w.iwo
25.06.07, 20:37
poznałam dzisiaj kogoś ciepłego... ledwie wyszedł a pomyślałam z żalem że nie
poczęstowałam Go ogórkami małosolnymi, karkówką i szklanicą piwa... nie
powiedziałam tylu rzeczy... czasami spotykasz kogoś kto wydaje się być niemal
magnetyczny, przyciąga do siebie słowem i uwodzi niepowtarzalną aurą... wydaje
się że jest znany od wieków i wpada tylko na chwilę...
dziwnie jest między ludźmi... jedni odpychają spojrzeniem od pierwszych sekund
znajomości, innych żałujesz już od progu przy pożegnaniu...