Dzisiaj zapoznałem fajną ochroniarkę jak wchodziłem bocznym wejściem.
TXT - A kolega to kto jest?
ja - A kolega nie kto jest,a kim jest jeśli już pytamy
TXT - Głupio nie gada tylko odpowiada,na co wchodzi tu jak przejścia nie ma?
ja - Dla kogo nie ma dla tego nie ma,a dla mnie jest
TXT - Odpowiada kim jest zaraz bo kolegę zawezwę przez krótkofalówkę
ja - Ja tu pracuję dziewczyno i wzywaj przez mikrofalówkę kogo chcesz nawet
tego przyjaciela Twojego co 20 metrów stoi ode mnie i przysypia hehehe
TXT - Ostatni raz tędy wchodzi więcej nie wpuszczę
ja - I tu się mylisz piękna panienko z mikrofalą w dłoni,jeszcze nie raz
Ciebie tu zaskoczę,znam tyle przejść tajemnych,że miej od dziś oczy
dookoła głowy

TXT - Ale ja mam chłopaka...
ja - Zaprawdę powiadam Ci to nie rzutuje,aha i zacznij gadać normalniej
Eh....te kobiety