mamba30 07.09.06, 11:54 jakieś propozycje??? Nie mam dzisiaj jakoś głowy do myslenia.... Co robicie dziewczyny/chłopaki??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamba30 Re: ja jak codzien possiem lodzika :D 07.09.06, 11:55 Ty zboczeńcu jeden, wracaj do Polski, bo Cie tam omamia do reszty )) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 11:56 a Ty jak zwykle o jednym Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 11:57 Edka, nie gadaj, mundrości Ci rośnie???? Przeciez Ty stara doopa już jesteś ))) a ja nie o jednym, bo dzisiaj mam @ i nici z bzykania, Pyton nie dostał z rana, nawet lodzika ) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 11:58 Nooooooooo... bo chlopa zostawilam i teraz mi rosnie DDD... Ja to nawet nie mam sie z kim sfokstrocic ((... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 11:59 jak to nie masz????? przeca dopiero co menżowia szukałaś???? Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:01 A same jakies wybrakowane sa, abo ja juz taka wybredna sie na starosc zrobilam DDD... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:02 przeca wiadomo, że w Polsze som najlepsze chopy ) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:03 No chiba, bo te co tu z polszy przyjechaly to dziekuje bardzo DDD... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:05 aż taka masakra???? w którym mieście jesteś, bo zapomniałam.... wiesz, skleroza w moim wieku jest nieunikniona ) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:05 W oxfordzie Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:05 o żesz Ty orzeszku )) rozejrzyj się, powinno jakieś mięsko hulać chyba ) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:07 Miesko to za mlode dla mnie DD... reszta do piczy jest DDD... Nowy semestr sie zaczyna, moze co zarwe na zajeciach? )))... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:08 wzięłabyś @ jedna jakieś zdjęcia zapodała, ślad po Tobie zaginął odkąd sie puściłaś za granicę Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:10 Ni mam zadnych nowych Nikt mi nie chce robic DD... POza tym u siebie nie bede pstrykac nie? A co ja turystka jestem? DDD... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Lodzika na zeba :PPP... bo mi rosnie ;) 07.09.06, 12:11 u siebie, patrzajta jak to to się rozpanoszyło tam ) nie ściemniaj, przeca jakieś chyba zrobiłaś, nie? Odpowiedz Link
mamba30 Re: ino jak przyjechalam w lutym :) 07.09.06, 12:14 to dawaj, nie bądź taka skromna ) Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: ino jak przyjechalam w lutym :) 07.09.06, 12:22 pg.photos.yahoo.com/edytka_m Odpowiedz Link
lajton Re: ino jak przyjechalam w lutym :) 07.09.06, 12:28 oooo, b. ladne foty) masz łapke do zdjęć Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: ino jak przyjechalam w lutym :) 07.09.06, 12:29 to nie ja, taki jeden kolega Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Co na obiad????? 07.09.06, 11:55 o właśnie, bardzo dobre pytanie! Odpowiedz Link
mamba30 Re: coś tam z wczoraj :) 07.09.06, 11:58 z wczoraj nic mi nie zostało, właśnie o to chodzi, a przy 1 dniu @ mam obnizone zdolności twórcze Odpowiedz Link
six_a Re: coś tam z wczoraj :) 07.09.06, 12:02 mam tu ostatni nr kuchni, to zapodaję prostotę dla 6 osób, czyli zmniejsz o połowę: 8 dużych ziemniaków, sól, pieprz, szczypiorek (albo i nie), tłuszcz do smażenia ziemniaki obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, posolić, zaczekać aż poszczą sok, dodać pieprz i posiekany szczypiorek (na lubię ze startym serem, ale co kto woli) i wymieszać, a dalej jak zwykłe placki ziemniaczane + jakiś dip nieskomplikowany albo kupne zaziki - pychotka. Odpowiedz Link
mamba30 Re: coś tam z wczoraj :) 07.09.06, 12:03 może się skuszę na takowe ) w sumie szybko się robi ) dzięks Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 11:58 doopa i doopa i doopa...... młody nie tknie Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:03 już nie mam grzybków, zeżarte, została tylko garstka suszonych trzymam do pierogów, ktore popełnię, jak się bardziej po ludzku poczuję Odpowiedz Link
tictac11 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:07 barszcz ukraiński? fasolke daj z puszki, nie bedzie sie długo gotowal. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:00 biegiem do analnych kulinariów z przepisem )) Odpowiedz Link
pierozek_monika Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:19 po południu wrzucę. Ale jest pyyycha Odpowiedz Link
alpepe Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:00 pierogi ruskie z kauflandu, chyba, że zaopiekuję się osieroconymi w lodówce pieczarkami, czerwoną papryką, pomidorami,śmietaną i makaronem. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:04 to juz chyba lepiej sie zaopiekuj warzywkami ) Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:04 zrób głodówkę, dobrze na zdrowie wpływa i nie trzeba nic robić, tylko fajki byś musiała odstawić. Same plusy) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:05 taaaa, powiedz to Pytonowi i małolatowi )) Odpowiedz Link
raduch Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:06 Jutro obiecałem upiec te nieskomplikowane żeberka co to Dzika kiedyś zapodała. Trzymajta kciuki. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:11 ja ostatnio piekłam i wyszedł całkiem niezły, cała blacha w tydzień poszła Odpowiedz Link
raduch Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:17 No no. Robię połowę tego co podałaś. No ale ważę 66 kilo, że o pozostałych nie wspomnę... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:20 ja tam wole dużą porcje od razu machnąc, zawsze można zamrozic i później jest jak znalazł ) Ty serio tyle ważysz??? Odpowiedz Link
raduch Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:27 A, nie zamrażałem. Serio. Pisałaś kiedyś ile masz wzrostu - mam tyle samo. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:29 śmiało mozna zamrażać, po rozmrożeniu zachowuje wszystkie walory chyba że tak, bo na zdjęciach nie wyglądałes mi na jakiegoś zasuszonego ) Odpowiedz Link
raduch Re: Co na obiad????? 07.09.06, 13:04 Spróbuję więc zamrozić. Tera jasne czemu raduch nie raduszek? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 13:23 gwarantuje Ci jakem Mamba, że możesz to śmiało zrobić ) już teraz wiem ) a może masz jakies nowe zdjatka? Odpowiedz Link
raduch Re: Co na obiad????? 07.09.06, 13:35 O zdjęcia muszę pocisnąć znajomych, którzy z nami wycieczkowali. Na razie nie mam. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 13:36 to pocisniej jakos tak w miarę pilnie ) za ostatnie nawet nie podziekowałam, ale burak ze mnie Odpowiedz Link
bzz_bzz Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:12 Sos grzybowy, albo dupe zrób. Przeca sezon! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:15 nie mam grzyba, chyba że kupię na bazarku.... Odpowiedz Link
bzz_bzz Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:17 To uhoduj, jak nie masz Do lasu idź, a nie na bazarek! Może jeszcze co przyjemnego Cię spotka w tym lesie Tylko się ładnie ubierz DD Odpowiedz Link
reniatoja Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:18 jakbyś raz popier...liła gotowanie i niech sobie tosta zrobią, albo pidzdze zamówią? Daj se siana z gototwaniem w pierwszy dzeiń. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:21 nic by się nie stało, Pyton często mi mówi, żebym nie garowała, ale czułabym jakiś niedosyt.... ostatnio zresztą pare razy sie pizda zdarzyła, a od tego doopa rosnie, moja jest już wystarczająco wielka ) Odpowiedz Link
reniatoja Re: Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:23 To weź mi coś też doradx, jakieś kawalerskie proste zarcie bo w sumie zgłodniawszy przez ciebie. Ani o jedzeniu nie myślałam, musiałaś mi to zrobic? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:28 ja sama zgłodniałam i właśnie pochłaniam 3 kanapkę, pierwsze 2 były z boczusiem a teraz z pasztetem własnej producji... i nadal jestem głodna ( zaraz pomyślę nad czyms prostym Odpowiedz Link
reniatoja Re: Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:30 Jezusmaria, jak to pasztetem własnej produkcji? Dajże przepisa. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Mamba, a co by sie tak stało 07.09.06, 12:36 już kiedys dawałam i nawet kilka osób łacznie z Raduchem go piekło. Podaje ilości na dużą blachę, taka jak od szarlotki, można zamrażać, więc się nie martw, albo zmniejsz ilości o polowę. ok. 1 - 1,2 kg łopatki wieprzowej ze 2-3 udka ok. 70 dkg. boczku surowego albo podgardla ok 70 dkg. wątroby ze 3 cebule, 2 marchweki, pietruszka i seler Mięso kroję na drobne kawałki ( poza wątrobą) i wrzucam do gara z obranymi warzywami, zalewam wodą i duszę. jakieś pół godz. przed końcem duszenia (mięso ma być miękkie) dorzucam pokrojoną wątrobę. Oczywiście wq międzyczasie solę i pieprzę, wrzucam listek laurowy i ziele ang. które póxniej wywalałm z gara. Pod sam koniec gotowania dorzucam ze 2-3 kajzerki, maja się chwilę gotować. Jak całośc przestygnie ( mam być gęste, więc wodę kontroluj, żeby nie za duzo) to przepuszczam 2 razy przez maszynkę, do powstałej masy wbijam ze 2-3 jajka, doprawiam do smaku solą i pieprzem i koniecznie wsyp z łyżeczkę gałki muszkatołowej. Jak jest dobre w smaku - musi być intensywny smak, to na blachę wysmarowaną tłuszczem i posypana bułka tartą. Pieke ok. godziny w 180 stopniach. Pychota. Jak ktoś lubi, to może dodać jeszcze mięsa wołowego, np. szponder, albo łatę. Ja nie daje, mi smakuje właśnie taki. Odpowiedz Link
reniatoja qrde ale z ciebie fachura 07.09.06, 14:05 łopatka wieprzowa, surowe podgardele, szponder, łata ??? jak ja mam to powiedziec po grecku??????? Ja znam tylko "poprosze troche miesa bez tluszczu" (( Ale zrobie, musze zrobic, brzmi super, a nie ma to jak domowy pasztet, mama piekła była to pamiętam.... Odpowiedz Link
mamba30 Re: qrde ale z ciebie fachura 07.09.06, 14:30 he he..... napewno sobie poradzisz wierze w Ciebie ) Odpowiedz Link
lajton Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:18 ja ostatnio na okraglo ryz wtryniam, bo kiedys nie jadlam w ogólie, a teraz mi zasmakowal i schudlam na tym swinstwie, ale czy to mozliwe??? Odpowiedz Link
reniatoja Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:22 ale ryż z ryżem, czy coś dajesz do tego ryzu? W sumie zgłodłam trochę, chyba se coś zjem, może właśnie ryża se ugotuję. Ale szczym ten ryz? w lodówbe mam tylko światło i jednego zdechnietego pomidora. Aha, i 10 jajek. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:23 a z czym wtryniasz??? sam ryz jest generalnie bardziej kaloryczny niż ziemniaki i ma wiekszy indeks glikemiczny, mam na mysli biały ryż oczywiście Odpowiedz Link
lajton Re: Co na obiad????? 07.09.06, 12:26 wtryniam brazowy i parboiled i rozny: z pomidorami, porem, grzybkami chinskimi z jablkiem i cynamonem itd. Odpowiedz Link