yasemin
29.05.08, 12:49
Nie chodzi mi bynajmniej o maski (ze niektorzy Turcy sa falszywi) o
ktorych ktos wspomnial w watku 'O co chodzi z Turkami'. Moje pytanie
moze sie wydawac dziwne- ale na powaznie chcialabym wiedziec- co by
sie stalo gdyby ktos w Turcji doslownie wyszedl na ulice z...
prawdziwa maska na twarzy? Smieszna lub groteskowa maska z papieru
albo tworzywa?
Wiem ze to nie ta kultura. w Turcji chyba karnawal nie wystepuje tak
jak w Europie(chyba tylko tr dzieci sie w to bawia?) prawda? ale mam
nadzieje ze moze Turcy nie podchodza do tego z taka antypatia jak
muzulmanie z innych krajow- bo np. od Irakijczyka slyszalam ze
zakladac maske to tak jakby wchodzic w kontakty z diablem. Jak by
zareagowali ludzie na ulicy powiedzmy w İstanbule na doroslego
czlowieka w masce? Czy pomysleliby tylko ze sie wybiera na jakis bal
czy raczej ze jest jakims wariatem?