Dodaj do ulubionych

Połowa garowania najgorszego już za mną

21.12.06, 09:19
pikny kawał pajsztetu wczoraj upiekłam, zajebisty boczuć mi wyszedł a dzisiaj
będzie sie karkówa piekła, od wczoraj w lodówce dochodzi. Bigos już
wstawiony, bedzie cód miód.... zostały tylko pierogi i sałatki z tych
bardziej pracochłonnych rzeczy
Obserwuj wątek
    • niedzwiedzica_sousie Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:44
      jak robisz boczuś? i co w ogóle robisz na święta, pełen spis poproszę!
      • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:49
        boczus kupuje taki chudy, bez żeber, w tym roku nie zawijałam go, a piekłam w
        formie plastra. Skórkę nakrawam w kratkę bo będzie pieczony skórką do góry.
        Nacieram łajze solą, pieprzem, świeżo wyciśniętym czosnkiem (bardzo dużo) i
        majerankiem, pakuję na 1-2 godz. do lodówki. Tym razem z racji wielkości
        piekłam w naczyniu żaroodpornym, podlałam na dno trochę oleju, ułozyłam boczek
        skórka do góry, na wierzch dałam warstwę pokrojonej w talarki cebuli, nie
        żałowałam jej. Podlałam trochę woda i do rozgrzanego 170-180 stopni piekarnika
        gdzies na godzinę, półtorej zależy od wielkości mięsa. Co jakiś czas podlewałam
        go tym sosem w trakcie pieczenia, ze 2 razy dolewałam wody, dzięki temu nie
        jest wysuszony. Polecam rewelacja smile
        • niedzwiedzica_sousie Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:03
          a jak długo tak boczuś nadaje się do jedzenia? i ile go trza kupić?
          • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:12
            kup ok. 1,5 kg. po upieczeniu możesz przekroić na pół i 1 część zamrozić.
            Bedziesz miała na potem smile) Trzyma sie dosyć długo, napewno tydzień czasu jak
            nie lepiej. Czosnek ma działanie antybakteryjne smile))
      • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:53
        za dużo w tym roku nie będę robiła, bo jedziemy na Wigilię i 1 dzień świąt do
        teściów. Teściowa tez nie chciała, żebym coś przywoziła, więc mam z buta. Będę
        robiła: boczek pieczony, schab karkowy pieczony i pasztet (jako wędliny, nie na
        ciepło), bigos, pierogi z kapusta i grzybami, barszcz czerwony, zastanawiam się
        nad grzybową, sałatka jarzynowa, sałatka z piersi na słodko, rybę po grecku i
        jakies ciasto, jeszcze wersja nie ustalona, ale prawdopodobnie plesniaka.
        Śledzi nie robię, bo najem się u teściów, a poza mna nikt nie jada.
    • raduch Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:46
      No tak, ale Ty to lubisz. smile
      • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:49
        ano lubię, nie powiem smile))
    • pszczolaasia Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 09:57
      a ja dopiero zaczne w sobote. za to zakupy mam prawie wszystkie zrobionewink)
      • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:01
        ja już też, tylko prezent dla Pytona mi został....
        • niedzwiedzica_sousie Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:04
          ale wiesz już co?
          • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:14
            właśnie nie bardzo. Napewno kupię mu koszule i krawat, teraz do pracy
            zapierdziela w gajerku, więc zawsze się przyda. I dalej nic nie wiem, połażę po
            sklepach, może mi się coś fajnego w oczy rzuci. Zastanawiałam się nad golarką,
            ale chciałabym znaleźć taką, która ma mozliwość golenia zarostu ni8e na zero,
            ale np. na 1-2 mm. Nie lubię Pytona ogolonego na łyso smile
    • lajton chylę czoła 21.12.06, 10:01
      jesteś moim autorytetem w kuchni
      i nie tylko ze względu na dobre gotowanie czy pieczenie
      chodzi mi raczej o Twoje szczere chęci i zapał
      • mamba30 Re: chylę czoła 21.12.06, 10:02
        bo dla mnie te kupne prosukty są wszystkie takie same, bez smaku za to z całą
        masa konserwantów. Wole sama zrobic, nie dość że smaczniejsze, to przynajmniej
        wiem co jem smile))
    • mmagi za wczesnie:P 21.12.06, 10:04

      • mamba30 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:16
        wcale nie smile)) bo i tak to będę mroziła, Jak już pisałam pierwsze 2 dni
        spędzamy u teściów, więc jak wrócę w poniedziałek to sobie wyjmę do rozmrożenia
        i będzie jak znalazł na wtorek. Poza tym nie lubie takich rzeczy robić na
        wariata smile W piatek jadę do Pani Danusi, zabiorę Jej po trochu wszystkiego.
        • juleczka4 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:27
          bardzo dobrze zrobiłaś!!!
          Przynjamniej masz spokój już z pitraszeniem

          Ale nie wiem czy nie za dużo tego wszytkiego, bo teściowa też pewnie cos da
          hehesmile
          • mamba30 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:29
            raczej nie..... nie przypominam sobie, żebym cos od teściowej wynosiła smile)
            • juleczka4 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:32
              mamba30 napisała:

              > raczej nie..... nie przypominam sobie, żebym cos od teściowej wynosiła smile)

              wiesz na swięta ludzie się zmieniają big_grin
              po za tym to ,że Was zaprosiła o czymś świadczy ,że nie jest taka zła chyba :p

              A Pyton ma rodzeńśtwo???
              • mamba30 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:35
                w tej kwestii nie jest, ale w innej mam Jej wiele do zarzucenia i wiele żalu,
                ale nie ważne.
                Ma, siostrę, która mieszka niedaleko rodziców
                • juleczka4 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:42
                  mamba30 napisała:

                  > w tej kwestii nie jest, ale w innej mam Jej wiele do zarzucenia i wiele żalu,
                  > ale nie ważne.

                  Szkoda, że nie potrafi być dla Ciebie matką sad(

                  > Ma, siostrę, która mieszka niedaleko rodziców

                  pewnie w opozycji z mamusią jest???
                  • mamba30 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:44
                    widzisz, moja teściowa to tuyp kobiety, ktora uważa że jej synuś jest pępkiem
                    świata i żadna kobieta nie będzie wystarczająco dobra dla niego. Nie odcięła
                    konieta pępowiny od synka....
                    Siostra jest w sumie OK, ale ma za długi jęzor. Przekonałam się juz o tym, nie
                    można jej nic powiedzieć, bo i tak wypaple mamie.
                    • juleczka4 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:47
                      mamba30 napisała:

                      > widzisz, moja teściowa to tuyp kobiety, ktora uważa że jej synuś jest pępkiem
                      > świata i żadna kobieta nie będzie wystarczająco dobra dla niego. Nie odcięła
                      > konieta pępowiny od synka....

                      ;/ ale Pyton chyba się odciął sam chociaz troszkę ??? ważne ,żeby stwała po
                      Twojej stornie


                      > Siostra jest w sumie OK, ale ma za długi jęzor. Przekonałam się juz o tym,
                      nie
                      > można jej nic powiedzieć, bo i tak wypaple mamie.

                      Właśnie dlatego cieszę się ,że mój małż ma brata a nie siostrę , bo tak se
                      myślałam kiedyś ,że jakbym się zaprzyjażniła z taką i mówiła jej wszytko to w
                      razie draki była bym spalona :p
                      • mamba30 Re: za wczesnie:P 21.12.06, 10:59
                        na szczęście Pyton sam się odciął. Miałam w marcu spięcie z teściową i nie
                        odzywałysmy się 5 m-cy. Pyton został ze mną na Wielkanoc, nie pojechał. Był u
                        nich w tym czasie może ze 3-4 razy, a tak razem jeździliśmy na noc co 2
                        weekend. Teraz też będzie 1 noc od marca, która tam spędzimy.
    • monalisa.pl ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:29
      sledzi pod pierzynka!
      • juleczka4 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:30
        monalisa.pl napisała:

        > sledzi pod pierzynka!

        hehe też dobrzesmile

        ja mam zrobić tylko placka jakiego i chyba zrobie tego z przepisu Martusi :p
      • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:30
        ruskie bardzo dobra rzecz, ale całkiem niedawno je robiłam smile)) a sledziki to
        jak juz pisałam, jadam tylko ja.... nawcinam się u teściów smile) A pod pierzyna
        to jak robisz, z buraczkami???
        • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:37
          ja uwielbiam ruskie wiec z checia je bede robila - pozatym uspokajam sie przy
          lepieniusmile

          nie, pod pierzynką: z jajem i zółtym serem.
          • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:38
            ano właśnie, wiedziałam że jest jakaś inna wersja smile)

            ja w ogóle kocham pierogi, pod każda postacia, tylko najlepsze są odsmażane z
            przyrumienioną, chrupiącą skórką smile
            • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:40
              ja w ogóle kocham pierogi, pod każda postacia, tylko najlepsze są odsmażane z
              > przyrumienioną, chrupiącą skórką smile
              no ja tez, ja tez...
              • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:41
                o mmmmamuniu, chyba popedzę po kapuchę i zacznę farsz robić, wieczorem będzie
                zdatny do lepienia a ja sobie podjem smile
                • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:43
                  farsz to ja wpierdzielam zanim zaczne pierogi lepic a pozniej mi zostaje ciasto
                  na zbyciusmile))
                  • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:46
                    ja mam właśnie problem, bo pożarłam 1/3 bidżisu... chyba dokupię kapusty i
                    mięsa i dokroje. Dzisiaj dopiero 2 dzień będzie się gotował.... taką miałam
                    straszną ochotę i nie mogłam się powstrzymać smile
                    • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:50
                      hehe ja wczoraj jadlam bigos o 23 jak sie jeszcze gotowałsmile tak mnie naszlo,
                      ale ze jest tego całyyyy garrrr to nie widac nawet ze cos skubnelam tamsmile))
                      • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:56
                        ja ugotowałam w sumie z 2 kg. kapusty, jesteśmy w domu tylko w 2 dzień świąt, a
                        Sebwk nie jada.... ja nawet w nocy podjadałam, jak się obudziłam. No trudno,
                        dorobię go dzisiaj, mięso dokupię, grzyby mam, śliwek juz tylko chyba nie
                        mam... Kocham bidżis smile)
                        • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:58
                          dobry beegees nie jest zły;-D
                          • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:59
                            kurcze, my tak o żarciu, chyba sobie podjem za chwilkę, ale już ciepłego, idę
                            go wstawić smile)
          • niedzwiedzica_sousie Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:39
            jezu, też uwielbiam ruskie
        • juleczka4 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:37
          mamba30 napisała:

          > ruskie bardzo dobra rzecz, ale całkiem niedawno je robiłam smile)) a sledziki to
          > jak juz pisałam, jadam tylko ja.... nawcinam się u teściów smile) A pod pierzyna
          > to jak robisz, z buraczkami???

          ja też robiłam nie dawno pierożki ruskie:p
          wczoraj oglądałam w TV jakiś program kulinarny i był śledz w polewie
          piernikowej z cebulką indifferent
          • mamba30 Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:40
            juleczka4 napisała:

            >> ja też robiłam nie dawno pierożki ruskie:p
            > wczoraj oglądałam w TV jakiś program kulinarny i był śledz w polewie
            > piernikowej z cebulką indifferent
            jakos sobie tego zestawienia nie mogę wyobrazić.....
      • niedzwiedzica_sousie Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:38
        co to są śledzie pod pierzynką?
        • monalisa.pl Re: ja w tym roku zdeklarowalam sie do ruskich i 21.12.06, 10:42
          warstwowo na pulmisku: sledzik sobie lezy na dole, na nim lezy cebulka drobno
          pokrojona, na cebulce jajeczko drobno pokrojone, na jajeczku majonezik, a na
          majonezie posypany starty zółty serek! + pieprz i soł do smaku
          dlatego pod pierzynkasmile
          polecam
          przepychota!
      • mmagi a po co ci ruskie na świeta:O? 21.12.06, 10:39

        • juleczka4 Re: a po co ci ruskie na świeta:O? 21.12.06, 10:41
          moja teściowa też robi na świeta ruskie
          • mmagi Re: a po co ci ruskie na świeta:O? 21.12.06, 10:50
            ale zwyczaje,a picy nie?
            • juleczka4 Re: a po co ci ruskie na świeta:O? 21.12.06, 10:52
              mmagi napisała:

              > ale zwyczaje,a picy nie?

              hehe picy nie
              wsumie to sama byłam zdzwiona w tamtym roku
              a i jeszcze robi na Wigilię gołąbki , co tez mnie zdzwiło
    • krysica Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:41
      podziwiamsmile)))
      • mamba30 Re: Połowa garowania najgorszego już za mną 21.12.06, 10:46
        nie ma co, po prostu siedzę w domu, więc mam czas
        • krysica Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:02
          mieć taka zone....no yyy jak byłabym facetemsmile))))
          • mamba30 Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:08
            po paru dniach byś marzyla o zwrocie nawet za doplata tongue_out
            • krysica Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:09
              smile)))
              nieee
              • mamba30 Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:20
                zapytaj się lepiej Pytona smile)))
                • krysica Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:23
                  pewnie powie to samo co ja ześ dzielna kobieta....a ze masz schize czasem....to
                  co....a kto jej nie ma???
                  • mamba30 Re: Chciałabym.... 21.12.06, 13:33
                    ech Krysi, czasem..... nie bądx naiwna tongue_out
    • kobieta_na_pasach nie za wczesnie? 21.12.06, 11:57
      jak bedzie smakowal 6-dniowy pasztet w swieta? ja dzisiaj nastawilam mieso na
      pasztet.bede jutro piekla razem z rolada z boczku, karkowka, golonka.w sobote
      sernik, salatki, ryba w galarecie. dzisiaj sledzie popelnie, bo to akurat dla
      solonych ryb jest dobre,zeby polezaly pare dni w marynacie.
      • mamba30 Re: nie za wczesnie? 21.12.06, 12:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=54292791&a=54295850
        • kobieta_na_pasach Re: nie za wczesnie? 21.12.06, 12:17
          ja tez zamrozilam np. pieroi z kapusta. bigos w sloje, ale pasztet zamrozic?!
          bedzie wiorowaty. pieczenie tez zamrozic? pierwsze slysze. zrazy dzisiaj robie
          to zamroze w pudelku.
          • mamba30 Re: nie za wczesnie? 21.12.06, 12:20
            no cóż, przeciez Ty nie musisz mrozic, więc no problem smile) Mrożę od lat i nie
            zauważyłam, aby po rozmrożeniu traciły na wartości smile
            • monalisa.pl Mamba: 21.12.06, 12:24
              a ja z p.D??
              jak ona spedza swieta?
              mam nadzieje ze nie samotnie...



              kurcze, jakos mi starsznie przykro jest przed kazdymi swietami ze tyle samotych
              ludzi siedzi w domach (albo i nie w domach)...przykre to bardzo, nie chcialabym
              tak za 50 lat spedzac swiatsad
              • mamba30 Re: Mamba: 21.12.06, 12:34
                niestety ale samotnie. Niby dostała zaproszenie od córki, ale córka sie nad
                morze przeprowadziła, więc podróż tak długa odpada ze względów finansowych i
                przeciez nie zostawi na tyle czasu kotów??

                Do tego jeszcze ta grzybica cholerna. U PD w przychodni odszedł Jej lekarz a
                następny ma być dopiero po nowym roku. Nie dostała sie do innego i nie ma
                lekarstw. Czekam na receptę z Krakowa i jutro musze wykupić leki i Jej zawieźć.
                Te na grzybice i na serce. Kobieta jest po zawale i nie może przestać brać
                pewnych lekarstw. Poszła do przychodni z książeczką po recepty. Powiedzieli
                Jej, że dopiero we czwartek po świętach, bo nie ma komu wypisać FUCK!!!!
                Załatwiam receptę w Krakowie, od pewnej naszej miłej forumowiczki, już idzie do
                mnie pocztą. Będzie na jutro.
                • monalisa.pl Re: Mamba: 21.12.06, 12:55
                  kurcze, straszne to ze bedzie sama...nie powinno tak byc nigdzie!
                  moze do niej jakas sasiadka wladnie czy cos...nie mozesz podpytac sie sasiadów
                  jak to u nich jest w bloku?
                  • mamba30 Re: Mamba: 21.12.06, 13:07
                    beznadzieja, nie ma tam fajnych ludzi, już się kiedys pytalam. ja bym Ja
                    wzięla, ale jadę do teściow i nie mogę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka