Dodaj do ulubionych

Skarga do dr Oetker`a

27.03.06, 12:45
Dr OETKER!

Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak nigdy! Muszę
odreagować, sory za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupie. Niech to chuj
strzeli, jebany dr Oetker! No co mnie kurwa podkusiło, żeby kupić budyń z tej
zjebanej firmy? Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle
złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego gówna nie jadłem.
No się wziałem ubrałem, pobiegłem do sklepu
- Poprosze budyń.
- Proszę.
- Dziękuję.

Szybki powrót do domu.
Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla, bla, bla.
Zrobiłem jak kazali. I co ? I wyszło mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego się
nie da jeść. Jak te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i jeszcze
chwalić się nową recepturą? Mam tego dość. Dość jebanej demokracji,
kapitalizmu i calego tego ścierwa, która weszło do nas po \'89.
Chce takich budyniów jak za komuny!
W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi wkurwiającymi grudkami!
I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak moja znajoma
PIŁA kisiel! Jak można pić kisiel? Czy nasze dzieci już nie będą pamiętały,
że to należy wyjadać łyżeczką, do której wszystko się lepi i na koniec trzeba
oblizać? Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z koka kolą? Komu one
przeszkadzały? I mleko w butelkach i śmietana! A takie fajne kapsle miały...
Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych cudnych opakowaniach
zachowujących świeżość przez pincet lat? Ja chce wafelków w sreberkach! I
nie tylko prince polo ale i Mulatków! Jaki dziad skurwił się zachodnią
technologią, dzięki której teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach,
a nie tak jak kiedyś, trzeba je gryźć!? No pytam sie, no!
Pierdolę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na
jaki mam ochotę! Kiedyś były tylko bambino w czekoladzie i wszyscy byli
szczęśliwi, a jak rzucili casatte to ustawiała się kolejka na pół
kilometra. Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, kurwa, nie tak
jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane powietrzem kruche gówna.
Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej z prawdziwym
masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do rozsmarowania! O
margarynie za komuny można było tylko pomarzyć, a jak była to taka
chujowa, chyba "Palma" się nazywała. Wielkie pierdolone koncerny wyjebały na
amen z rynku moją ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie. I jej
młodszą siostrę - oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w
wodzie, bo służyła do wyjadania oblizanym palcem. Nawet ukochane parówki mi
zajebali, dziś już nie robi się takich dobrych jak kiedyś...
W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy sto
kanałów i też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze, banany i mandarynki,
a kiedyś jak przyszedłeś z czymś takim do szkoły, to cie "szefem" nazywali.
Fast foodów też nie bylo i każdy żywił się w brudnych budach z hamburgerami
napakowanymi warzywami, zapiekankami z serem i pieczarkami i hod-dogami
nabijanymi na metalowe pale. Buła, parówa, musztarda! Nic więcej do
szczęścia nie potrzebowaliśmy.
Kurwa pierdolona mać. A taką miałem ochotę na budyń!!!!
Obserwuj wątek
    • l-31-l Co nie zapłacili ci ?N/T 27.03.06, 12:52
    • mmagi tez lubie budyń i tez pamietam tamten,chyba z 27.03.06, 12:53
      takim kuchcikiem na opakowaniusmile))
      • pazerny Re: tez lubie budyń i tez pamietam tamten,chyba z 27.03.06, 12:56
        a gdzie kurwa sa te toffi i irysy, co morde sklejaly? Komu to przeszkadzalo?
        Albo pastylki mietowe, cosmy z nich za komuny na akademikach bimberek pedzili,
        bo one w przeciwienstwie do cukru nie byly na kartki!?
        • mmagi a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:05
          kolorowe o jadnakowym smaku,co????
          • pazerny Re: a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:07
            Juz o kopalniakach, albo kukulkach nie wspomne!
            Wafli- tych okraglych ani ryzu prazonego tez nie ma sad(
            • pierozek_monika nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:10
              wszystko jest!
              Są kukułki, landryny, wafle, a także może takie cienkie jak opłatki wafle
              głądkie, słodkie w smaku - z zieleniaków?
              Tez są. I nawet misie z takim białym słodkim kremem są. O! smile
              • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:11
                Sosnowiec zawsze byl pod tym wzgledem faworyzowany!
                Czy Ty czasem hostii z waflami nie pomylilas?
                • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:12
                  pieprzysz, mój wujek takie andruty wyrabia smile
                  • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:14
                    ja nie wiem, czy Twoj wujek na drutach wyrabia. Ja chce budyniu! Zgrudkami!
                    takiego gestego- najlepiej z sokiem malinowym!
                    • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:15
                      nie znasz nazwy andruty? W Sosnowcu w Plejadzie ostatnio bylam i tam tez to
                      inaczej nazywają, nie pamiętam jak.
                      • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:16
                        Znam nazwe, tak samo jak znam kokosanki, albo Katarzynki, ale tego nie ma
                        nigdzie sad(
                        • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:17
                          Katarzynki to pierniczki? Są. Kokosanki w pierwszej lepszej piekarni kupisz tongue_out
                          • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:18
                            Kurde musze wyrobic sobie paszport i pojechac do Zaglebia smile
                            • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:19
                              kokosanki to ma tez multi-back, piekarnia z Siemianowic, no i Król na
                              Pasterskiej w Katowicach smile
                              • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:22
                                Dzieki za adresy. Na pewno skorzystam. A oranzade gdzie kupic? smile
                                • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:23
                                  z tym to nie pomogę, bo to wg mnie dziadostwo, ale Ptysia, Grzesia i inne
                                  wynalazki z jurajskiej, to znajdziesz w sklepie, tylko się rozejrzyj.
                                  • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:24
                                    Ciekawe czy w smaku beda takie same jak wtedy. Popijane polo kokta...smile
                                    • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:25
                                      Polo kokta jest ohydna sad
                                      • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:26
                                        Nie znasz sie. To bylo wspaniale. Pilem to wtedy kiedy amerykanie chcieli nas
                                        wytruc koka kola smile
                        • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:17
                          o, a kokosanki robię doskonałe sama smile
                          mogę się przepisem podzielić
                          • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:19
                            Ty sie kokosanka podziel, a nie zmuszaj mnie do pieczenia! smile
                    • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:15
                      ja tego nie cierpię, ale teściowa robi cały czas i jej zawsze wychodzi.
                      Pewnie coś sknociłeś - proporcje, co?
                      • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:17
                        Zrobilem jak bylo w przepisie i wyszla z tego sraczka!
                • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:12
                  big_grin hostia da się połknąć w całości, a te wafle to nie bardzo big_grin
                  • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:15
                    Tak! Jakbys chodzila do kosciola, to bys widzila taka duuupna hostie, co to ja
                    ksiadz podnosi do gory. Nie ma takiego wielkiego ryja, zeby ja w calosci
                    polknal. Musi polamac!
                    • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:16
                      no ale nie chodzę smile
                      jeszcze czego....
                      • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:18
                        I cale Twoje szczescie. jeszcze bus alkoholiczka zostala, bo nigdy nie wiadomo
                        jak daleko czlek w ta liturgie wejdzie smile
              • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:12
                te miski to w albercie są smile
                Jak wystawa?
                Ja zachorowałam na małego sznaucerka....
                A mój mąż wczoraj tłumaczył przy chichuahua, czy jak się to pisze smile
                • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:14
                  sznaucerka malutkiego mają moi sąsiedzi, został tylko ten jeden przy suce.
                  Z powodu awarii komputera w sobotę wieczór nie pojechałam w niedzielę na wystawę
                  sad((((
                  Musiałam zaległości nadrabiać - zależało mi, zeby skończyć na dziś część praktyczną.
                  • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:16
                    minaturka z rodowodem? Czarny?
                    • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:17
                      pieprz i sól.
                      Ta .. z rodowodem uncertain/////
                      domowa amatorska produkcja.
                      • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:18
                        eee, wolę z rodowodem, bo mi się charakter podoba. Amatorszczyzny bym nie
                        kupiła, co najwyżej za darmo przyjęła, ale to i tak takie rozważania teoretyczne.
                        • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:20
                          masz rację smile
                          kto wie, kto był tatusiem, może braciszek?
                          • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:22
                            okropne.
                            Ale napalić, to się napaliłam, choć mała była rozczarowana, że nie ma nigdzie
                            różowych psów. A małego sznaucerka głaskała, podobał jej się. Najwyżej byśmy
                            przefarbowali wink
                            W Sosnowcu chodzą na Pogoni różowe pudle, w każdym razie parę lat temu chodziły...
                            • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:24
                              różowe big_grinDDD
                              morelowe, to widziałam.


                              Mój pies ma różowe futro przy poduszeczkach - prawdziwy, najprawdziwszy róż.
                              Wygląda jak farbowany smile
                              • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:25
                                morelowych nie widziałam, wtedy były chamsko różowe, całkiem w typie mojej córy smile.
                                A może on JEST farbowany?
                                • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:30
                                  taki pudel?
                                  howi.easyfaq.de/4images/data/media/17/Pudel.jpg
                                  • alpepe Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:31
                                    nie nie, to Niemcy nazywają pink, tamten był chamski, ale nie tak nasycony.
                                • pierozek_monika a te morelowe: 27.03.06, 13:31
                                  www.hundesalon.org/hundefriseur/images/rassen/apricot-pudel-659027.jpg
                                  • alpepe fajne, podobają mi się, ale tamten był różowy :-) 27.03.06, 13:32

                                    • pierozek_monika Re: fajne, podobają mi się, ale tamten był różowy 27.03.06, 13:34
                                      to nie widziałam nigdy smile
                                      Ja bym bardzo chciała pubdla - dużego i czarnego.
                                      Jak ten:
                                      www.arh-marchegg.at/images/1.Teil_22.05.2005_%D6Meisterschaft_SEIDL%20B/Pudel%20Cox_auf%20der%20Geraden.jpg
                                      Ale teraz już nie mogę mieć drugiego psa sad ze wzgędu na tą zmianę pracy.
                                      Zresztą w Twoim mieście tongue_out
                                      • alpepe Re: fajne, podobają mi się, ale tamten był różowy 27.03.06, 13:37
                                        nie otwiera mi się sad
                                        a dzie? Jak możesz napisać, np. na priva smile
                                        • pierozek_monika Re: fajne, podobają mi się, ale tamten był różowy 27.03.06, 13:57
                                          piszę maila
              • ulla25 Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:21
                przepraszam, ale misie są inne. Jakieś paląco słodkie i ohydne
                • pierozek_monika Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:22
                  zależy jaki producent.
                  Robią to po różnych garażach to wiesz... smile
                  może kapnęło cosik.....
                • pazerny Re: nie wiem gdzie Wy mieszkacie, ale u mnie to 27.03.06, 13:25
                  O! i tu jest problem. Moze to sie i tak samo nazywa, ale nie smakuje tak jak
                  wtedy!
            • alpepe Re: a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:10
              kopalniaki są i kukułki też, im mniejszy sklepik, tym większe
              prawdopodobieństwo, że upolujesz.
              wafle też są smile
              • pazerny Re: a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:12
                Kurde nie ma! Moze wy w skansenach kupujecie? smile
                • alpepe Re: a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:13
                  w Dąbrowie są smile. U mnie koło mojego bloku w monopolowym całodobowym smile
                  • pazerny Re: a qra gdzie sa prawdziwe landrynki,a nie te 27.03.06, 13:15
                    No pewnie za Brynnica jest wszystko. Taki pogierkowski skansen. smile
    • vandikia Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 12:53
      wink)))) ale ktoś jest scisnienowany wink)))
      • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 12:57
        I to jeszcze jak! Teraz kaza mi plastikow gowna zrez. Zawijane w sreberka. Ja
        chce kaszanki!
        • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:04
          1. napisz do Oetkera, ja ostatnio stale się skarżę i cały czas coś mi w ramach
          zadośćuczynienia przysyłają.
          2. mulatki są w kauflandzie...
          a może to maltanki?
          3. budyń to tylko z winiar.
          • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:08
            Pierdziele dr Oetkera! Jade na zakupy na Bialorus, a jak mnie przycisnie- to
            poprosze tam o azyl pilityczny O! smile)
    • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:43
      Najlepiej to nie wracać do przeszłości kochani ... tak czytam i mi się pytanie nasuwa. Czy ktoś tu jest z Sosnowca???
      • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:45
        > nasuwa. Czy ktoś tu jest z Sosnowca???

        a co?ty też?
        • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:45
          tak sobie lena myślałam, że się odezwiesz smile
          • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:46
            weszłam na forum i się popłakałam po przeczytaniu tego watku wink
            • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:48
              Ty nie pamietasz tych czasow. Pilas conajwyzej mleko w proszku z takich
              niebieskich kartonikow
              • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:50
                pazerny napisał:

                > Ty nie pamietasz tych czasow. Pilas conajwyzej mleko w proszku z takich
                > niebieskich kartonikow

                fuj, nie znosiłam tego, ale pamiętam pyszne serki homogenizowane co mi mama
                kupowała.Teraz też niby są, ale smakują zupełnie inaczej.
                • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:53
                  I o to wlasnie chodzi. Niby wszystko jest a ma smak gowna! smile
                  w macdonaldsie plastikowe mieso, bulki dmuchane- syf!
                  • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:55
                    dlatego podziwiam galerię potraw, zobacz sobie sam-oni tam od a do z wszystko
                    sami sobie robią! chleby pieką, budynie robią, nawet serki topione... mnie
                    niestety czasu brakuje i ostatnio funduję mojej rodzinie sosy z pudliszek <heft>
                    • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:57
                      Ja jako tradycjonalista pozostaje przy tradycyjnej kuchni.
                      I nie jest mi ciezko przy piecu postac.
                      Wtedy wiem co jem smile
                      • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:59
                        super masz! też tak chcę smile
                        • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:01
                          Nic trudnego- nalzey tylko mezowie przyuczyc smile
                          • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:02
                            on też niestety nie ma czasu, dlatego czekam na święta, wszystko od a do z
                            przygotuję sama.
                            • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:05
                              A do swiat post i .... zamawianie pizzy? smile
        • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:46
          Lena, z dużej miało być, sorry.
          • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:47
            a co z dużej?
            • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:49
              a początek Twego loginu smile
              • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:50
                a przestań, wolę z małej smile
        • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:46
          cale szczescie nie z Sosnowca ale obok smile
          Lena- ogrodki juz niedlugo otwieraja.

          A do przeszlosci warto wracac. Toz to smaki mlodosci smile
          • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:48
            dla nas raczej dzieciństwa smile
            • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:51
              Toz wlasnie nie wiem, dlaczego skrzeczycie.
              Skad mozecie wiedziec jak smakowala wtedy polo kokta? smile
              • alpepe Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:52
                może pierożkówna dostawała ją zamiast mleka w butli?
                Ja tam nie znałam polokokty.
                • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:54
                  Po tym jak ona wyglada to dostawala chyba czysta z czerwona kartka smile
          • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:48
            > Lena- ogrodki juz niedlugo otwieraja.

            nie strasz nawet, znowu menele będą mi się wydzierać pod domem smile
            • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:52
              do bramy Ci nie nasikam smile
        • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:48
          Jesó a myślałam, że tu wszyscy z dalekiego świata. Mam dwa mieszkania. Jedno w Dosnowcu, drugie w Czeladzi.
          • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:49
            to fajowo smile ja też z sosnowca
            • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:50
              Pewnie się kiedyś minełyśmy i nawet nie wiemy, że to my smile A jaka dzielnica jeśli wolno spytać?
              • lena_zet Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:51
                @
                • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:57
                  Odpowiedziałam.
              • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:54
                Z Czeladzi? Z Piaskow? smile
                • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:56
                  Z Czeladzi, nie z Piasków. Jeśli wiesz jakie tu mają podejście, to wiesz o co chodzi smile
                  • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 13:58
                    Jasne ze wiem, ale ja jestem zza granicy smile
                    • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:00
                      Czyli skąd ?
                      • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:01
                        Ze Slaska.
                        Ale mam przyjaciela w Czeladzi. Mieszka na Teatralnej- obok dworca smile
                        • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:02
                          a powiem Ci, że ja się nie przejmuję tymi żartami smile
                          • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:04
                            Ja tez nie. Inaczej nie mialbym przyjaciela w Czeladzi smile
                            • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:07
                              A jeszcze jeden jest żart dobry. Jak jestem w S-cu, to się pytają kiedy prom odpływa ...
                              • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:15
                                W Sosnowcu nie bywam- tam ponoc ludzi na dworcu jedza smile
                                • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:35
                                  Żartujesz? Już nigdy na dworzec nie pójde.
                                  • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:44
                                    Ja tez sie boje. No ale jak z lena czy Monika znow na piwo pojde, to raczej
                                    samochodem nie dojade. Bede musial wziac z soba goryli smile
                                    • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:53
                                      A co ty samochodem po torach jezdzisz, ze wiesz co na dworcu się dzieje? Nie obawiaj się. W sosnowcu same słabe chłopy, nic ci nie grozi.
                                      • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 17:24
                                        Ostatnio byl tam moj kolega bercik i twierdzi cos innego
                                        • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 18:44
                                          Chyba kolega trafił na jakis przyjezdnych smile
                                          • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 18:56
                                            Tak- przyjechali z Golonoga smile
                                            • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 19:02
                                              Głonóg mmmm to musi być pięna okolica. Jeszcze nigdy tam mnie nie poniosło.
                                              • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 19:31
                                                Cudowna okolica! Prawie jak Minsk ( Bialorus) smile
                                                • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 19:51
                                                  Jutro mam wolny wieczór to podjade 27 na Gołonóg Podstacja.
                                                  • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 21:25
                                                    wez ze soba 8 pancernych i 2 psy smile
          • pierozek_monika Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:00
            no to jeszcze ja z Sosnowca smile
            • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:02
              Nie chwal sie!
              Paszport juz masz? smile
              • pierozek_monika Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:06
                nie, bo wydają od 18-tu lat smile


                ale mi powoli internet chodiz uncertain/
                nie nadążam
                • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:16
                  I co teraz? Skisniesz w tym Zaglebiu smile
            • dociaa Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 14:03
              już wiem smile
    • kobieta_na_pasach Pazerny na prezydenta V RP! 27.03.06, 13:56
      a tak na marginesie - kto normalny kupuje Oetkera?
      • pazerny Re: Pazerny na prezydenta V RP! 27.03.06, 13:58
        Jak Cie smak na budyn najdzie to co?
        Innego goowna w sklepie nie mieli smile
        • kobieta_na_pasach Re: Pazerny na prezydenta V RP! 27.03.06, 14:13
          pazerny napisał:

          > Jak Cie smak na budyn najdzie to co?
          > Innego goowna w sklepie nie mieli smile

          w ciazy jestes?
          • pazerny Re: Pazerny na prezydenta V RP! 27.03.06, 14:17
            Tak- ze sloniem! Krotko przed porodem- juz trabe widac smile
    • hymen Pazerny, Ty za rzadkiego mleka użyłeś! 27.03.06, 15:02
      A masz pretensje do budyniu. Za dużo tego wszystkiego jest teraz i dlatego
      oranżady nie możesz znaleźc na półce. Piwo wtedy było jak siuśki, podobnie jak
      z wieloma innymi rzeczami. Za czym Ty tęsknisz?????
      • pazerny Re: Pazerny, Ty za rzadkiego mleka użyłeś! 27.03.06, 17:29
        U nas piwo bylo zawsze dobre.
        A tesknie za smakami mlodosci. Nie wolno?
        • kobieta_na_pasach Re: Pazerny, Ty za rzadkiego mleka użyłeś! 27.03.06, 19:14
          pazerny napisał:

          > U nas piwo bylo zawsze dobre.
          > A tesknie za smakami mlodosci. Nie wolno?

          a co bedzie z malolatem dyskutowal. on nawt nie wie co to byl Serwowit w
          butelkach po smietanie. Czysty, zdrowy, musujacy napoj, bez zadnych dodatkow,
          ulepszaczy.
          a na Bialorusi maja racje,ze nie chca kapitalizmu. na Ukrainie juz sie najedli.
          • pazerny Re: Pazerny, Ty za rzadkiego mleka użyłeś! 27.03.06, 19:36
            Malolaty to w oglnie malo wiedza. Kurde pokolenie wychowane na tubkach smile
            • hymen Re: Pazerny, Ty za rzadkiego mleka użyłeś! 28.03.06, 18:30
              pazerny napisał:

              > Malolaty to w oglnie malo wiedza. Kurde pokolenie wychowane na tubkach smile

              Jasne! dobrze, że nie znają te małolaty smaku herbaty gruzińskiej, nie wychodzi
              im nosem zwyczajna czy toruńska, nie plują sportami, nie wyciągają gwoździ z
              przemysłowego pieczywa, nie marzą o świeżych bułkach, pomarańczach czy
              bananach. Wtedy wiedzieli by, na czym polegają te smaki i smaczki.
    • chciwachcica Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 19:59
      tekst identyczny słowo w słowo jest na www.kominek.blox.pl w bloku pt. to co
      mnie wkurwia.Albo autor nam sie w pazernego przemienił, albo ktoś kradnie myśli
      kominka hmmm ????
      • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 21:24
        a nie pomyslales doopo wolowa, ze i tam i tu ten tekst jest sciagniety z
        czegos innego?
        Byle jape rozedrzec!
        • chciwachcica Re: Skarga do dr Oetker`a 28.03.06, 07:46
          Japy kolego nie rozwieram z byle powodu, a już na pewno nie z powodu żałosnego
          podpierdalania komuś tekstu, myślę że komin od nikogo nic nie ściągał, zresztą
          niemal co dwa dni produkuje bardziej lub mniej udane recenzje rzeczywistości,
          może nie ze wszytkimi się zgadzam, ale wszystkie są nieźle napisane, więc nie
          dziwię się że chętnie sie pod tym podpisujesz. Żegnam ozięble
          • browanx Re: Skarga do dr Oetker`a 28.03.06, 08:02
            Komin, kominem, a teks był już dawno na Joe Monstersmile
        • idealnie_pomaranczowy Re: Skarga do dr Oetker`a 28.03.06, 10:11
          Słuchaj debilu.
          Ja wiem, że Polska to jest kraj w którym nikt nie ma szacunku do własności
          intelektualnych, ale jak coś się kurwa kopiuje, to się kurwa podaje źródło i
          autora. Takie wiesz...

          Złodziej. Żadne inne słowo nie pasuje
    • ocean.niespokojny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 20:31
      po prostu tęsknisz za tym jakim byłeś kiedyś, za tamtym czasem byc może z
      mniejszymi obowiązkami a przenosisz złośc na żarcie...i dobrze
      • pazerny Re: Skarga do dr Oetker`a 27.03.06, 21:26
        Zlosc na zarcie? No chyba nie! smile
        Zrec to ja lubie smile
    • kominek PLAGIAT 28.03.06, 09:56
      pazerny napisał:

      > Dr OETKER!
      >
      > Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak nigdy!

      Ja także się troszkę wkurwiłem, a to dlatego, że jakiś pazerny bezczelnie
      skopiował MÓJ tekst o Dr Oetkerze z mojego bloga i się pod nim podpisał.

      Jesteś załosnym dupkiem.

      Link do źródła: kominek.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?790292
      • idealnie_pomaranczowy Re: PLAGIAT 28.03.06, 18:03
        Normalnie mnie to sprowokowało...

        pomaranczowy.blox.pl/2006/03/Zlodziejstwo-czyli-o-wlasnosci-intelektualnej.html
        • hymen W koncu on pazerny, nie? / NT 28.03.06, 18:33
      • meduza303 Re: PLAGIAT 29.03.06, 08:40
        Forumowicz pazerny gotów jest zrobić wiele, by uchodzić za fajnego, dowcipnego
        faceta. By błyszczeć, imponować, brylować, szpanować, popisywać się. Jak się
        nazywa taka jednostka chorobowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka