Gość: no...no...no...
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.07, 22:20
Czy można być romantyczną/romantycznym jeśli akurat nie jest się
nieszczęśliwie zakochanym?
Czy mają do tego prawo również ci, którzy nie płaczą, nie wzdychają i nie wyją
do księżyca???
Czy -ostatecznie- nie będzie to nietaktem, że ktoś chciałby być romantyczny,
mimo że generalnie wszystko w życiu mu się podoba???
No właśnie.