Dodaj do ulubionych

ofiara solarium, a moze glupoty?

04.07.06, 14:46
siostrzenica mojego meza (29 lat) ma czerniaka. soalriowa maniaczka mimo,ze
karnacje miala zasze bladorozowa, od kilku lat musiala byc brazowa. i sie
doigrala.
Obserwuj wątek
    • monalisa.pl Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:47
      solarium ma w tym udział na bank!
      miala widocznie skłonnosci skórne a solarium pogorszylo sprawe
      • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:48
        monalisa.pl napisała:

        > solarium ma w tym udział na bank!
        > miala widocznie skłonnosci skórne a solarium pogorszylo sprawe

        na pewno. ja tez mam jasna karnacje, ale ona to juz w ogole byla zawsze blada.
        ja np. mam duzo znamion barwnikowych, a ona nie ma prawie wcale. wiec
        paradoksalnie to ja powinnam byc bardziej podatna.
    • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:47
      qrcze, jakie są rokowania w związku z chorobą?
      • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:48
        mamba30 napisała:

        > qrcze, jakie są rokowania w związku z chorobą?

        nie wiem. jezdzi teraz po onkologach. a domu dwoje dzieci.
        • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:49
          fuck!!!!miejmy nadzieję, że farmakologicznie rozwiążą tę sprawę.
          • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:52
            mamba30 napisała:

            > fuck!!!!miejmy nadzieję, że farmakologicznie rozwiążą tę sprawę.

            oby. przydalby sie tez olej do glowy. ale moze wystarczy "zimny prysznic".
            • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:55
              kobieta_na_pasach napisał:

              > oby. przydalby sie tez olej do glowy. ale moze wystarczy "zimny prysznic".
              myslę, że jak jej się uda zwalczyc chorobę, to będzie unikała słońca jak
              ognia.... szkoda, że ludzie zaczynaja mysleć dopiero po szkodzie. Jakby Jej nie
              wystarczyło słońce z góry w okresie letnim... a tak to pewnie cały rok się
              faszerowała UV-ami na solarce, ech...
              • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:57
                mamba30 napisała:
                .. szkoda, że ludzie zaczynaja mysleć dopiero po szkodzie. Jakby Jej nie
                >
                > wystarczyło słońce z góry w okresie letnim... a tak to pewnie cały rok się
                > faszerowała UV-ami na solarce, ech...
                >
                taki motyw: swieta bozego narodzenia, wchodzi anetka z dziecmi, z brzucholem
                golym, strzaskanym na braz. a z tylu, nad przedzialem jeszcze tatuaz.
                • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:01
                  kobieta_na_pasach napisał:

                  > taki motyw: swieta bozego narodzenia, wchodzi anetka z dziecmi, z brzucholem
                  > golym, strzaskanym na braz. a z tylu, nad przedzialem jeszcze tatuaz.


                  wiesz, ja się generalnie nie wtrącam do ludzi, ale rozumiem Twoje.... ekhm....
                  no zdziwienie niech będzie.... Może my jesteśmy po prostu bardziej
                  konserwatywne, sama nie wiem.... Ja się w święta Bożego Narodzenia ubieram
                  raczej klasycznie, chociażby z szacunku dla innych ludzi siedzących przy stole
                  • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:03
                    mamba30 napisała:

                    > kobieta_na_pasach napisał:
                    >
                    > > taki motyw: swieta bozego narodzenia, wchodzi anetka z dziecmi, z brzucho
                    > lem
                    > > golym, strzaskanym na braz. a z tylu, nad przedzialem jeszcze tatuaz.
                    >
                    >
                    > wiesz, ja się generalnie nie wtrącam do ludzi, ale rozumiem Twoje.... ekhm....
                    > no zdziwienie niech będzie.... Może my jesteśmy po prostu bardziej
                    > konserwatywne, sama nie wiem.... Ja się w święta Bożego Narodzenia ubieram
                    > raczej klasycznie, chociażby z szacunku dla innych ludzi siedzących przy stole

                    no nie nie wyzerasz salatki z polmiska tylko sobie nakladasz na talerz? a ta
                    wyzera i grzebie ciagle widelcem.
                    • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:04
                      kobieta_na_pasach napisał:
                      > no nie nie wyzerasz salatki z polmiska tylko sobie nakladasz na talerz? a ta
                      > wyzera i grzebie ciagle widelcem.

                      błeee..... jaki chamski sznurek.... chyba tez bym Jej nie lubiła sad
                      • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:06
                        mamba30 napisała:

                        > kobieta_na_pasach napisał:
                        > > no nie nie wyzerasz salatki z polmiska tylko sobie nakladasz na talerz? a
                        > ta
                        > > wyzera i grzebie ciagle widelcem.
                        >
                        > błeee..... jaki chamski sznurek.... chyba tez bym Jej nie lubiła sad

                        do tego wiem,ze sie ze mnie nasmiewa w rodzinie. moze leczy kompleksy, bo nawet
                        matury nie zrobila.
                        • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:12
                          olej bżdżiągwę, bądź ponad to i tyle smile
                          • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:13
                            mamba30 napisała:

                            > olej bżdżiągwę, bądź ponad to i tyle smile

                            juz dawno olalam ich wszystkich.
                            • mamba30 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:28
                              kobieta_na_pasach napisał:

                              > juz dawno olalam ich wszystkich.

                              bardzo dobrze zrobiłaś smile)
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:51
      ofiara, nie ofiara. Szkoda dziewczyny.
      • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:52
        kryzysowa_narzeczona75 napisała:

        > ofiara, nie ofiara. Szkoda dziewczyny.

        e tam.
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:53
          jak to e tam?
          • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:54
            kryzysowa_narzeczona75 napisała:

            > jak to e tam?

            nie lubie jej.
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:57
              babo pasiasta, ale czerniak to jeden z najobrzydliwszych rakowcow
              • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:04
                kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                > babo pasiasta, ale czerniak to jeden z najobrzydliwszych rakowcow
                no. dzieci mi zal. szczegolnie syna, bo mala jest rozpsuta.
        • grubaska20 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:55
          aj kocico, nie bądż taka bezwzględna..wink
          • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:57
            grubaska20 napisała:

            > aj kocico, nie bądż taka bezwzględna..wink

            ona mnie tez nie lubi, wiec jestem z nia kwita.
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 14:59
              no walne w leb pasiasta, jak nic smile
              • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:02
                kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                > no walne w leb pasiasta, jak nic smile

                wystarczy jedna historia: jak synek moj mial 4 lata dostala kase na taryfe, zeby
                go do domu. byl przeziebiony, a ta poszla z nim i ze swoim chlopakiem na
                tramwaj. stala tam z 10 minut. kase sobie wzieli. mam jeszcze jedna historie o
                splacaniu rat za telewizor, ktory wziela na nazwisko mojego meza. skonczylo sie
                na tym,ze zapukal do nas komornik. ale na tipsy i solarium kasa byla zawsze.
                • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:06
                  no wiesz... ja tez mam w rodzinie takie perełki, ale mimo wszystko rak wywoluje
                  u mnie po prostu wspolczucie nawet do tych z rodzinki, ktorych z premedytacja
                  staram sie omijac na ulicy.
                  • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:07
                    kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                    > no wiesz... ja tez mam w rodzinie takie perełki, ale mimo wszystko rak wywoluje
                    > u mnie po prostu wspolczucie nawet do tych z rodzinki, ktorych z premedytacja
                    > staram sie omijac na ulicy.

                    ale w rodzinie meza zawsze histeryzuja. juz sie przyzwyczailam. poczekam,az
                    bedzie wiadomo cos konkretnie.po prostu chcialam ostrzec tym watkiem inne osoby,
                    a nie robic sąd nad dziewucha.
                    • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:08
                      No oki, oki. Tylko przez chwile mialam ochote ciebie huknac smile
                      • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:10
                        kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                        > No oki, oki. Tylko przez chwile mialam ochote ciebie huknac smile

                        oddalabym z nawiazka. zbyt duzo od nich wycierpialam. do tego jeszcze sie
                        rozwodzi z mezem.
                        • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:13
                          no dobra... tez swieta nie jestem. Mojemu sasiadowi maltretujacemu dziecko,
                          zycze bankrutctwa i wiezienia (dlugoletniego)
                          • kobieta_na_pasach Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:14
                            kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                            > no dobra... tez swieta nie jestem. Mojemu sasiadowi maltretujacemu dziecko,
                            > zycze bankrutctwa i wiezienia (dlugoletniego)

                            no widzisz. a moze on mial tez ciezkie dziecinstwo?smile
                            • kryzysowa_narzeczona75 Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 15:17
                              ch... z nim. Dziecka szkoda. Despota piep.... tfuj. Norrrrmalnie zaraz sie gotuje
    • marta.uparta Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 16:23
      moja ciotka miała czerniaka, którego nabawiła się po wielu sezonach na Wyspach
      Kanaryjskich. Lekarze dawali jej 10%, bo to bardzo złośliwy nowotwór. Wyszła z
      tego cudem. Tylko ona miała dzieci odchowane.
      • annajustyna Re: ofiara solarium, a moze glupoty? 04.07.06, 16:32
        Bo przy czerniaku im jestes starzsy, tym -paradoksalnie- lepsze rokowania...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka