Dodaj do ulubionych

Turcy i... maski

29.05.08, 12:49
Nie chodzi mi bynajmniej o maski (ze niektorzy Turcy sa falszywi) o
ktorych ktos wspomnial w watku 'O co chodzi z Turkami'. Moje pytanie
moze sie wydawac dziwne- ale na powaznie chcialabym wiedziec- co by
sie stalo gdyby ktos w Turcji doslownie wyszedl na ulice z...
prawdziwa maska na twarzy? Smieszna lub groteskowa maska z papieru
albo tworzywa?
Wiem ze to nie ta kultura. w Turcji chyba karnawal nie wystepuje tak
jak w Europie(chyba tylko tr dzieci sie w to bawia?) prawda? ale mam
nadzieje ze moze Turcy nie podchodza do tego z taka antypatia jak
muzulmanie z innych krajow- bo np. od Irakijczyka slyszalam ze
zakladac maske to tak jakby wchodzic w kontakty z diablem. Jak by
zareagowali ludzie na ulicy powiedzmy w İstanbule na doroslego
czlowieka w masce? Czy pomysleliby tylko ze sie wybiera na jakis bal
czy raczej ze jest jakims wariatem?
Obserwuj wątek
    • yasemin Re: Turcy i... maski 16.06.08, 13:39
      no i jak to jest z tymi maskami?...
    • alexa195 Re: Turcy i... maski 17.06.08, 07:34
      Yasemin, pytanie dosc oryginalne. Nie wiem, czy dobrze zrozumialam
      pytanie: jak Turcy zareagowaliby na czlowieka w masce na ulicy?
      Podejrzewam, ze nie mocno odmiennie niz Polak smile Szczerze mowiac nie
      zauwazylam, by pospolita rzecza w Polsce byly przechadzki ludzi w
      maskach na ulicach miast w czasie karnawalu...
      • yasemin Re: Turcy i... maski 17.06.08, 14:59
        To prawda, że widok człowieka na ulicy w masce jest niecodziennym
        zjawiskiem smile ale ja pytam dlatego że chcialabym napisać
        opowiadanie, którego bohater w zwyczajny dzień wychodzi na ulice
        Istanbułu w masce (którą nie wiadomo kto włożył mu podczas snu na
        twarz). Chciałabym po prostu wiedzieć jakie byłyby reakcje zwykłych
        Turków. Mój znajomy z Turcji pisał mi, że przede wszystkim dla
        takiego człowieka wszyscy byliby bardzo grzeczni, bo nie wiadomo kto
        kryje się pod maską- ale myślę że napisał mi to półżartem tongue_out
        Ja bym chciała żeby mój bohater wzbudzał sensację, ale w pozytywnym
        znaczeniu- żeby przechodnie traktowali go jako atrakcję i
        urozmaicenie szarej rzeczywistości- ale nie wiem czy takie podejście
        leży w naturze Turków? z jednej strony myślę że raczej tak, bo oni
        są przecież generalnie na luzie i mają poczucie humoru, ale z
        drugiej strony nie wiem, czy nie pojawią się jacyś bardzo religijni
        muzułmanie, którzy uznają coś takiego za coś szatańskiego- tak jak
        mi to mówił Irakijczyk...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka