11.08.09, 12:29
czi uzywocie we kuchni amarantu?

upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/86/Amarant-Pflanze.jpg

www.kuechengoetter.de/rezepte/warenkunde/147341/Amarant.html
Obserwuj wątek
    • gryfny Re: Amarant 11.08.09, 16:26
      Nie,jak czytom "bio" to mom dosc
      • gryfny Re: Habanero 11.08.09, 16:29
        tera mi sie spomniauo z urlopu.
        Znosz ta pierona?
        • szwager_z_laband Re: Habanero 11.08.09, 19:08
          te bio mogesz miec w swoim ogrodku, a co do tego drugego to schnciom
          posuchom!
          • gryfny Re: Habanero 11.08.09, 19:26
            lubisz "scharf" essen?
            www.chili-balkon.de/sorten/habanero.htm
            Jo sie obstalowou:

            www.eigenarbeit.org/molekularkueche/2008/01/29/das-jungste-gericht-spaghetti-mit-habaneros/

            tera mom w doma kupa smiechu,jak mie chcom wnerwic to mi Habanero
            godajom
            • szwager_z_laband Re: Habanero 11.08.09, 19:34
              :)

              jo sie odwazom ino na szpagetti ze peperoni:)

              ale probowouech kedys tako super ostro "psziprawa" kosztowac -
              stykuo ino na koncuu wykauczki odniyj slad a jo myslou ze juz
              wylonduja na tymtym swiecie, brrr! to bou horror!
              • gryfny Re: Habanero 11.08.09, 19:36
                jo pieronym lubia pikantnie pojesc ale ta "dioblica" to je echt
                horror
                • 1fatum Sosy zabójcze 12.08.09, 08:43
                  gryfny napisał:

                  > jo pieronym lubia pikantnie pojesc ale ta "dioblica" to je echt
                  > horror
                  ***************************************************
                  O czym Wy piszecie, że to ostre? Te są dopiero ostre:

                  www.ostrakuchnia.pl/component/page,shop.browse/category_id,15/option,com_virtuemart/Itemid,1/

                  www.ostrakuchnia.pl/component/page,shop.browse/category_id,20/option,com_virtuemart/Itemid,1/
                  www.ostrakuchnia.pl/content/view/54/44/
                  Mam pomysł, aby admin miał uprawnienia posmarowania "geniuszy" i innych trolli tam gdzie słońce nie dochodzi, a my byśmy po tym zabiegu słyszeli oddające się wycie uciekającego.
                  • rita100 Re: Sosy zabójcze 12.08.09, 20:12
                    Mam też pomysł ;)))))

                    "Idealny sos na prezent , a także obowiązkowa pozycja
                    Sos jest wyjątkowo ostry. Począwszy od zakupu, całe ryzyko związane z jego
                    używaniem i spożywaniem, przechodzą w całości na Nabywcę "

                    https://www.ostrakuchnia.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/3671bc3d973a6a2bff07212313020231.jpg
                  • rita100 Re: Sosy zabójcze 12.08.09, 20:14
                    1fatum napisał:

                    > gryfny napisał:
                    >
                    > > jo pieronym lubia pikantnie pojesc ale ta "dioblica" to je echt
                    > > horror
                    > ***************************************************

                    https://bi.gazeta.pl/im/3/6920/m6920023.jpg
                    • gryfny Re: Sosy zabójcze 12.08.09, 20:51
                      pono pikantne jedzynie idzie "trenowac"
                      • rita100 Re: Sosy zabójcze 12.08.09, 21:39
                        Tylko po co się tak torturować, kiedy lepiej pocyckać bómbona abo coś inszego
                        słodkiego dla podniebienia ?
                        Chyba , że w torturach macie przyjemność ;)))))))))))))))
    • szwager_z_laband podkukniynte 11.08.09, 19:35
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,90359665,90417560,Re_Amarant.html
      • rita100 Re: podkukniynte 11.08.09, 21:10
        To już prawie szczyty kulinarii. Ostro !
        Kiedyś widziałam w restauracji węgierskiej jak jeden Pan sobie jadł gulasz
        węgierski - oj, słuchajcie , siódme poty z niego leciały i nie pomagały nawet
        serwetki, którymi sie obcierał. Dosłownie lalo się z niego jak z fontanny,
        ciurkiem. Mówił, że jest uczulony na ostre przyprawy.
        • gryfny Re: Wow ,Habanero to pikus 11.08.09, 22:26
          zgupiec idzie,przeca to nie do ludzi te Naga Jolokia
          www.chili-shop24.de/shop/shop_content.php?coID=8
          Rita jak sie przy gulaszu tak pociou to przy Habanero
          zemdleje,chyba ?
          Skala ostrosci :
          pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Scoville%27a
          • rita100 Re: Wow ,Habanero to pikus 11.08.09, 22:36
            A zdrowo idzie tak jyść ? Takie ostre rzeczy. Mnie doktór godo, co solić tyż nie
            idzie jydła. Ale jek tu jeść kartofle bez soli ?
            • gryfny Re: Wow ,Habanero to pikus 12.08.09, 20:49
              mysla ze tak jak zawsze:"co za duzo to nie zdrowo"
    • sloneczko1 Re: Amarant 11.08.09, 22:37
      myślałach ,że to kwiotka a niy prziprawa tyn amarant;)
      • szwager_z_laband Re: Amarant 12.08.09, 07:28
        to niy je psziprawa, to som take drobne choby krupy!
        • szwager_z_laband ps 12.08.09, 07:42
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=396&pos=178
          • alladyn15 Re: ps 12.08.09, 08:28
            Nie dziwota,ze ludzie z tamtych krain,przyjezdzajac do Europy
            kucharza po swojemu.Dla nich nasze gotowanie jest mdle,po prostu bez
            smaku.
            • alladyn15 Re: ps 12.08.09, 08:36
              Takie przecietne,12 letnie dziecko meksykanskie to ma 1/3 kubkow
              smakowych na jezyku wypalonych.20-letni meksykanczyk,to juz lepiej
              nie gadac.
      • bratjakuba Re: Amarant 12.08.09, 11:13
        sloneczko1 napisała:

        > myślałach ,że to kwiotka a niy prziprawa tyn amarant;)

        Skuli biydy to i ludzie kwiotki żerom choby kozy.
        • szwager_z_laband Re: Amarant 12.08.09, 13:12
          zeby to ino kwiotki i zeby to ino skuli biydy:))
          • rita100 Re: Amarant 12.08.09, 20:06
            A ja myślałam , ze najbardziej ostry jest chrzan.
            Takie powiedzenie jest: coś ty taki do chrzanu jest ?
            • bratjakuba Re: Amarant 12.08.09, 20:45
              rita100 napisała:

              > A ja myślałam , ze najbardziej ostry jest chrzan.

              A nie znasz takiej małej,ostrej papryki Chili,zwanej też czuszką?
              Tego nawet gołom rynkom dotknyć nie idzie bo zaroz wszystko piecze i świyndzi.
              • szwager_z_laband Re: Amarant 12.08.09, 20:46
                a sproboj sie dotknonc potym kole oka!!!
                • rita100 Re: Amarant 12.08.09, 21:43
                  Nie chrzańcie tak. Pewnie szczypie jak pieron. Już na samą myśl ciarki
                  przechodzą. Ciekawe dlaczego tyle powiedzeń jest z chrzanem, a z papryką nic.

                  Może dlatego, że dawniej nie znano papryki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka