka, która wyszła za obcokrajowca i Polak, który ożenił się z cudzoziemką i chciał zamieszkac w jej kraju), musiał przed wyjazdem pozbyć się posiadanej nieruchomości. Tacy ludzie otrzymywali tzw. "paszport konsularny", a warunkiem jego otrzymania był między innymi papier dokumentujący sprzedaż mieszkania, lub zrzeczenie się go. Ja w ten sposób zostałam zmuszona dfo sprzedania mieszkania spółdzielczego w W-wie i do dostarczenia zaświadczenia od notariusza, że zrzekam się przypadającej na mnie części spadku. A jeśli chodzi o Mazurów, to w latach 1970. dochodziło do wielu nacisków ze strony władz partyjnych, aby Mazurzy emigrowali do RFN i przed wyjazdem zrzekali się posiadanej ziemi/domu. Te łakome kąski, niektóre w świetnej lokalizacji, z dojściem do jeziora, zostały następnie szybko za grosze "upłynnione" partyjnym zausznikom. Teraz ta ziemia warta jest ogromne pieniądze. Czy to było według Was uczciwe? I czy potomkowie tych ludzi nie mają prawa domagać się, w wypadku zrzeczenia, aby przywrócono im tę własność? A ksiąg wieczystych rzeczywiście nie uporządkowano. Podejrzewam, że czasami ze zwykłego poczucia przyzwoitości niektorych urzędników. Małolatom i zacietrzewieńcom na tym forum wydaje się, że wszystko jest w życiu proste jak konstrukcja cepa. Otóż nie jest.
                              • rita100 Re: Do Rity. 01.07.07, 20:06
                                Socer, a pamiętasz, ze w latach siedemdziesiatych tak łatwo nie można było
                                wyjechać. Wielu tych co zostawili majątki to nie myśleli o powrocie, oni jeszcze
                                płacili wielkie łapówki żeby pojechać, żeby dostać paszport, tak ciągli na
                                zachód nie zabezpieczjąc nawet swoich majątków. I nie mów , ze były naciski,
                                oni chcieli i płacili grube pieniądze , żeby wyjechać. Kiedy w Polsce był
                                kryzys, kiedy staliśmy w kolejce oni tylko myśleli o wyjeździe w stronę
                                dobrotności, nie mysląc o przyszłośći, a teraz , kiedy jesteśmy w Unii, kiedy
                                sobie dobrze żyjemy, kiedy majątki poszły w cenę , to się obudzili.
                                Tym bardziej potomkowie tych właścicieli nie maja prawa.

                                Socer, zapytaj się ludzi, ilu zapłaciło łapówke za paszport, ilu pojechało przez
                                znajomości - pojechali dobrowolnie, opuszczając majątki, szczególnie z Mazur,
                                ale i ze Sląska - ale nie wmawiaj , ze zostali wyrzuceni.
                                Tak mi się wydaje.
                            • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 19:58
                              Jesli chodzi o te okulary, to przepraszam was bardzo. Bo jeśli własciciel
                              okularów, zostawia je specjalnie, bo inne mu sie podobają i wyjeżdza po lepsze
                              okulary zostawiając swoje stare - to co ma właściciel tej pierwszej ławeczki
                              zrobić ? Może sobie je zrzucić na ziemie, albo sobie zabrać. Nikt mu nie będzie
                              pilnował, ani odkurzał tych okularów ;)))))) Tak jest rzeczywistość.
                        • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 01.07.07, 19:54
                          socer-schlesier napisał:

                          > Rita a co Ty rozumiesz przez slowo "wolny Slask?

                          Socer , przecież wiesz , ze chodzi o autonomie :) A nie może być autonomia jeśli
                          nie macie zagwarantowanych granic.
    • gryfny Re:Oddasz dom?ino komu 01.07.07, 18:25
      dobre wadzitwy sa w gangu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=65168314
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=65172585
      to zas"kon"narobiol
      • ballest Re:Oddasz dom?ino komu 01.07.07, 19:40
        Oddasz dom Niemcowi!
        Tylko ten dom jest od Niemca;)
        To tak samo, jak piepszenie, ze
        WANDA NIEMCA NIE CHCIALA!

        ale zapomnieli, ze WANDA NIEMKA BYLA!
        • rita100 Re:Oddasz dom?ino komu 01.07.07, 20:12
          Za a nawet przeciw , ale to trudna sprawa jest. Zaniedbanie władz, którzy
          wmawiali ludziom , że sprawy własności majątków, to sprawy tej nie ma.
          Przemilczali i wmawiali ciagle ludziom, nie martwcie się , tej sprawy nie ma.
          Oszukali nasze społeczeństwo, szczególnie tych co dzisiaj spać nie mogą , bo oto
          jednak , przychodzi Niemiec i odbiera. Dlaczego ?

          >Ci ktozi przegrali sprawe w sadzie i
          >po 40 latach musza oddac dom Niemcom

          A pozwów jest o wiele więcej.

          Ballest, Wanda w tym nie bierze udziału, bez względu czy była Niemką
          • rita100 Re:Oddasz dom?ino komu 01.07.07, 20:53
            I chyba nie tylko ja tak mysle, zobaczcie na sonde
            SONDA
            Czy Niemcy mają prawo wysuwać roszczenia majątkowe pod adresem Polski?

            wiadomosci.onet.pl/1564012,12,item.html
            • rita100 Re:Oddasz dom?ino komu 02.07.07, 20:08
              I to ponoć będzie priorytet polityki zagranicznej. Aby otrzymać gwarancje , że
              takie roszczenia już nigdy nie będą się pojawiać. A co się okazuje ,
              prawdopodobnie otoczenie Fatygi strajkowało włoskim strajkiem. Stąd bylo wiele
              nieporozumień w ministerstwie.
              • ballest Re:Oddasz dom?ino komu 02.07.07, 21:49
                a ta Fatyga, to kim ona jest?
                • rita100 Re:Oddasz dom?ino komu 02.07.07, 21:54
                  Poprawka na Fotyga. Już wiesz :)
    • gryfny Re: Fotyga chyba zwariowala? 02.07.07, 22:00
      to ta ladniutka
      www.rzeczpospolita.pl/pics/07/02185855.jpg
      • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 02.07.07, 22:09
        ale fajne te nieudaczniki!
        a tyn lewy Pampiniok Polska rzadzi? No ja, wyglondou na to, ze nic nie umiy!
        • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 02.07.07, 22:16
          Spokojnie , tak się nie denerwujcie, zostawcie to na moment następnego szczytu,
          będzie się też pewnie coś działo i na pewno się nie zanudzicie.

          Moja idolka to posłanka Szczypińska , negocjatorka - moze by ją wysłać na szczyt
          z Jarkiem.
          • gryfny Re: Fotyga chyba zwariowala? 02.07.07, 22:22
            rita100 napisała:
            > Moja idolka to posłanka Szczypińska , negocjatorka - moze by ją wysłać na
            Jarkiem.

            pigula Szczypa,ta tyz"lubia"szczego lnie jej ulubiony argument:"taka jest
            prawda"
            Urocza
            • rita100 Re: Fotyga chyba zwariowala? 02.07.07, 22:29
              Bo prawdę każdy głosi tylko swoją - taka jest prawda
              A Szczypcia faktycznie jest delikatna i urocza.
              • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 03.07.07, 12:23
                Szczypinska, cos mi sie zdou, ze z zawodu pielegniarka, ale pielegniarek nie
                popierou, bo przy korycie suedzi;)
                • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 12:48
                  a premier wie, tylko jego tam wcale nie bylo;
                  "Na pytanie, czy to możliwe, że prezydent i minister Fotyga zapomnieli, co
                  zostało uzgodnione za szczycie, Zalewski odparł, że premier Kaczyński nie ma
                  wątpliwości, co do ustaleń na szczycie. Według niego, takiej pewności nie ma
                  natomiast minister Fotyga.

                  - Jeżeli słyszę, iż minister spraw zagranicznych twierdzi, że mandat jest
                  precyzyjny, a ze strony premiera słyszę, że nie jest precyzyjny, jeżeli słyszę
                  od pani minister, że nie będziemy tej kwestii poruszali na konferencji
                  międzyrządowej, no to muszę powiedzieć, że rzeczywiście jest coraz więcej
                  pytań, które sobie zadaję - powiedział w TOK FM Zalewski. "
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4284121.html
                  • gryfny Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 15:13
                    we wlasnych szeregach drwia z blondynki,jo i dowom jeszcze tydzien i leci
                    wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4283917.html
                    • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 17:35
                      Gryfny, przeca my pisali juz, ze jak se szczyt nie udou, to Fotyga poleci;)
                      Cichocki przyjdzie, wielki polski FILOZOF na miara Walesy!
                      • rita100 Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 19:42
                        No widzicie, jak trzeba byc ostrożnym przy negocjacjach, nigdy nie wiadomo co
                        się podpisuje , tak potrafią się wszyscy się wzajemnie zagmatwać ;)
                        • rita100 Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 19:44
                          Brawo Bartoszewski, największy autorytecie Polski - skrytykował strajki lekarzy
                          mówiąc, że zamiast trafić do szpitala gdzie strajkują lekarze wolałby on prosto
                          do Zakładu Pogrzebowego, bo one mają się dobrze.
                          Ja bym dalej poszła z myślami jeśli lekarze wyjeżdzają na zachód leczyć
                          społeczeństwo niech oddadzą pieniądze za darmową naukę w Polsce na rzecz
                          podwyżek pielęgniarek ;) ochocho ale wymysliłam ;)))))
                          • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 19:48
                            a moze Polska odda pare miliardow za swoj eksport beurobotnych na Zachod.
                          • gryfny Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 19:54
                            Oooo Rita coroz bardziej mie martwisz,poczytej poleku bo do tych 90%napewno
                            nalezysz
                            wiadomosci.onet.pl/1,15,11,31997799,87011115,3926038,0,forum.html
                            • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 20:02
                              No tera je Rita w pulapce;)
                              • socer-schlesier Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 23:23
                                Rita 100 napisala:
                                Socer, a pamiętasz, ze w latach siedemdziesiatych tak łatwo nie można było
                                wyjechać. Wielu tych co zostawili majątki to nie myśleli o powrocie, oni jeszcze
                                płacili wielkie łapówki żeby pojechać, żeby dostać paszport, tak ciągli na
                                zachód nie zabezpieczjąc nawet swoich majątków. I nie mów , ze były naciski,
                                oni chcieli i płacili grube pieniądze , żeby wyjechać. Kiedy w Polsce był
                                kryzys, kiedy staliśmy w kolejce oni tylko myśleli o wyjeździe w stronę
                                dobrotności, nie mysląc o przyszłośći, a teraz , kiedy jesteśmy w Unii, kiedy
                                sobie dobrze żyjemy, kiedy majątki poszły w cenę , to się obudzili.
                                Tym bardziej potomkowie tych właścicieli nie maja prawa.

                                Socer, zapytaj się ludzi, ilu zapłaciło łapówke za paszport, ilu pojechało przez
                                znajomości - pojechali dobrowolnie, opuszczając majątki, szczególnie z Mazur,
                                ale i ze Sląska - ale nie wmawiaj , ze zostali wyrzuceni.
                                Tak mi się wydaje.
                                • socer-schlesier Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 03.07.07, 23:27
                                  Rita czy kogos upowaznia zajecie komus domu tylko dlatego ze dal lapowke zeby na zachod wyjechac?
                                  • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 04.07.07, 09:22
                                    Nie tylko to, nikt nie moze kogos wywlaszczyc, bo ten na Zachod wyjechal!
                                  • rita100 Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 04.07.07, 19:37
                                    "...Dla ludu mego śpiewać chcę,
                                    Bo lud nasz biedny ukochałam,
                                    Może choć jedną otrę łzę,
                                    A wszystkie otrzeć tak bym chciała...."

                                    No tak, ale wtenczas nie mówimy o wysiedleniach ludzi, oni sami opuszczali
                                    płacąc ogromne sumy za paszport. Nikt ich nie wyrzucał.
                                    Pewnie się sama zapętliłam w tych rozważaniach, ale czy Socer, pomyslałeś o
                                    wysiedleniach Polaków przed 1939 roku. Czy ktoś ma o to pretensje , czy mógł
                                    mieć pretensje ? Wysiedlano z własnej ziemi Polaków z terenów Prus Wschodnich,
                                    również Śląska jak i Kaszub, kiedy to był okres wzmożonego terroru niemieckiego.
                                    Metody wysiedleń były różne.
                                    • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 04.07.07, 21:06
                                      Rita, oj cos sie Tobie pomylilo, kolo miliona Niemcow wysiedlono z Polski miedzy
                                      1918-1939 roku i to sila!
                                      Podaj link, kto skad wysiedlal Polakow przed 1939 rokiem?
                                      • gryfny Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 15:42
                                        ale nie Fotyga ino Zalewski.Z bossem nie ma zartow,bola juz"zelazno lady"
                                        tera momy...no co?
                                        wiadomosci.onet.pl/1566713,11,item.html
                                        • annak12 Re: Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 15:51
                                          gryfny napisał:

                                          > ale nie Fotyga

                                          Fotyga na kardiologii leży,coś przed urlopem sie kurujom:)
                                          • gryfny Re: Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 21:10
                                            annak12 napisała:

                                            > Fotyga na kardiologii leży,coś przed urlopem sie kurujom:)
                                            a nie pomylolas ze Zyta?

                                            Ponoc przez tv brat brata powiadomiol ze nie godo wiecyj ze Zalewskim.
                                            Prowda to,nie mo telefonu?
                                            • annak12 Re: Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 21:26
                                              gryfny napisał:

                                              >
                                              > a nie pomylolas ze Zyta?
                                              >

                                              ale wpadka!,szczerze,-nie wiem,może:(
                                              • ballest Re: Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 23:07
                                                Ja, nasze dziouchy se czasami mylom, Gryfny, ale tak to bywou, bo jak by se nie
                                                mylouy, to by rozwodow nie bouo;)
                                                ;)
                                                • sloneczko1 Re: Re a godolech,godolech leci... 05.07.07, 23:09
                                                  tak to je: kowol zawiniol,cygana powiesiyli
                                                • annak12 Re: Re a godolech,godolech leci... 06.07.07, 08:31
                                                  ballest napisał:

                                                  > Ja, nasze dziouchy se czasami mylom,

                                                  ...rzekł nieomylny ,trwajac dalej w swej... nieomylności!;)
                                      • rita100 Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 05.07.07, 19:34
                                        ballest napisał:

                                        > Podaj link, kto skad wysiedlal Polakow przed 1939 rokiem?

                                        Nie korzystam z linków, ale może ktoś znajdzie kiedyś.
                                        • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 05.07.07, 21:10
                                          Rita, zle przeczytalas, to Poloki Niemcow wysiedlyly i nie tylko, tysz juz wtedy
                                          Polacy Niemcow mordowali, to byla jedna z przyczyn rozpoczecia Wojny przez Hitlera!
                                          To nie Niency Polakow wysiedlali i mordowali tylkoodwrotnie bylo, Riciuniu!
                                          Taka jest prawda!
                      • gryfny Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 04.07.07, 15:38
                        ballest napisał:

                        > Gryfny, przeca my pisali juz, ze jak se szczyt nie udou, to Fotyga poleci;)
                        dzisioj proba na Wiejskiej,bronia ja jak wciekle,cosik mi sie wydaje ze obronia

                        www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=9170
                        • socer-schlesier Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 05.07.07, 23:33
                          Rita 100 napisala:
                          Pewnie się sama zapętliłam w tych rozważaniach.

                          Rita mieszkam na osiedlu gdzie bardzo duzo ludzi do Niemiec wyjechalo.Tylko na mojej ulicy 5 domow zostalo sprzedanych (juz nie bede wspominac w jaki chamski sposob moj obecny sasiad dwa domy kupil).Dzisiaj ci starsi(40-80 latkowie) a my z nimi jak przyjada w odwiedziny wspominamy stare dobre czasy ale nikomu z nich nawet do glowy nie przyjdzie zeby o te domy starac sie z powrotem.Te domy po prostu sprzedali i koniec basta.Juz do nich nie naleza.
                          A co powiesz np. na dzisiejszych emigrantow ktorzy do Angli czy Irlandi itd. itd.wyjezdzaja,czy im tez domy nalezy zabierac
                          • rita100 Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 06.07.07, 19:47
                            Witaj Socer
                            To ciekawe, że tylko w dawniejszych Prusach Wschodnich te żądania najwięcej
                            występują, ale tam i inaczej to wszystko przebiegało, kraj rolniczy, ludzie
                            żyjący z rolnictwa, wszystko porzucali by wyjechać z niego. I już tak nie
                            chodziło o politykę jak o lepsze życie, o którym pisywali ci co już tam się
                            znaleźli. Wyjeżdzali i wcale nie martwili się o swoje majątki, nie
                            zabezpieczali, oddając je na pastwę losu. A mogli oddać pod Zarząd Nieruchomości
                            Właścicieli ( choć oni to największe przekręty robili) we wsi dawali pod zarząd
                            Sołtysa chyba, a takowe były w tym czasie. Zdarzało się, ze całe wsie wymierały,
                            a ich chaty świeciły rozgrabioną pustką niszczejąc. I jest taki przepis prawny i
                            o zasiedzeniu czy zasiedleniu i drugi jeszcze, że jeśli remont obiektu
                            przekroczy połowę wartości tego obiektu przejmuje go państwo. Tyle jest teraz
                            tych przepisów, ze każdy tu pasuje dla obu stron :)
                            Napisz mi drogi Socerze, czy spotkałeś teraz taki opuszczony domek, mieszkanie,
                            a ludzie, młodzi ludzie pojechali za pracą do Anglii czy Irlandii ? Ja myślę ,
                            ze oni nie mieli jeszcze domów i mieszkań własnościowych, myślę , że oni
                            pojechali się na nie dorobić dopiero. Socer zobacz wokoło, jak ślicznie dziś
                            wygląda wieś, jak bogato, jakie wille i pałacyki okazałe. Znaleźć teraz dawną
                            ubogą chatkę to jak znalezienie igły w stogu siana, choć teraz jest moda
                            przywracanie uroku strym chatkom i coraz częściej można już spotkać chatkę w
                            unowocześnionym stylu. Albo znam przypadek przejęcia kamienicy przez samych
                            lokatorów. Otóż pod pretekstem że kamienica zagraża życiu, lokatorom państwo
                            zrobiło remont, wydało pieniadze, obciążyło właściciela,przejęło, a później
                            lokale sprzedali jako pierwokup lokatorom i tak przejęli własność albo sami
                            kupili całośc kamienicy.

                            Dobrze piszesz, że ówczas posiadłosci te najatrakcyjniejsze przejęli ludzie i
                            króliczki ci na stanowiskach prawie za darmo. Takie to czasy były.
                            • ballest Re: Fotyga zapomniala co uzgodnili ! 06.07.07, 20:12
                              Rita, a czymu nos zmuszano, zeby sprzedac albo oddac na skarb panstwa?
    • gryfny Re: Fotyga chyba zwariowala? 06.07.07, 20:13
      www.tvn24.pl/-1,1513213.1,wiadomosc.html
      dobry tyn Pawlak,trafiol w czorne
      "Jechali umierac za pierwiastek,wrocili cali i zdrowi,sukces"
      Fakt
      • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 06.07.07, 23:53
        Rita100 napisala:
        Napisz mi drogi Socerze, czy spotkałeś teraz taki opuszczony domek, mieszkanie,

        Rita Ty wtej chwili piszesz o domkach sprzed 30-40 lat.Oczywiscie ze tamte domki nie byly takie piekne jakie dzisiaj mamy.W tedy krolowala szarosc i komunizm.To byly dwa rozne swiaty. Polska i NRF.Wlasnie dla tego drugiego swiata ludzie jak piszesz "zostawiali swe domy na pastwe losu".Czy to jednak upowaznia Ciebie czy mnie czy obojetnie kogo by te domy zajmowac?

        Rita ja caly czas uwazam jednak ze nie powinno dzisiaj jeszcze wykorzystywac sie "prawa" narzuconego nam przez rzad komunistyczny.Jezeli ktos pod przymusem musial dom sprzedac to jak najbardziej dzisiaj powinien miec prawo (jezeli tego chce) do jego zwrotu. Dzisiaj to jest nie do pomyslenia przeciez ze wyjezdzajac za granice(obojetnie w jakim celu) musiala bys pod przymusem swoj rodzinny dom sprzedac.
        • rita100 Re: Do Socera 11.07.07, 20:11
          Witaj Socer ponownie
          Poczekaj, bo starasz się odbierać wyjazdy ludzi jednostronnie, pojechali,
          majątki im zabrano i tyle. A nie powinni i należy im oddać. Ja sie tu akurat z
          tym nie zgadzam, bo trzeba poznać poszczególne wypadki i zdarzenia. Akurat
          czytałam jedno zdarzenie z Mazur w ksiązce "Na ganku" chyba, taki tytuł. I tam
          pokazano jak Mazurzy wyjeżdzali. Ich nie obchodził dom rodzinny ani własność,
          oni za każdą cenę chcieli wyjechać, na siłę szukając krewnych, znajomych by się
          tam zahaczyć i opuścić Polskę. I nie z przyczyny , ze to Polska tu przyszła
          tylko z przyczyny lepszego życia. Więc na tym ganku w chacie pewna rodzina
          zostawiła staruszkę matkę, która prawie tylko po niemiecku mówiła, kalekę
          zostawili w tej chatce i pojechali, nawet na pogrzeb jej nie przyjechali. To
          była jedna z tragicznych opowieści. Wnuczka przejęła jej domek potem, bo i ją
          zostawili jako malutkie dziecko. Ale jeśli chodzi o Panią Agnes, której sąd
          przydzielił własność, to ona ze swojej woli wyjechała pozbywając się
          obywatelstwa polskiego z zaniedbanego gospodarstwa nie dając sobie rady z nim.
          Tak jak ona zabiegała o wyjazd w tych czasach z własnej woli to nie można mówić
          o wyrzucaniu jej z Polski. Płaciła ogromne pieniądze partyjniakom, i innym
          służbistom by tylko otrzymać paszport. Nie miała zamiaru wracać lecz jak to w
          życiu bywa. Nie wiem jak dokładnie było, ale zadeklarowała wyjazd na stałe co
          dała tym sygnał, ze nie powróci żądając swojej własności. Wina naszego rządu i
          złego prawa uchwalonego o zasiedzeniu przed kilkom bodaj laty sprawła, że furtka
          roszczeń została otwarta. Widzisz jak czasy sie zmieniają. Teraz przyszło
          biednym ludziom, którym zapewniano przez lata, ze sprawy nie ma, muszą sie borykać.
          A ciekawe co powiesz na ten przykład, właśnie tak mi przyszedł na myśl. Siedzisz
          sobie w knajpie pijesz piwo, kelnerka przychodzi z rachunkiem, a ty płacisz
          więcej niż trzeba i mówisz - reszty nie trzeba, a po kilku latach przychodzisz
          do niej i powiesz: proszę mi oddać tą nadwyżkę bo teraz są inne czasy, płacę
          kartą wyliczoną sumę. Dobry przykład ? ;)))))))
          Tak było z ludźmi wyjeżdzającymi na stałe, nie obchodził ich wtenczas majątek,
          pozostwiali go samopas, a sąsiedzi tylko rozgrabiali, zabierali wszystko co
          nadawało sie do użytku. Wiadomo państwowe czyli niczyje. Tak mi sie wydaje.
          Wtenczas było im wszystko jedno. Teraz już nie - dlaczego ?
      • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 07.07.07, 08:30
        "Rząd reprezentował więc dziś Paweł Kowal, którego na szczycie w Brukseli nie było."

        To tysz je dobrze, godou tyn, co tam wcale nie bou;)
        • socer-schlesier Re: Fotyga chyba zwariowala? 11.07.07, 20:55
          Rita 100 napisala:
          A ciekawe co powiesz na ten przykład, właśnie tak mi przyszedł na myśl. Siedzisz
          sobie w knajpie pijesz piwo, kelnerka przychodzi z rachunkiem, a ty płacisz
          więcej niż trzeba i mówisz - reszty nie trzeba, a po kilku latach przychodzisz
          do niej i powiesz: proszę mi oddać tą nadwyżkę bo teraz są inne czasy, płacę
          kartą wyliczoną sumę. Dobry przykład ? ;)))))))

          Rita ze ktos komus dal napiwek a pozniej chchcial go z powrotem odzyskac to sie z tym jeszcze nie spotkalem(teoretycznie wszystko jest mozliwe)ale ze ktos chce z powrotem swoj dom odzyskac to sie w swoim zyciu nie raz juz spotkalem.
          • ballest Re: Fotyga chyba zwariowala? 11.07.07, 21:15
            "Więc na tym ganku w chacie pewna rodzina
            zostawiła staruszkę matkę, która prawie tylko po niemiecku mówiła, kalekę
            zostawili w tej chatce i pojechali, nawet na pogrzeb jej nie przyjechali. To
            była jedna z tragicznych opowieści."

            Rita, Sienkiewicz tysz powiesci pisau o Zawiszy Czarnym, o Zyndramie, ale
            nigdzie nie wspomnial, ze byli rodu niemieckiego.
            Ty sie nie upieraj i nie wmawiaj nikomu, ze opuszczajac Polske musza sprzedac
            swoja wlasnosc, takiego prawa nie ma RITA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka