Dodaj do ulubionych

STO LAT Nowożency z Anala:-)

25.10.06, 09:41
hurtem zapodam zyczenia zeby sie nie rozdrabniac na osobne watki i osobne
gratulacjesmile
Gratuluje kasiuli (piekne foty i suknia) i Khaki - wszystkiego NAJ na nowej
drodze zycia dla Was kochanesmile
khaki - czekamy na foty!
Obserwuj wątek
    • kasiulka822 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 09:45
      no to ja juz indywidualnie - dzięki wielkie smile))
    • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 09:45
      Dziekowac dziekowacsmile Wrazenia zapodamsmile

      slub w srodku tygodnia to dziwna sprawa musze przyznac,ale fajnasmile bylo
      milo,kameralnie, rodzina najblizsza i przyjaciele. razem ok 30 osob, dom ledwo
      wszystkich pomiescil ale dalismy radesmile bylo milo i ciekawiesmile o dziwo nie
      przytylam i sie w sukienke zmiescilambig_grin ludzie na nas patrzyli jak na UFOKI big_grin
      srodek tygodnia a my tu sobie smigamy odstrojeni big_grin cerkiewny w planach, nie
      powiem narazie kiedy co by nie zapeszycbig_grin a ja przesadna z lekka jestemsmile bylo
      milo i ciekawiesmile fajne doswiadczeniesmile rodzice zachwyceni,choc zdziwieni bo im
      powiedzielismy dopiero tydzien temusmile przyjaciolke wtajemniczylam wczesniej,
      pomagala wybierac sukienke. zwykla nie slubna. na ta bedzie jeszcze czassmile no i
      od nastepnego miesiaca czekaja mnie zmiany dokumentow,chyba,ze trzeba wczesniej
      zmienic?? tego to nie wiemsmile i obraczka sie zaklinowala na Marcina paluchu big_grin
      ale dalismy radesmile kostka bolala jak cholerasmile a moja mama poryczala sie jak
      bobrzycabig_grin
      • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 09:48
        taaaa enter i po pisaniu big_grin

        skonczylam,ze sie mama poryczalabig_grin
        i nie zaluje bo to fajna sprawasmile to jakby ktos pytal czy zalujebig_grin i pomimo
        tego, ze zawsze chcialam slub z pompa to mi sie odechcialo bo taki kameralny
        jest naprawde uroczysmile i polecam kazdemu kto jeszcze planujesmile i swietnie, ze
        udalo nam sie wszystko zalatwicsmile teraz czeka mnie wielkie sprzataniesmile
        • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:12
          aha rozumiem ze cywilny byl zamierzony ale dlaczego piszesz ze marzylas zawsze
          o takim z wielką pompą a tu tylko cywilny a koscielny w planach? chodzi o kase
          pewnie...?
          ja osobiscie zawsze marzylam o koscielnym z biala suknia o weselu z myzuka do
          rana oczepinami itp - moze to taki malomiasteczkowe marzenia ale ja sobie
          inaczej nie wyobrazam tego dnia (podobno jedynego w zyciu hehe)
          tak czy inaczej - za 8 miesiecy sie przekonam jak to jestwink))
          raz jeszcze gratulejszynssmile
          • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:17
            Pieniadze tutaj nie graly roli. W usc to byl spontan. chcielismy i jakos takossmile
            a Twoje wyobrazenia o slubie sa jak najbardziej normalnesmile zawsze chcialam z
            pompa nie wiem dlaczego, jak bylam mala to chcialam byc jak ksiezniczkasmile ale
            chyba juz tego wyroslamsmile wiem,ze to dziwne najpierw cywilny pozniej koscielny
            ale tak sobie zachcielismy.pozatym czekamy na Marcina ojca,ktory jest w stanach
            i wraca na poczatek stycznia. wiec planujemy,ze jakby dobrze poszlo to 7
            stycznia na 1 dzien swiat Bozego Narodzeniasmile a jak nie wyjdzie to moze na
            Wielkanocsmile no jakos to bedziesmile jutro idziemy wybadac wszelkie sale wolnesmile i
            licze na to,ze slubu udzieli mi ten sam baciuszka,ktory mnie chrzcilsmile
            • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:23
              no i supersmile
              grunt to robic wszystko wg wlasnej wizji i marzensmile
              • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:24
                I o to chodzismile Zeby siebie nie zatracic w tych wszystkich sprawach i robic to
                co sprawia nam przyjemnoscsmile
                • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:26
                  wlasniesmile
                  a suknie bedziesz miala tradycyjna ? ogladasz sie juz za nimi?
                  • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:28
                    Hmmmmm chyba zrezygnuje z tradycyjnie bialej. Widzialam sliczna jakby brudna
                    biel albo perlowa. ogladalam,ale narazie nic nie widzialam.Wiem,ze nie bedzie to
                    beza,albo jakas taka innasmile

                    To powiedzialam co wiedziala a wytlumaczylam,ze wiadomo o co chodzibig_grin A plany
                    slubne jak? zalatwione wszystko?A Ty to juz pewnie polowe masz za soba wiec moge
                    Ciebie podpytywac i sie radzic???
                    • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:51
                      no ja bezy tez nie chce ale cos lekkiego , cos co nie bedzie mi w tancu
                      przeszkadzało, w czym bedzie mi wygodnie tanczyc i siedziec no i ma mi sie- i
                      tylko mi- podobacsmile
                      no my mamy juz kosciól załatwiony, wplaconą zaliczke(!) za termin w kosciele,
                      nauki przed malzenskie bedziemi mieli łikendowe niebawem juz wiec w kilkanascie
                      godzin sie uwiniemy bo nie widzi mi sie latac do koscioła przez 10 tyg na
                      godzine i to wieczoramismile, sala na wesele i menu tez załatwione i
                      uzgodnione,teraz tylko zaliczki za sale i zarcie ale to juz na poczatku roku
                      pewnie jakas czesc , DJ nareczcie zaklepany - reszta zostala juz na koniec
                      czyli foty i film zrobia nam nasi znajomi , samochod bedzie tez po znajomosci,
                      jedynie to suknia i garniak ale to juz same przyjemnosci na koniec, jakies tak
                      duperele typu wiazanka przystrojenie auta, sali ,kosciolasmile uffff chyba na
                      tyle...smile
                      aha - ludzie sie z nas smieli ze w czerwcu na prawie rok przed slubem zaczynamy
                      dzialac ale zdziwili sie jak uslyszeli ze no nasz termin (lipiec) i nasza godz
                      (musi to byc ost slub tego dnia hehe) w tym kosciele byly ostatnie tego dnia i
                      dobrze ze to zaklepalismy bo bylo juz cienko z tym terminem, sala tak samo -
                      byla juz para przed nami na ten dzien ale sie na szczescie rozmyslili hihi(nie
                      ukrywam ze i koscoil i sala mialy dla nas spore znaczenie i nie sa to
                      przypadkowe miejsca) a DJ to wiadomo - musi byc w miare sprawidzony i dobry
                      zeby nie bylo kichy na weselu i ciesze sie ze ten co sobie go "upatrzylismy"
                      ma wolne w naszym dniu slubu UFFFF!
                      sorry ale jesli mowa o slubie i weselu to "gadam" jak najeta ale nie popadlam
                      jeszcze w zadna paranojesmile poprostu lubie wszelkie organizacje itp!
                      takze chetnie sluze pomoca i informacjami jesli bedziesz cos miala do mniesmile
                      • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:54
                        No to jak gadasz jak najeta to Kochanienka NIE OPEDZISZ sie od moich pytansmile
                        Wiec szykuj siesmile Jak posiadasz gygy albo skype najlepiej to kunecsmile bede
                        pytac,radzic sie i w ogolebig_grin
                        • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 10:56
                          spoko
                          na gg jestem tylko w domu bo w pracy nie mam ani skype ani gg (swinie zrobily
                          nam szlaban na rozrywke - dobrze ze gazete mamsmile))
                          napisz mi gg na mailu do siebie to pogadamy wieczoremsmile
                          • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 11:00
                            juzem wyslala!ale,ze zablokowali rozrywki to naprawde chamstwo! dobrze,ze w
                            ogole masz neta. ja pracowalam w firmie jednej gdzie byl TYLKO telefon nawet
                            kompa nie mialam! 8 godzin jak cipok siedziala, ale za to nadrobilam zalegle
                            ksiazkibig_grin
                            • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 11:02
                              w mojej 1 pracy tez mialam tylko tel i kompa (!) ale netu juz mi chamy nie
                              dalismile i jakos 3 lata wytrzymalam :-0
                              mialam za to prase kobieca,ksiazki i telefon na ktorym natrzaskalam im nie
                              małosmile
                              teraz bez netu to jak bez reki hehe
                              • khaki3 Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 11:04
                                mnie najbardziej wkurzalo nie to,ze siedze bez :dostepu dp swiata: a to,ze to
                                firma prawie,ze rodzinna!laska w centrali WSZYSTKO partaczyla a byla siostra
                                zony szefa,wiec zwalala na innych! pieprzona firma i tyle! uwierzysz,ze nie
                                mozna bylo sie doprosic materialow biurowych? siedzialam przez 1 tydzien BEZ
                                zadnych materialow!nawet umow nie mialam! tragedia istna!
                                • monalisa.pl Re: STO LAT Nowożency z Anala:-) 25.10.06, 11:27
                                  no tu gdzie teraz jestem to na poczatku bylo wszystko: gg i inne duperele.
                                  ale przyszedl nowy dyr informatyki i ukrucil nam te rozrywki!
                                  i tak dobrze ja mam bo nie wszytscy u mnie maja internetsmile
                                  dodam ze pracuje w administracji panstwowej smile
    • listek_a że się tak wtrące... 25.10.06, 10:31
      gratuluje przede wszystkim...
      ja mam wesele za dokłądnie 10 miesięcy. na poczatku nie chciałam wesela, potem
      pod presją sie zgodziłam i nie zaluję tego, ale wiem, ze dla mnie to bedzie
      straszny stres byc w roli pierwszoplanowej. nie radze sobie z tym.niue wiem,
      jak zrobic, zebym czuła sie dobrze, miała wszystko w d... co niewazne i skupiła
      sie tylko na tym co najwazniejsze...buuuu
      • khaki3 Re: że się tak wtrące... 25.10.06, 10:32
        eeee to nas tu duzo widzesmile trzeba sobie konferencje na gygy urzadzic,radzic sie
        pocieszac i na duchu wspieracsmile
        • monalisa.pl jestem za:-) 25.10.06, 10:53
          bo moj przyszly maz juz wymieka ze mna smile
      • monalisa.pl Re: że się tak wtrące... 25.10.06, 10:53
        ja z jednej str tez sie boje tego ze bede na 1 planie itp i nie wiem jak bede
        sie z tym czula ale z drugiej str nie wyobrazam sobie tego dnia inaczej niz
        zaplanowalam sobie to jakis czas temu smile
        • listek_a Re: że się tak wtrące... 25.10.06, 11:35
          Ja nigdy jakos nie mialam wyobrazenia jakby miał wygladac ten dzien.
          Teraz mysle, jakby tu sie nie zestresowac i moc pozniej powiedziec, ze to
          naprawde był najpiekniejszy dzien w moim zyciu hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka