09.04.11, 08:41
Witam! Proszę pomóżcie i odpowiedzcie na moje pytanie czy pracownik PKO może z dnia na dzień bez szkolenia z rozpoznawania znaków pieniężnych siąść na kasę ( nigdy nie miał do czynienia z pieniędzmi) ?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: pytanie 09.04.11, 09:34
      Inni forumowicze odpowiedzą Ci konkretnie.
      Na logikę.... nie powinien.
      Jest tu zbyt duże ryzyko operacyjne.
      • dalida37 Re: pytanie 09.04.11, 12:47
        na logike i zdrowy rozsądek przełożonego nie powinien.....ale bywa różnie.
    • my-fifi123 Re: pytanie 09.04.11, 17:38
      witam
      niestety tak ! przeszłam to w praktyce . Na kasie pracuję już rok nikt mnie się nie pytał czy chcę czy umiem i czy biorę na siebie takią odpowiedzialność dopisali w zakres obowiązków i już ,, jak chcesz pracować to musisz podpisać- żadnej innej propozycji " a jak się pomylę to tekst że trzeba bardziej uważać mnie mdli
      pozdrawiam
      • gameoverpko Re: pytanie 09.04.11, 17:46
        widzę że jak zawsze pracodawca umywa rączki od odpowiedzialności kosztem pracownika - kochany zakres obowiązków wyjaśnia nam wszelkie zaistniałe wątpliwości co do tego kto jest tutaj szefem a kto wołem do pracy :) dzięki za odpowiedź
        • czuk1 Re: pytanie 09.04.11, 20:58
          Moje zdanie jest inne. Przed sądem pracy każdą sprawę z tak "przygotowanym do pracy kasjerem" (gdyby pomylił się lub miał "brak w kasie",gdyby go chciano za takie sytuacje zwolnić) bank przegrywa. To po pierwsze.

          Po drugie. To jest wysoka nieodpowiedzialność przełożonego, który kieruje do pracy (materialnie odpowiedzialnej) na stanowisku kasjera pracownika nie przeszkolonego. Przecież to niegdyś były wcześniej obowiązkowe, 2-3 dniowe szkolenia kończone sprawdzianem.
          • samsung81 Re: pytanie 10.04.11, 16:56
            ja byłam na szkoleniu 3 dniowym z rozpoznawania autentyczności banknotów polskich i obcych. 4 dzień - powtórzenie i egzamin. Żadna książka cię tego nie nauczy, oczywiście można próbować, ale namacalnie to co innego. Koleżanka była tylko na szkoleniu z polskich i pracując w kasie nigdy nie przyjmowała walut obcych - wprost powiedziała dyrektorowi ze nie bierze odpowiedzialności. No ale sytuacje są różne. Pracując na kasie to ty odpowiadasz za liczbę i autentyczność przyjętych banknotów. Nie pomogą ci tłumaczenia, że nie miałaś szkolenia, bo dyrektor pewnie będzie kazał ci zapłacić. Moim zdaniem powinnaś być stanowcza i powiedzieć że owszem możesz pracować na kasie, ale po szkoleniu z autentyczności banknotów. Sama praca nie jest taka trudna, raczej jedne i te same operacje - ale cały czas trzeba uważać. Powodzenia :)
            • ababa0101 Re: pytanie 10.04.11, 23:11
              Chyba każdy kto skończył minimum 8 klas to potrafi liczyc do 100.
              Dyspensery sprawdzą czy banknoty są autentyczne.
              Waluta to jak się uda. Nie należy zbyt doładnie sie przyglądaćć, bo jak dobrze zrobiony to i tak nie zauważysz. Jak się zorientuesz czy cos nie tak to nalepiej zaraz wydać.
              Teraz uważają , że kasjer to najniżej postawiony w tym banku,bo kiedyś była sprzątaczka.
              Kasjera można zwolnić ot tak sobie, bo się twarz nie podoba, można mu ukraść 1/4 wypłaty, choć zarabia najmniej, nikt nie martwi się, że brakuje na jedzenie i buty dla dzieci.
              1/4 etatu , a plany za cały etat. Najlatwiej jest prześladować i deptać tego co na dole, bo wyżej to nogi się nie chce podnosić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka